związek z przestępcą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » związek z przestępcą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 18:15:01)

Temat: związek z przestępcą

l

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: związek z przestępcą

Nie weszłabym w taki związek. Z jednego, podstawowego powodu: skąd wiesz, że "jestem w stanie zabić za Ciebie" nie zmieni się w "jestem w stanie zabić Ciebie", kiedy będziesz miała dość związku?

Byłam kiedyś z typem spod ciemnej gwiazdy. Widziałam, jak z ekipą kilkudziesięciu chłopa wyciągnęli ze szkoły jakiegoś małolata, który wisiał kasę za dragi i do dziś słuch o nim zaginął. Żeby z nim zerwać, potrzebowałam pomocy psychoterapeuty, który doradzał mi, jak nie ściągnąć na siebie jego agresji, był też zaborczy, a nierzadko chodzili za mną po ulicach jego "znajomi". Po rozstaniu groził mi i mojej rodzinie i podpalił włącznik światła na mojej klatce schodowej.
Nie skończyło się gorzej, bo znalazł sobie następną ofiarę. Ale ja już wiem, że nigdy więcej nie wplątałabym się w coś tak ryzykownego.

3

Odp: związek z przestępcą

ja w 100% zgadzam sie z Yvette. taki facet nigdy nie bedzie kims szczerym, lagodnym. nie wyobrazam sobie kogos takiego jako meza czy ojca. ludzie ktorzy zyja poza prawem nigdy sie nie zmieniaja! wiem to z doswiadczen pewnych znanych mi osob..

byc moze bedzie w stanie zapewnic Ci byt, ale bedzie to oparte na czyims cierpieniu,stratach a nawet odebranym zyciu.

nie marnuj sobie zycia...

4

Odp: związek z przestępcą

Zgadzam sie z poprzedniczkami.
Dobry gangster istnieje tylko w filmach!!!
Nie brakuje na tym forum dziewczyn, które doświadczyły przemocy, a być z człowiekiem, który do kogoś mierzy i strzela.... Tym bardziej, że już raz do nich wrócił, a jeśli nawet on nie bedzie chciał to tamci o nim na pewno nie zapomną....
Jesteś bardzo odważna kobieta decydując się na taki związek mam nadzieje, że nie skończy się to dla ciebie źle...

5 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 18:15:45)

Odp: związek z przestępcą

Nie,

6

Odp: związek z przestępcą

ewelcia, już samo to, ze kłamie powinno dać Ci sporo do myślenia. Skoro wielokrotnie to zrobił, to dalej będzie zatajał przed Tobą pewne fakty (nie ma znaczenia, czy będzie się tłumaczył, że to dla Twojego dobra. Dla swojego dobra powinnaś go zostawić), a dalej kłamał. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak ryzykujesz wchodząc w ten świat?

7

Odp: związek z przestępcą

ewelcia, zadaj sobie pytanie jak sobie wyobrazasz zycie z takiem czlowiekiem. jezeli juz raz powrocil do "tego" swiata nie jest powiedziane , ze nie wroci po raz kolejny. kochasz Go, tak jak mowisz, ale jestem pewna, ze w duzym stopniu, jest to poprostu dobre serce, troska o tego czlowieka. zastanow sie czy naprawde Go kochasz i czy chcesz byc z kims kto Cie oklamal w tak waznej kwestii.

8 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:23:55)

Odp: związek z przestępcą

ja

9

Odp: związek z przestępcą

Tylko czy masz pewność, że za kilka lat ten świat się o niego nie upomni, albo on sam za nim nie zatęskni, bo będzie sfrustrowany zwykłym, szarym życiem.

Odp: związek z przestępcą

dziewczyno lepiej trzymaj się od tego człowieka z daleka tacy ludzie się nie zmieniają

11 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:24:14)

Odp: związek z przestępcą

nie

12

Odp: związek z przestępcą
ewelciaaa1 napisał/a:

nie wiem czy nie wróci, ale jeśli nawet to będzie musiał uzyskać moją zgodę.

Przypominał, że okłamywał Cię, więc jestem trochę sceptycznie nastawiona do tego, że powiedziałby Ci o powrocie do przestępczego świata.

Ale to Twoje życie, Twój facet i Twoje wybory. Znasz naszą opinię.

13 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:24:29)

Odp: związek z przestępcą

Ja

14

Odp: związek z przestępcą

Tak naprawdę wcale nie szukałaś tutaj porady tylko naszego entuzjastycznego klaśnięcia rękami i powiedzenia "tak tak, zmienił się więc o nic się nie martw".
Nie uzyskałaś jednak tego i wszystkie posty skrytykowałaś stawiając swój pogląd na sprawę na pierwszym miejscu. Prawda jest jednak taka, że facet jest gangsterem. Żony są dla nich święte - dopóki nie zdradzą, nie odejdą albo nie zechcą czegoś innego. Wtedy stają się zwykłą przeszkodą i należy je usunąć i wymienić na lepsze.
Ufaj swojemu facetowi - bo przecież go nie zostawisz. Nie licz jednak na to, że którakolwiek realistycznie patrząca na tą sytuację kobieta powie Ci, że decydowanie się na taki związek jest zdrowe.

15 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:24:41)

Odp: związek z przestępcą

d

16

Odp: związek z przestępcą

Nigdy nie mialem problemow z prawem. Nie znam nikogo z polswiatka. Choc w mojej dzielnicy jest paru dilerow. Ja nie rozumie jak mozna chodzic ze spluwa po ulicy. A skad wiesz ze i do Ciebie pewnego dnia nie wyceluje bo piwo bylo za cieple?

17

Odp: związek z przestępcą

Jest jeszcze coś o czym zapomniałam- a policja? nie boisz się że Wasz "cudowny" związek kiedyś przeniesie się do sali odwiedzin któregoś z polskich więzień?

Facet to przestępca, takich jak on powinni zamykać. Nie ważne z jakiego powodu zabił-jest mordercą.

Kochać kogoś to jedno, ale żyć w realiach dzisiejszego świata to drugie. Pennylane dobrze napisała-poza tym sama napisałaś w swoim poście "Podjęłam już decyzję i chcę z nim być mimo to co robił, ale czy aby na pewno powinnam..."

To moim zdaniem ukazuje Twoją niepewność i obawy.

Ok fajnie że stoisz murem za facetem do którego masz uczucia-to normalne! Jednak nie żyj złudzeniami. Zastanów się nad tą sprawą jeszcze raz, przeczytaj na spokojnie wszystkie nasze wypowiedzi.. Bo potem może być za późno..

18 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:25:00)

Odp: związek z przestępcą

l

19

Odp: związek z przestępcą

Ciągle piszesz "dla nich",  "oni"-myśl o swoim facecie. Nie generalizuj.

Poza tym czy wg Ciebie będzie ok jeśli Twój facet "ruszy" ojca jakiegoś dziecka? Bo kobiety nie może, dziecka też nie, ale jakiegoś faceta to może uderzyć, zmasakrować a nawet zabić? Będziesz potrafiła z tym żyć?

20 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:25:16)

Odp: związek z przestępcą

J

21

Odp: związek z przestępcą

Słuchaj. Masz pewne fakty z przeszłości i masz nadzieję na inną przyszłość niż przeszlość, tak? Przeszłość się dokonała i wiesz do czego Twój mężczyzna jest zdolny. Twoja nadzieja zaś to to, co Ci obiecał, ale w czym jeszcze nie miał okazji się wykazać.
Więc na jakiej podstawie upierasz się, że przyszłość będzie inna niż przeszłość? Na słowach? Z tego co zrozumiałam, w przeszłości też były, ale fakty pokazały swoje.

22

Odp: związek z przestępcą

Ewelcia,posłuchaj rad dziewczyn zanim nie bedzie za póżno.Tacy ludzie nigdy sie nie zmienią,chyba ,że na gorsze.Dziewczyno nie marnuj sobie zycia.

23 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:25:33)

Odp: związek z przestępcą

n

24

Odp: związek z przestępcą

Dałam ostatnią szansę jeśli ją zaprzepaści to będzie koniec. Spakuje się i przeprowadzę tak abym nie musiała go widywać

Jesteś pewna, że będziesz to mogła zrobić całkowicie bezpiecznie?
wychodzę z założenia, że jeśli ktoś był w stanie coś zrobić w stosunku do jednej osoby, to potrafi zrobić to samo również w stosunku do innych.

25 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:25:48)

Odp: związek z przestępcą

j

26

Odp: związek z przestępcą

Ewelcia, macie za sobą niewielki staż jeśli chodzi o związek, a Ty naiwnie piszesz, że jesteś pewna, że on nie popełni ponownie swoich błędów...  Nie masz tej pewności, nie oszukuj się.

Jasne, zawsze można odejść, kiedy coś nie pasuje jednej ze stron - ale tylko wtedy, kiedy tworzy się zdrowy związek, a nie taki, w którym bieguny wartości są odwrócone.  W tym przypadku nie wiesz, czy wtedy nie spotka Cię coś złego. Nie wierzę, że ludzie wyrządzający krzywdę komukolwiek mają jakieś świętości.

27 Ostatnio edytowany przez judyta33 (2010-08-08 22:22:24)

Odp: związek z przestępcą

Skąd pewność, że przestępcą jest się w każdej sytuacji?
Nie warto może czasem spróbować uwierzyć w kogoś?
Ale - łatwo teoretyzować.
Ewelciu, ja na Twoim miejscu chyba zrezygnowałabym z tego związku. No, ale ja jestem tchórzem.

Znałam kiedyś osobę, która była w podobnej, jak Ty sytuacji. Wierzyła i kochała tak długo, aż wszystko zaczęło iść dobrze. Niemniej - po drodze cierpiała strasznie. Jeśli jesteś gotowa, aby znieść (być może, oby nie) ból, o którym nie masz pojęcia, mogę tylko życzyć Ci szczęścia.

28

Odp: związek z przestępcą
judyta33 napisał/a:

Skąd pewność, że przestępcą jest się w każdej sytuacji?

A skąd, że się nie jest?;)

Uwierzyć w kogoś można owszem. Ale kosztem swojego bezpieczeństwa?

Zapala się lampka - Ewelcia, już raz zostałaś oszukana. I nie była to jakaś głupota, ale sprawa fundamentalna dla Ciebie.

29

Odp: związek z przestępcą

Przestępczość to jedno, ale jest też kłamstwo, powroty do zachowań z przeszłości-w takich sytuacjach ja nie potrafiłabym z kimś takim być.

Jedynie może przy zmianie miejsca zamieszkania, wyjeździe z toksycznego otoczenia...

Oczywiście szansa należy się każdemu, jednak myślę po tym, co napisała Ewelcia, że on swoją szansę miał. I to nie tylko względem niej, ale przede wszystkim względem siebie samego. Nie udało się, złamał się..

Taki związek to przede wszystkim niepewność, ograniczone zaufanie i obawa o drugą osobę..

Ja nie umiałabym tak żyć..

A Tobie Ewelcia, życzę siły i wytrwałości, bo ewidentnie zdecydowałaś że chcesz z nim być. Niech sprawy układają się jak najlepiej, i niech Twoja wiara w niego będzie słuszna.

30

Odp: związek z przestępcą

mi też kiedyś ''imponował'' taki świat, tacy ludzie... wierzyłam że nic mi nie zrobi do póki nie chciałam od niego odejść. jeśli go kochasz nie zmienisz zdania.. ale z czasem zrozumiesz, nie ma przyszłości z takim człowiekiem. obyśmy wszystkie się myliły a Ty obyś miała rację....

31

Odp: związek z przestępcą

A co znaczy 8 miesięcy w stosunku do reszty życia? Nieraz człowiek sam siebie zaskakuje, swoją reakcją a Ty upierasz sie że bardzo dobrze znasz tego człowieka i jego zasady.

Może być tak że będziesz cierpieć w tym związku, ale dla niektórzych jest to równoznaczne z miłością. Ja bym się na to nie zdacydowała. Ale życzę szczęścia, może Tobie się powiedzie i będzie dobrze.

32

Odp: związek z przestępcą

Ja myślałam, że staż waszego związku to conajmniej kilka lat skoro taka jesteś pewna. 8 miesięcy to jest nic...

33

Odp: związek z przestępcą

Ja chciałam nawiązać do Waszego stażu. Wydaje mi się, że dla Ciebie 8m-cy to kawał czasu, ale niestety w związku tak to nie działa. 8m-cy to nic. Ja dopiero po 3latach odkryłam do czego zdolny jest mój facet, przez pierwszy rok nosił mnie na rękach, a przez kolejny po prostu było dobrze, dopiero po 36m-cach wyszło szydło z worka.

Uważaj, on teraz jest kochany i milutki (a i tak Cie juz okłamał!) zakochany i wspaniały, ale z czasem, ta chemia minie i zacznie się życie. I właśnie wtedy może się okazać, że jest w stanie zrobić Ci wielką krzywdę.

Rób jak uważasz, jednak myślę, że mało racjonalizmu jest w Twoich rozmyślaniach.

Czy Twoja rodzina wie o jego przeszłości? Jeśli tak to akceptują to? Czy już zawsze będziesz ukrywać jego przeszłość?

34

Odp: związek z przestępcą

Jezeli ktos jest w tzw grupach przestepczych nie wazne jakich to powiem Ci ze nie mozna tak poprostu sobie od nich odejsc.Mialam chlopaka ktory rowniez byl takim ,,gangu,, ,obiecywal ze z tym skonczy , a potem poinformowal mnie ze nie mozna tak poprostu odejsc,gdyz on za duzo wie a takich ludzi nie wypuszcza sie , z rąk,,.Dla Ciebie moze sie wydawac ze jest najcudowniejszy ,ale jest to czlowiek o dwoch twarzach i pamietaj to bo ta ,,dobra,,moze szybko przerodzic sie w,, złą,, wobec innych a takze wobec Ciebie.To nie sa tylko slowa tutaj nie ma żartów.Milosc miloscia ale trzeba i spojrzec racjonalnie, bo moze byc juz za pozno.

35 Ostatnio edytowany przez ewelciaaa1 (2010-08-10 20:23:20)

Odp: związek z przestępcą

r

36

Odp: związek z przestępcą

Twoje wypowiedzi brzmią tak, jakby właściwie grupa przestępcza to było kółko miłych, życzliwych, szarmanckich, wspaniałych ludzi, składających się właściwie ze zbłąkanych owieczek z dobrymi chęciami. Zastanawiam się, czy Ty się bronisz przed naszymi uwagami czy przed sobą samą.

37

Odp: związek z przestępcą

Popieram wypowiedz Onorina ,przeszlosci nie da sie wymazac bo ona idzie za czlowiekiem przez cale zycie.Jestes mloda i z wielu spraw nie zdajesz sobie sprawy.

38 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-10 10:19:23)

Odp: związek z przestępcą
ewelciaaa1 napisał/a:

rodzina tak wie o wszystkim... Nie są zadowoleni ale zaakceptowali mój wybór.
A co do jego odejścia to główną szychą jest jego czlonek rodziny i nie ma z tym problemu oni sobie ufają i pozwalaj na odejście.

Ah, to będziesz mieć wspaniałe zjazdy rodzinne i spotkania. Może nawet na którymś dojdzie do strzelaniny - to dopiero będzie atrakcja!

Nie wiem już jakich mamy argumentów używać, bo jesteś niezwykle krótkowzroczna. Szczerze życzę Ci żeby nic tragicznego nie wydarzyło się w Twoim życiu ale obawiam się, że jeszcze niejednego doświadczysz. Tak czy owak z mojej strony w tym temacie to koniec bo czuję się jakbym pisała posty do dwuletniego dziecka.

39

Odp: związek z przestępcą

Moja przyjaciolka byla z tego rodzaju przestepca, byl takze od niej o wiele starszy, chyba okolo 10 lat. mial ciagle problemy z policja, czesto spedzal dwie doby na komisariacie. Ona to wszystko znosila, pomagala mu, wspierała go. On po wszystkim obiecywal, ze skonczy z narkotykami, z przestepczoscia. gdy z Nia o tym rozmawialam, mowila, ze kocha Go tak bardzo, ze nigdy Go nie zostawi. jakis czas pozniej zamkneli go w wiezieniu, co Ona wtedy przezywala ...,jest nie do opisania. Jego matka Jej nie akceptowala, bo byla od Niej mlodsza. Ona Go odwiedzala w tym wiezeiu, wszystkie pieniedze zbierala dla Niego, wszystko co robila przez te pol roku robila dla Niego i z mysla o Nim. pomagla Jego matce , nawet finansowo, zajmowala sie Jego psem, pisala listy, odwiedzała. po pol roku wyszedl , nie bylo wdziecznosci za cale to Jej poswiecenie i czekanie na Niego. po dwoch miesiacach na wolnosci, zaczal Ja bic. Jego byla dziewczyna znow pojawila sie w Jego zyciu, jego matka jej nienawidzila, tylko dlatego ze istniala, On zaczal sie od Niej odwracac, bo nagle przypomnial sobie o tamtej dziewczynie. miala juz tego dosyc, odeszla, On cpal , pil, imprezowal z tamta byla dziewczyna, po tygodniu go zamkneli, zadzownil do Niej , zeby wrocila do Niego.!! zamkneli Go to sobie o Niej przypomnial, wygodnie bylo mniec taka dziewczyne bedac w zamknieciu, przynosila jedzienie, pieniadze, paczki. jednak po dwoch miesiacach Jego pobytu w wiezieni poznala NORMALNEGO MEZCZYNZE.  tamten nigdy taki dla niej nie byl, NOWY FACET dbał o Nia, SZANOWAŁ, nie mial nic wspolnego z narkotykami, alkoholem. plakal gdy opowiedziala mu cala historie. tamten wciaz siedzial w wizeiniu, dostal 3 lata. Ona zaczela byc z tym nowym mezczyzna, ukladalo sie im wspaniale, Ona odzyskala chec do zycia, radosc. Powiedziala mi kiedys ze nie pamietal juz, nie wiedziala , ze mozna tak zyc. normlanie, bez problemow Jej chlopaka, z normalnym mezczyna, ktorego uwielbiali Jej rodzice, ktory byl dzentelmenem...

teraz sa malzenstwem, a Ona jest najszczesliwasza na swiecie i napewno nigdy nie bedzie zalowala swej decyzji o zostawieniu kryminalisty !!

40

Odp: związek z przestępcą

Dziewczyny, obawiam się wszystkie tracimy tutaj swój czas.

Autorka wątku wie, że ten związek prowadzi donikąd. Wie, że nie uzyska poparcia, podobnie jak nie miała go w swojej rodzinie. Jednak ponieważ zaangażowała swoją energię i emocje, jest jej niezwykle trudno przyznać się do porażki. Więc zachowuje się jak typowy człowiek, który nie jest w stanie podjąć dobrej dla siebie decyzji - będzie racjonalizowała tą złą. Będzie szukała potwierdzenia wizji swojego związku, w której jej facet nie jest potłuczony emocjonalnie, to w gruncie rzeczy wspaniały mężczyzna, którego okrutny świat nie docenił i skreślił. Na szczęście ma ją, jedną jedyną, która zna go naprawdę! I choćby popełniał przestępstwo za przestępstwem, ona będzie stawiała na przeciwwadze nawet takie pierdoły jak to, że potrafi kupić kwiaty (bo przecież gdyby był taki straszny to by nie potrafił). Do tego dochodzi poczucie złudnej kontroli (jeżeli będzie chciał wrócić do gangsterki to mi na 100% o tym powie!) i poczucie wyjątkowości (poświęcę się dla miłości! nasza miłość wszystko wytrzyma! to nic, że u innych kobiet skończyło się tragicznie, moja będzie inna!).
Wszystkie opinie przeciwko temu związkowi paradoksalnie wbijają autorkę wątku w jeszcze większe przekonanie, że słusznie postąpiła, bo przecież gdy wszyscy go krytykują, ona jedna będzie w niego wierzyć!

Na ten stan nie ma lekarstwa, o czym wiedzą wszystkie kobiety, które mają w otoczeniu współuzależnione partnerki alkoholików/narkomanów/hazardzistów i degeneratów. Ona potrzebuje czasu i bolesnych przeżyć, żeby zrozumieć, że 8 miesięcy to jeszcze żaden związek, strach przed porażką to jeszcze nie miłość, a romantyczne poświęcenie i wiara to mechanizmy obronne, które przesłaniają jej realia.

Pennylane, niezależnie od tego, ile temat wywołuje emocji, nie obrażajmy siebie nawzajem. Wyedytowałam tą część Twojej wypowiedzi.
Pozdrawiam
Moderatorka Yvette

41

Odp: związek z przestępcą

Przepraszam, nawet już nie pamiętam co napisałam do edytowania ale wierzę, że mi się należało. Krew mnie zalewa po prostu czasami - na szczęście rzadko i zazwyczaj wtedy odpuszczam sobie pisanie.

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » związek z przestępcą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024