wielu znajomych mówi, że nie będzie głosować, bo a) ich kandydat odpadał b) jadą na wakacje c)nie bo nie. jak na to patrze to aż mnie przeraża jak niska będzie frekwencja. ja sama zamierzam iść na wybory bo przecież prezydenta trzeba wybrać ale staram się tez przekonywać innych. bo moim zdaniem właśnie my ludzie do 35 roku życia (grupa wiekowa najrzadziej chodząca na wybory) powinniśmy głosować, bo przecież to my będziemy żyli w tym kraju przez najbliższe 60 lat. idziecie na wybory?
Ja ide na pewno razem z moim chłopakiem !! bo jestemy młodzi i chce bardzi zagłosowac, a nie potem tylko siedziec i marudzic, a nic nie zrobiłam w tym kierunku
) na pierwsze turze byłam i na drugą tez ide i cała moja rodzina idzie
Trzeba będzie pójść...
Glosowanie powinno byc obowiazkowe jak w krajach skandynawskich. Nie cierpie kiedy ludzie marudza ze prezydent jest blee, rzad jest blee etc ale na glosowanie nie chodza.
Cóż, zawsze chodziłam. Te wybory były pierwszymi w życiu, na których nie byłam. Nie było idealnego kandydata. Z dwóch głównych jeden jest człowieczkiem o ograniczonych horyzontach, zbyt konserwatywnym, a drugi typową marionetką, sztuczną do bólu. Reszta się nie liczyła. Nie mam zamiaru wybierać "mniejszego zła", albo głosować wbrew swoim przekonaniom tylko po to, by ten gorszy nie wygrał. Nie jestem z gatunku tych, którzy nic nie robią, tylko gadają, że wszystko jest beznadziejne. Po prostu nie lubię robić niczego wbrew sobie. Mam poglądy centroprawicowe, a takiego kandydata po prostu nie było. Wybór był między konserwą a liberałem. I jedno i drugie mnie brzydzi.
Najprościej jest powiedzieć, że nie mam swojego kandydata to nie będę głosować. A później są narzekania na wszystko na co tylko można. Żaden z kandydatów nie jest idealny. Zawsze chodzę na głosowanie, ale tym razem pójdę z taką myślą
by ten gorszy nie wygrał
Bo wizja "tego gorszego" na stanowisku prezydenta mnie przeraża.
Najprościej jest powiedzieć, że nie mam swojego kandydata to nie będę głosować. A później są narzekania na wszystko na co tylko można.
Tylko że ja nie z tych co narzekają, co zresztą napisałam wcześniej.
Oczywiście, traktuję to jako obowiązek obywatelski!
Glosuje na kandydata który najlepiej odpowiada moim przekonaniom.
A do Emilii kandydatów idealnych nie ma! ![]()
Na drugą turę idę ja, mój chłopak i cała moja rodzina. Wybory uważam za swój obywatelski obowiązek. Skoro mam prawo głosu- GŁOSUJĘ!
Poniewaz i jeden i drugi kandydat reprezentuje prawice, a wiec ciemnogrod i zascianek, zatem pojde na wybory i zaglosuje, ale oddam niewazny glos.
Wybiorę się za wybory. Zawsze byłam głosować, bo uwazam to za mój obywatelski obowiązek.
Wybrać się wybiorę-bowiem wolę mieć jakiś mały, bo mały ale wpływ na to, kto będzie rządził krajem...I gdyby każdy tak argumentował swoje nie pójście na wybory, jak Twoi znajomi to bylibyśmy straceni!
Jasne że idę. Moje pierwsze wybory:P
Choć mój kandydat odpadł (przyznam, że wiedziałam, ze odpadnie), a z liderów na żadnego bym nie liczyła, na wybory się wybieram. A czemu Ktoś miałby za mnie wybierać?? ![]()
15 2010-06-25 21:43:15 Ostatnio edytowany przez natalia1710 (2010-06-25 21:43:48)
Poniewaz i jeden i drugi kandydat reprezentuje prawice, a wiec ciemnogrod i zascianek, zatem pojde na wybory i zaglosuje, ale oddam niewazny glos.
Bez komentarza po prostu..
Smialo, chetnie przeczytam Twoj komentarz
. Nie ma nic bardziej zdrowego, niz wymiana pogladow poparta konkretnymi argumentami.
Według mnie jest to po prostu głupie pójść na wybory i oddać nieważny głos albo napisać 'nie mam na kogo głosować'. Bądźmy poważni takie rzeczy dzieją się w gimnazjum przy wybieraniu gospodarza szkoły a nie na wyborach prezydenckich..
Jestem zdania, że jeśli na prawdę, ale to na prawdę nie wiesz na kogo głosować to po prostu nie idź na wybory.
Idę! Żaden z kandydatów nie przemawia do mnie w 100% w pierwszej turze głosowałam na Napieralskiego, ale czuję się patriotką i wiem, że bycie patriotą to czasem też wybranie mniejszego zła, więc idę i będę głosować na BK. Przemiana JK nadal mnie nie przekonuje.
Z resztą mam wrażenie że Pan JK nie jest do końca szczery i zwyczajnie ściemnia... Dlatego będę głosować w drugiej turze na Pana Komorowskiego.
Będe głosować chociaz żaden z nich nie pasuje mi na prezydenta , wiele obiecują - nic nie robią w tym kierunku ...
``gruszki na wierzbie ``
żaden z tych dwóch kandydatów nie jest moim kandydatem, mimo to pójdę oddać głos ![]()
Mnie ostatecznie przekonała ta piosenka !!! Grzechy Jarka są zbyt duże !
Nie zagłosuje na Jarka , bo nie jest mi wszystko jedno !!! Bede tu jeszcze długo w tym kraju żyć i nie mam zamiaru z kłamliwym Jarkiem blokującym zmiany i ustawy wszystkie. I tyle mam do powiedzenia !!!
23 2010-07-02 14:21:58 Ostatnio edytowany przez Achch (2010-07-02 14:25:29)
Ja też głosuję na Komorowskiego , nie jet ideałem, ale to sympatyczny pan i wiem ,że nie chce dla kraju zle. Ma cenną umiejetnosć - nie obraza się i umie rozmawiać z innymi ! Ja mogę sobie wyobrazić , ze jak ktoś ma teraz 18 lat to chce głosować na Kaczynskiego - jest niestety za młody żeby pamiętać co ten pan wyprawiał w polsce 3 lata temu
A działo sie zle : lepperiady, ziobra, ataki na przedsiebiorców, totalna paranoja. Na prawdę smutne, że ludzie ogłupieni tym radiem maryja, jakąś swoja dziwną wiarą w to ,ze temu człowiekowi o cokolwiek chodzi prócz utrzymania władzy, dają się tak JK zmanipulować. Na prawde nie wiem czemu polska nie moze normalnie się rozwijać jak inne kraje tylko taki ktoś jak JK ma tu znów bruździć i siać zamet. Dlatego oddaje głos na Bronka. Za stara jestem na te kaczynskie matactwa. I szkoda by było przespac znów te 5 lat kiedy moglibysmy iśc na przód.
P.S a do tych co chce oddac głos nieważny lub nie isć wcale . Plizz oddajcie ten głos na Bronka. Każdy głos jest ważny bo elektorat JK polezie głosowac na 100 % , a polska w łapach Pis i JK to na prawde nie będzie fajny kraj czego próbkę już mieliśmy.
Ja to ujmę tak ...

Dla tych co na prawdę nie wiedzą na kogo oddać głos i chcą powrotu na scenę polityczną "starych przyjaciół" naszego narodu.
Ja też ide i z mężem zgodnie na Komorowskiego i znajomych niezdecydowanych też namawiamy, bo jak kaczka piórka przemalowuje to na uszach trzeba stanąc ,żeby Polską błazny nie rządziły.
nie
Oczywiście, że idę ja, mój chłopak i cała rodzina. Głosujemy na Komorowskiego - bo sami jesteśmy przedsiębiorcami i do szału mnie doprowadzają poglądy, żeby za wszystkich biednych płacić - za pijaków i leniuchów, którym się do roboty nie chce iść.
To po pierwsze - a po drugie - chcę dać szansę PO - niech mają większość i prezydenta i pokażą jaki naprawdę jest ich plan. Póki co kiedy PIS miał taką możliwość nie zmieniało się nic - albo zmieniało na gorsze. Argumenty "nie dam Komorowskiemu władzy bo będą sobie robili co chcą" doprowadzają mnie do furii - czy ludzie naprawdę myślą, że następnych wyborów nie będzie? Jeśli faktycznie nie poradzą sobie z zaufaniem, którym obdarzy ich naród to w następnych wyborach parlamentarnych i prezydenckich wybierzemy inną partię - proste.
Co zaś do wypowiedzi, że mamy tylko konserwatystę lub liberała - a obaj są tak naprawdę prawicowi - cóż, w naszym kraju jeszcze długo nie będzie prawdziwej opozycji. Lata PRLu sprawiły, że do lewicy wciąż jesteśmy nastawieni wrogo - mimo,że tak naprawdę nasza prawica przedstawia poglądy światowej lewicy. Zagmatwane to bardzo.
Ja czekam na prawdziwą centro-lewicową partię, która poradzi sobie ze znalezieniem złotego środka między pomocą najsłabszym i wspieraniem tych, którzy tak jak ja i moja mama *** całymi dniami, żeby móc mieć kasę na co tylko im się spodoba - i nie będą musieli oddawać 50% dochodów na wszelakie podatki i składki.
pewnie... przeciez nie mam zamiaru żyć w kraju bez bezpłatnej opieki zdrowotnej.... prywatyzacja to śmierć
pewnie... przeciez nie mam zamiaru żyć w kraju bez bezpłatnej opieki zdrowotnej.... prywatyzacja to śmierć
Myślę, że większość ludzi bijących pianę o prywatyzację powinno najpierw wejść głębiej w temat. Prywatyzacja nie równa się wcale płatnej opiece i istnieją już w Polsce sprywatyzowane szpitale, zarządzane i wyposażone lepiej niż niejedna "publiczna" placówka, co więcej realizują także świadczenia z NFZ, więc w kwestii formalnej pacjent nawet tego nie odczuwa.
od kiedy jestem pełnoletnia to biorę udział w wyborach- spełniam swój obywatelski obowiązek ![]()
Jasne że zagłosuje. Ja i moi najbliżsi spełnimy swój obywatelski obowiązek. Nie mogę pozwolić by wygrał Kaczyński.
pewnie... przeciez nie mam zamiaru żyć w kraju bez bezpłatnej opieki zdrowotnej.... prywatyzacja to śmierć
Prywatyzację proponuje również PIS tylko nazywa ją inaczej i nie mówi o tym głośno - bo prawda jest taka, że ta reforma prędzej czy później przeprowadzona być musi. Zresztą - taka "prywatyzacja" już się zaczęła i dzięki PIS - a nie PO - w niejednym szpitalu poszczególne oddziały wykupują prywatni udziałowcy - co kończy się nieraz tym, że pacjent musi się przemieszczać z miejsca na miejscu aby wykonać odpowiednie, specjalistyczne badania.
Dodam jeszcze do tego fakt, że pan Kaczyński przegrał już trzykrotnie rozprawę o to, że oskarżył PO o plan prywatyzacji służby zdrowia - jak rozumiem wyrok sądu niewiele dla Ciebie znaczy?
Póki co ideą "prywatyzacji" jest to, że każdy szpital będzie walczył o kontrakty z NFZ. Oznacza to, że ty, mały biedny polak, nie odczujesz absolutnej zmiany. Nadal będziesz płacić składki ZUSowskie i nadal będziesz mieć darmową opiekę zdrowotną. Zmianę odczują szpitale, które wreszcie będą musiały cokolwiek zrobić żeby pieniądze od NFZu dostać - czyli na przykład wyspecjalizować się w jednej dziedzinie.
Dziś każdy szpital musi mieć każdy oddział - interna, ginekologia, neurologia, pediatria, ortopedia itd itd itd... W związku z tym większość szpitali w Pcimiu Dolnym zżera tylko kasę za lekarzy, którzy się obijają i nie mają nic do roboty - bo prawda jest taka, że jeśli masz leczyć swoje dziecko to pójdziesz do Szpitala Dziecięcego - bo tam są lekarze, którzy znają się na chorobach dziecięcych, a nie do najbliższego Twojego domu gdzie byle jak leczą. Lekarze dostają więc pieniądze, w szpitalu siedzą od 8 do 13 a potem idą do swoich prywatnych gabinetów żeby sobie dorobić. Tak tak - i to ty za to płacisz.
Jeżeli teraz zamiast co 30 km szpital z każdym oddziałem postawić co 30 km jeden dobrze wyspecjalizowany - nie mówię oczywiście o internie i oddziale urazowym - to każdy szpital walczyłby o zatrudnienie jak najlepszych lekarzy - na pełne etaty - żeby dostać pieniądze od NFZ.
To trochę tak, mój drogi lub moja droga, jak z jedzeniem. Po to Snickers robi dobre batoniki i wydaje na reklamę żebyś je jadła a Piątnica robi dobre serki - i to je reklamuje. Wątpię czy kupiłabyś/kupiłbyś batonik Piątnicy i na odwrót.
Kami tak trzymaj kochana.
Ja również zrobię wszystko co mogę, aby prezydentem została właściwa wg mnie osoba.
pewnie, że idę-mój obowiązek ale i mój przywilej.
mieć jakiś mały, bo mały ale wpływ na to, kto będzie rządził krajem...
warto spojrzeć na sprawę z innej strony: ten który wygra i będzie prezydentem, nie będzie mógł być premierem...ku refleksji 8)
35 2010-07-03 16:29:53 Ostatnio edytowany przez karpod (2010-07-03 16:34:54)
Ja nie mogę głosować gdyż mam 12 godzinną zmiane w pracy. A szkoda bo bym na kaczyńskeigo głosowała. Wogóle większość z Was ma chyba ograniczone myślenie, bo komorowski z gęby widać, że to fałszywe takie, a Kaczyński ma w sobie coś sympatycznego, tak samo jak jego zmarły brat, on reprezentuje nie tylko bogatą elitę . A partia Komorowskeigo chce wydłużyc okres pracy kobiet. Jak chcecie pracować w wieku 60 lat to powodzenia. Głupota
Hmm może jednak uda mi sie wyrwać na głosowanie przed pracą ![]()
Któraś z dziewczyn napisala tu, że na kaczyńskiego zagłosują 18stki nie mające pojęcia co on wyprawiał...może i nie wiem co wyprawiał i mnie to nie interesuje, ufam moje matce która ma bardzo dobrą intuicję co do ludzi
swojej intuicji także zaufam.
Karpod, nie ma nic lepszego niż głosowanie na czyjąś miłą gębę albo intuicję co do ludzi... Polityk nie ma wyglądać fałszywie lub nie, nie liczy się to, jak wygląda, ale co robił.
I właśnie takiej Polski się boję, kiedy głosują ludzie "nie interesujący się tym, co on zrobił". Powodzenia - bo przecież polityk nie ma robić, więc masz 100% racji - to pewnie nie ma znaczenia...
Wogóle większość z Was ma chyba ograniczone myślenie, bo komorowski z gęby widać, że to fałszywe takie, a Kaczyński ma w sobie coś sympatycznego, tak samo jak jego zmarły brat, on reprezentuje nie tylko bogatą elitę . A partia Komorowskeigo chce wydłużyc okres pracy kobiet. Jak chcecie pracować w wieku 60 lat to powodzenia. Głupota
Któraś z dziewczyn napisala tu, że na kaczyńskiego zagłosują 18stki nie mające pojęcia co on wyprawiał...może i nie wiem co wyprawiał i mnie to nie interesuje, ufam moje matce która ma bardzo dobrą intuicję co do ludziswojej intuicji także zaufam.
Jak mozna miec mozg i TOTALNIE z niego nie korzystac? Jednak najwiekszym grzechem jest Ignorancja !!!
Jak chcecie pracować w wieku 60 lat to powodzenia. Głupota
To smutne bo na takich jak ty pracować będę musiała ja - bo oni w wieku 50 lat powiedzą "nara, przez następne 30 lat będę sobie oglądać telenowele i wychodzić z pieskiem" - a ktoś pracować będzie musiał. Społeczeństwo nam się starzeje - wzrasta liczba emerytów. Rozumiem, iż wychodzisz z założenia, że pieniądze na emerytury rosną na drzewach?
O jaki kameralny fanklub bronka komuchoruskiego , tylko omen nomen Gothka i Emilia nie napchaly sobie smieci do glowy .
Ja już spełniłam swój obowiązek o 8 rano:P Mam wielką nadzieję, że Jarosław nie wygra, bo inaczej się wyprowadzę z tego kraju. To będzie masakra, chyba już wszyscy znają bajkę z Kaczyńskim w roli głównej. Komorowski nie jest idealny, ale wolałam wybrać mniejsze zło.