kocham sie z bylym chlopakiem bez zobowiazan jednak ja go nadal kocham i chcialabym zeby do mnie wrocil co robic? pomozcie
Moja koleżanka, gdy zostawił ją chłopak, przystała na jego propozycję seksu bez zobowiązań. Po ponad miesiącu takich "spotkań", wrócili do siebie. Ta decyzja należała tylko do chłopaka, ponieważ ona nadal bardzo go kochała i chciala do niego wrócić. Jak widać jej chłopak zrywając z nią nie był do końca pewny swej decyzji, i te spotkania wyszly im na dobre bo do tej pory są razem. Jeśli chodzi o Ciebie kwiatuszku, to ciężko coś powiedzieć, ponieważ to tak naprawde również zależy od chłopaka co do Ciebie czuje i czy chciałby abyście znowu byli razem. Jeśli nie jesteś pewna jego uczuć w stosunku do Ciebie, lub z jego strony są to tylko nic nie zobowiązujące spotkania to odradzam takie spotykanie. Bo to powoduje, że coraz bardziej uzależnisz się od niego i gdy on nie wykaże chęci powrotu, o wiele trudniej będzie Ci o nim zapomnieć.
Na dobry początek przestań mu dawać wszystko, czego tylko zechce nie wymagając w zamian niczego.
Seks bez zobowiązań może się sprawdzić tylko u dwóch osób, których nie łączy miłość ani chęć rozwinięcia tego w coś więcej. Niestety bardzo wiele kobiet rozumuje tak jak ty - i zamiast "zdobyć" faceta oddalają go jeszcze bardziej.
Teraz jeszcze trudniej będzie Ci wyjść z tego układu ale jeśli naprawdę Ci na nim zależy - i jest jeszcze jakakolwiek szansa na to, żebyście byli razem to natychmiast przerwij to, co teraz robisz. Powiedz mu szczerze, że Cię to męczy, że być może czujesz do niego coś więcej (niekoniecznie musisz od razu odsłaniać wszystkie karty) i musisz z tym skończyć.
Następnie popracuj nad swoją dumą i poczuciem własnej wartości. Zrozum, że kobieta ma znacznie więcej do zaoferowania niż własne ciało - i właśnie to wszystko powinno budzić męskie zainteresowanie. Cycki i tyłek się starzeją, powstaje cellulit, zmarszczki. Osobowość zostaje na zawsze i to właśnie ona ma najbardziej pociągać.
Każda kolejna noc, której dajesz swojemu eks swoje ciało umniejsza Ciebie jako pewną siebie, dojrzałą i świadomą kobietę w jego oczach - nie oczekuj więc, że on w kimś takim na powrót się zakocha. Nikt nie chce partnera, który jest słaby i oddaje się za nic. Tym bardziej mężczyzna, który zawsze (z niewielkimi wyjątkami ale nie oszukujmy się, że to właśnie Twój mężczyzna jest jednym z nich) chce być dumny z tego, że zdobył swoją kobietę - a nie, że dostał ją na tacy.
Podsumowując - porozmawiaj z nim, daj jasno do zrozumienia, że taka sytuacja się więcej nie powtórzy. Następnie daj mu czas do namysłu i spokojnie zajmij się sobą. Standardowe rozwiązania najlepiej się tu sprawdzą - wizyta u fryzjera, masażystki, wypad z koleżankami do kina itd. Spokojnie czekaj na jego ruch. Jeżeli się odezwie - gratulacje - nie wszystko stracone. Umówcie się wtedy na prawdziwą randkę - taką jakby nigdy wcześniej nic was nie łączyło. Daj mu do zrozumienia, że niezależnie od waszej przeszłości on musi się postarać na nowo abyś się nim zainteresowała. Z niczym się nie spiesz, znasz już smak seksu z nim więc nie ma do czego pędzić.
Jeżeli zaś się nie odezwie - cóż, wtedy przyjdzie pora na wykorzystanie nowej fryzury i - przede wszystkim - nowych doświadczeń do tego, aby więcej nie popełnić już takiego błędu.
Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki.
wiesz co , z tym seksem będzie tak ; Ty się znów do niego przywiążesz pokochasz, a on ? będzie miał fajną przepraszam za wyrażenie ,,dmuchana lale" którą będzie sobie używał kiedy tylko przyjdzie mu na to ochota ... oczywiście może być też taka sytuacja że dzięki pójściu razem do łóżka znowu sie zbliżycie itd...jednak nie łudziłabym sie że to nastąpi ... wybór oczywiście należy do Ciebie, ale próba odzyskania ukochanego przez łóżko jest co najmniej daremna
ale jak wcześniej napisałam wybór należy tylko i wyłącznie do Ciebie
pozdrawiam ![]()
Witam Cię. Moim zdaniem powinnas trochę zaprotestować. Pare razy odmówić bo masz coś warznego... Pokazuj że nie jest najwazniejszy. Zobacz jak będzie reagowal
Kwiatuszku - w Twojej sytuacji seks "bez zobowiązań" to najgorsze co możesz zrobić. Seks zawsze zbliża ludzi, a jeśli Ty nadal coś czujesz do tego chłopaka a on nie to dla Ciebie będzie to tylko źródłem dodatkowego cierpienia. Pomyśl, kobieto, po co on ma do Ciebie wracać, skoro teraz ma wszystko - seks z Tobą a jednocześnie może robić co chce?
Bardzo mądrze opisała to penylanne. Przeczytaj uważnie jej wypowiedź i zastosuj.
masz racje jest mu tak dobrze i niechce wrocic do mnie nieodzywa sie do mnie az dwa dni i nie wiem co robic martwie sie zawsze codziennie sie odzywal a teraz nie wiem:(
Jak to co robić? Zająć się własnym życiem. Jeśli masz jeszcze nadzieję na powrót tego chłopaka to się od niego uniezależnij. Zacznij wychodzić ze znajomymi, robić wszystko, co sprawia Ci przyjemność. W żadnym wypadku nie biegaj za chłopakiem żebrząc o chwilę uwagi! Jeśli jest dla Was jeszcze jakaś szansa to tylko na zasadzie, że facet zrozumie, że stracił coś ważnego. Ale nie zrozumie tego, jeśli cały czas będziesz się koło niego kręcić, a tym bardziej jeśli będziesz z nim sypiać!
A jeśli nie będzie chciał do Ciebie wrócić? To jego święte prawo. Mówi się trudno i zyje dalej, nawet, jeśli na początku to życie wydaje się puste i beznadziejne...