co robić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: co robić?

Mam 18 lat, jestem z chłopakiem od 2,5 roku. Na początku było wspaniale, myślałam, że to ten jedyny, nasz związek jeszcze bardziej umacniał się (tak mi się wydawało) przez to, że widzieliśmy się tylko w weekendy i wolne, w tygodniu myślałam tylko o nim, przestałam interesować się innymi chłopcami, myślałam o naszej przyszłości (dom, dzieci itd). Od kilku miesięcy wszystko zaczęło się psuć.. Nie tęsknie już za nim tak bardzo, ale myślałam, że to już kwestia przyzwyczajenia.. ale myślę też o innych chłopcach i o tym, że nie wyszalałam się w życiu, chcę chodzić na imprezy, flirtować! Bo tak naprawdę nigdy tego nie robiłam.. a czuję, że strasznie mi tego brakuje. Jest mi duszno w tym związku, czuję się ograniczana (żadnych dekoltów i mini co wydaje mi się przesadzone, wręcz chore), jak jesteśmy sami On myśli tylko o jednym, od razu się do mnie 'dobiera', za przeproszeniem.. co mnie bardzo irytuje i tym samym jestem strasznie uprzedzona do 'tych' spraw.. On jest strasznym egoistą, wszystkich na około obraża, uważa się za najlepszego... kiedy się kochamy, to czasami jest to z przymusu lub dla 'świętego spokoju'. Zauważyłem też, że jak wychodzę sama z naszymi znajomymi (bo mamy wspólnych) to żyję pełnią życia, szaleje itd a jak jestem z Nim to jestem jakaś taka przytłaczana.. Mój najlepszy przyjaciel, który zna dobrze nasz związek twierdzi, że powinnam odejść, ale reszta znajomych uważa nas za najlepszą parę, ale tak naprawdę nie wiedzą jak to jest, widzą tylko powierzchnię. Ostatnio pokłóciliśmy się i stwierdziłam, że dość tego i mu powiedziałam, że nie wiem czy chcę z nim być i prawie wszystko co wyżej napisałam.. ale on mnie uprosił, żal mi go było i jakoś tak z przyzwyczajenia przytuliłam go i już wszystko było ok.. tym bardziej, że stwierdził, że jakbym go rzuciła to by się zabił, a on nie rzuca słów na wiatr.. Jeszcze ostatnio było tak, że czasami jak o nim myślałam to przeżywałam euforię, a innym razem obojętność.. teraz coraz częściej jest to drugie.. Chyba najbardziej w porzuceniu Go boję się zmian i tego, że będę żałować.. Pomóżcie proszę, co powinnam zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: co robić?

Ja widzę to tak: opadła różowa chmurka zakochania i teraz dociera do Ciebie jaki on naprawdę jest i co robi.

po pierwsze: w związku nie powinno być ograniczeń wynikających z zazdrości (często zakaz noszenia mini czy dekoltów właśnie jego tego objawem).

po drugie: nie powinnaś się zmuszać do seksu. Powinnaś mu spokojnie wyjaśnić, że po prostu nie chcesz. Jeżeli do tej pory przyzwyczaiłaś go, że jest tak jak on chce, to ciężko będzie mu teraz zrozumieć i przyjąć do wiadomości jakiekolwiek "nie".

Po trzecie: grożenie samobójstwem, to najniższa i najgorsza próba zatrzymania drugiej strony przy sobie.

Powinniście siąść i pogadać. Wyjaśnić sobie wszystko, zobaczyć jak każde z was obecnie czuje się w tym związku, co się nie podoba i jak widzi przyszłość. Niech on wie co czujesz i niech próbuje to naprawić. A jeżeli nie będzie chciał i jego jedynym powodem dla którego masz go nie opuszczać to "bo sobie coś zrobię", to oznacza, że to jeden wielki egoista, manipulator i niedorosły do poważnego związku dzieciak.

3

Odp: co robić?

Mam tak samo ;D Z tym ze mnie do tego jeszcze chlopak zdradzil a przez co ja jego zdradzilam z jego najlepszym kolega a moim przyjacielam ... Na dzien dzisiajszy moj chlopak jest mi obojetny.. Rob co chcesz ..Jezeli on cie ogranicza nie sluchaj go ...Jezeli mu zalezy to ci ustapi nie zrywaj z nim tylko twardo stawiaj na swoim .. Mow mu ciagle co cie boli ... Jezeli nie zwroci na to uwagi to rob tak samo jak on albo poprostu miej to Yym..ze sie wyraze ..gdzies.. Faceci sa dziwni ... Jak zerwiesz to ..znam taka sytuacje.. bedziesz poprostu tesknila.. <przyzwyczajenie jednym slowem > Na takie cos nie da sie dac jakiejs rady ...

4

Odp: co robić?

dziękuję bardzo za odpowiedzi, postaram się stawiać na swoim jeśli chodzi o ubiór, seks i wszystko inne smile
Sama czuję, że bym tęskniła po zerwaniu, ale jeszcze kilka dni temu w dzień kłótni cieszyłam się, że z nim zerwę i będę wolna, ale jednocześnie boję się tego..

5

Odp: co robić?

Paulisia, stosowanie odwetu i zagrania typu "oko za oko" są na poziomie dzieci z gimnazjum. Chyba, że tylko ktoś chce się bawić w związek.

tortownica, nie bój się zakończenia czegoś, co cię ograniczało. Nie lepiej być wolną i mieć możliwość rozwinąć skrzydła, wyszaleć się (przecież tego ci brakowało) i spotkać faceta, który nieba Ci przychyli? Człowiek wciąż się uczy i nie należy trzymać się kurczowo pewnych "niewypałów", bo inaczej nigdy nie będziesz się rozwijać.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024