Cze wam jestem pierwszy raz na forum mam duzy problem chce sie rozwiesc z mezem jestem z mezem 9 miesiecy po slubie oczywiscie po cywilnym mamy 6miesieczna córkę zdalam sobie sprawe jaki jest mój maz przed slubem znalismy sie 3 miesiace i wpadlismy kazdy nalegal zebysmy wzieli slub ja nie bylam pewna do konca i w koncu za namowa innych i meza wzielismy slub bo dziecko nie moze wychowywac sie bez ojca tak mówili mieszkam teraz z tesciami na wsi a pochodze z miasta i na wsi jest także dziecko nie moze byc nie slubne dopiero po koscielnym dziecko jest slubne cywilny sie u nich nie liczy tu na wsi i moi tesciowie twz tak uwazaja najlepsze jest to ze tesciowie kaza nam wziąć koscielny a ja nie chce i nie wezme bo zdalam sobie z sprawe ze nie chcę z mazem wziąć koscielnego bo wiem ze juz go nie kocham po drugie sam sobie tez jest winny po trzecie zostalam tak rozpieszczony ze nie daje sobie z nim rady tak go mamusia rozpiescila mam duzy problem z mezem i z jego praca zmienia prace jak chce i kiedy chce i tak jest ze pracodawcy nie chcą mu wyplacac kasy najlepsze jest to ze dalam sie namówić na kredyty i powiedzial ze będzie placic a tego nie robi a ja nie pracuje bo wychowuje mala i nie mam jak splacac kredytow gadam mu czy zaplacl rachunki a on nic nie odpowiada tylko mówi daj mi spokój albo oddczep sie najlepsze jest to ze jak ma kase to lubi sobie kupic 20piw i siedziec przy komputerze i grac po pracy mówię mu zeby sie mala zajął to mówi ze nie ma czasu albo zaraz pobawi sie troche i mówi wez ja czasami to zle sie do mnie odzywa ile ja sie wyplakalam i teraz tez tak mam po prostu ja juz nie wytrzymuje tego psychicznie co mam robic pomóżcie zamiast byc lepiej to jest coraz gorzej i jeszcze ta tesciowa co sie wtraca w nasze sprawy ostatnio caly czas sie z nią kłócę bo wiecznie ma jakis problem do mnie bo z synem sie nie moze dogadac a ja jestem jego zona i to ja musze z nim rozmawiac mówi ze nie zachowujemy sie jak malzenstwo bo ze soba nie gadamy o waznych sprawach ja z nim gadam ale on nie chce i to ignoruje przeciez to nie moja wina pomóżcie co mam zrobic
Na początek proponuję zajrzeć do słownika ortograficznego / Delicious