KŁAMSTWO - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: KŁAMSTWO

Jestem dojrzałym mężczyzna po 60.Mam córkę.Żona moja zmarła 5 lat temu.
Zostałem ze wszystkim sam ale sobie poradziłem.
Moja córka(45 lat) poznała chłopaka(34).
W sumie niby nic.To jej drugi mężczyzna.
Pierwszy ulotnił się wyjeżdżając za granicę zapomniał napisać że poznał inną.
Bardzo to przeżyła bo byli dość długo ze sobą i sądziłem że coś będzie z tego.
Drugi partner jest młodszy,ale wiek nie gra roli bynajmniej tak mówią.
Jest zaradny,pracuje,dużo jej pomaga.Patrzac z zewnątrz tworzą zgrany duet mimo różnicy wieku.
I tu zaczyna się mój cały problem.
Na spotkaniu z kolegami trochę opowiadałem o córce (że poznała nowego chłopaka nawet powiedziałem jak się nazywa).
Drugi kolega powiedział że zna jego rodzinę,ba nawet wie skąd pochodzi.Od słowa do słowa poznałem swojego zięcia od poszewki.
Dlaczego o tym piszę,bo jak go poznałem to powiedział nam,że jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym gdy miał 18 lat.
Że został mu tylko wujek nad morzem z którym ma słaby kontakt.
I że miał wcześniej dziewczynę,i zmarło im ich dziecko(córka).
I że zaopiekowała się nim w trudnej chwili bliska koleżanka,z którą zamieszkał i pomagał wychowywać jej dziecko.
Taką informację dostałem od niego.
Niestety wygląda to nieco inaczej
Dziecko żyje razem z matką.Mają się świetnie.
Rodzice też żyją.
A dziewczyna z którą rzekomo wychowywał jej dziecko to nikt inny jak matka ich dziecka.
Nasuwa mi się teraz pytanie?
Jak można tak kłamać?
Jak mam to powiedzieć swojej córce?
Czy ona uwierzy.
Dowody mam.
Chciałem żeby była szczęśliwa,żeby w końcu ułożyła sobie życie.
A teraz nie wiem co mam zrobić.Pomozcie mi jak rozwiązać problem.
Na razie nie jeżdżę do córki bo nie mogę na niego patrzeć,boje się że uruchomie się za bardzo i dostał by po ryju.
Dziękuję za uwagę.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Roxann (2021-12-06 14:57:54)

Odp: KŁAMSTWO

Jak masz dowody, to nie zwlekaj. O ile nie mam nic do różnicy wieku, tak kłamstwa takiego kalibru jak dla mnie świadczą tylko o jednym - on ma wobec Twojej córki złe zamiary i najpewniej chce ją oszukać i wykorzystać.

3

Odp: KŁAMSTWO

Powinna jakoś to przełknąć. Jest dużą dziewczynką. Ma doświadczenie. Oto kolejne do kolekcji.

4

Odp: KŁAMSTWO

Ciekawe co miał na celu tak kłamiąc, widocznie ma coś do ukrycia czy niecne cele, ta relacja i tak pewnie nie przetrwa. Może od niej wyciągać pieniądze i się ulotnić.

Ale to co słyszałeś, to jeszcze za mało, musiałbyś powiedzieć córce, niech sama sprawdza jak chce, bo ukrywanie przed nią na dobre nikomu nie wyjdzie. To jest nawet, bym powiedziała obowiązek rodzica, żeby przestrzec córkę, przed narażeniem jej na nieprzyjemności. Ale też musisz mieć jasny dowód, że to o niego chodzi.

5

Odp: KŁAMSTWO

Zbierz dowody i porozmawiaj jak najbardziej spokojnie potrafisz najpierw tylko z nim.

6

Odp: KŁAMSTWO

Mam dowody rozmawiałem z jego rodzicami.

7

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Mam dowody rozmawiałem z jego rodzicami.

To dobrze, ale dowiedziałeś się czegoś więcej, czyli jaki mógł być powód takiego bezsensownego kłamstwa?

8 Ostatnio edytowany przez Gary (2021-12-06 21:08:55)

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Mam dowody rozmawiałem z jego rodzicami.

???? Twoja córka jest z gościem, który ma inne życie niż przedstawia twojej córce.
A Ty zamiast mówić do córki rozmawiasz z jego rodzicami?


Córka może i jest zakochana i nie docierają do niej fakty.
Ale trzeba jej to powiedzieć.
Nie musisz jej przytłaczać...
Wystarczy podać jeden fakt...

Przykład:


Słuchaj córko! Mój znajomy zna twojego "chłopaka" bardzo dobrze... dziewczyna z którą rzekomo wychowywał jej dziecko to nikt inny jak matka ich dziecka.  Sprawdź to sobie. Mam jeszcze wiele innych informacji gdybyś chciała je znać...

albo

Słuchaj! Oto rodzice twojego chłopaka:   ...........  ...............    On ma ważne powody, aby tak kłamać.   


Jego kłamstwa tak interpretuję:

-- mając dziecko i kobietę z którą ma to dziecko w jednym mieście, chce mieć relację z inną kobietą
-- ale aby sprawa się nie wydała, to musi jakoś rozdzielić światy gdzie jest jedna i druga kobieta
-- więc muisał powiedzieć, że rodziców nie ma, bo oni są w tym drugim świecie, gdzie jest matka i dziecko
-- w tym świecie jest tylko córka autora

Odp: KŁAMSTWO

Ja bym obstawiał oszustwo matrymonialne albo chorobę psychiczną (np. mitomanię). W jednym i drugim przypadku niech się Twoja córa zmywa z tego związku.

10

Odp: KŁAMSTWO

"Jego kłamstwa tak interpretuję:

-- mając dziecko i kobietę z którą ma to dziecko w jednym mieście, chce mieć relację z inną kobietą
-- ale aby sprawa się nie wydała, to musi jakoś rozdzielić światy gdzie jest jedna i druga kobieta
-- więc muisał powiedzieć, że rodziców nie ma, bo oni są w tym drugim świecie, gdzie jest matka i dziecko
-- w tym świecie jest tylko córka autora"

Całkiem możliwe, bo jak się chce żyć na kilka domów, to trzeba kłamać.
Jeden to tak żył na trzy domy jednocześnie i żadna kobieta nie wiedziała o innych, tylko to chyba był program dokumentalno fabularny, więc nie wiem czy to była prawda, ale najwidoczniej są takie przypadki.

Tak czy tak, faceta trzeba zdemaskować.

11

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Mam dowody rozmawiałem z jego rodzicami.

Ale po co z rodzicami? Przecież to dorosły mężczyzna. Z córką porozmawiaj.

Przedstaw dowody na spokojnie. Jest szansa że nie uwierzy Ci od razu, ale przynajmniej zrobisz dobry krok.

12 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-12-06 22:54:56)

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Na razie nie jeżdżę do córki bo nie mogę na niego patrzeć,boje się że uruchomie się za bardzo i dostał by po ryju.

To umów się z córką u siebie ,
zachwycona pewnie nie będzie jak jej powiesz nie oczekuj od niej konkretnych uczuć czy wdzięczności natychmiast ,będzie potrzebować czasu na przeżycie po swojemu emocji i rozczarowania ,da radę najprawdopodobniej 
równie niezachwycona będzie jak jej nie powiesz a ona dowie się ze widziałeś i nic nie zrobiłeś a on ją skrzywdzi .
nie ważne dlaczego kłamał pies go j....ł to Twoja córka nie istotne że dorosła i jakaś poprawność w prywatności niby gdzieś tam pobrzękuje
ojciec to ojciec
powiedzieć co wiesz się godzi istnieje jakaś niejasność ,życie świat pełne są oszustwa a to bywa niebezpieczne
że sprawdziłeś u źródła to znaczy że chciałeś mieć pewność zweryfikowałeś to co usłyszałaś od kumpla to rozsądne niepochopne dokładne czyli w porządku a on pewnie już wie że Ty wiesz jeżeli ma kontakt z rodzicami jakiś nie zwlekaj zbyt długo .

13

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Mam dowody rozmawiałem z jego rodzicami.

Jeśli rozmawiałeś z nimi, to on już zapewne wie o tym, że Ty znasz prawdę, Niewiadomo jak wykorzystał ten czas, który Ty zmarnowałeś nie mówiąc o niczym córce. Nie trać ani minuty... ostrzeż córkę, powiedz o wszystkim co wiesz. Możliwe, ze nie uwierzy... a jeśli on zdążył już zabezpieczyć się na tą sytuacje i wcisnął jej kolejne kłamstwa, jeśli wiedząc, ze znasz prawdę zdążył nastawić odpowiednio Twoją córkę , to na 100% spotka ją krzywda, a Ty będziesz żałował do końca życia swojego zaniechania

14

Odp: KŁAMSTWO

Nie zwlekaj, bo tym krzywdzisz swoja córkę.
Amantowi pewnie już było nudno, więc wije nowe gniazdo,
ale uśmiercić rodziców?
Myślę, że dobrze stało się, że posiadłeś prawdę.
Teraz delikatnie przekaż tę prawdę swojej córce.
Uwierzy, czy nie i co z tym zrobi - pozostaw jej.

15

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Mam dowody rozmawiałem z jego rodzicami.

A co on ma 15 lat, żeby rodzice odpowiadali za jego czyny?

16

Odp: KŁAMSTWO

Rodzice nie utrzymują z Nim kontaktu.On opuścił mieszkanie jako pełnoletni i nie odzywał się do rodziców.Po nitce do kłębka zrobiłem rozeznanie i dziewczyna czyli matka ich dziecka które też wcześniej uśmiercił,wciskał te same kity.
Dzwoniłem dziś do córki umówiłem się z nią przedwstępne na 15-ta.
Powiem co wiem pokaże dowody.
Ja wiem że trzeba dawać szanse ale w tym wypadku jakoś nie potrafię.
Gdyby nawet przyznał się że okłamał córkę i mnie to też bym się nie ugiął.Tak już mam.
Zorientowałem się również że w innych sprawach też ubarwia szczegóły. Dla mnie to MITOMAN..
Dziękuję za podpowiedzi.

17

Odp: KŁAMSTWO

A jak dla mnie to ciut za bardzo się angażujesz w życie dorosłej córki. Ona ma 45 lat. Nie musjsz sprawdzać jej faceta.
Rozmowa z jego rodzicami i całe to śledztwo, które zrobiłeś jest dla mnie niedopuszczalne. Wystarczyło zatrzymać sie na wiedzy z pierwszego posta.
Ja bym Ci podziękowała za dowody, ale kolejnego partnera bym Ci już nie przedstawiła nigdy w życiu.

18

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Rodzice nie utrzymują z Nim kontaktu.On opuścił mieszkanie jako pełnoletni i nie odzywał się do rodziców.Po nitce do kłębka zrobiłem rozeznanie i dziewczyna czyli matka ich dziecka które też wcześniej uśmiercił,wciskał te same kity.
Dzwoniłem dziś do córki umówiłem się z nią przedwstępne na 15-ta.
Powiem co wiem pokaże dowody.
Ja wiem że trzeba dawać szanse ale w tym wypadku jakoś nie potrafię.
Gdyby nawet przyznał się że okłamał córkę i mnie to też bym się nie ugiął.Tak już mam.
Zorientowałem się również że w innych sprawach też ubarwia szczegóły. Dla mnie to MITOMAN..
Dziękuję za podpowiedzi.

Ja uważam, że to było celowe kłamstwo, ale tak czy tak, dobrze, że powiesz córce, a ona niech z tym zrobi co chce.

19 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-12-07 15:37:21)

Odp: KŁAMSTWO
Jurek55 napisał/a:

Rodzice nie utrzymują z Nim kontaktu.On opuścił mieszkanie jako pełnoletni i nie odzywał się do rodziców.Po nitce do kłębka zrobiłem rozeznanie i dziewczyna czyli matka ich dziecka które też wcześniej uśmiercił,wciskał te same kity.
Dzwoniłem dziś do córki umówiłem się z nią przedwstępne na 15-ta.
Powiem co wiem pokaże dowody.
Ja wiem że trzeba dawać szanse ale w tym wypadku jakoś nie potrafię.
Gdyby nawet przyznał się że okłamał córkę i mnie to też bym się nie ugiął.Tak już mam.
Zorientowałem się również że w innych sprawach też ubarwia szczegóły. Dla mnie to MITOMAN..
Dziękuję za podpowiedzi.

Taki facet jest z miejsca skreślony. Takim się nie daje drugiej szansy. To tylko przedłużyloby cierpienie. To jak się zachował zdradziło jego sposób myślenia, działania.
Trzeba jej oczywiście powiedzieć, ale jakoś delikatnie. To będzie dla niej szok, może się odbić mocno na psychice.
Nie wiem czy bym sama potrafiła nie powiedzieć wszystkiego od razu, ale chyba można spróbować najpierw powiedzieć część i zobaczyć jak zareaguje. To będzie trudne dla niej zmierzyć się z tym jeśli nic nie podejrzewała wcześniej. Postaraj się jej dać jakieś wsparcie, np swoją życzliwą obecność jeśli będzie potrzebowała.
Moja koleżanka, była w podobny sposób okłamywana, troche trwało zanim odkryła prawdę, bo facet obracał kota ogonem i zaczął ją obwiniać. Przypłaciła to depresją i mówi, że poradziła sobie dzięki rodzinie. Brat, mama przyjeżdżali do niej pomieszkiwać, żeby nie była sama.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024