Z natury jestem troszeczkę zwariowana i konsekwencją tego są moje marzenia. Jednym z takich marzeń jest wycieczka na Ukrainę, już raz tam byłam piękny kraj. Ale tym razem chciałabym zwiedzić bardzo sławne nam miejsce Czarnobyl-Pyrpeć Miasto Duchów
.Miasto jak i cała elektrownia jest chroniona przez Wojsko, ale jednak można zdobyć pozwolenia oraz przewodnika żeby zwiedzić Miasto Widmo. Takie wycieczki organizowane są przez pewną grupę z Wrocławia, koszt takiej wycieczki z pozwoleniami to tylko1.600zł. Może to dziwne dla kogoś, ale chciała bym zobaczyć miasto gdzie cisza jest bardziej głośna niż krzyki setki ludzi. Miasto gdzie czas się zatrzymał, miasto gdzie można spojrzeć na bloki, teatr ,kino i pomyśleć jakie były myśli ludzi którzy musieli z tond uciekać. Może to głupie ale chciałabym zobaczyć z daleka tą elektrownie, tą puszkę pandory której zawartość odczuł świat .
Rozaliin ja też chciałam tam pojechać.
Kiedyś obejrzałam jakiś doumentalny film o Czarnobylu z udziałem Weroniki Marczuk Pazury.
Rzeczywiście obraz pustych domow,ulic i wyobrażenie o wczesniej tętniącym życie mieście jest bardzo"intrygujący".
A myślałam,że tylko ja mam takie "oryginalne"idee.
Dziewczyny - uda się. A jak wrócicie opowiedźcie koniecznie na forum. Trzymam kciuki.
Właśnie dzisiaj złożyłam papierki o pozwolenia wjazdu:)