Mam taki problem, skonczylam 1 kierunek szkoly policealnej no ale nie widze sie jednak w tym zawodzie i nawet nie szukam w tym pracy. Aktualnie pracuje w sklepie, jest ok no ale wiadomo nie jest to praca marzen
Mam dylemat czy podjac nauke na kolenym kierunku (medycznym) czy po prostu odpuscic i pracowac, bo w sumie praca jest pewniejsza, a nauka.. nie wiem czy sobie poradze na tym kierunku, nie wiem czy poznij znajde w tym prace, czy mi sie to oplaca.
Pracować i uczyć się jednocześnie.
Pracować, bo ważne jest to byś miała co wpisać w CV. Nawet jeśli jest to tylko praca w sklepie to dajesz potencjalnemu pracodawcy sygnał, że nie jesteś leń i masz jakieś doświadczenie.
Uczyć się, bo żyjemy w tak chorych czasach, że nawet na jakieś niespecjalne stanowisko wymagają wyższego wykształcenia. Ono w większości wypadków nic nie zmienia, ale papier musi być.
3 2017-12-16 16:34:41 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-12-16 18:10:44)
Ani wiedza ani wykształcenie nie boli. Jeżeli tylko masz możliwość - ucz się. Ucz się tego co Cię interesuje, tego w czym jesteś dobra. Wiedzy i wykształcenia nikt Ci nie zabierze, ale braków w tym zakresie potem już tak szybko nie nadrobisz.
Uważam, że nie warto rzucać nauki tylko i wyłacznie dlatego, że wszyscy wokoło klepią, że teraz ten papierek nic nie jest wart. Jest wart, o ile Ty sama będziesz się chciała czegoś nauczyć, a nie tylko odwalić formalności.
Zgadzam sie, człowiek całe życie powinien się rozwijać, a w sklepie to tak średnio... no chyba, że macie tam jakieś szkolenia i opcję bycia kiedyś przełożonym, jednak i tak inwestowałabym w wiedzę.
Uczyć zawsze się warto, na pracę przyjdzie czas. Swego czasu wyjeżdżałam często, kiedy się tylko dało z spam za granicę do pracy nie powiązanej stricte z moim zawodem i byłam bardzo zadowolona, bo takie wyjazdy przyniosły mi nprawdę wiele korzyści. Także i jedno i drugie skoro masz taki dylemat postaraj się to jakoś pogodzić.
Uczyć zawsze się warto, na pracę przyjdzie czas. Swego czasu wyjeżdżałam często, kiedy się tylko dało z mg solutions za granicę do pracy nie powiązanej stricte z moim zawodem i byłam bardzo zadowolona, bo takie wyjazdy przyniosły mi nprawdę wiele korzyści. Także i jedno i drugie skoro masz taki dylemat postaraj się to jakoś pogodzić.
A co to była za praca? No napewno korzyści, . W końcu za granicą da się o wiele więcej w krótszym czasie zarobić.