Czy ktoś tu z obecnych modlił się do patrona spraw beznadziejnych? Czy Święty Juda rozwiązał Wasz problem i obdarzył łaską?
Święty Juda sprawił, że stałam się milionerką.
kiedys parę razy zamiast " o Boże" zdarzyło mi się zawołać " o św. judo"
Tak trochę nie do tematu.. czy jednym z przykazań katolickich nie jest "nie będziesz miał bogów cudzych przede mną"? Ten święty, jakkolwiek święty by nie był, bogiem nie jest. Odwieczne moje pytanie brzmi, dlaczego ludzie modlą się do innych ludzi?
A do tematu - nie, nie modliłam się ![]()
5 2009-06-15 22:28:08 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2009-06-15 22:31:53)
Powinno się modlić do Boga przez wstawiennictwo świętych. Oni są naszymi "łącznikami "z Bogiem. Jeżeli ktoś jest uznany za świętego to święty, oni w zależności czego są patronami pomagają nam zanosząc modlitwy do góry. Do ludzi się nie modli, modli się za ludzi
Ja sobie tłumaczę to tak, że taki Bóg jakby słyszał miliardy modlitw dziennie, które czasem odmawiane są w tym samym czasie oszalał by
Dlatego święci, stają w kolejce i po kolei przekazują nasze prośby a te są wtedy rozpatrywane.