mam problem.jest pewien ksiadz.weszlam w z nim dawno w romans.to sie rozlecialo.ostatnio dowiedzialam sie ze nie bylam jedyna.byly inne przede mna,ze mna i po mnie.ma tez dziecko i inna.jak doprowadzic do tego zeby zaplacil za swoje czyny.rozbil rodziny,wydziewyczyl nieletnie...
Z tym się niestety nie da nic zrobić. Zwłaszcza, że takich przypadków jest bardzo dużo. Nie ma co się bawić w karanie ludzi za ich podłość. To nie ma sensu.
Zawsze możesz to nagłośnić. Roześlij tę historię do mediów, na pewno znajdzie się ktoś zainteresowany, kto o tym napisze bądź zrobi reportaż
A ksiądz, który minął się z powołaniem, będzie spalony.
no sorki kochana ,wiedziałaś w co się pakujesz.Kiedyś kazdy odpowie za swoje życie,iza swoje czynyOn także.Życie da samo odpowiedz
Takich oszustów jest pełno...ksiądz z powołania...pffff! Szczególnie w małych miejscowościach jeśli coś się dzieje takiego,to wszyscy wiedzą a nikt z ty nic nie robi...śmieją się tylko bo to zawsze jakieś urozmaicenie,mają o czym plotkować dewoty. I co w takiej sytuacji zrobić...iść do proboszcza?? i tak pewnie wie co jest grane...do biskupa...?? z drugiej strony trochę wstyd...podaję również ciekawą stronę zerknijcie
6 2011-09-27 12:12:23 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-09-27 13:01:38)
tu mam tez cos ciekawego możecie zerknąć! szok LINK USUNIĘTY
Wstawianie linków na forum jest zabronione, zapoznaj się z regulaminem!
Ta, napewno będzie spalony. Kuria wyśle go tam gdzie o sprawie będzie cicho, a reszte zamiecie pod dywan. Bo wywalić to go raczej nie wywalą.
zostaw to.. zacznij zyc na nowo.. jego i tak nie zmienisz a on sam bedzie rozliczony po śmierci... klamstwo ma krotkie nogi i jak dalej bedzie tak robil to i tak wpadnie.. a pewnie nie chcesz by Wasz romans ujrzal swiatło dzienne...
mam problem.jest pewien ksiadz.weszlam w z nim dawno w romans.to sie rozlecialo.ostatnio dowiedzialam sie ze nie bylam jedyna.byly inne przede mna,ze mna i po mnie.ma tez dziecko i inna.jak doprowadzic do tego zeby zaplacil za swoje czyny.rozbil rodziny,wydziewyczyl nieletnie...
Ja mam pytanie do Ciebie, jeśli moge.Jaki masz problem ?Wiedziałaś z kim szłaś do łóżka, sam fakt , że jest ksiedzem już powinien dac Ci do myślenia. Wiadomo ksiądz też człowiek , ale ludzie kochani są pewne granice. Co zamierzasz zrobic?Za co chcesz aby on zapłacił za swój czy twój błąd? Bo ja jakoś nie ogarniam tego twojego problemu.
A ja się zastanawiam dlaczego chcesz go teraz ukarać? Bo Wam nie wyszło? Czy gdybyś nie wiedziała o innych, tez chciałabyś to nagłośnić? Wiedziałaś w co się pakujesz więc czego oczekiwałaś? Że zdejmie sutannę i założy z Tobą rodzinę? Mało prawdopodobne...
PS. gdy byłaś z nim, nie myślałaś wtedy o jak go ukarać?
11 2011-09-27 18:12:58 Ostatnio edytowany przez Muszka28 (2011-09-27 18:14:45)
No jasna chol...a dziewczyny to już nie ma fajnych wolnych facetów ?
Zadam ci jedno pytanie o czym myślałaś idąc z nim do łóżka?Kręciła cię jego sutanna czy co?
Nie jestem świętoszkowatą babką ale związek z góry był skazany na porażkę nie da sie ukryć że ksiądz to też facet.A jak wiadomo każdy facet myśli o seksie i powołanie nie ma tu nic do rzeczy bo natury nie oszuka jedni z nią walczą a drudzy nie potrafią.On należał do tych słabych ty na pewno nie będziesz ostatnia bo ten typ tak ma. Nie radziłabym w mediach bo trzeba być silną osobą żeby znieść presje otoczenia a jemu nic się nie stanie najwyżej przeniosą go do innej parafii.A ciebie wszyscy będą wytykać palcami bo ludzie bywają okrutni i mimo że wina leży również po jego stronie to z ciebie zrobią najgorszą po co ci to ?. Walka z kościołem to ciężka batalia oni maja swoje prawa i im podlegają musisz zadać sobie pytanie jak silna psychiczne jesteś i czy stać cię na taką walkę?
Jak to mawia mój mąż - "to jest mafia".
To jest jak walka z wiatrakami. Najlepiej potraktować to jako jeden z popełnionych w życiu błędów i starać się żyć dalej. Nieudanych związków nie ma co rozpamiętywać.
Mam nadzieję, że nikt nie zmuszał Ciebie i tych innych kobiet do romansu z księdzem. Teraz to wygląda jakbyś chciała się zemścić nie za to, że Cię wykorzystał, ale za to, że był bardziej rozpustny niż się spodziewałaś.
14 2011-09-28 10:49:23 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2011-09-28 11:05:10)
Dziewczyno daj sobie z tym wszystkim spokój lub napisz do kurii . Dlaczego dałaś się wkręcić w taki związek z księdzem?