Sfałszowany całun turyński? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Sfałszowany całun turyński?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

Temat: Sfałszowany całun turyński?

Zawsze zastanawiałam się jak to było z całunem turyńskim. No i niedawno przeczytałam że poprzez badania okazało się że to nie twarz Jezusa lecz Leonarda da Vinci. Badania wykazały również że całun wyprodukowano pomiędzy 1260 a 1390r. Więc nie mógł to być Jezus. Podobno da Vinci wykorzystał odlew swej twarzy aby wykonać całun. Całkiem możliwe a co Wy o tym sądzicie? smile

2

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Ja się nad tym nie zastanawiam. Wiara w autentyzm całunu nie jest konieczna do zbawienia, zresztą nie jestem starą zdwociałą babcią, która zamiast Boga w sercu ma obrazek Jezusa na szafce. Cóż można na Twoje pytanie odpowiedzieć? Niedawno oglądałam film anglojęzyczny na temat całunu. Film był nowy, o nowych badaniach. Nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia, z wyjątkiem fragmentu, gdzie pokazali miejsca po ranach powstałych na skutek biczowania i podświetlili je na czerwono. Nie sądzę, żeby można było coś takiego sfałszować. To było makabryczne.

3

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Zawsze zastanawiałam się jak to było z całunem turyńskim. No i niedawno przeczytałam że poprzez badania okazało się że to nie twarz Jezusa lecz Leonarda da Vinci. Badania wykazały również że całun wyprodukowano pomiędzy 1260 a 1390r. Więc nie mógł to być Jezus. Podobno da Vinci wykorzystał odlew swej twarzy aby wykonać całun. Całkiem możliwe a co Wy o tym sądzicie? smile

Sama sobie przeczysz, jak da Vinci urodzony w 1452 r. mógł wykonać całun w latach 1290-1390?

4

Odp: Sfałszowany całun turyński?

To dość znany fakt, że przy tych, rzekomo obalających autentyczność Całunu, badaniach pobrano materiały z fragmentu który okazał się dużo nowszy od czasów życia i śmierci Chrystusa. Zrobiono wokół tego wielki szum medialny a gdy po jakimś czasie powtórzono badania okazało się,że popełniono błąd z dość prozaicznego powodu -Całun został uszkodzony i w sposób jak najbardziej precyzyjny naprawiony w czasach średniowiecza(o ile dobrze pamiętam). Po pobraniu innych fragmentów stwierdzono,że pochodzą z wczesnych wieków( tj mniej więcej z czasów Chrystusa). Odkryto o ile dobrze pamiętam śladowe fragmenty roślin występujących w tamtym rejonie i wiele innych ciekawych faktów. Czytałam o tym ze 2 artykuły o oglądałam film.

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Autentycznosc całunu jest kwestia sporna a nastepne badania beda za kilka lat. Tak czy inaczej nawet jesli jest prawdziwy ,to tylko bedzie kolejnym dowodem na to ,ze jezus nie zmartwychwstał,bo nawet nie umarł.

6 Ostatnio edytowany przez dellafi (2011-02-27 17:42:46)

Odp: Sfałszowany całun turyński?
prof. Homo Universalis napisał/a:

Autentycznosc całunu jest kwestia sporna a nastepne badania beda za kilka lat. Tak czy inaczej nawet jesli jest prawdziwy ,to tylko bedzie kolejnym dowodem na to ,ze jezus nie zmartwychwstał,bo nawet nie umarł.

Oj to stary dziadek , musi być z tego Jezusa o którym piszesz, ciekawe jak sobie radzi majac 2000 + latek  .

7

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Lupus widzę że nie przeczytałes dokładnie. Nie chodziło kto stworzył całun ale czyja twarz na nim się znajduje a badania dowiodły tego że jest to twarz Leonarda da Vinci.

8

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Lupus widzę że nie przeczytałes dokładnie. Nie chodziło kto stworzył całun ale czyja twarz na nim się znajduje a badania dowiodły tego że jest to twarz Leonarda da Vinci.

Ok, a jakie badania? Możesz podać źródła? Książki, linki do profesjonalnych serwsiów internetowych? Mogą być też zagraniczne smile.

9

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Nie pamiętam dokładnie ale to amerykańska specjalistka Lilian Schwartz ta sama która w latach 80. Stwierdziła że kompozycja, rozmiary i proporcje Mona Lisy i autoportretu Leonarda są identyczne. Twierdzi ona, że całun to jedna z pierwszych prymitywnych fotografii na płótnie wykonana przez da Vinci. Twarz na całunie jest reprodukcja Leonarda, twierdzi że wykorzystał on odlew swojej twarzy oraz tzw. Camerę obscurę. Jednak jak narazie nie zostało to ostatecznie wyjaśnione

10

Odp: Sfałszowany całun turyński?

No dobrze, ale na całunie są ślady krwi, odbicie totalnie zmasakrowanego ciała i do tego porporcje są idealnie dopasowane, nie ma mowy, żeby ktoś odbił oddzielnie twarz i resztę ciała.

11

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Na to pytanie mógłby odpowiedzieć nam chyba tylko da Vinci czy to zrobił. Faktycznie są rany itd. Ale kto wie czy Leonardo geniusz renesansowy nie stworzył czegoś takiego. A może faktycznie jest to Jezus. Ciężko jest to określić ale wszystko jest możliwe wink

12 Ostatnio edytowany przez Lupus (2011-02-27 22:10:00)

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Lupus widzę że nie przeczytałes dokładnie. Nie chodziło kto stworzył całun ale czyja twarz na nim się znajduje a badania dowiodły tego że jest to twarz Leonarda da Vinci.

1. Żadne badania tego nie dowiodły, to wymysły specjalistów od UFO i kryształowych czaszek.
2. To wyjaśnij skąd twarz Leonarda na całunie, który powstał 200 lat przed jego narodzinami? Wehikuł czasu?

Lilian Schwartz rzeczywiście twierdzi, że na całunie mamy portret Leonarda, ale ona odrzuca datowanie na XIII-XIV w. I tak to jakoś trzyma się logicznej kupy smile
http://portret.tworze.com/nowiny_-11.php

Co do tego co jest na całunie, to może być rzeczywiście obraz, ale nie wykluczałbym czegoś innego: że w dobie krucjat ktoś wpadł na pomysł wyprodukowania najważniejszej (czyt. najcenniejszej-najdroższej) relikwii i po prostu kogoś uśmiercono na wzór Jezusa. Nie takie cuda się działy w średniowieczu smile

13

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Lupus ile mam razy powtarzać!? Nie chodzi o to kto wykonał całun lecz o to czyja jest tam twarz. Leonardo wcale nie musiał wykonać całunu aby pozostawić na nim swą twarz. I to są naukowe badania i widzę że nic o nich nie wiesz, więc NIE WYPOWIADAJ SIĘ NA TEMATY O KTÓRYCH NIE MASZ POJĘCIA!

14

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Lupus ile mam razy powtarzać!? Nie chodzi o to kto wykonał całun lecz o to czyja jest tam twarz. Leonardo wcale nie musiał wykonać całunu aby pozostawić na nim swą twarz. I to są naukowe badania i widzę że nic o nich nie wiesz, więc NIE WYPOWIADAJ SIĘ NA TEMATY O KTÓRYCH NIE MASZ POJĘCIA!

Mało, że zupełnie nie wiesz o czym piszesz, to jeszcze nie wiadomo czemu krzyczysz (no chyba, że capslock się zaciął). Proszę wyjasnij mi skąd twarz Leonarda na całunie powstałym ok. 200 lat przed narodzinami Leonarda?

I skoro powołujesz się na badania naukowe, prosze podaj literaturę (naukowe opracowania = z przypisami, napisane przez fachowców).

15

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Leonardo nie wyprodukowal calunu ale wykorzystal odlew swej twarzy na nim tak samo z komputerami nie wyprodukowales ale korzystarz

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Uważam , że to bzdura. Ludzie po prostu szukają wytłumaczenia, oglądałam kiedyś film na temat całunu, i sadzę ze należy on do Jezusa. Takie jest moje przekonanie. Tak samo jak słyszałam wypowiedzi na temat apokalipsy św. Jana, że to bzdura, ale jakby przeczytać ją z przekładem na język wpółczesny to jeszcze troche przed nami...pozdrawiam.

17

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Nigdy nic nie wiadomo. A co do Biblii to był język starodawny że się tak wyraze i nie wszystko było odpowiednio tłumaczone. Każdy ma prawo do swego zdania

Odp: Sfałszowany całun turyński?
dellafi napisał/a:
prof. Homo Universalis napisał/a:

Autentycznosc całunu jest kwestia sporna a nastepne badania beda za kilka lat. Tak czy inaczej nawet jesli jest prawdziwy ,to tylko bedzie kolejnym dowodem na to ,ze jezus nie zmartwychwstał,bo nawet nie umarł.

Oj to stary dziadek , musi być z tego Jezusa o którym piszesz, ciekawe jak sobie radzi majac 2000 + latek  .

zmarł smiercia naturalna ,nie na krzyzu.nie probuj byc smieszna bo ci nie wychodzi.

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Autentycznosc całunu turynskiego jest tak naprawde nie na reke kosciolowi bo bedzie dowodem ,ze jezus zyl po zdjeciu z krzyza.Martwy w rzaden sposob sladow by nie zostawił. Wielu naukowcow uwarza,ze jesli udowodnione zostanie ,ze całun jest falsyfikatem,to bedzie poszlaka do tego by uwarzac KK i zwolennikow chrzescijanstwa za ludzi skłonnych do hohsztaplerstwa w obronie swoich wierzen.to bardzo zle swiadczy o tej religii jej fanatycznych wyznawcach.

20

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Prof. Homo Universalis, otóż to. Kościół jest bardzo czuły na swoim punkcie. Kto wie ile jeszcze jest kłamstw wokół nas! Tak samo jak kod Leonarda da Vinci, opisuje fakty niezaprzeczalne, mimo to ludzie wierzą pustym słowom. A może wcale nic nie ma? Tego nie wie nikt. Wierzymy, bo człowiekowi tak łatwiej ale tak naprawdę nikt nie wie jak jest. Może to tylko nasza wyobraźnia? Tego nikt nie wie i wiedzieć nie będzie.                                         "Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! Przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"               Leonardo da Vinci                                             "Tyle kłamstw już wokół mnie. Wiem jedno po tym wszystkim rzygać mi się chce." Tio

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Prof. Homo Universalis, otóż to. Kościół jest bardzo czuły na swoim punkcie. Kto wie ile jeszcze jest kłamstw wokół nas! Tak samo jak kod Leonarda da Vinci, opisuje fakty niezaprzeczalne, mimo to ludzie wierzą pustym słowom. A może wcale nic nie ma? Tego nie wie nikt. Wierzymy, bo człowiekowi tak łatwiej ale tak naprawdę nikt nie wie jak jest. Może to tylko nasza wyobraźnia? Tego nikt nie wie i wiedzieć nie będzie.                                         "Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! Przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"               Leonardo da Vinci                                             "Tyle kłamstw już wokół mnie. Wiem jedno po tym wszystkim rzygać mi się chce." Tio

davinci nic nie zakodował,to czytsa fantazja. Z wiara w boga ,ktory wynagradza za dobre a kaze za złei ktory spełnia prosby jest lzej zyc tylko słabszym. Z wojego postu zalatuje troche flustracja: ""Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! Przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"

kto ma oczy otworzyc i kto jest zaslepiony? katolicy?

22 Ostatnio edytowany przez Lena (2011-03-25 10:28:29)

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Dla niektórych proponuje przeczytać artykuł Całun Turyński ? fałszerstwo (nie)doskonałe (moim zdaniem ciekawy), natknęłam się na niego po tym jak w TVP2 obejrzałam film przedstawiający naukowców, którzy robią idealną replikę Całunu precyzyjnie go fałszując.


natomiast nawiązując do powstania całunu i Leonarda autor artykułu poleca film dokumentalny przedstawiający teorię, która łączy powstanie całunu z Leonardem da Vinci pt. ?Zagadki śmierci: da Vinci i Całun Turyński? (?The Man behind the Shroud?) produkcji National Geografic.

Jest również film: "Całun Turyński"

Polecam wszystko dla spragnionych wiedzy smile

23

Odp: Sfałszowany całun turyński?

ten cytat jest cytatem leonarda i probuje on uswiadomic ludzi jak jest naprawde. zadna wiara nie jest prawdziwa. jest jeden Bog w ktorego kazdy wierzy inaczej. a kosciol dla mnie to tylko instytucja.

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

ten cytat jest cytatem leonarda i probuje on uswiadomic ludzi jak jest naprawde. zadna wiara nie jest prawdziwa. jest jeden Bog w ktorego kazdy wierzy inaczej. a kosciol dla mnie to tylko instytucja.

nie rzadna wiara ,tylko rzadna religia nie jest prawdziwa.to tak dla przypmomnienia ,ze wiara i religijnosc to nie to samo. a całun  stanowi zagrozenie dla chrzescijanstwa tak naprawde bo zarowno jego autentycznosc badz tez podroba bedzie koleinym dowodem przeciwko autentycznosci tej religii.

25

Odp: Sfałszowany całun turyński?

No tak zgadzam się z tym smile zresztą jest wiele dowodów za i przeciw jakiejkolwiek religii. A chrześcijaństwo to plątanina wielu innych religii. No ale można wierzyć np w Boga a nie wierzyć w Kościół.

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

No tak zgadzam się z tym smile zresztą jest wiele dowodów za i przeciw jakiejkolwiek religii. A chrześcijaństwo to plątanina wielu innych religii. No ale można wierzyć np w Boga a nie wierzyć w Kościół.

to raczej katolicyzm jest platanina poganstwa i pierwotnego chrzescijanstwa. Obecny KRK ma niewiele wspolnego z pierwotnym chrzescijanstwem z ktorego wywodzi sie katolicki nurt religii chrzescijanskiej.co to znaczy wierzyc w koscioł? a co do wiary w boga ,to nie musi ona miec cokolwiek wspolnego z religia.

27

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Religia to to co wymyślono wokół hasła Bóg.Kolejne interpretacje wciąż się pojawiają.Z tąd biorą się rozłamy , sekty i różne inne wcielenia.Dotyczy to i chrześćjaństwa jak i innych religii.Nie ma jednej która by była na tyle przekonywująca by ogół się zjeddnoczył wokół niej.A co do całunu - to musi jeszcze trochę potrwać zanim ktoś wpadnie na to w jaki sposób powstał.W zależności od tego kto ma jaki światopogląd i przekonania tak interpretuje swoje "badania" nad całunem . Oglądam różne programy i czasem coś na ten temat czytam i właśnie doszłam do takiego wniosku , że nikt narazie tego problemu nie rozwiązał.

Odp: Sfałszowany całun turyński?
kocia napisał/a:

Religia to to co wymyślono wokół hasła Bóg.Kolejne interpretacje wciąż się pojawiają.Z tąd biorą się rozłamy , sekty i różne inne wcielenia.Dotyczy to i chrześćjaństwa jak i innych religii.Nie ma jednej która by była na tyle przekonywująca by ogół się zjeddnoczył wokół niej.A co do całunu - to musi jeszcze trochę potrwać zanim ktoś wpadnie na to w jaki sposób powstał.W zależności od tego kto ma jaki światopogląd i przekonania tak interpretuje swoje "badania" nad całunem . Oglądam różne programy i czasem coś na ten temat czytam i właśnie doszłam do takiego wniosku , że nikt narazie tego problemu nie rozwiązał.

całun turynski jest nie wygodny dla KK i nie predko dowiemy sie o nim prawdy.

29

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Tak naprawdę najbezpieczniejszą religia jest luteralizm. Wzorując się na samej Biblii a nie na tym co wymyśla i nakazuje nam kościół. Nie uznaje władzy papieskiej. Wszyscy wierzymy w jednego Boga lecz w inny sposób. Tak jak sprawa spowiedzi. Dopuszczalna jest spowiedź powszechna i wcale nie ma w biblii takiej jaką znamy teraz idąc do konfesjonału. Większość spraw to wymysł kościoła.

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Tak naprawdę najbezpieczniejszą religia jest luteralizm. Wzorując się na samej Biblii a nie na tym co wymyśla i nakazuje nam kościół. Nie uznaje władzy papieskiej. Wszyscy wierzymy w jednego Boga lecz w inny sposób. Tak jak sprawa spowiedzi. Dopuszczalna jest spowiedź powszechna i wcale nie ma w biblii takiej jaką znamy teraz idąc do konfesjonału. Większość spraw to wymysł kościoła.

co to znaczy "najbezpieczniejsza religia"??

31

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Luteralizm jest to wiara opierana na Piśmie Św. Głową kościoła jest Jezus a nie papież. Jest chrzest oraz komunia ale nie ma bieżmowania. Jest spowiedź powszechna a nie taka przy konfesjonale. Bez żadnych wymysłów ludzi tylk to co opisane jest w Piśmie Św. Nie ma celibatu no i sprzedarzy opustów. A więc bezpieczna bo zgodna z Pismem Św. Człowiek nie wnosi żadnych nowych zwyczajów itp.

32

Odp: Sfałszowany całun turyński?
lenkaa22 napisał/a:

Luteralizm jest to wiara opierana na Piśmie Św. Głową kościoła jest Jezus a nie papież. Jest chrzest oraz komunia ale nie ma bieżmowania.

Bieżmowania na pewno nie ma. Co najwyżej Bierzmowanie wink

33

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Czepiasz się szczegółów. Napisałam przez "ż" bo się spieszyłam z braku czasu nie chciałam wciskać jednej litery więcej. tongue wink

34

Odp: Sfałszowany całun turyński?
prof. Homo Universalis napisał/a:

całun turynski jest nie wygodny dla KK i nie predko dowiemy sie o nim prawdy.

("Nie" z przymiotnikami i przysłówkami pisze się łącznie.)

Twoje spostrzeżenie ma charakter teorii spiskowej. Zwolennicy teorii spiskowych zazwyczaj tłumaczą niewiedzę nie brakiem danych (ludzkość nie ma możliwości zdobycia niektórych danych, a konkretni ludzie są leniwi i nawet do biblioteki się nie przejdą), ale ukrywaniem danych. Oczywiście wierzą w jakąś teorię, w jakąś opcję (bo każdy w coś wierzy), a gdy rzeczywistość tej opcji nie chce poprzeć, to twierdzą, że się ukrywa. smile

I tak gdyby badania radiowęglowe dowiodły, że całun pochodzi z czasów Jezusa, podważałbyś pewnie uczciwość badających. Gdy jednak badania dają inny wynik, jego niepewność masz za jakieś ukrywanie niewygodnej prawdy.
Gdyby całun był niewygodny, to by spłonął w niewyjaśnionych okolicznościach w dowolnych czasach, gdy o zabytkach nie myślano. Chwila i po niewygodnym całunie.
Naukowe podejście to nie takie, gdzie się ma hipotezę, a potem ocenia dowody w zależności, czy do niej pasują (gdy nie pasują, to zapewne sfabrykowane, a gdy nie ma pasujących, to pewnie są, ale ukryte tongue).
Wyobraź sobie, że badasz coś węglem 14C, ale istnieje podejrzenie, że pożar obiektu wpłynie na wynik, poza tym nie wszystkie fragmenty powstały w tym samym czasie, nie oczyszczono przy tym obiektu i być może badaniu poddawane są śmieci. Uważasz, że wynik będzie miarodajny? Prawie na pewno poczekasz na to, jaki będzie, i gdy ci spasuje - uznasz go, gdy nie spasuje - odrzucisz.
Badanie radiowęglowe nie zostało wykonane poprawnie, o czym ogromna liczba publikacji (informacja o nich na wikipedii, nic tylko czytać). To podstawa do niewiedzy. smile Natomiast podstawa do podejrzeń to tylko uprzednio uznana teoria, że całun jest fałszerstwem. wink Czy taka wiara w spisek jest ci potrzebna?

Odp: Sfałszowany całun turyński?
heathcliff napisał/a:
prof. Homo Universalis napisał/a:

całun turynski jest nie wygodny dla KK i nie predko dowiemy sie o nim prawdy.

("Nie" z przymiotnikami i przysłówkami pisze się łącznie.)

złóż skarge:-)

heathcliff napisał/a:

Twoje spostrzeżenie ma charakter teorii spiskowej. Zwolennicy teorii spiskowych zazwyczaj tłumaczą niewiedzę nie brakiem danych (ludzkość nie ma możliwości zdobycia niektórych danych, a konkretni ludzie są leniwi i nawet do biblioteki się nie przejdą), ale ukrywaniem danych. Oczywiście wierzą w jakąś teorię, w jakąś opcję (bo każdy w coś wierzy), a gdy rzeczywistość tej opcji nie chce poprzeć, to twierdzą, że się ukrywa. smile

mozesz czesciej urzywac argumentow a rzadziej "słowotoku"

heathcliff napisał/a:

I tak gdyby badania radiowęglowe dowiodły, że całun pochodzi z czasów Jezusa, podważałbyś pewnie uczciwość badających. Gdy jednak badania dają inny wynik, jego niepewność masz za jakieś ukrywanie niewygodnej prawdy.

odsyłam do "swiat nauki" i "21 wiek" wydanie Lato 2010 str.
autorzy:
lawrence gardner-historyk
horgen kersten-historyk i religioznawca
gerald messadie-historyk

"21 wiek" str 84.lato/2010   

w duzym skrocie tylko napisze ,ze całun prawdziwy dowodzi ,ze Jezus nie umarł a fałszywy ,ze pierwsi Chrzescijanie i w ogule zwolennicy Jezusa byli zdolni do wszystkiego by tylko przekonac jak najwiecej ludzi do boskosci Jezusa.Całosc artykuł jest tam gdzie napisałem.


heathcliff napisał/a:

Wyobraź sobie, że badasz coś węglem 14C, ale istnieje podejrzenie, że pożar obiektu wpłynie na wynik, poza tym nie wszystkie fragmenty powstały w tym samym czasie, nie oczyszczono przy tym obiektu i być może badaniu poddawane są śmieci. Uważasz, że wynik będzie miarodajny? Prawie na pewno poczekasz na to, jaki będzie, i gdy ci spasuje - uznasz go, gdy nie spasuje - odrzucisz.
Badanie radiowęglowe nie zostało wykonane poprawnie, o czym ogromna liczba publikacji (informacja o nich na wikipedii, nic tylko czytać). To podstawa do niewiedzy. smile Natomiast podstawa do podejrzeń to tylko uprzednio uznana teoria, że całun jest fałszerstwem. wink Czy taka wiara w spisek jest ci potrzebna?

potrzebny jest zdrowy rozsadek,logika i fachowa analiza dowodow

36

Odp: Sfałszowany całun turyński?
prof. Homo Universalis napisał/a:

potrzebny jest zdrowy rozsadek,logika i fachowa analiza dowodow

Ocena "zdrowia rozsądku" jest już kwestią myślowych nawyków, kultury, otoczenia. Ja poprzestanę na analizie dowodów, intuicja, wydawanie się i wrażenia, czyli to wszystko, co ludzie chcą nazywać zdrowym rozsądkiem (by to podwójnie pozytywnie wartościować), choć pomagają odkryć nowe drogi, w sprawdzaniu tez są jedynie szkodliwe. Tezy sprawdza się możliwie bezkrytycznie, bez uprzedzeń. Zdrowy rozsądek w historii nauki z powodzeniem można zrównać z uprzedzeniami.

Odp: Sfałszowany całun turyński?
heathcliff napisał/a:
prof. Homo Universalis napisał/a:

potrzebny jest zdrowy rozsadek,logika i fachowa analiza dowodow

Ocena "zdrowia rozsądku" jest już kwestią myślowych nawyków, kultury, otoczenia. Ja poprzestanę na analizie dowodów, intuicja, wydawanie się i wrażenia, czyli to wszystko, co ludzie chcą nazywać zdrowym rozsądkiem (by to podwójnie pozytywnie wartościować), choć pomagają odkryć nowe drogi, w sprawdzaniu tez są jedynie szkodliwe. Tezy sprawdza się możliwie bezkrytycznie, bez uprzedzeń. Zdrowy rozsądek w historii nauki z powodzeniem można zrównać z uprzedzeniami.

zdrowy rozsadek =uprzedzenia? pozostawie to bez komentarza. Zadam tylko pytanie dlaczego religioznawcy,biblisci ,kulturoznawcy,antropolodzy,paleontolodzy,astrofizycy,astrobiolodzy,archeolodzy nie sa religijni? i dlaczego nie wierza Jezusowi?

38

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Uprzedzenia są nazywane zdrowym rozsądkiem. Każdy uprzedzony święcie wierzy, że ma podstawy swoich uprzedzeń, że ma rację, że wszelkie dowody jego uprzedzenia popierają i tak dalej. Za przykład najlepszy - ty.

Wcale nie jest regułą, że wymienieni ludzie nie są religijni. Możesz podać źródła?
A powody: ludzie, którzy wierzą w jedyność świata materialnego częściej się biorą za jego badanie, a ludzie, dla których religia jest jedynie społecznym zjawiskiem częściej się biorą za studia, na których religię będzie się opisywać tylko jako społeczne zjawisko. smile
Zupełną bzdurą byłaby sugestia, że znawcy nie są religijni, bo prawdę o świecie poznali. Prawdy o Bogu się nie wykopuje wraz z kośćmi, nie odnajduje w różnorodności kultur, w barwie gwiazd. Chemicy mogą nie być religijni, ale nie odnaleźli dowodu na brak Boga w probówkach i retortach, a konserwatorzy powierzchni płaskich nie odnaleźli tego dowodu w mopie.

Nauki się nie zajmują istnieniem Boga. Ludzie nauki mają swoje poglądy i tyle. Nie zaś wiedzę o Bogu zdobytą "z własnej nauki". smile

Odp: Sfałszowany całun turyński?
heathcliff napisał/a:

Zupełną bzdurą byłaby sugestia, że znawcy nie są religijni, bo prawdę o świecie poznali.

prawda o swiecie?? co to w ogule jest?



heathcliff napisał/a:

Prawdy o Bogu się nie wykopuje wraz z kośćmi, nie odnajduje w różnorodności kultur, w barwie gwiazd..

historia religii mowi jasno ...Boga religijnego wymyslił człowiek.religijnosc jest efektem ewolucji ludzkiego mozgu.





heathcliff napisał/a:

Nauki się nie zajmują istnieniem Boga. Ludzie nauki mają swoje poglądy i tyle. Nie zaś wiedzę o Bogu zdobytą "z własnej nauki". ..

nie wiem jakie Pan ma wykształcenie ,domniemam ,ze szkoła srednia.Mimo to uzurpuje Pan sobie kompetencje do podwarzania wszystkiego co nie zgodne jest z Panskim swiatopogladem.
Informuje Pana ,ze wiele nauk zajmuje sie zagadnieniem Boga i religijnosci:
-neuroteologia
-historia religii
-religioznawstwo
-antropologia kultury
-socjiologia religii
-psychologia religii

40

Odp: Sfałszowany całun turyński?
czlowiek nowej ery napisał/a:

prawda o swiecie?? co to w ogule jest?

Wszyscy poza Tobą wiedzą, czym jest świat i czym jest prawda. Prawda o świecie to jasne pojęcie.

czlowiek nowej ery napisał/a:

historia religii mowi jasno ...Boga religijnego wymyslił człowiek.religijnosc jest efektem ewolucji ludzkiego mozgu.

A historia religii to jakiś bóg, że słuchasz bezkrytycznie jak słowa objawionego? smile



czlowiek nowej ery napisał/a:
heathcliff napisał/a:

Nauki się nie zajmują istnieniem Boga. Ludzie nauki mają swoje poglądy i tyle. Nie zaś wiedzę o Bogu zdobytą "z własnej nauki". ..

nie wiem jakie Pan ma wykształcenie ,domniemam ,ze szkoła srednia.Mimo to uzurpuje Pan sobie kompetencje do podwarzania wszystkiego co nie zgodne jest z Panskim swiatopogladem.
Informuje Pana ,ze wiele nauk zajmuje sie zagadnieniem Boga i religijnosci:
-neuroteologia
-historia religii
-religioznawstwo
-antropologia kultury
-socjiologia religii
-psychologia religii

Domniemanie niesłuszne. Argumentacja ad personam. Czy siebie oceniasz przez pryzmat własnej ortografii?

Żadna z wymienionych nauk nie zajmuje się zagadnieniem istnienia Boga. Masz jeszcze jakieś?

41

Odp: Sfałszowany całun turyński?

Wcale nie trzeba być wykształconym człowiekiem żeby mieć własne poglądy i naprawdę dużo wiedzieć, więc naprawdę nie rozumiem dlaczego wiele tutaj osób kieruje się wykształceniem i w ten sposób ocenia to, co napisali inni. No cóż... Uważam że bóg jest wytworem naszej podświadomości. Każdy z nas jest bogiem. Każdy ma jakieś swoje moce i nadprzyrodzone zdolności. Nie można do końca ufać biblii bo kto wie czy to nie zwykła opowieść taka jak teraz piszą ludzie. Skąd możemy wiedzieć czy jezus to nie był zwykły człowiek podający się za syna bożego. Nic nie wiemy. I się tego nie dowiemy

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Sfałszowany całun turyński?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024