Dziewice konsekrowane - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Dziewice konsekrowane

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2013-04-25 21:20:32)

Temat: Dziewice konsekrowane

Kilka najważniejszych informacji na ten temat (z oficjalnych źródeł dziewic konsekrowanych).

Już w początkach Kościoła konsekrowano dziewice, odbywało się to według uroczystego rytu, przez który stawały się one osobami konsekrowanymi. Dziewice w tamtym czasie mieszkały ze swoimi rodzinami albo we własnych domach. W swojej posłudze były do dyspozycji Kościoła, przede wszystkim przez modlitwę i pełnienie dzieł miłosierdzia.Sobór Watykański II podjął temat konsekracji dziewic żyjących w świecie. Odnowiony ryt został zaaprobowany przez papieża Pawła VI.

Począwszy od czasów apostolskich dziewice chrześcijańskie, powołane przez Pana, by poświęcić się Mu w sposób niepodzielny w większej wolności serca, ciała i ducha, podejmowały za aprobatą Kościoła decyzję życia w stanie dziewictwa dla Królestwa niebieskiego.

Dziewice - wyrażając święty zamiar gruntowniejszego naśladowania Chrystusa - są Bogu poświęcone przez Biskupa Diecezjalnego według zatwierdzonego obrzędu liturgicznego, zostają mistycznie zaślubione Chrystusowi, Synowi Bożemu, i przeznaczone na służbę Kościołowi. Składają zobowiązanie do życia w czystości, aby bardziej kochać Chrystusa i lepiej służyć bliźnim. Zgodnie ze swym stanem i otrzymanymi charyzmatami oddają się pokucie, dziełom miłosierdzia, apostolstwu i gorliwej modlitwie. Codziennie odmawiają Liturgię Godzin (tzw. Brewiarz). Poza tym, prowadzą normalne życie tzn. pracują, robią zakupy itp smile

Do konsekracji można dopuszczać dziewice żyjące w świecie, które nigdy nie zawierały małżeństwa ani nie żyły publicznie, czyli jawnie, w stanie przeciwnym czystości, według ogólnej opinii przez swój wiek, roztropność i obyczaje dają rękojmię, że wytrwają w życiu czystym oraz poświęcą się służbie Kościołowi i bliźnim.Kandydatka pragnąca przyjąć konsekrację zwraca się bezpośrednio do Biskupa Diecezjalnego, przedstawiając prośbę o rozeznanie i konsekrację oraz opinię księdza proboszcza, życiorys i świadectwo chrztu.

W Polsce do dzisiaj przyjęło konsekrację przeszło 80 dziewic żyjących na świecie. Wybrały z punktu widzenia współczesnego świata absurdalną drogę życia, jednak mając na uwadze inne priorytety.

Co o tym sądzicie? Może ktoś z was zna taką osobę?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewice konsekrowane

Weszłam do tematu, bo przeczytałam omyłkowo "Dziewice KONSERWOWANE" i się zaciekawiłam.

Mówiąc szczerze to myślę, że jak ktoś koniecznie chce być wyjątkowy, a nie ma szczególnego talentu, to zawsze może być dobry w nieuprawianiu seksu. Na siłę i przykre to dla mnie jest. Jakby nie mogły służyć swojemu bogu ciesząc się życiem jednocześnie.

3

Odp: Dziewice konsekrowane

Są kobiety pozbawione popędu seksualnego i instynktu macierzyńskiego. Dorzucić do tego głęboką wiarę i dziewica konsekrowana jest gotowa.

4 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-04-26 08:37:38)

Odp: Dziewice konsekrowane

Zaślubione Jezusowi? To trochę trąci jakimś pogańskim kultem i kapłankami - dziewicami zaślubionymi jakiemuś bóstwu z wielkim fallusem? Czemu dziewica miałaby się bardziej podobać Bogu niż nie-dziewica? Że niby poprzez kontakt seksualny kobieta staje się nieczysta?  A jak jest wdowa bezdzietna i chce się poświęcić służbie bliźnim i modlitwie to odpada, bo nie jest dziewicą? Średniowiecze. No ale jeśli ktoś przez to czuje się bliżej Boga to jego wola, tylko po co do tego dodawać jakieś rytuały i konsekracje.

5

Odp: Dziewice konsekrowane
Kizia75 napisał/a:

To trochę trąci jakimś pogańskim kultem i kapłankami - dziewicami zaślubionymi jakiemuś bóstwu z wielkim fallusem.

Sama sobie odpowiedziałaś. Chrześcijaństwo jako religia niczym nie różni się od religii pogańskich. Religia katolicka nie jest dziwna bo w tym wzrastamy ale dla buddystów i islamistów jest tak samo niepojęta jak dla nas obrzędy religijne Polan.

6

Odp: Dziewice konsekrowane

Podzielam zdanie Kizia75. To znaczy; każdy ma prawo wybrać własną ścieżkę życia, każdy nosi w sobie jakieś nastawienie wobec świata i samego siebie - i jeśli tym kobietom łatwiej służyć Bogu nie będąc w związku, to OK. Tylko pojawia się pytanie: w czym nie-dziewica jest gorsza od dziewicy.
W moich osobistych doświadczeniach z Bogiem: w niczym.
Ale jak mówię: to raczej nie kwestia poświęcenia się ze strony owych dziewic, bo Bóg każdego człowieka wzywa inaczej, do innej służby, ale raczej ich personalny wybór, na który może nakładać się kilka faktów; niechęć do seksu i tak, niechęć do związków bądź też niemożność znalezienia odpowiedniego partnera.

7

Odp: Dziewice konsekrowane
Catwoman napisał/a:

Tylko pojawia się pytanie: w czym nie-dziewica jest gorsza od dziewicy?

Najlepiej zapytać Boga.

8

Odp: Dziewice konsekrowane
Ojciecpiotr napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

To trochę trąci jakimś pogańskim kultem i kapłankami - dziewicami zaślubionymi jakiemuś bóstwu z wielkim fallusem.

Sama sobie odpowiedziałaś. Chrześcijaństwo jako religia niczym nie różni się od religii pogańskich. Religia katolicka nie jest dziwna bo w tym wzrastamy ale dla buddystów i islamistów jest tak samo niepojęta jak dla nas obrzędy religijne Polan.

Chrześcijaństwo dla ateisty rzeczywiście może się nie różnić generalnie od religii pogańskich, z tym nie polemizuję. Uważam jednak, że dla samych Chrześcijan jest różnica i to kolosalna. Niestety naleciałości pogańskie i kulturowe są i tkwią gdzieś głęboko w psychice ludzi, którzy przekładają to na płaszczyznę wiary. Chociażby ten nieszczęsny stosunek do seksu jako czegoś brudnego, sprawiającego, że człowiek staje się "zbrukany", zbezczeszczony, to kwestia kulturowa, bo z Ewangelii ona nie wynika. Dziwię się, bo Kościół katolicki z jednej strony głosi, że seks małżeński to coś uświęconego przez Boga, a z drugiej strony dziewictwo stawia na piedestale.

9

Odp: Dziewice konsekrowane

Dziewictwo w kk trakrowane jest jak ofiara, wyrzeczenie sie siebie dla Boga. O ile nie mozna wyrzec sie jedzenia czy picia, o tyle bez sexu mozna zyc, choc jest ciezko. Rezygnuje sie swiadomie z rzeczy waznej, co postrzegane jest jako ofiqra.
Pamietajmy, ze kosciol, jak i Pismo Swiete mowi o modlitwie, poscie i jalmuznie jako o elementach walki ze zlem. Post jako odmawianie sobie, umartwianie ciala ma sluzyc czlowiekowi w walce z szatanem, ktory jest gl sprawca grzechu.
To nie jest tak, ze dziewica jest lepsza od zony. Malzonkowie skladaja sobie przysiege q uuroczysty sposob, ksieza maja swiecenia. Co zlego jest w tym, ze kobieta chce taku wlasnie dar Bogu z siebie zlozyc. Moze jak pisal OjciecPiotr takowa nie ma pociagu seksuapnego i macierzynskiego, a chce oddac sie Bogu. Chwaoi jej sie to, ze chce z Bogiem przezyc swoje zycie.
Znam jedna pania. Uczy angielskiego i 5 innych jezykow w moim miescie. Jest zwyczajna kobieta i szczesliwa "malzonka" Chrystusa. Dzieki tej decyzji odnalazla sie na swiecie.
Chwala Panu!

10

Odp: Dziewice konsekrowane
jadvinia napisał/a:

Dziewictwo w kk trakrowane jest jak ofiara, wyrzeczenie sie siebie dla Boga. O ile nie mozna wyrzec sie jedzenia czy picia, o tyle bez sexu mozna zyc, choc jest ciezko. Rezygnuje sie swiadomie z rzeczy waznej, co postrzegane jest jako ofiqra.
Pamietajmy, ze kosciol, jak i Pismo Swiete mowi o modlitwie, poscie i jalmuznie jako o elementach walki ze zlem. Post jako odmawianie sobie, umartwianie ciala ma sluzyc czlowiekowi w walce z szatanem, ktory jest gl sprawca grzechu.
To nie jest tak, ze dziewica jest lepsza od zony. Malzonkowie skladaja sobie przysiege q uuroczysty sposob, ksieza maja swiecenia. Co zlego jest w tym, ze kobieta chce taku wlasnie dar Bogu z siebie zlozyc. Moze jak pisal OjciecPiotr takowa nie ma pociagu seksuapnego i macierzynskiego, a chce oddac sie Bogu. Chwaoi jej sie to, ze chce z Bogiem przezyc swoje zycie.
Znam jedna pania. Uczy angielskiego i 5 innych jezykow w moim miescie. Jest zwyczajna kobieta i szczesliwa "malzonka" Chrystusa. Dzieki tej decyzji odnalazla sie na swiecie.
Chwala Panu!

Jeśli jako ofiara, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, chociaż według mnie Jezus Chrystus złożył największą i najdoskonalszą ofiarę i nie ma potrzeby składania jakiś dodatkowych ofiar, ale rozumiem, że jest to zgodne z teologią katolicką, która inaczej traktuje kwestię ofiary Chrystusa. Jednak nie podoba mi się nazewnictwo używane przy okazji tej "ofiary" - "małżonka Chrystusa", "zaślubiona Jezusowi", "ślub czystości".  Chrystus to nie kawaler do wzięcia.

11

Odp: Dziewice konsekrowane
allegra90 napisał/a:

Co o tym sądzicie?

Być może po prostu nie rozumiem takiego poświęcenia się dla Boga, ale skłaniałabym się do stwierdzenia, że to dorabianie ideologii do nie najlepszych życiowych doświadczeń, mało tego, usilne przekonywanie siebie samej i całego otoczenia, że to nie los nas skazał na samotność i pozostanie dozgonną dziewicą, ale była to nasza własna, w pełni świadoma decyzja. Takich przypadków, na bardzo różnych płaszczyznach życia, obserwujemy wokół naprawdę wiele - od zadeklarowanych pseudo-singli po takie właśnie konsekrowane dziewice. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale tych tym bardziej nie rozumiem.

Z drugiej strony, skoro Bóg kocha nas wszystkich bezwarunkowo i taką samą miłością, przynajmniej zgodnie z założeniami nauki Kościoła, to dlaczego nasza ofiara, poświęcenie czegoś, co jest dla człowieka ważne i piękne (odrzucam tu osoby z zerowym libido, a przy tym brakiem instynktu macierzyńskiego), miałoby kogokolwiek stawiać w lepszym świetle?

Wiem, w tym miejscu nieco świadomie prowokuję, ale czy potrafi mnie ktoś przekonać, że ma to jakikolwiek sens?

12

Odp: Dziewice konsekrowane

Ma to sens bo księża mają darmową siłę roboczą.

13

Odp: Dziewice konsekrowane

Bez przesady: faceci też mogą (zakonnicy) żyć "w czystości" to znaczy bez seksu.
Mnie się takie wybory często wydają ucieczką, ale już lepiej uciec i żyć samemu, niż pakować się w bezsensowne związki i się rozczarowywać.

14

Odp: Dziewice konsekrowane

Nie wiem jak innym, ale mnie nie chodzi o to, że każdy koniecznie powinien pakować się w związki. Chodzi o to, że jak ktoś chce żyć w dziewictwie to żyje i niepotrzebna mu do tego dodatkowo ideologia najlepiej poparta rytuałami.

Jak dla mnie to zwyczajny relikt ze średniowiecza i starożytności, kiedy to ojcowie kościoła głosili ascezę a tym samym pochwałę dziewictwa, które oczywiście zalecali SZCZEGÓLNIE kobietom, jako zdradliwym i złym z natury.

Fajny artykuł - ciekawostka.
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2010/09/21/brud-smrod-i-dziewictwo-sredniowiecznego-ascety-porady-dla-kobiet/

15

Odp: Dziewice konsekrowane

Jako, że temat znam z dość bliska, bo znam jedną taką panią, a o jednej ostatnio czytałam w Gościu Niedzielnym odezwę się znowu smile
Z jednej strony rozumiem osoby tu obecne i krytykujące ten styl życia i dorabianie ideologii do swoich prywatnych niepowodzeń. Ja odnoszę takie samo wrażenie, że na dziewictwo dozgonne nie decydują się dziewczyny ze szczęśliwych związków, a samotne (z jakiś powodów). Bycie dziewicą konsekrowaną zapewne (moja opinia) sprawia, że ich życie nabiera sensu, bo jednoczą się z Chrystusem. Dla Kościoła taka z tego korzyść, że modlą się w intencjach Kościoła, za Kościół, księży i innych dając przykład wiary.
Jeśli taki sposób na życie i te rytuały mają kogoś zbliżyć do Boga, nadać życiu sens, to ja nie widzę niczego złego w konsekrowaniu. Równie dobrze można w ciszy swego serca oddać swoje życie Jezusowi, zawierzyć Mu i żyć równie szczęśliwie, ale to zależy od człowieka. Może dla danej osoby ma to szczególne znaczenie i umacnia w niej wiarę, jeśli tak, to po co krytykować, wyśmiewać i nie wiem co jeszcze. Są. niech będą. I dla nich jest miejsce na ziemi.

16

Odp: Dziewice konsekrowane

Ja widzę sens w tego typu wyrzeczeniach. Bo to jest świadomy wybór, a dla tych osób to najlepsza droga wyznawania wiary. Zastanawiało mnie jedynie, po co w ogóle robić ten rytuał. Równie dobrze samemu w sercu można to postanowić i już. Jednak myślę, że to takim kobietom wiele ułatwia. Nie muszą się tłumaczyć ze ''staropanieństwa'', w chwilach zwątpienia wspominają swoje zaślubiny, a do tego ludzie z otoczenia wiedzą, z kim mają do czynienia wink

Czasem trudno sobie wyobrazić, że można żyć bez seksu, szczególnie gdy obecnie jest go wszędzie pełno wokół. Naprawdę można i takie życie nie jest jakieś wybrakowane. Jak dotąd mogę to mówić z własnego doświadczenia tongue

Aha, są też wdowy konsekrowane smile

17

Odp: Dziewice konsekrowane

Otoczenie wie, że ma do czynienia z kim? Z żoną Jezusa? I co w związku z tym? Mają ją czcić?

Sam pomysł jest niezły, zamiast być samotną kobietą, którą z jakiś powodów wiele ominęło, można poślubić samego Jezusa. To jest coś. Szkoda tylko, że nie jest się jedyną, ale cóż, prawdziwa wiara wymaga poświęceń.

18

Odp: Dziewice konsekrowane

W sumie jakby pomyśleć: wielu księży, zakonników również obiera taką drogę i jakoś mniej się ludzie dziwią niż kobietom. Sama mam księdza w rodzinie i uważam, że jest całkowicie normalnym, fajnym człowiekiem, który stworzyłby związek z kobietą i to szczęśliwy, gdyby tylko chciał. Ale wybrał taki sposób na życie i również się spełnia: dużo podróżuje po świecie jako misjonarz.

19

Odp: Dziewice konsekrowane

Cat, ale ksiądz/zakonnik, a prawiczek konsekrowany - małżonek Jezusa to jednak trochę inna funkcja (?).

20

Odp: Dziewice konsekrowane
allegra90 napisał/a:

Co o tym sądzicie? Może ktoś z was zna taką osobę?

dołączam się do pytania

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Dziewice konsekrowane

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024