zamartwianie się - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » zamartwianie się

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez swiat-nocy (2012-04-14 23:59:46)

Temat: zamartwianie się

Mój problem polega na tym że się ciągle czymś zamartwiam.Konkretniej o moją rodzinę i przyjaciela którego traktuję jak brata.Boję się że coś im się może stać ich śmierci itd.
O siebie aż tak się nie zamartwiam bo myślę że sobie poradzę,ale o nich się boję.
Mój przyjaciel mi powtarza żebym w końcu zaczęła myśleć o sobie i ułożyła sobie jakoś życie a nie cierpiała za innych.Próbowałam już tak robić,ale ja najzwyczajniej w świecie tak nie umiem,nie umiem być obojętna na krzywdę w przypadku moim najbliższych wtedy czuję się źle sama ze sobą.Gdy wydarzy się coś złego to mam do siebie żal że mnie tak akurat nie było i nie pomogłam.Ludzie tego nie rozumieją że jak można nie myśleć o sobie tylko o innych
Do tego ostatnio coś złego wydarzyło się u kogoś dla mnie bliskiego.Chodzę ciągle podenerwowana zamartwiam się co będzie dalej.Są momenty że zaczynają mi się trześ ręce i nogi,robi mi się strasznie gorąco,szybciej bije mi serce i nie mogę zasnąć.

Nie wiem czy ktoś mnie tutaj zrozumie i ma podobny problem

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zamartwianie się

przeszłam coś takiego 5 lat temu,chorowało mi dziecko i ciągle wymyślałam sobie że coś złego się stanie,przez miesiąc schudłam 7 kg,ręce mi latały,miałam takie zawroty głowy ze nie miałam siły wstać z łózka,a z czasem pojawiły się bóle w klatce piersiowej,w końcu poszłam do lekarza,dostałam tabletki na uspokojenie i z czasem jakoś wszystko minęło,dziecko przestało chorować a ja przestałam myśleć o tych złych rzeczach

3

Odp: zamartwianie się

Czy to ciągłe zamartwianie, nie ma jakiegoś podłoża w przeszłości? Czy nie zdarzyło się w Twoim życiu coś naprawdę złego, co zraniło innych i żałujesz, że los mógł potoczyć się inaczej? Bo te ciągłe zmartwienia, strach może być takim 'rachunkiem sumienia', który sama sobie wystawiasz.
Każdy się martwi o swoich najbliższych i chce dla nich jak najlepiej. Jeśli się kogoś naprawdę kocha, potrafiłoby się oddać własne życie za bliską osobę. I to jest zupełnie normalne. Ale jeśli zmienia się to już w fobię kontrolowania, to sprawa jest już poważniejsza i może lepiej udać się do specjalisty? Niekoniecznie po leki uspokajające...

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » zamartwianie się

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024