jak moge zostawic kogos kogo kocham - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak moge zostawic kogos kogo kocham

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Jestesmy razem ponad dwa lata, pisze to w sumie chyba po to aby sie wygadac, bo nie mam z kim o tym porozmawiac i moze zobacze jak to wyglada z perspektywy innych osob.
Z gory dziekuje za kazda odpowiedz i przepraszam, za nie uzywanie polskich znakow.

Kocham mojego P. On mnie kocha chyba za mocno. Chce abysmy spedzali ze soba kazda chwile. Czasami jak jest umuwiony z kolegami na warsztacie aby cos naprawic, wypic piwko, chce abym pojechala z nim. Ja uwazam, ze kazda osoba w zwiazku powinna miec ta swoja przestrzen. Ja tez wychodze z kolezankami bez niego, a czasami mam ochote posiedziec sama z ksiazka. Na poczatku naszego zwiazku kiedy umawialam sie z kolezanka, on szedl ze mna, bylo mi troche glupio mu odmowic, tym bardziej ze siedzial u mnke od rana a wieczorem bylam umowiona z kolezanka. Spotkanie z kolezanka bylo zazwyczaj wtedy krotkie i niezreczne.  Teraz jest tak ze pisze do mnie kolezanka z zapytaniem  o wyjcie to moj P. mowi, ze z Daria to wyjdziesz a ze mna? Znowu z Daria? Itp. Zaznacze ze nie spotykam sie z Daria czesto bo studiujemy w innych miastach.To byla sprawa numer jeden o ktorej chcialam napisac.

Druga sprawa, skoro juz mowimy o studiach. P.
studiuje na tej samej uczelni co ja, tylko o rok nizej. Zaczal tam studia ze wzgledu na mnie. Moj kierunek wymaga ode mnie wiecej nauki niz jego. Nie chce sie przechwalac, i narzekac ze mam tak ciezko. Po prostu sa tygodnie, ze musze troche posiedziec nad ksiazkami. Czesto slysze  "moglabys zostac na drugim roku, wtedy studiowalibysmy razem i mieszkali razem.", "jak skonczysz 3 rok to tez skoncze juz studia"  (Teraz zaczynam 3 rok, na magisterke musze isc do innego miasta). Uwazam, ze taka rozlaka to nic takiego, bedziemy sie widywac w weekendy.


Nastepna sprawa tez zwiazana z samorozwojem i jego studiami. Czesto narzeka na brak kasy. Nie pracuje bo dziennie studiuje. Gdyby mu zalezalo moglby zaczac dorywczo pracowac bo jego kierunek na to pozwala. Przed/ Po zajeciach wraca i lezy. Moze tak dlugo. I irytuje mnie to gdy wiem ze mam duzo nauki, a on chce zebym sie polozyla z nim, przytulila itp. Od czasu do czasu moge ale nie codziennie.


Kolejna sprawa rowniez powiazana. W wolnym czasie chodze na fitness, biegam, zaczelam od 3 miesiecy silownie. Silownia to tez dobry trening charakteru. Przez 2 miesiace nie odpuscilam zadnego treningu. Zaproponowalam mojemj P. zeby tez zaczal chodzic na silownie. Zwlaszcza ze jest otyly a zawsze mowil ze wstydzi sie isc na silownie. Mialam rozeznanie mniej wiecej juz, wiec poprosilam kolege z silowni aby pomogl mu na poczatek ulozyc jakis trening. Cieszylam sie. Do czasu. Po kilku treningach zaczelo sie "dzisiaj boli mnie to.." dzisiaj to... Dzisiaj odpuscmy, chodzmy za to cos zjesc, itd.  Kilka treningow odpuscilam, on odluscil totalnie, nie mam pomyslow jak moge go motywowac. Nie robi sobie z tego nic, nawet jak mowie ze przeszkadza mi podczas seksu to ze czuje bardzjej jego brzuch na sobie niz w sobie jego penisa. Tak. Jestem okrutna i mu to powiedzialam. Ale on jakby nigdy nic, jest pozniej zdziwiony ze czasem odmowie seksu. Jak widze ze on ma to gdzies to na prawde mi tez sie odechciewa starac. Chyba nie na tym to polega.


Czesto robimy sobie wyrzuty. Ja daze do tego aby byla to zdrowa relacja. Wiem ze nad zwiazkiem trzeba pracowac, doskonalic sie, rozmawiac. Czuje sie bezsila czasami. Bo kocham P.  Ale coraz czesciej mysle o tym ze moze powinnismy sie rozstac. Nie chce krzywdzic jego. Probujac go zmienic. Chcialabym zeby tez znalazl w sobie samozaparcie do doskonalenia siebie. Ta sytuajca ze studiami. Mam czasami wrazenie ze studiuje tylko poto zeby cos bylo. Ale nie zalezy mu, nie planuje przyszlosci, a nawet gdy pytam co chce robic w przyszlosci odpowiada ze chce isc do sluzb mundurowych. Przeciez mogl by juz isc.  Ale prawda jest taka ze oprocz testow psychologicznych sa testy sprawnosciowe. Formy nie poprawi w jeden dzien, do tego potrzeba czasu. 


Jak ktos dotarl do tego momentu to dziękuję. Prosze napiszcie co myslicie o tym zwiazku. Czy jest to normalny zwiazek czy robi sie toksyczny.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Przyłączam się do pytania. Dzisiaj znalazłam list od kochanki mojego partnera z 2014 roku gdzie miał z nią romans w sanatorium. Kocham go brzydzę się równocześnie. Oszukiwać mnie tyle lat. Jak zapomnieć i żyć od nowa?

3

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Niestety wy się nie kochacie ty go tylko lubisz. Wasz seks to tylko wkładanie penisa do pochwy, po co wam to?

4

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Tez jakos mi sie nie wydaje, zebys go kochala.
Przeszkadza Ci on sam, jego brzuch, jego zachowanie, jego pomysly..
A co Ci sie w nim podoba ?
Zostwa go.Normalnie, zwyczajnie.Porozmawiaj z nim, powiedz, ze Cie nie pociaga, nie czujesz sie z nim spelniona.
On tez zasluguje na osobe, ktora go pokocha.Nie rozmawiajcie, nie spotykajcie sie.
Jakbys go kochala, to bys troche pocierpiala.A tak obejdzie sie bez cierpienia.Od razu bedzie Ci lzej.
Powodzenia.

5

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham
zielona772 napisał/a:

Jestesmy razem ponad dwa lata, pisze to w sumie chyba po to aby sie wygadac, bo nie mam z kim o tym porozmawiac i moze zobacze jak to wyglada z perspektywy innych osob.
Z gory dziekuje za kazda odpowiedz i przepraszam, za nie uzywanie polskich znakow.
.

Tak, twój związek robi się toksyczny. Nie udźwigniesz go sama, masz leniwego faceta bez ambicji z typem charakteru bluszcza. On taki jest, bo wymaga "szkieletu" który udźwignie jego ciężar i po którym będzie się mógł wspinać.

Nie zmienisz go.

Nie myśl o tym, że go krzywdzisz. Pomyśl o tym, by nie skrzywdzić SIEBIE.

Odejście bywa trudne, ale w tym momencie bardziej cię przy nim trzyma przyzwyczajenie i strach przed samotnością niż miłość.
Ale ból po rozstaniu w końcu minie i poczujesz się wolna... smile

6

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Chcesz  zmienić  go ale  on  nie  potrzebuje się  zmieniać. Masz  inny  pogląd  na  związek    i też  mi  się  wydaje  że  chlopak Ci  nie pasuje.Nie  zmienisz  go  na  siłę. Możesz  co  najwyzej z nim porozmawiać  powiedzieć  mu  o  swoich oczekiwaniach .

7

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

On się na Tobie po prostu uwiesił, współczuję.
Szczera rozmowa, chęć zmiany z jego strony, albo rozstanie.

Będzie trudno na początku  ale nie ma innego wyjścia - nie pasujecie do siebie i macie zupełnie inne oczekiwania.

8

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Dla mnie to nie ma racji bytu,prędzej czy pózniej Ty go zostawisz,już się męczysz tylko nie chcesz spojrzeć prawdzie w oczy..
Czy Twój chłopak ma jakaś pasje ?

9 Ostatnio edytowany przez zielona772 (2016-09-12 10:21:39)

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi

verdad napisał/a:

Nie rozmawiajcie, nie spotykajcie sie.
Jakbys go kochala, to bys troche pocierpiala.A tak obejdzie sie bez cierpienia.Od razu bedzie Ci lzej.
Powodzenia.

Spedzamy ze sobą bardzo duzo czasu, a niedlugo kolejny rok akademicki wiec zamieszkanu razem.. Boje sie

To co opisalam to w sumie same zle rzeczy, ale to nie jest tak ze nie ma dobrych akcentow. Wydaje mi sie ze sie kochamy. Dbam o niego a on o mnie. Tylko czasami czuje sie cholernie zdemotywowana sad
Chce probowac nowych rzeczy nie stac w miejscu.


Probuje z nim rozmawiac, mowie mu o doskonaleniu siebie, ale ja tez nie jestem  przeciez idealna.  Cały czas sie ucze nowych rzeczy. 
Moze to glupie. Ale kiedys. Chcialam jechac na wyklad Nick Vujcica do Krakowa. Sprawdzalam nawet bilety jak weszly do sprzedazy i miejsce na nocleg. Ale uslyszalam 'po co?' i nie jade sad
Jestem balaganiara, wiec czesto musze sprzatac. Ale pracuje nad tym. Wymyslam sobie rozne rzeczy np. Jak. Cos zajmie mi mniej niz 2 min to robie to natychmiast np. poskladanie rzeczy do szafy itp. 
Kiedys mialam bardzo niska samoocene. Czasami do teraz tak jest. Probuje sama siebie podbudowac, dlatego zabralam sie za sport,  dlatego chce zmieniac na lepsze

10 Ostatnio edytowany przez zielona772 (2016-09-12 10:10:18)

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Pasą mojego chłopaka jest Myśliwstwo

11 Ostatnio edytowany przez verdad (2016-09-12 10:24:22)

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham
zielona772 napisał/a:

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi

verdad napisał/a:

Nie rozmawiajcie, nie spotykajcie sie.
Jakbys go kochala, to bys troche pocierpiala.A tak obejdzie sie bez cierpienia.Od razu bedzie Ci lzej.
Powodzenia.

Spedzamy ze sobą bardzo duzo czasu, a niedlugo kolejny rok akademicki wiec zamieszkanu razem.. Boje sie

To co opisalam to w sumie same zle rzeczy, ale to nie jest tak ze nie ma dobrych akcentow. Wydaje mi sie ze sie kochamy. Dbam o niego a on o mnie. Tylko czasami czuje sie cholernie zdemotywowana sad
Chce probowac nowych rzeczy nie stac w miejscu.


Tak, P.  ma pasje - Myśliwstwo





    Hej, zle mnie zrozumialas,To bylp nie stwierdzenie, ale zalecenie, jak zostawic chlopaka ktorego kochasz.
Nie spotykac sie.
I zastanow sie, czego Ty wlasciwie chcesz.Moze jakis program naprawczy zwiazku ?Jesli go naprawde kochasz ?
I kuracja ochudzajaca ?
Co Ci daje ten zwiazek ?

12

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham
zielona772 napisał/a:

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi

verdad napisał/a:

Nie rozmawiajcie, nie spotykajcie sie.
Jakbys go kochala, to bys troche pocierpiala.A tak obejdzie sie bez cierpienia.Od razu bedzie Ci lzej.
Powodzenia.

Spedzamy ze sobą bardzo duzo czasu, a niedlugo kolejny rok akademicki wiec zamieszkanu razem.. Boje sie

To co opisalam to w sumie same zle rzeczy, ale to nie jest tak ze nie ma dobrych akcentow. Wydaje mi sie ze sie kochamy. Dbam o niego a on o mnie. Tylko czasami czuje sie cholernie zdemotywowana sad
Chce probowac nowych rzeczy nie stac w miejscu.


Probuje z nim rozmawiac, mowie mu o doskonaleniu siebie, ale ja tez nie jestem  przeciez idealna.  Cały czas sie ucze nowych rzeczy. 
Moze to glupie. Ale kiedys. Chcialam jechac na wyklad Nick Vujcica do Krakowa. Sprawdzalam nawet bilety jak weszly do sprzedazy i miejsce na nocleg. Ale uslyszalam 'po co?' i nie jade sad
Jestem balaganiara, wiec czesto musze sprzatac. Ale pracuje nad tym. Wymyslam sobie rozne rzeczy np. Jak. Cos zajmie mi mniej niz 2 min to robie to natychmiast np. poskladanie rzeczy do szafy itp. 
Kiedys mialam bardzo niska samoocene. Czasami do teraz tak jest. Probuje sama siebie podbudowac, dlatego zabralam sie za sport,  dlatego chce zmieniac na lepsze

Dla mnie Ty pracujesz nad sobą,rozwijasz się i jesteś otwarta na nowe doznania a on robi minimum i najchętniej zamknąłby Cię w klatce.
Ma swoją pasje wiec powinien się w niej udzielać i ją doskonalić. Każde z was powinno mieć swoją przestrzeń życiową a on Ci Twoją zabiera idąc np.z Tobą do koleżanki. Mam wrażenie,że zaczynasz się dusić..

13 Ostatnio edytowany przez zielona772 (2016-09-12 12:18:40)

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham
verdad napisał/a:

    Hej, zle mnie zrozumialas,To bylp nie stwierdzenie, ale zalecenie, jak zostawic chlopaka ktorego kochasz.
Nie spotykac sie.
I zastanow sie, czego Ty wlasciwie chcesz.Moze jakis program naprawczy zwiazku ?Jesli go naprawde kochasz ?
I kuracja ochudzajaca ?
Co Ci daje ten zwiazek ?


Czego ja chce, dobre pytanie. Chce się rozwijać, ale byłbym najbardziej szczęśliwa, gdybyśmy mogli rozwijać się wspólnie, swoje pasje, wspierać się motywować. Chce budować zdrową relacje. Chce, żebysmy oboje czuli się swobodnie. Będziemy próbować.

Kuracja odchudzająca? Chciałabym widzieć, że P. dba o siebie. Teraz po tych kilku miesiącach siłowni, chce zmienić dietę, aby móc zobaczyc efekty moich ćwiczeń, potrzebuje wsparcia. Ja też kiedyś miałam kilka kilogramów nadwagi, i wiem ile to wymaga pracy i cierpliwści.  Ale też wiem, jak może to pomóc w odbudowaniu pewności siebie. P. często mówi, że wstydzi się np. iść na siłownie, zapytać kogoś o radę dotyczącą ćwiczeń, czy żywienia itp.

a co daje mi związek? na pewno poczucie bezpieczeństwa, wiem, że mogę polegać na moim chłopaku, ale nie mogę tego wykorzystywać. Związek daje mi poczucie stabilności i wiem, że co by się nie działo jestem bezpieczna przy nim. On jest chyba jeszcze niedojrzały, ale mimo to, widzę w nim ojca naszych dzieci, męża który pomaga mi w obowiązkach. Jestem chyba szczęśliwa, już sama nie wiem. Kiedy mam chwile zwiątpienia P. mówi, masz racje, zasługujesz na kogoś lepszego, ze mną się marnujesz itp. ale wiem, że tak nie myśli.  A ja nie wyobrażam sobie, życia z kimś innym. P. jest na prawdę inny niż wszyscy. Nie wiem czy to istotna informacja, ale mamy po 22 lata, i to dla nas obojga pierwszy związek. 



nie wiem czy nie za dużo "CHCE" w tym poście sad    wiem, że wymagam, ale to dlatego, że wiem jaką wartościową osobą jest mój chłopak, czeka nas długa rozmowa..

14

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham
little.owl napisał/a:

Dla mnie Ty pracujesz nad sobą,rozwijasz się i jesteś otwarta na nowe doznania a on robi minimum i najchętniej zamknąłby Cię w klatce.
Ma swoją pasje wiec powinien się w niej udzielać i ją doskonalić. Każde z was powinno mieć swoją przestrzeń życiową a on Ci Twoją zabiera idąc np.z Tobą do koleżanki. Mam wrażenie,że zaczynasz się dusić..


Wyjścia do koleżanek były kiedys, teraz przesterzeń jest rozgraniczona, ja ide z koleżankami, on z kolegami. Próbuje mnie ciągnąć za sobą i czasami jest obrażony, że nie chce z nim iść, ale uważam, że robie dobrze.

15

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Verdad, gubie się sama. To nie jest tak, że on przeszkadza mi. Może nie jest atrakcyjny seksualnie ale podoba mi się. Z seksem to troche osobny temat ze wzgledu na mnie, zostawmy to.

Nasuwa mi się cytat "jestes na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś".
Mozna powiedziec ze go oswoiłam. Otworzył się przede mną.
Teraz zależy mi też na jego poczuciu wartości i pewności siebie. Bo tak jak pisałam wczesniej, czasami mówi mi, że ja powinnam znalezc sobie kogoś lepszeg itp.

Czy to zle, że chcialabym, aby on uwierzył w siebie? Uwierzył, że jest silny i że może doskonalić siebie. Czasami zadziwia mnie to, że mówi, ze jego satysfakcjonowala by praca osoby koszącej trawniki na takim traktorku. Mysle ze to wynika z braku pewnosci siebie, moze braku poczucia własnej wartości. Oczywoście nie uwazam ze osoby pracujące ma tym traktorku maja brak poczucia wlasnej wartoci, lub sa mniej wartosciowi, ale wydaje mi sie, ze takie niskie ambicje nie są normalne.


Na prawde nie wiem czego potrzebuje sad

16

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

zielona - napisalam na priv smile

17

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Pytasz o to, czy Twój związek jest normalnym, czy toksycznym.

zielona772 napisał/a:

(...) Czasami jak jest umuwiony z kolegami na warsztacie aby cos naprawic, wypic piwko, chce abym pojechala z nim. (...)
a poczatku naszego zwiazku kiedy umawialam sie z kolezanka, on szedl ze mna, bylo mi troche glupio mu odmowic, tym bardziej ze siedzial u mnke od rana a wieczorem bylam umowiona z kolezanka. Spotkanie z kolezanka bylo zazwyczaj wtedy krotkie i niezreczne.  Teraz jest tak ze pisze do mnie kolezanka z zapytaniem  o wyjcie to moj P. mowi, ze z Daria to wyjdziesz a ze mna? Znowu z Daria? Itp. (...)

Czesto slysze  "moglabys zostac na drugim roku, wtedy studiowalibysmy razem i mieszkali razem.", "jak skonczysz 3 rok to tez skoncze juz studia"  (...)

Przed/ Po zajeciach wraca i lezy. Moze tak dlugo. I irytuje mnie to gdy wiem ze mam duzo nauki, a on chce zebym sie polozyla z nim, przytulila itp. (...)

Po kilku treningach zaczelo sie "dzisiaj boli mnie to.." dzisiaj to... Dzisiaj odpuscmy, chodzmy za to cos zjesc, itd.  Kilka treningow odpuscilam, on odluscil totalnie (...)

On jest chyba jeszcze niedojrzały (...)

Na pewno nie jest partnerskim.
Nie jest partnerskim, bo on traktuje Cię jak swą własność, bo marzy o tym, byście byli dla siebie całym światem, bo manipuluje Tobą.
Nie jest partnerskim, bo macie odmienne poglądy na to, jak wyglądać ma wasz związek i każde usiłuje przeciągnąć drugą osobę na swą stronę.
Nie jest partnerskim, bo nie akceptujesz go takim jakim on jest, bo chcesz swego chłopaka zmienić, by pasował do wymyślonego przez Ciebie obrazu, bo robisz to wbrew niemu samemu, bo masz zamiar wcielić się w rolę terapeuty/nauczycielki/wychowawcy, bo manipulujesz nim.

18

Odp: jak moge zostawic kogos kogo kocham

Każda odpowiedź ma w sobie trochę prawdy.
Wczoraj miałam kryzys, ale nie potrafię zakończyć tego związku, nie chce.
Mam nadzieję, że po naszej rozmowie i ja i on spojrzy na związek trochę inaczej, i nasze wyobrażenie o związku wypośrodkuje się gdzieś pomiędzy.
Chyba dużo pracy przed nami, dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak moge zostawic kogos kogo kocham

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024