-
1 2010-01-13 14:13:16 Ostatnio edytowany przez Rubi *** (2010-02-15 15:29:23)
"Wiem ze nie moge wiazac przyszlosci z kims takim "
"Czesto rozrabia z kolegami, ma prablemy z policja i prawem. Prawdopobnie jest na utrzymaniu matki, rzadko zdarza się żeby gdzies pracowal."
Sama tak o Nim piszesz a to chyba nie najlepszy znak... Teraz pracuje w Holandii za pół roku może już nie pracować... To nie zapewni Ci godnego życia przy Jego boku. Wiesz wiązanie się osobami które mają problemy z prawem jest bardzo śliskie... hipotetyczna sytuacja: niech przeskobie coś gorzej, i pójdzie siedzieć... Jak to wtedy będzie... Nie warto chyba utrzymać takiego związku.Ale to tylko moje zdanie.
A czujesz, że chcesz spędzać życie z tym mężczyzną?
Bo jeśli Twoja Mama nie akceptuje tego związku, znaczy to, ze w pewnym momencie może się od Ciebie odwrócić i każe wybierać. Oczywiście tak być nie musi, ale może, jest to dość prawdopodobny scenariusz ![]()
A gdy stracisz kontakt z Mamą możesz stracić także pewność siebie i wtedy możesz żałować swojego wyboru. Jeśli jednak masz wpływ na swojego chłopaka spróbuj przekonać go, żeby zmienił swoje postępowanie. Pewnie zdaje sobie sprawę z tego, ze nie jest akceptowany u Ciebie w domu, jeśli Cię Kocha i zależy mu na Twoim szczęściu zrozumie, że chcesz mieć rodzinę i ukochanego przy boku. Może akurat się dla Ciebie zmieni- Powodzenia:)
4 2010-01-13 17:06:50 Ostatnio edytowany przez Rubi *** (2010-02-15 15:29:52)
-
A czy wyjaśniłaś mamie, że nie wiążesz z jego osobą swojej przyszłości? To może być ważne...
A teraz trzy sprawy:
1.Jakiego rodzaju są jego problemy z prawem? Pobicie, kradzieże? Czy może raczej drobne wykroczenia, jak mazanie po ścianach? Jeśli to drugie, to raczej nie ma się co martwić... Jeśli pierwsze, po prostu z nim zerwij raz na zawsze. Może łatwo mi pisać, ale to jedyne wyjście.
2.Jak zachowuje się poza tą niechęcią do pracy? Pomaga matce w domu? Jeśli tak, to sprawa jest załatwiona. Mamy dwudziesty pierwszy wiek, mężczyzna nie musi być żywicielem utrzymującym dom!
3.I najważniejsze - jak traktuje CIEBIE? Odnosi się do Ciebie z szacunkiem? Bo jeśli maca cię po tyłku przy kumplach, oszukuje i nazywa "swoją suczką", to sprawa jest jasna.
Jeśli pozytywnie rozpatrzyłaś 3 sprawy... Cóż, może najlepszym wyjściem będzie spotykanie się z R w tajemnicy. Twoja mama NIE MA PRAWA wypytywać Cię, gdzie wychodzisz, bo jesteś pełnoletnia i delikatnie jej to uświadom.
Droga koleżanko:)myślę,że jesteś zakochana a ,nie uzależniona:)to jest znaczna różnica:)Byłam w takiej samej sytuacji jak TY:)Też się młodo zakochałam mój ex chłopak też miał tylko zawodówkę,raz pracował a raz nie...Lubiał wypić,uciekałam do niego chociaż miałam zakazy spotykania się z nim,moja mama też go nie akceptowała,potem on wyjechał do innego miasta a ja umierałam z cierpienia i z miłości do niego,mimo,że mam teraz dziecko z innym mężczyzną,dalej czuję do niego "mietę":)Powinnaś dac mu do zrozumienia,że nie chcesz tak żyć,by on ciągle miał problemy,postaw mu ultimatum albo Ty albo koledzy i problemy!Tak nie może być...przecież może iść zaocznie do szkoły,nawet na wieczorowe,liceum choćby ukończył,aby troszke się ustatkował,jeśli mu zalezy na związku z Tobą.Mógłby troszkę przystopować z tymi wygłupami.Jestem pewna kochana,że jeśli troszkę pokaże,że potrafi i się zmieni Twoja mama inaczej też zacznie patrzeć na niego,tak jest przeważnie,daj jej też do zrozumienia,że zalezy Ci na nim i takie bawienie się w podchody nie interesuję Cię,powiedz jej że musi się do niego przyzwyczaić i go zaakceptować(jeśli naprawdę wiążesz z nim przyszłość).Pomyśl nad tym porozmawiaj z nim i ze swoja mamą.pozdrawiam życzę powodzonka i szczęścia!:)