Witam,
Temat nienowy, ale mam pytanie do kobiet, jak odzyskać narzeczoną?
Byliśmy ze sobą 2 lata, zaręczyliśmy się, ona niedawno uświadomiła sobie, że mnie nie kocha i chce żebyśmy zostali przyjaciółmi, bo jej mimo wszystko zależy na mnie.
To moja wina, bo pozwoliłem jej żeby czuła się jak moja matka o nie kobieta, zatraciłem swoją męskość i stanowczość, czuła że jej nie wspieram. Wiem, że muszę zmienić w sobie te cechy i robię to nawet dla samego siebie, bo zapomniałem, że najważniejsze to kochać siebie. Myślałem, że o nią dbam a tak na prawdę pokazywałem swoją słabość a ona nie chce słabego faceta.
Ona jest niezwykle ogarnięta życiowo, zaradna i silna, ale potrzebuje czułości i wsparcia, czego ja jej nie zawsze dawałem.
Jak sądzicie co powinienem zrobić, żeby ją odzyskać? Lepiej pokazywać, że się zmieniłem i warto ze mną być czy lepiej pokazać, że mi nie zależy już, zerwać kontakt i liczyć że obudzi się w niej tęsknota?
pozdrawiam i dziękuję za rady