Zacząłem chodzić z dziewczyną dość szybko ona 15 lat ja 18 lat. Po roku bycia razem było wszystko ok ona starała się o mnie ja o nią. Po ponad roku zaczęła chodzić częściej na imprezy rozumiem ze chciała się wybawić, ale bardzo rzadko chciała żebym jechał z nią a jak już pojechałem to olewała mnie. Po jakich 2,5 latach dowiedziałem się że całowała się z moim kolegą sama mi powiedziała jakieś 3 miesiące od wydarzenia płakała prosiła o wybaczenie a ja głupi wybaczyłem. Pozniej niby takich sytuacji nie było ale zawsze jarała się i pisała nawet na naszych spotkaniach z innymi facetami mówiąc że sobie tylko rozmawia. Z roku na rok jakoś coraz gorzej mi z nią było. Po 4 latach zamieszkaliśmy razem na studiach pierwsze 2 miesiące było naprawde dobrze oczywiście pisało do niej już kilku chłopaków ze szkoły niby nic ale ciagle siedziała z telefonem. Zacząłem ja bardziej olewać nie zaskakiwałem jej już no i stało się zerwała ze mną. Zawsze mowiliśmy sobie jak bardzo się kochamy nawet przed zerwaniem w trakcie dowiedziałem się że zauroczyła się w kimś jak ze mna była ale do niczego nie doszło że całowała się z kimś na początku naszej znajomości. Fakt kilka razy też ją zawiodłem obiecałem wycieczkę pracowałem całe wakacje specjalnie a jak mieliśmy już jechac to pogoda była nieodpowiednia a potem szkoła. Ciągle winię siebie o to że odeszła bo po rozstaniu sama mowiła że gdybym przez ostatni miesiąc jej tak nie olewał to by było wszystko dobrze. A teraz po 2 tyg od rozstania spotyka się już z kimś innym twierdzi że dlatego że jest samotna.
2 2016-03-22 17:14:18 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2016-03-22 22:11:33)
głupia [wulgaryzm] która potrzebuje jeszcze popróbować kilka drągów. Tyle w temacie, nie szuka miłości, szuka zabawy od samego początku. Znałeś ją tyle czasu i cały czas miałeś pokazane jak na tacy że szuka zabawy. Kocham Cie to ja moge powiedzieć do osoby na przystanku. Miłość się czuje i widzi a nie mówi.
Jesteś winny tylko temu że nie zerwałeś z nią wcześniej, tyle czasu na marne, męczyć się z taką osobą. A ja z takimi osobami np. nie rozmawiam, nawet takich koleżanek nie mam bo nie lubie takich osób.
Trochę późno, a właściwie wcale nie zauważyłeś, że dziewczyna ma w sobie spore pokłady narcyzmu i potrzebę ciągłej adoracji przez mężczyzn. Przestałeś na nią zwracać uwagę przez miesiąc i kilkuletni związek od tak się sypnął? Nie oszukuj się i przyjmij do wiadomości, że było to nieuniknione zakończenie. Z jej strony prawdziwego zaangażowania nie było od początku. Przestań się winić, ale zacznij myśleć i nie pozwalaj się tak wykorzystywać tylko dlatego, że chcesz być w związku. Związek warto budować, ale z osobą, która jest tego warta.
Wiem i żałuję że nie zakończyłem tego wtedy kiedy całowała się z moim kolegą. Mimo że wszystko wiem i wiem że ten związek by nie wypalił źle mi i ciężko mi jest się ogarnąć.
no ja też jak 8 miesięcy temu po 3 latach zerwałem nie mogłem się pozbierać. myślałem co robi gdzie jest czy już kogoś ma, jak jej się układa z nowym kolegą. Odciałem sie od niej całkowicie aby było łatwo, zaczałem czesciej wychodzic ze znajomymi. Na dziewczyny, poznawać nowe, czym sie strules tym sie lecz.
Wszystko tylko zależy od czasu bo z czasem rany sie zagoją, no ale nie twoja wina, że jest złym człowiekiem ta dziewczyna. Przynajmniej masz łatwiej, bo jak to ty byś zwalił tak jak ja to byś sie obwiniał i dłużej by ci zajeło ogarnienie się. A jak widzisz że laska nie jest Ciebie wart nawet w ułamku to będzie prościej.
Wiem i żałuję że nie zakończyłem tego wtedy kiedy całowała się z moim kolegą. Mimo że wszystko wiem i wiem że ten związek by nie wypalił źle mi i ciężko mi jest się ogarnąć.
Ciesz się,że tak to się skończyło.
Za kilka miesięcy,kiedy osiądzie kurz...poczujesz się lepiej.
To naturalna kolej rzeczy.
Powodzenia
7 2016-03-23 01:40:33 Ostatnio edytowany przez PoprostuKamcia (2016-03-23 01:41:05)
idź dalej nie patrz wstecz, a że nie zauważyłeś jej "złego zachowania" wcześniej to nie szkodzi, ja też zawsze daje drugą trzecią szansę bo ludzie czasem się zmieniają i trzeba dać szansę jak jednak zależy nam na tej osobie.
Ale fakt ta dziewczyna nie dla Ciebie, na razie chce bawić się.
Idz dalej wszystko co złe minie i znów będzie przyjemnie - mam nadzieję z dziewczyną która uszczęśliwi Ciebie. Trzymaj sie