Czuję się samotnie w swoim związku - wiele przeszłam i jakoś nie mogę się pozbierać. Związek problemy ciągną mnie w dół a ja powinnam znaleźć jasną stronę życia i stanąć na nogi.
Z chęcią popiszę z kimś ![]()
Doskonale Cię rozumiem
pozdrawiam
Też jestem samotna w moim związku. Mój mąż wiecznie nie ma dla mnie czasu. Wszędzie chodzę sama. Nigdy nie mogę na niego liczyć - by np. zawiózł mnie do lekarza itp. itd. Do tego zwaliły się problemy finansowe, które ciągną się od roku. Możemy więc sobie trochę ponarzekać..
Jesteś w związku małżeńskim czy tzw "partnerskim"?
Co znaczy, że wiele przeszłaś?
Jestem w związku partnerskim już 6 rok. Mam partnera DDA w dodatku z całkowitą potrzebą seksu i brakiem uporządkowania ![]()
Wiele przeszłam - rozwód i nękanie przez b. męża. Dzisiaj np. znów jestem sama w łóżku a mój partner śpi na dole. To trwa już 2 rok. i tak żyjmy obok.
Pozdrawiam ![]()
Witaj Bezleku ,
chyba czas na zmiany w Twoim zyciu. Domyslam sie jednak ,ze po rozwodzie masz juz ich dossc ,jednak chodzi tu o Ciebie ,nie jestes szczesliwa.
Ja tez ostatnio juz tylko mieszkalam z kims I odwlekanie decyzji na pewno nie pomaga.
Jesli zwiazek staje sie walka o przetrwanie w nim ,to znaczy ze raczej juz nic z tego nie bedzie.
Mozna jeszcze sprobowac rozmowy z partnerem ,takiej szczerej przed ostateczna decyzja .
Pozdrawiam I zycze powodzonka