fabryczna napisał/a:Wkurzam się kiedy ktoś mi mówi że miłość
a) jest cierpliwa
b) potrafi wybaczyć
c) przezwycięży każda przeszkodę( nawet religijna)
W rzeczywistości;
A) jest cierpliwa do pewnego momentu, wybuchamy kiedy nasze wszystkie "podchody", sztuczki nie pomagają i nasza druga połówka z tego wszystkiego nic nie rozumie i sama proponuje rozstanie,
B) owszem wybacza, ale niestety pamięta. Trzeba dużo popracować nad samym sobą, związkiem aby wrócić do normalnego życia we dwójkę. Ale czy warto biorąc pod uwagę że zrobił lub zrobiła to raz to
może być i drugi.A wogóle to zaczynamy myśleć o tym że może faktycznie coś jest nie tak, może to nie jest to, skoro doszło do takiej sytuacji....
C) z tym przezwyciężeniem to jest dla mnie największy ubaw. Pod tymi pięknymi słowami ukrywa się stwierdzenie- uległości jednej ze stron. Jedna strona musi skapitulować aby być z tą druga. Nie tylko w kwestiach wiary ale również na płaszczyźnie normalnego życia.....
A już chyba największym idiotyzmem jest to że jesteśmy tak skonstruowani że ja potrzebujemy!!!!!Ona na początku ogłupia, nie pozwala racjonalnie myśleć , rani nas a my i tak jak te głupie ćmy lecimy do tego światła.....
A kto powiedział, że miłość jest usłana różami?? przecież nikt nie powiedział, że miłość to 8 cud świata,
miłość to nic innego jak: poświęcenie, oddanie, w pewnym stopniu zniewolenie, odpowiedzialność za uczucia, które przekazuje się drugiej osobie, no i wolny wybór..
- Poświęcenie.. to słowo mówi samo za siebie, poświęcasz wszystko dla jednej osoby, wszystko, czas, niekiedy przyjaciół, wolność, dotychczasowe przyzwyczajenie wszystko..
- Oddanie.. tu jest Twoja próba silnej woli, czy jesteś gotowa/y na pełne oddanie? wierność i tym podobne.. to też nie jest lekkie niestety..
- Zniewolenie.. owszem jest ono w związku i to każdym i nikt mi nie powie, że nie.. bo osoba która chce być z drugą osobą, jest gotowa się uwięzić w tym związku trwać w tej miłości, nawet jeśli przez to ma zmienić np religię na inną, albo wyjechać z kraju do innego, byle tylko być z ukochanym.. a więc nie ma się tu tej wolności, jest się niewolnikiem w takiej miłości..
- Odpowiedzialność.. tego nie muszę chyba tłumaczyć, co to znaczy.. niestety łatwo jest powiedzieć drugiej osobie " kocham Cię" po to tylko, aby być przez jakiś czas z tą daną osobą być.. ale ciężko jest naprawdę pokochać z całym sercem pełną odpowiedzialnością.. niestety to nie jest łatwe.. dlatego ponad 70% ludzi woli zapewniać o swoich nieprawdziwych uczuciach, po to aby iść z drugą osobą do łóżka i zaspokoić swoje potrzeby.. ale to, że ta właśnie druga osoba naprawdę pokochała, to to już nie jest ważne.. ( i to są właśnie po większej części mężczyźni, którzy tak postępują..) i po, co to robią..? na to pytanie nigdy nie odpowiemy, bo nigdy tak naprawdę całej prawdy się nie dowiemy..
- Wolny wybór.. no to też jest ciekawe zagadnienie.. powiada się, że człowiek po skończeniu 18 roku życia jest już pełnoletni, dojrzały, dorosły.. i może dokonywać życiowego wyboru.. co chce robić.. ale czy rzeczywiście młodzi ludzie od 18 do 30 roku życia wiedzą czego naprawdę chcą od życia? wiedzą co to miłość i poświęcenie, partnerstwo, oddanie, odpowiedzialność?? ja myślę, że nie!! i dlatego właśnie jest jak jest. że młodzi ludzie, którzy mają ten wolny wybór i wchodzą już w ten świat dorosłych, błądzą popełniają błędy, za które niestety płacą przez całe życie, bo albo za szybko biorą ślub, bo wpadłam/em.. albo za szybko poczuli do siebie tę mięte.. która okazała się być tak naprawdę trucizną potem.. i wówczas już po roku biorą rozwód.. bo okazało się, że przed ślubem było cudownie a po ślubie pokazał/ła prawdziwe oblicze i już tu nic nie pasuje...
więc nic dziwnego, że jest coraz więcej singli, coraz więcej..
Dlatego ja uważam, że
-po pierwsze.. młodzi ludzie do 30 roku życia, nie powinni się wiązać i zakładać rodziny..tylko korzystać z młodości
-po drugie..porządnie się zastanowić czy aby na pewno chcemy się poświęcić i zakładać rodzinę itp..
fabryczna masz rację miłość to nie bajka ale nie jest niczym idiotycznym pod warunkiem, że obie strony są gotowe na takie poświęcenie, są gotowe razem pchać przez życie ten bagaż.. jeśli tak.. to wówczas taka miłość jest idealna i nie powtarzalna prawdziwa i jedyna w swoim rodzaju..
no i zapewniam Cię, że taka miłość naprawdę istnieje.. tylko wymaga właśnie tych wyrzeczeń..bo bez wyrzeczenia nie ma nic!
Tylko ja mam pytanie.. skoro miłość jest czymś pięknym to czemu my ludzie musimy taką wysoką cenę za nią płacić..? bo tego nie rozumiem!
Nie wiem, czy dobrze mnie zrozumiecie i czy dobrze to wytłumaczyłam..? ale mam nadzieję, że tak! 