Jak odnaleźć swoje hobby i pasje? Od czego zacząć?
Może zacznij próbować różnych rzeczy.
Z czasem będziesz wiedzieć co Cię najbardziej kręci.
na pewno są rzeczy, które lubisz robic, to się samo ujawni. ale dobrze próbować wszystkiego jak radziła wyżej agusia
4 2015-12-28 22:43:59 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-12-28 22:48:35)
Ale, że niby ma każdego dnia próbować co innego?
To, może Jej napiszcie listę czego ma spróbować ![]()
Sorki za sarkazm, ale Ty sama powinnaś wiedzieć czy coś Cię kręci czy nie.
A po za tym nie każdy człowiek musi mieć jakieś pasje, hobby, nie musisz na siłę robić czegoś czego nie czujesz.
To zależy co autorkę interesuje.
Co lubi, potem pod tym kątem szukać rozwiązania.
Czasem spróbować czegoś nowego, wyjścia w jakieś nowe miejsce, pójścia na jakieś zajęcia.
Na pewno coś się znajdzie.
a kto pisał ze każdego dnia?
są rzeczy które ją interesują zawsze może zacząc cos robic, na pewno ciągnie ją do czegokolwiek
chcialabym dzieki hobby stac sie bardziej interesujaca kobieta. kobieta z pasja.. zajac czyms wolny czas.. robic cos co bym lubila i sprawialoby mi to radosc. Wierze ze kazdy ma jkies hobby tylko jak to w sobie znalezc.. moze jakis tesf osobowosci w ktora strone sie kierowac?!
możesz zrobić sobie test wiadomo jakiś w związku z zainteresowaniami. nie zaszkodzi a może pomóc
9 2015-12-28 23:11:26 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-12-28 23:16:36)
chcialabym dzieki hobby stac sie bardziej interesujaca kobieta. kobieta z pasja.. zajac czyms wolny czas.. robic cos co bym lubila i sprawialoby mi to radosc. Wierze ze kazdy ma jkies hobby tylko jak to w sobie znalezc.. moze jakis tesf osobowosci w ktora strone sie kierowac?!
Ale Ty nie możesz na siłę czegoś szukać, bo tak wypada.
Ja chyba tak naprawdę nie mam hobby i żyję.
Zrozum jeżeli byś coś chciał robić co Ci sprawia przyjemność to już byś to robiła a nie pytała Ludzi na forum.
Hobby to indywidualna sprawa każdego.
Aha i nie jestem przeciwna hobby, tylko jestem za tym, żeby każdy sam doszedł do tego co go interesuje, czym chciałby się zająć a nie na zasadzie, muszę sobie znaleźć hobby, żeby nikt nie gadał, że nie jestem interesująca.
czasami mija dużo czasu zanim ludzie znajdą swoją pasję. wiele lat zanim ją odkryją.
Czasem ludzie znajdują hobby przez przypadek. Proponuję Ci żebyś zorientowała się jakie masz możliwości w swojej okolicy, zwróć uwagę na szyldy, ogłoszenia, plakaty. Jeśli jest jakiś klub, dom kultury czy kursy, to wybierz sobie jakieś zajęcia. Nigdy nie znamy siebie do końca, może się okazać, że teraz wybierzesz coś szalonego, a za jakiś czas nie będziesz mogła bez tego żyć, zwłaszcza jeśli spotkasz tam ciekawych ludzi.
Motocykle. ![]()
Od tego zacznij. ![]()
Zacznij czytać książki, dzięki nim człowiek się rozwija a kto wie może przyjdzie Ci dzięki nim jakiś świetny pomysł . Jeśli nie boisz się wysiłku fizycznego pomyśl o jakimś fitnessie lub siłowni dzięki temu też zadbasz o siebie a jak się nie zniechęcisz to uwierz mi uzależnisz się od tego. Zimą ciekawą alternatywą jest też jazda na nartach ja np. uwielbiam ![]()
Motocykle.
Od tego zacznij.
kojarza mi sie z dawcami organów, wybacz
motocykle są fajne ale nic na siłę. może spróbuj grać na jakims instrumencie? rysowanie, malowanie albo ogród, kwiaty? ![]()
Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób znaleźć swoje hobby czy pasję. Warto poznawać, próbować nowych rzeczy, poszukiwać, a z czasem być może okaże się, że któraś z nich Cię wciąga i stanowi ważny element Twojego życia. Niemniej to powinno przyjść naturalnie, bez presji. Co prawda pasję/hobby warto mieć, bo to nas wzbogaca, ale kto powiedział, że jest jakiś przymus? ![]()
17 2015-12-29 14:55:44 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-12-29 21:10:50)
EasyRider88 napisał/a:Motocykle.
Od tego zacznij.kojarza mi sie z dawcami organów, wybacz
[treść nieregulaminowa - edycja moderatorska] Którzy wszystkich motocyklistów wzięli do jednego worka.
Po za tym jest to błędne określenie, bo organy do przeszczepów nie nadają się od motocyklistów. Prędzej z wypadków samochodowych, bo tam więcej przetrwa tych organów. Motocykliści są dawcami, ale radości, śmiechu, pasji.
https://www.youtube.com/watch?v=CgRciEjDWAE
https://www.youtube.com/watch?v=PjcuTf6aroA
https://www.youtube.com/watch?v=DoYmUOKd61M
Widać, że masz smutne życie, kierując się jakimiś idiotyzmami nagłośnionymi przez media. Więc nie życzę ci chłopaka motocyklisty. Bo znając takie osoby jak ty, zaczniesz mu zabraniać tej pasji. Więc powtórzę ostatni raz: [wulgaryzm] się od motocyklistów ok?
A tu coś na temat dawców:
https://www.youtube.com/watch?v=S4RUgIRDv0w
18 2015-12-29 14:56:14 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-12-29 14:57:11)
patata15 napisał/a:chcialabym dzieki hobby stac sie bardziej interesujaca kobieta. kobieta z pasja.. zajac czyms wolny czas.. robic cos co bym lubila i sprawialoby mi to radosc. Wierze ze kazdy ma jkies hobby tylko jak to w sobie znalezc.. moze jakis tesf osobowosci w ktora strone sie kierowac?!
Ale Ty nie możesz na siłę czegoś szukać, bo tak wypada.
Ja chyba tak naprawdę nie mam hobby i żyję.
Zrozum jeżeli byś coś chciał robić co Ci sprawia przyjemność to już byś to robiła a nie pytała Ludzi na forum.
Hobby to indywidualna sprawa każdego.
Aha i nie jestem przeciwna hobby, tylko jestem za tym, żeby każdy sam doszedł do tego co go interesuje, czym chciałby się zająć a nie na zasadzie, muszę sobie znaleźć hobby, żeby nikt nie gadał, że nie jestem interesująca.
Ale wiesz, jeśli zacznie próbować już dzisiaj, to szybciej znajdzie. Jeśli od dzisiaj do końca swojego życia będzie robić cały czas to samo, co do tej pory, to nie można oczekiwać, że tzw. "pasja" sama ją znajdzie i powie jej: "hej, jestem Twoim wielkim hobby".
Żeby poznać siebie i swoje preferencje trzeba coś robić, wątpię, że to samo przyjdzie. Żeby dowiedzieć się np. że lubię konkretnego autora, muszę najpierw przeczytać ileś książek. Żeby powiedzieć, że lubię konkretny sport, muszę kilku spróbować. Żeby powiedzieć, że lubię dany rodzaj filmów/muzyki, muszę zapoznać się z pewną ich pulą.
Generalnie im większa ciekawość świata, tym więcej ma się tych pasji i zainteresowań. A w autorce ta ciekawość właśnie się obudziła + chęć robienia czasem czegoś innego niż siedzenie na necie itd - moim zdaniem super sprawa.
patata, co lubisz robić? Albo np jakie rzeczy najbardziej lubiłaś robić w szkole? Może opowiedz nam coś o sobie? ![]()
Easy nie bądź dla niej taki surowy, po prostu nie zna motocyklistów i chyba dlatego tak mówi. jakby znała chociaż jednego na pewno miałaby inne zdanie
20 2015-12-29 20:05:31 Ostatnio edytowany przez patata15 (2015-12-29 20:08:06)
Krejzolka82 napisał/a:patata15 napisał/a:chcialabym dzieki hobby stac sie bardziej interesujaca kobieta. kobieta z pasja.. zajac czyms wolny czas.. robic cos co bym lubila i sprawialoby mi to radosc. Wierze ze kazdy ma jkies hobby tylko jak to w sobie znalezc.. moze jakis tesf osobowosci w ktora strone sie kierowac?!
Ale Ty nie możesz na siłę czegoś szukać, bo tak wypada.
Ja chyba tak naprawdę nie mam hobby i żyję.
Zrozum jeżeli byś coś chciał robić co Ci sprawia przyjemność to już byś to robiła a nie pytała Ludzi na forum.
Hobby to indywidualna sprawa każdego.
Aha i nie jestem przeciwna hobby, tylko jestem za tym, żeby każdy sam doszedł do tego co go interesuje, czym chciałby się zająć a nie na zasadzie, muszę sobie znaleźć hobby, żeby nikt nie gadał, że nie jestem interesująca.Ale wiesz, jeśli zacznie próbować już dzisiaj, to szybciej znajdzie. Jeśli od dzisiaj do końca swojego życia będzie robić cały czas to samo, co do tej pory, to nie można oczekiwać, że tzw. "pasja" sama ją znajdzie i powie jej: "hej, jestem Twoim wielkim hobby".
Żeby poznać siebie i swoje preferencje trzeba coś robić, wątpię, że to samo przyjdzie. Żeby dowiedzieć się np. że lubię konkretnego autora, muszę najpierw przeczytać ileś książek. Żeby powiedzieć, że lubię konkretny sport, muszę kilku spróbować. Żeby powiedzieć, że lubię dany rodzaj filmów/muzyki, muszę zapoznać się z pewną ich pulą.
Generalnie im większa ciekawość świata, tym więcej ma się tych pasji i zainteresowań. A w autorce ta ciekawość właśnie się obudziła + chęć robienia czasem czegoś innego niż siedzenie na necie itd - moim zdaniem super sprawa.patata, co lubisz robić? Albo np jakie rzeczy najbardziej lubiłaś robić w szkole? Może opowiedz nam coś o sobie? :)
Hm. Czasy szkolne.. pamietam, ze w szkole podstawowej uwielbialam język polski... gramatykę itd. oraz pozniej w gimnazjum analize dzieł literackich i interpretację metafor i innych środków stylistycznych i składniowych w nich zawartych. Pozniej jezyki obce... bardzo lubiłam tłumaczenia z jezyk na język i poznawac gramatyke jezykow obcych, np. niemiecki... nauka tego oraz słówek sprawiały mi wielką frajdę. Uwielbialam w szkole średniej również pomagać w zrozumieniu roznych zagadnień gramatycznych osobom, które miały z tym problem i tłumaczenie to szło mi nawet dobrze. :) Brakowało mi jednak słuchu, mialam problem z rozumieniem ze słuchu i pewnie to ujmowało mi pewności siebie, przez co nie kierowałam sie w te stronę. Ponadto jestem introwertyczką a więc wolę raczej przebywanie w samotnosci, co nie ułatwia sprawy.
21 2015-12-29 20:21:49 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2015-12-29 20:23:01)
Też jestem introwertyczką. tym bardziej zajmij się pracą w domu, może uda Ci się znaleźć możliwość tłumaczenia na język polski z innych obcych kolejnych odcinkow seriali, filmow albo książek. może warto się wybrać na studia w tym kierunku
Też jestem introwertyczką. tym bardziej zajmij się pracą w domu, może uda Ci się znaleźć możliwość tłumaczenia na język polski z innych obcych kolejnych odcinkow seriali, filmow albo książek. może warto się wybrać na studia w tym kierunku
studia w tym kierunku, gdy zaniedbałam na maturze przedmioty ktore powinnam była zdawac czyli jezykim a obecnie jestem juz na pedagogice
Hm. Czasy szkolne.. pamietam, ze w szkole podstawowej uwielbialam język polski... gramatykę itd. oraz pozniej w gimnazjum analize dzieł literackich i interpretację metafor i innych środków stylistycznych i składniowych w nich zawartych. Pozniej jezyki obce... bardzo lubiłam tłumaczenia z jezyk na język i poznawac gramatyke jezykow obcych, np. niemiecki... nauka tego oraz słówek sprawiały mi wielką frajdę. Uwielbialam w szkole średniej również pomagać w zrozumieniu roznych zagadnień gramatycznych osobom, które miały z tym problem i tłumaczenie to szło mi nawet dobrze.
Brakowało mi jednak słuchu, mialam problem z rozumieniem ze słuchu i pewnie to ujmowało mi pewności siebie, przez co nie kierowałam sie w te stronę. Ponadto jestem introwertyczką a więc wolę raczej przebywanie w samotnosci, co nie ułatwia sprawy.
Czemu przestałaś czytać książki? Skoro było to dla Ciebie przyjemne, to może powróć do tego? Jakie książki interesowały Cię najbardziej?
Nauka języków to fantastyczne hobby, bo przy okazji jest bardzo przydatne w życiu. Rozumiem, że od tamtego czasu zarzuciłaś naukę języka i w konsekwencji sporo zapomniałaś? Może zacznij czytać jakąś książkę po niemiecku? Na początku będzie to żmudne, ale po jakimś czasie nabierzesz wprawy. Osobiście lubię też słuchać podcastów w obcym języku, zazwyczaj są do tego napisy, co zdecydowanie ułatwia zrozumienie. ![]()
Pedagogika... Jeśli wiążesz z tym kierunkiem swoją przyszłość zawodową, to naprawdę warto byś odkryła w sobie pasje, zainteresowania, wtedy będziesz dla dzieci ciekawsza, będziesz mogła czymś zainteresować. Żeby nabierać doświadczenia mogłabyś np. dorywczo zajmować się maluszkami. To dosyć wdzięczna praca, a dodatkowo z dziećmi można bardzo fajnie spędzić czas, zrelaksować się poprzez różne prace manualne, czytanie bajek itd. ![]()
Jak odnaleźć swoje hobby i pasje? Od czego zacząć?
Nie da się odnaleźć pasji. To pasja odnajduje ciebie ![]()
Jak odnaleźć swoje hobby i pasje? Od czego zacząć?
Obserwuj jakie pasje maja inni ludzie i w miare mozliwosci spróbuj robic to samo, bedziesz mogla sie przekonac czy Cie to kreci czy nie. Czasami rzeczy które nas z pozoru nie kreca moga sie okazac bardzo ciekawe gdy zaczniemy je robic takze z góry nie przekreslaj niczego.
Ja przypadkiem w wieku jeszcze szkoły podstawowej obejrzałem dokument o żołnierzach niemieckich w czasie IIWŚ. Naziści mnie zafascynowali, aż do dzisiaj. ALe inne okresy historyczne po kolei też zaczynały mnie interesować. A potem nauki biologiczne, matematyczne. W końcu fascynacja światem zaczęła krzyczeć w mojej "duszy"
.
Nie potrafię odpowiedzieć jak coś takiego znaleść. Chyba jestem zdania że to zależy od postawy życiowej człowieka, od otwartości umysłu, wyobraźni.
Jak odnaleźć swoje hobby i pasje? Od czego zacząć?
Mogę Ci powiedzieć, jak to wyglądało u mnie ![]()
chciałam bardzo dawno temu zrobić komuś oryginalny prezent i narysowałam jego portret. Nie miałam bladego pojęcia o rysowaniu, jedynie przestudiowałam wcześniej książkę J. Parramona na temat kredek. No i wyszło znośnie
Osoba prezent całkowicie zlekceważyła, ale zamiłowanie do rysowania nie zgasło
I tak zostałam rysownikiem-samoukiem. Miałam dużo fajnych przygód dzięki temu, poznałam też różnych ludzi. Moim zdaniem - warto było.
W celu odnalezienia swojego hobby trzeba próbować wielu rzeczy. Nie robiąc nic nie znajdziemy niczego interesującego. Jest tyle ciekawych rzeczy, że na pewno każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie. Warto też rozejrzeć się po znajomych. Zainteresuj się tym co oni robią, co kolekcjonują, o czym mogą mówić godzinami. Hobby może być proste jak na przykład dbanie o ogród i zdobywanie nowych roślin, ale i skomplikowane jak przykładowo numizmatyka i poszukiwanie coraz to starszych i rzadkich monet. Warto próbować wielu rzeczy, nawet jeśli mielibyśmy je porzucić po tygodniu. Przynajmniej będziemy wtedy świadomi, że dana tematyka nas nie interesuję. Szukajmy, a na pewno coś znajdziemy dla siebie.
Ja sie nie zgodze z tym, że trzeba probowac wielu rzeczy. Nie trzeba.
Natomiast trzeba - i to bezwzglednie - rozwijac w sobie to, co sie lubi najbardziej. To moze byc blahostka, ale wlasnie tak rodza sie PASJE - zwyczajne rzeczy rozwiniete do pozuomu SZTUKI.
Pieczenie ciastek, rysowanie, naprawianie starych zegarkow, robienie skarpet na drutach, wspinaczki wysokogorskie - tego sie nie szuka po omacku - pasji szuka sie w sobie - ona juz tam jest, tylko czeka na odkrycie ![]()
Chyba najwazniejsze to robic co sie lubi. To chyba jest hobby ;-) niewazne co, ale z pasja, oddaniem, czerpac z tego przyjemnosc.
W moim przypadku wpływ miało zarówno próbowanie wielu rzeczy, jak i rozwijanie się w dziedzinach, które już zdążyłam polubić.
Ja sie nie zgodze z tym, że trzeba probowac wielu rzeczy. Nie trzeba.
Natomiast trzeba - i to bezwzglednie - rozwijac w sobie to, co sie lubi najbardziej. To moze byc blahostka, ale wlasnie tak rodza sie PASJE - zwyczajne rzeczy rozwiniete do pozuomu SZTUKI.
Pieczenie ciastek, rysowanie, naprawianie starych zegarkow, robienie skarpet na drutach, wspinaczki wysokogorskie - tego sie nie szuka po omacku - pasji szuka sie w sobie - ona juz tam jest, tylko czeka na odkrycie
Ok, ale załóżmy np., że ktoś praktycznie całe życie ma najpierw ścieżkę dom-szkoła, szkoła-dom, a potem dom-praca, praca-dom, a jedyną rozrywką jest oglądanie tv, czy odpalenie komputera. Nie sugeruję, że autorka tak właśnie żyje, ale podejrzewam, że jest niewiele lepiej, bo spora część ludzi tak żyje (inna sprawa jakie są tego przyczyny, ale nie o tym temat). Czy można oczekiwać, że pasja sama ją znajdzie? Co najwyżej będą to "Trudne sprawy", nie żebym wartościowała zainteresowania, ale tego chyba się do nich nie zaliczy. ![]()
Jeśli o mnie chodzi, to część rzeczy pojawiła się naturalnie już dawno temu i cały czas mi towarzyszą, a część odkryłam poprzez próbowanie. Skąd np. dowiem się, że lubię biegać, jeśli raz się nie przebiegnę (jak już wcześniej pisałam)?
Generalnie nie przemawia do mnie taka bierna postawa, jeśli chodzi o życie. To jest trochę tak, jakby mówić człowiekowi, który siedzi całe życie w czterech ścianach i nie poznaje nowych ludzi, że miłość sama go znajdzie. Że niby listonosz, tak?
Dobra praca też nikogo sama nie znajdzie. Po dobre i fajne rzeczy trzeba sięgnąć. Same to przychodzą kolejne lata, zmarszczki i dodatkowe kilogramy. I tym optymistycznym akcentem... zacznijmy nowy rok ![]()
Nie wiem, może po prostu mam jakieś spaczone podejście do tego tematu, ale Iceni, Ty patrzysz z punktu widzenia osoby bardzo ciekawej świata i cały czas rozwijającej się (przynajmniej tak Cię odbieram), a jeśli ktoś trochę lat "przespał", to po prostu chyba nie do końca wie, jak za odkrywanie świata i siebie się zabrać. Moim zdaniem najlepiej próbować, wychodzić, poznawać ludzi - tym sposobem można się zarazić wieloma pasjami.
Iceni napisał/a:Ja sie nie zgodze z tym, że trzeba probowac wielu rzeczy. Nie trzeba.
Natomiast trzeba - i to bezwzglednie - rozwijac w sobie to, co sie lubi najbardziej. To moze byc blahostka, ale wlasnie tak rodza sie PASJE - zwyczajne rzeczy rozwiniete do pozuomu SZTUKI.
Pieczenie ciastek, rysowanie, naprawianie starych zegarkow, robienie skarpet na drutach, wspinaczki wysokogorskie - tego sie nie szuka po omacku - pasji szuka sie w sobie - ona juz tam jest, tylko czeka na odkrycie
Ok, ale załóżmy np., że ktoś praktycznie całe życie ma najpierw ścieżkę dom-szkoła, szkoła-dom, a potem dom-praca, praca-dom, a jedyną rozrywką jest oglądanie tv, czy odpalenie komputera. Nie sugeruję, że autorka tak właśnie żyje, ale podejrzewam, że jest niewiele lepiej, bo spora część ludzi tak żyje (inna sprawa jakie są tego przyczyny, ale nie o tym temat). Czy można oczekiwać, że pasja sama ją znajdzie? Co najwyżej będą to "Trudne sprawy", nie żebym wartościowała zainteresowania, ale tego chyba się do nich nie zaliczy.
Jeśli o mnie chodzi, to część rzeczy pojawiła się naturalnie już dawno temu i cały czas mi towarzyszą, a część odkryłam poprzez próbowanie. Skąd np. dowiem się, że lubię biegać, jeśli raz się nie przebiegnę (jak już wcześniej pisałam)?
Generalnie nie przemawia do mnie taka bierna postawa, jeśli chodzi o życie. To jest trochę tak, jakby mówić człowiekowi, który siedzi całe życie w czterech ścianach i nie poznaje nowych ludzi, że miłość sama go znajdzie. Że niby listonosz, tak?Dobra praca też nikogo sama nie znajdzie. Po dobre i fajne rzeczy trzeba sięgnąć. Same to przychodzą kolejne lata, zmarszczki i dodatkowe kilogramy. I tym optymistycznym akcentem... zacznijmy nowy rok
Nie wiem, może po prostu mam jakieś spaczone podejście do tego tematu, ale Iceni, Ty patrzysz z punktu widzenia osoby bardzo ciekawej świata i cały czas rozwijającej się (przynajmniej tak Cię odbieram), a jeśli ktoś trochę lat "przespał", to po prostu chyba nie do końca wie, jak za odkrywanie świata i siebie się zabrać. Moim zdaniem najlepiej próbować, wychodzić, poznawać ludzi - tym sposobem można się zarazić wieloma pasjami.
Zgadzam sie z Toba. Trzeba probowac, bo inaczej nie bedziemy wiedziec czy to jest to. Czy milosc, seks czy hobby. I ovzywiscie rozwijajmy rzeczy ktore juz lubimy lub kiedys sprawialy nam radosc. Po prsotu nie bojmy sie
Ja chyba tak naprawdę nie mam hobby i żyję.
Zrozum jeżeli byś coś chciał robić co Ci sprawia przyjemność to już byś to robiła a nie pytała Ludzi na forum.
Jakby mnie promotor nie pokierowal nie wiedzialabym ze lubie prawo konstytucyjne. I pisac.
Jakbym wlasnie w internecie nie zobaczyla filmiku z zajec ze stepu nigdy bym na takowe nie poszla ![]()
Wiec dobrze pytac ![]()
Ja akurat nie mam w sobie wielkiej pasji, której chciałabym cały czas się oddawać. Tzn czytam książki, prawie codziennie, ale nie sądzę, bym miała np zacząć sama pisać książkę. No, ale fakt, mogę zacząć sięgać po bardziej różnorodne książki i jeszcze bardziej się rozwijać i taki mam zamiar. To może być pewnie pasją. Niemniej nie mam czegoś takiego poza tym czemu chciałabym się tak całkowicie oddać. No i skoro tak jest, to chyba na razie wolę tak jak mam, po prostu robię różne rzeczy i lubię je. Nie to, że jestem tutaj bierna, po prostu jedni chyba wolą mieć jedną pasję i jej się oddać, a inni robić różne rzeczy i ja raczej mam ten wariant 2. Lubię po prostu tę różnorodność, te małe przyjemności, bez stawiania na podium jednej tak zdecydowanie. Nie uważam, by było to coś złego. No, ale fakt warto robić różne rzeczy, zobaczyć co się lubi.
Najlepiej sprobuj wszystkiego po trochu i wkoncu znajdziesz to co Cie interesuje ![]()
Jesli nie to patrz to co napisala krejzi.
kammis, z ciekawosci ciezko sie nauczyc stepowac, mialas frajde na tych zajeciach, podobalo Ci sie
?
37 2016-01-08 03:26:43 Ostatnio edytowany przez kammiś (2016-01-08 03:28:21)
Najlepiej sprobuj wszystkiego po trochu i wkoncu znajdziesz to co Cie interesuje
Jesli nie to patrz to co napisala krejzi.
kammis, z ciekawosci ciezko sie nauczyc stepowac, mialas frajde na tych zajeciach, podobalo Ci sie
?
Z jakiego niby stepowania????
Nie stepuje.
Chodze na STEP.
PS ukryty net-facet? ![]()
Haha, sam tancze i mi sie odrazu skojarzylo ![]()
Tak moja droga, zgadlas.
Haha, sam tancze i mi sie odrazu skojarzylo
Tak moja droga, zgadlas.
To masz zly statut ![]()
Step to takie zajecia fitness ze stopniem ![]()
Do muzyki. Bardzo fajne. Trzeba skupic sie na ukladzie, bo sa kroki, mozna sie zmeczyc i nie myslec
zreszta zmixowana rihanna i tak skutecznie zaglusza mysli ![]()
tomilee napisał/a:Haha, sam tancze i mi sie odrazu skojarzylo
Tak moja droga, zgadlas.To masz zly statut
Step to takie zajecia fitness ze stopniem
Do muzyki. Bardzo fajne. Trzeba skupic sie na ukladzie, bo sa kroki, mozna sie zmeczyc i nie mysleczreszta zmixowana rihanna i tak skutecznie zaglusza mysli
Taniec jest swietny, polepsza samopoczucie i jesli robisz to systematycznie to daje mega frajde. Juz nie wspominam o lepszej sylwetce i kondycji ![]()
No tak, dla Ciebie to idealna opcja bo na uczelni masz burze mozgow, wiec sobie troche przy rihannie odetchniesz, hehe ![]()