Czy znowu dałam się nabrać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy znowu dałam się nabrać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez Paulen (2015-12-27 15:25:48)

Temat: Czy znowu dałam się nabrać?

Cześć.

Z moim facetem zeszłam się ponownie kilka tygodni temu. Przyłapałam go jak tańczył obmacując jakąś laskę, był kompletnie pijany wtedy. Nie spodziewał się mojego przyjazdu, bo wyszli z kolegą tylko na 2 piwa po południu a nie było go do późnej nocy. Takie niedotrzymywanie słowa zdarzało się już wcześniej, miał wypić piwo czy dwa a wracał kompletnie narąbany nie wiedząc o świecie. Nie pije na co dzień ale jak gdzieś zacznie na obojętnie jakiej imprezie to chleje aż padnie. Urodziny, wesele, imprezy rodzinne, wyjścia z kumplami - nie ma to żadnego znaczenia.
Miał za sobą już kilka wyskoków - przyłapałam go jak pisał sobie z jakąś dziewczyną z portalu badoo i raz z jakąś koleżanką z pracy się umówił ale wtedy zamydlił mi oczy, wymówił się że na badoo to tylko tak bo kiedyś dawno temu miał konto i wszedł i miał jakieś wiadomości to tylko odpisywał a z tą koleżanką to tylko w czymś pomagał, że wcale mu się nie podoba. Nie wiem na ile byłam głupia i naiwna wtedy, że uwierzyłam ale jak zobaczyłam jak tańczy i obmacuje jakąś małolatę to po prostu coś we mnie pękło i odeszłam.

Minęło kilka tygodni, on jeździł, błagał o szansę, powiedział że będzie inaczej. No i dałam się przekonać. Przez kilka tygodni było super aż do wczoraj. Byliśmy u moich rodziców na Święta i wczoraj zadzwonił jakiś kolega czy wyjdzie z nim na piwko. Obiecał mi, że wróci maksymalnie o 22 a wrócił o 4 rano kompletnie pijany. Dobrze, że mama spała i nie widziała w jakim jest stanie. Ojciec się obudził i pomógł mi go wtaszczyć na górę.
Znowu przeprasza a ja już nie wiem co mam począć z nim.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

Sądząc po jego zachowaniu on nigdy się nie zmieni, rzucając a następnie wracając do niego dajesz mu bufor bezpieczeństwa, że teraz zrobi wyskok a potem się pokaja i znów Cie odzyska. Ale dla Twojego dobra takie huśtawki nastrojów będą fatalne , dlatego moim zdaniem powinnaś od niego odejść , bo odpowiedzialny facet wie kiedy powiedzieć dość by się nie upić, wie, że gdy ma dziewczynę nie może doprowadzić do sytuacji, w której ją zrani. A to co opisałaś dowodzi czemu innemu...

3

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

No i bardzo dobrze zrobiłaś.
Ciągle Cię okłamywał i kręcił, wiem jak to jest (kiedyś trafił mi się taki typ).
W końcu też nie dałam rady i zerwałam.
Wybaczyłam, a potem po roku znów było rozstanie (ostateczne).
Uwierz mi, bez Niego będziesz zdrowsza.

4

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

Moim zdaniem taki typ człowieka się nie zmienia. Dałaś mu szansę i co? Obiecywać każdy umie ale żeby słowa zamienić w czyny to już z tym gorzej.
Zadaj sobie pytanie czy chcesz żeby tak wyglądało twoje życie? żebyś musiała za niego się wstydzić i czekać o której tym razem wróci i w jakim stanie? Zasługujesz na coś lepszego zostaw go , pomyśl o sobie smile

5

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?
Paulen napisał/a:

Nie wiem na ile byłam głupia i naiwna wtedy, że uwierzyłam ale jak zobaczyłam jak tańczy i obmacuje jakąś małolatę to po prostu coś we mnie pękło i odeszłam.
(...)
Znowu przeprasza a ja już nie wiem co mam począć z nim.

A chcesz być dalej głupia i naiwna?

6 Ostatnio edytowany przez Paulen (2015-12-27 16:23:55)

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?
agusia587 napisał/a:

No i bardzo dobrze zrobiłaś.
Ciągle Cię okłamywał i kręcił, wiem jak to jest (kiedyś trafił mi się taki typ).
W końcu też nie dałam rady i zerwałam.
Wybaczyłam, a potem po roku znów było rozstanie (ostateczne).
Uwierz mi, bez Niego będziesz zdrowsza.

Ja zerwałam ale wróciłam kilka tygodni temu. Wszystko było dobrze do wczoraj gdy wrócił kompletnie pijany rano.
On ogólnie nie jest złym facetem. Na co dzień zachowuje się normalnie, dba o mnie, jest uczynny i pracowity, po alkoholu jeszcze nigdy nie usłyszałam od niego złego słowa, choć nie raz był w takim stanie że ledwo na nogach stał to nigdy na mnie ręki nie podniósł. Awanturował się nie raz w knajpach i z kimś się bił ale nigdy nie robił niczego złego przy mnie. W mieszkaniu też nigdy nie zrobił żadnej awantury także widać, że podświadomie ogarnia.
Kocham go i zależy mi na nim, kilka lat się znamy. Powiedział dziś, żebym nie odchodziła, że wczoraj to tak wyjątkowo bo spotkał kumpli, których dawno nie widział i wypili trochę za dużo. Obiecał, że to ostatni raz.

7 Ostatnio edytowany przez agusia587 (2015-12-27 19:51:59)

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

Piszesz, że nie jest zły.
Jest uczynny, pracowity itd.
Tylko co z tego skoro Cię okłamuje, kręci z innymi i nie dotrzymuje słowa.
Nie jesteś szczęśliwa, bronisz Go, a nie powinnaś.
Ma swoje za uszami.
Znów nie wytrzymasz, On ciągle będzie Cię krzywdził.
To chory układ.

8 Ostatnio edytowany przez Paulen (2015-12-27 20:11:19)

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?
agusia587 napisał/a:

Piszesz, że nie jest zły.
Jest uczynny, pracowity itd.
Tylko co z tego skoro Cię okłamuje, kręci z innymi i nie dotrzymuje słowa.
Nie jesteś szczęśliwa, bronisz Go, a nie powinnaś.
Ma swoje za uszami.
Znów nie wytrzymasz, On ciągle będzie Cię krzywdził.
To chory układ.

Może nie powinnam ale staram się przedstawić jaki jest, nie tylko pisać o nim złe rzeczy, że nie potrafi powiedzieć stop tylko pije aż padnie. Co do tej sytuacji jak wtedy po niego przyjechałam to tłumaczył, że był pijany i niczego nie pamięta. No ale to tłumaczenie do mnie nie trafiło bo już były przecież niby te niby niewinne sytuacje z badoo i tą koleżanką z pracy. No ale to było na początku związku i od tamtego czasu nie przyłapałam go na niczym, jego telefon leży gdzie popadnie a z komputera korzystamy wspólnie i żadnych śladów nie ma.
Z tatą dziś gadałam to powiedział, że mam dać spokój bo sobie chłop od czasu do czasu wypije a ja mu głowę suszę i robię awantury. Mówił, że każda kobieta w tych sprawach przesadza i wie to po mamie.

9

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

Zapamiętaj jedno.
To nie Twój ojciec z Nim żyje, tylko Ty.
Jeśli Ci to przeszkadza, widać coś jest na rzeczy.
To Twoje życie i Ty decydujesz z kim chcesz żyć.
Jednak jeśli Ci to przeszkadza, to cudownym sposobem nagle nie przestanie.
Będzie Cię to frustrować coraz bardziej.
Problem sam nie zniknie.

10

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

No tylko teraz się zastanawiam czy ja mu czegoś zabraniałam przez ten cały czas, że on tak do oporu musi gdzieś się nachlać. Owszem zwracałam mu kilka razy uwagę, żeby przestał pić na co mówił, że go kontroluję a on sam wie lepiej kiedy skończyć.
Wiecie jak to jest, niektórzy faceci źle reagują na kontrolę, bo sami wiedzą lepiej i co im tam będzie kobieta rządzić. Czasem ich trzeba puścić przodem. Nie wiem bo z jednej strony jestem strasznie zła na niego a z drugiej się zastanawiam czy nie przesadzam akurat w tym przypadku.

11

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

Z alkoholem nie ma żartów.
Każdy uzależniony powie Ci, że ma nad tym kontrolę.

12 Ostatnio edytowany przez Paulen (2015-12-27 20:33:32)

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?
agusia587 napisał/a:

Z alkoholem nie ma żartów.
Każdy uzależniony powie Ci, że ma nad tym kontrolę.

Wiem, że nie ma ale on na co dzień prawie w ogóle nie pije. Czasem piwo czy dwa i to wszystko, nie ma tak, że musi codziennie kilka piw wypić.
Już pomijając to wszystko to denerwuje mnie fakt, że obiecał i nie dotrzymał słowa. Nawet przymknąć bym mogła oko na to, że za dużo wypił wczoraj, ale obiecał co innego. Znowu się wymówił, że spotkał kolegów z którymi się długo nie widział i jak miał odmówić.

13

Odp: Czy znowu dałam się nabrać?

Widzisz, zawsze ma jakieś wymówki, zawsze coś musiało być ważniejszego.
Co to za relacja ?

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy znowu dałam się nabrać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024