BabyJane tylko słaby psychiatra skieruje cię od razu do szpitala jeśli powiesz mu o myślach samobójczych. Każdy kto cierpi na nerwicę lękową czy depresję ma takie myśli i psychiatra o tym wie. Powinnaś mu opowiedzieć jak się czujesz, szczerze. Uwierz nikt cię nie wsadzi do szpitala tylko dlatego, że masz czasem myśli żeby umrzeć.
Co do terapii to nie nie jest konieczny szpital. Prowadzone są terapie tzw stacjonarne i na nie uczęszczasz. Często prowadzone są późnym popołudniem, bo wiele osób pracuje lub uczy się. Dziewczyno nie jesteś psychopatycznym zabójcą, żeby cię trzymano w szpitalu psychiatrycznym pod przymusem. Co do skierowania, to i owszem mogą ci to zaproponować, ale to nie jest wyrok. To ty decydujesz czy chcesz leczyć sie stacjonarnie czy iść do szpitala. Trochę namącił ci w głowie johnny
nie wiem skąd on takie informacje posiada, ale uwierz, że psychiatra, czy psycholog nie mogą cię zmusić do bycia w szpitalu, chyba że zagrażasz życiu swojemu lub kogoś innego, a to nie twój przypadek widzę.
edit: a i może cię przestaszyć wywiad, który prowadzą za pierwszym razem. Pytają się kto np. może za ciebie podpisać dokumenty jeśli ty przykładowo nie będziesz w stanie. ale to procedura. ja się przestraszyłam z lekka, bo wydawało mi sie że biorą mnie za kompletną wariatkę, że trzeba mi opiekuna. ale to tylko procedura. 