Bierzecie ze sobą gwizdek w góry? Rzekomo powinno się, no ale może mi ktoś wytłumaczyć po co?
By w razie czego wezwać pomoc: 1 sygnał co 10 sekund przez 1 min, potem 1 min przerwy (oczekiwanie na odpowiedź) i powtórzenie postępowania. Odpowiedź - 3 sygnały w ciagu 1 min (1 sygnał co 20 sekund).
Nie noszę go ze sobą, ale zawsze mam mocną latarkę halogenową. Oprócz tradycyjnego zastosowania można jej także użyć do wezwania pomocy według powyższego schematu.
Przydaje się w grupie kiedy nadchodzi gęsta mgła... wtedy może to być dla Ciebie jedyny ratunek...
Osobiście nie biorę gwizdka w góry (latarkę mam), ale przeważnie jestem z ekipą, w której znajdzie się ktoś bardziej odpowiedzialny i weźmie gwizdek, apteczkę...