Witam. Postanowiłam tu napisać ponieważ sama już nie wiem co robić.
Zacznę może od początku.
Mieszkam od wielu lat w Anglii i tu tez poznalam swojego męża. Mój mąż pochodzi z Kenii i jest muzulmaninem. Jest dobrym człowiekiem i bardzo go kocham. Kiedy wzięliśmy ślub zamieszkalismy w domu jego kuzyna (a raczej żony jego kuzyna) ze względów finansowych było to dla nas wygodne rozwiązanie ponieważ tylko ja pracowałam a pokój który tu wynajmujemy jest stosunkowo tani.
Kuzyn mojego męża mieszkał aktualnie sam ponieważ jego żona i piecioro dzieci wyjechali na dwa lata do Kenii. Jego żona przyjezdzala co 3-4 miesiące do Anglii na ok 3 tygodnie. Za każdym razem kiedy tu była traktowala mnie nie miło. Robiła niby w zartach uwagi na temat mojej wagi przy wszystkich domownikach. Krzyczala na głos do swojego męża że w przetlumaczeniu na język polski nie ma tu kobiety w tym domu która by dbala o porządek kiedy jej nie ma. Krzyczala głośno zebym to słyszała mimo iż bylam w swoim pokoju. Chcialam zaznaczyć że jestem osobą czystą i dom również zawsze jest czysty. Mało tego zawsze sprzatalam po jej mężu i jego kolegach ktorych praktycznie co wieczór zapraszal kiedy jej nie było. Oni robili straszny bałagan w salonie, kuchni i łazience. Przez te dwa lata zawsze to ja po nich sprzatalam. Oni nie posprzatali ani raz. Robilam również pranie jej mężowi, ktory poprostu zostawial swoje brudne rzeczy pod pralka na podłodze jakby to było oczywiste że to dla mnie.
Kilka miesięcy temu zachorowalam i nie moglam pracować. Bylam na lekach.
Mój mąż poszedł do pracy, niestety pieniądze które zarabia sa bardzo małe i wystarczaja nam co prawda na jedzenie, prąd i gaz ale niestety nie na czynsz za pokój. Nasz dług za czynsz urósł do 2000 funtów. Ostatnim razem kiedy żona kuzyna przyjechała znowu krzyczala głośno do swojego męża że ona chce natychmiast pieniądze i była dla nas bardzo nie mila. Krzyczala zawsze rano kiedy jeszcze wszyscy spalismy. Kiedy jej mąż zwrócił jej uwagę, że domownicy śpią wykrzyczala mu że ona ma to gdzieś czy my śpimy czy nie.
Ja juz wróciłam do zdrowia i szukam pracy.
Natomiast ona postanowila ze wraca na stałe już do Anglii.
Ma tu być jutro a ja jestem cała w stresie aż nie mogę zmruzyc oczu w nocy. Boję się że znowu będzie dla mnie taka nie miła. Proszę Was doradźcie mi co mam robić i jak się zachować. Do tej pory zawsze siedzialam cicho kiedy mnie obrazala nie odezwalam się ani słowem. Dłużej już tak chyba nie mogę.
2 2015-12-16 18:26:51 Ostatnio edytowany przez zbytdelikatna (2015-12-16 18:27:59)
No współczuję, najlepiej by było, gdyby mąż postarał się o lepiej płatną pracę.Dlaczego tak długo nie pracował? Wybacz, ale nie podoba mi się ta sytuacja. Ty utrzymywałaś męża, sprzątałaś po jego kuzynie i jeszcze jesteś narażona na wybryki jakiejś głupiej obcej baby. Wydaje mi się, że powinnaś zastanowić się nad tym, czy nie dajesz się wykorzystać.
Dobrze by było, gdybyście poszukali sobie osobnego lokum, ale musicie mieć na to pieniądze.
Na własne życzenie weszłaś w krąg zupełnie innej kultury, do tego uzależniając się od tych ludzi. Mieszkacie kątem u kuzyna męża, w muzułmańskiej rodzinie, nie dziw się więc, że jako kobieta jesteś traktowana jak służąca.
Żona kuzyna, będąc właścicielką domu, być może wczuwa się w rolę teściowej i wykorzystuje swoją władzę nad Tobą.
Może jest rasistką i gnębi Cię dodatkowo, bo jesteś biała?
Jedyna rada - uciekać, znaleźć pracę, wyprowadzić się z tego domu i zacząć życie na własny rachunek.
...i nie funduj sobie na razie potomstwa, bo zupełnie się pogrążysz, a nawet wracając do kraju będzie Ci ciężko, jako matce "kolorowego" dziecka- niestety, takie są realia w naszym kraju.