Samotność - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Samotność

Mam 22 lata. Przez ostatnie 4 lata byłam w dwóch związkach, jeden trwał 2,5 roku, a drugi 1,5. Ten drugi był chyba tak na prawdę prawdziwą miłością, ale niestety półtora miesiąca temu rozstałam się z chłopakiem. Dlaczego? Z powodu kłótni, ciągłego braku czasu dla mnie, braku bliskości, bycia razem, randki tylko we dwoje, spędzenia razem czasu. W końcu nie wytrzymałam i wybuchłam. Stwierdził, że mam ,,pojebany charakter", ,,że miłość to nie tylko chodzenie za rączkę, a on chce być wolny". Okropnie to zabolało, przede wszystkim z jednego bardzo ważnego powodu. Dałabym mu wszystko co mam, a wszystko co robiłam tylko dla niego, żeby był ze mną szczęśliwy. Nie wymagałam nigdy od niego niczego, a i tak było źle. Teraz jestem sama, ale samotność mnie bardzo przygnębia. Ratunkiem są imprezy, rozmowa ze znajomymi, ale praktycznie wszyscy mają kogoś, a ja jestem sama. Jest o wiele lepiej teraz niż na samym początku mojej samotności, ale zawsze łza się w oku kręci, gdy przychodzi weekend, czy wieczór i nikt nie zadzwoni i nie przyjedzie. Jest pewien mężczyzna, który bardzo mnie interesuje, ale niestety on jest kolegą mojego byłego, a po  drugie sam jest po dwóch nieudanych związkach i pewnie dlatego nie bardzo jest mną zainteresowany. Czasami już sama nie wiem co mam ze sobą robić, to wszystko mnie bardzo przytłacza. Nigdy nie pomyślałam o samobójstwie, bo nie umiałabym tego zrobić, ale siedzieć w czterech scianach cały tydzień, czy czekac na sobotę, by móc pójsć na imprezę staje się bezsensu...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Samotność

Po pierwsze nie powinnaś szukać miłości na sile, na lekarstwo po byłym bo nic dobrego z tego nie wyjdzie... Po drugie powinnaś znalezc sobie jakies hobby, cos co lubisz robić i pomoże ci to nie myslec i zapomnieć wink moze jakis kurs,moze sport to juz wszystko zalezy od Ciebie. Pamiętaj! Jesli oddajesz cala siebie w zwiazku to na koniec zostajesz bez zwiazku i bez prawdziwej siebie. Moze warto odnowic stare znajomości, moze zaczac dbać bardziej o rodzine. Zycze powodzenia i znalezienia sensu w życiu wink pozdrawiam

3

Odp: Samotność

Paulina chyba wiele z nas przeszlo cos podobnego, sama mam zblizony bagaz doswiadczen. Najlepsze co mi sie przytrafilo to zrozumienie, ze jesli ja nie bede szczesliwa z sama soba, to z nikim nie bede. Zajmij sie soba - zrob wlosy, paznokcie, pomysl o sobie, wyplacz sie, najedz pysznosci, zrob trening, leniuchuj. Zaslugujesz, zeby sie troche odbic od dolka w ktorym jestes - w koncu ile mozna byc przygnebiona? wink Ooo to widze ze masz podobny charakter do mojego big_smile Tez to slyszalam wielokrotnie, dlatego trzeba sie nauczyc filtrowac to co sie slyszy, a nie chlonac jak gabka. Chyba dosc powaznie udalo im sie zachwiac Twoja samoocena hm? ;> Masz pelno czasu, a gwarantuje ci ze jak zajmiesz sie soba, to ludzie wokol zaczna to zauwazac - Ty zyskasz pewnosc siebie, a moze i przyciagniesz tym jakiegos wartosciowego mezczyzne - tego Ci zycze. Pozdrawiam!

4

Odp: Samotność
paulinakonieczka1993 napisał/a:

(...) i już sama nie wiem co mam ze sobą robić (...)

Zrezygnować z takich, toksycznych, zachowań:

(...) Dałabym mu wszystko co mam, a wszystko co robiłam tylko dla niego, żeby był ze mną szczęśliwy. Nie wymagałam nigdy od niego niczego (...)


Miłość nie polega na byciu podnóżkiem, na stawianiu drugiej osobie ołtarzy. Bycie z kimś, kto siebie traktuje za nic jest - dla zdrowego człowieka - upiorne. Twój eks będąc w związku, chciałby być wolnym człowiekiem. Nie chciał wejść do klatki (choćby złotej) i zatrzasnąć za sobą drzwi. Nic dziwnego. Przeczytaj:

Roma Ligocka napisał/a:

Najtrudniejsze, ale i najpiękniejsze w miłości jest jej współistnienie z wolnością. Dać komuś miłość, partnerowi, dziecku czy przyjaciołom, nie odbierając jednocześnie jego powietrza, jego obszaru wolności. Niczego nie narzucać, nawet samego siebie, to najtrudniejsze zadanie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024