Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Witam
Prosze tym razem potraktować sprawę poważnie. Poprzedni wątek został zamkniety bo wielu z was nie potraktowało go powaznie. Za duzo rozkminiałam, zastanawialam sie, mąż   okłamał mnie pare razy "dla mojego dobra" bo jestem przewrażliwiona i zbyt zazdrosna.
Moje małżenstwo wisi na wlosku. Jest mi wstyd za męża, bo nie wiem z kim zylam przez te lata. To co bylo nadal sie ciagnie.
Nie będe wam mowila skad to wiem, ale dowiedziałam sie czegos i mąż potwierdził to. Mąż zawsze chciał sie dorobic. Chciał wiecej i wiecej niewazne jak, stad skusiła go posada radnego.
Wyszło,ze te jego flirty, piękne panie...to tylko zagrywki do wykorzystania kobiet w sensie zarobku. Mąż zajmowal sie handlem z kolegą oraz remontami w domach. Kobiety ch,etnie kupowały u nich pewne rzeczy wczesniej będąc adorowane, komplementowane przez męża. Mąż sie przyznał, to był tylko biznes a kobiety te nie mogly mu sie oprzec. w pracy to samo z koleżankami, mąż oferował to i tamto po troche nizszej cenie i zadna nie odmowila. Zadnej nie traktowal serio,chodziło o zarobek a nazbieralo sie tego.

Co o tym sadzicie? wychodzi na to ,ze nie mam męża dziwkarza tylko cwaniaka?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

To nie jest żart.

Sprawa nagich fotek...o to nie pytalam. Ale zanim padło z męza strony zdanie o to, dziewczyna pisala mu,o modellingu, ze jest taki przystojny, ze ma jego fotke z festynu,ze moglby garnitury reklamowac i ze niezle mozna na tym zarobic itd
I wtedy mąż poprosił ją o fotki....jeśli moj mąż to taka kanalia...ze chciał jej fotki by na nich zarobic? Są takie portale?

3

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Spoko, dzięki za info.



Ps. Miej na uwadze, że tym razem temat zostanie zamknięty dużo szybciej.

http://cdn.meme.am/instances/18746476.jpg

4

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
magda1111 napisał/a:

Witam
Prosze tym razem potraktować sprawę poważnie. Poprzedni wątek został zamkniety bo wielu z was nie potraktowało go powaznie. Za duzo rozkminiałam, zastanawialam sie, mąż   okłamał mnie pare razy "dla mojego dobra" bo jestem przewrażliwiona i zbyt zazdrosna.
Moje małżenstwo wisi na wlosku. Jest mi wstyd za męża, bo nie wiem z kim zylam przez te lata. To co bylo nadal sie ciagnie.
Nie będe wam mowila skad to wiem, ale dowiedziałam sie czegos i mąż potwierdził to. Mąż zawsze chciał sie dorobic. Chciał wiecej i wiecej niewazne jak, stad skusiła go posada radnego.
Wyszło,ze te jego flirty, piękne panie...to tylko zagrywki do wykorzystania kobiet w sensie zarobku. Mąż zajmowal sie handlem z kolegą oraz remontami w domach. Kobiety ch,etnie kupowały u nich pewne rzeczy wczesniej będąc adorowane, komplementowane przez męża. Mąż sie przyznał, to był tylko biznes a kobiety te nie mogly mu sie oprzec. w pracy to samo z koleżankami, mąż oferował to i tamto po troche nizszej cenie i zadna nie odmowila. Zadnej nie traktowal serio,chodziło o zarobek a nazbieralo sie tego.

Co o tym sadzicie? wychodzi na to ,ze nie mam męża dziwkarza tylko cwaniaka?

MADZIA...jesteś zajefajna normalnie.Pozytywne zakończenie dzisiejszego wieczoru :LOL:

5

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Do stałych forumowiczów. Błagam nie smiejcie sie, nie wyszydzajcie tego. Jesli nie masz nic sensownego do napisania ,nie pisz.

6

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
magda1111 napisał/a:

Do stałych forumowiczów. Błagam nie smiejcie sie, nie wyszydzajcie tego. Jesli nie masz nic sensownego do napisania ,nie pisz.

Ja nie mam nic sensownego do napisania, więc nic nie napiszę tongue

7

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Ja też nie mam...milczę jak grób tongue

8

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
magda1111 napisał/a:

Do stałych forumowiczów. Błagam nie smiejcie sie, nie wyszydzajcie tego. Jesli nie masz nic sensownego do napisania ,nie pisz.

A ja nie wiem czy jestem "stałym forumowiczem". To też pisać nie będę.

9

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
magda1111 napisał/a:

Jesli nie masz nic sensownego do napisania ,nie pisz.

I vice versa Madziu big_smile

10 Ostatnio edytowany przez annaJo (2015-11-09 21:41:02)

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Madzia, jak ja się cieszę, że znów piszesz, no ja się za Tobą najnormalniej steskniłam,
bo wieczór bez Madzi to wieczór bez śmiechu, a śmiech to zdrowie smile smile smile

Ja nic nie piszę!!! nic?????? obiecuję !!!!!

11

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Przepraszam,ze sie wyraziłam. Nie chciałam byc przez was obrazana, bo niektore osoby pisały obrazliwie, mowiac,ze jestem glupia.
Zgadza sie fakt,ze mąz zawsze lubił pieniądze. Jest przystojny, mowil,ze te kobiety jak troche z nimi poflirtował to nie potrafily mu odmowic kupna czegos.

12

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
magda1111 napisał/a:

Przepraszam,ze sie wyraziłam. Nie chciałam byc przez was obrazana, bo niektore osoby pisały obrazliwie, mowiac,ze jestem glupia.
Zgadza sie fakt,ze mąz zawsze lubił pieniądze. Jest przystojny, mowil,ze te kobiety jak troche z nimi poflirtował to nie potrafily mu odmowic kupna czegos.

To dobrze się składa...moja znajoma handluje limuzynami, głównie rynek azjatycki...daj namiar...może jakiś deal zrobimy?Ja ...to procent tylko...nawet jeden.

13

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Majkaszpilka

Powiedz mi jasno, czemu znowu te wyjasnienia sa przez was wysmiewane. Tyle slyszalam o tym jak faceci wykorzystuja swoj urok wobec kobiet, no ktore pozyczaja im pieniadze, rozkochują bogate kobiety...jesli męza nie interesowaly te kobiety jako kobiety a tylko udawało mu sie zarobic troszke wiecej?

14 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-11-09 21:55:50)

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Czyli Twój mąż uważa za kompetentniejsze filtrowanie z klientkami, niż wykorzystywanie zdobytych umiejętności i KWALIFIKACJI odnośnie sprzedaży (o ile jakieś ma)? Mi by było wstyd, ale czego człowiek nie zrobi dla pieniądza. No właśnie skąd wiesz, że nie robi... no wiesz tego za pieniądze sad? Wiesz nie miał obiekcji przyjęcia dość dwuznacznych zdjęć. Pomiędzy flirtem, a sugestią o podłożu seksualnym jest granica?
No cóż myślałam, że nie mogło być gorzej, ALE NIE...
Ale wiesz czekam co wymyśli następnym razem, bo przyznam dość kreatywna z Niego istota smile. A spytaj się Go czy nie mogłabyś wejść w spółkę? Ciekawa jestem jakby zareagował. Przecież to tylko praca.

15

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
magda1111 napisał/a:

Majkaszpilka

Powiedz mi jasno, czemu znowu te wyjasnienia sa przez was wysmiewane. Tyle slyszalam o tym jak faceci wykorzystuja swoj urok wobec kobiet, no ktore pozyczaja im pieniadze, rozkochują bogate kobiety...jesli męza nie interesowaly te kobiety jako kobiety a tylko udawało mu sie zarobic troszke wiecej?

Ale jakie wyśmiewane?Można zrobić deal...są jeszcze cygara i jakieś trunki...nie wiem bo nie pijam alko.Ale wszystko z górnej półki.Jak Twój mąż ma taką smykałkę,to żal odpuszczać.Wiesz o jaka kasę chodzi??????Jeden procent i żyjesz rok...a nie jak taka "cegłówka z zaprawą".
I nie zwalaj na męża...jest kreatywny,operatywny...boski...a Ty ciągle narzekasz!!!!!!!!

16

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Tak powiedział...i przyznał,ze zanim tej dziewczynie zalatwił prace o ktorą go prosila (gdyby zwolnił sie etat) to ona dala mu np dużą bombonierkę w zamian za powazną pomoc sluzbową na ktora poswiecił swoj czas (naprawa komputera czy cos innego). Rozumiem czekolada 15zł...ale zawsze cos miał...Stwierdził,ze jak jej pomoze to zawsze bedzie miala jakis dług wdzięcznosci...

Takie sa tlumaczenia męża, ktory tez przyznal,ze to nie fair ale żal bylo nie skorzystac

17

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

NO majkaszpilka,wreszcie mnie nie wysmiałas,tylko choć troche uwierzyłaś

Mąz nie byl z tego dumny, ale przyznawal,ze to bylo bardzo łatwe...tu puscił oczko, do tamtej usmiech...i one sie z tego cieszyły.

18

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Ta jedna tylko sie wkreciła....pomyslala,ze jak jej prace zalatwił to musiala mu sie cholernie podobac......i potem maz nie umiał sie od niej odciąć....

19

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Dziewczyny, tamten temat udało się zamknąć dopiero po 40 stronach.. Mam nadzieję, że tym razem nie dacie jej się wkręcać i od tej pory wszyscy będziemy ignorować te debilne rozkminy.
Nie piszcie nic, to nie będzie miała z kim te debilne dialogi prowadzić.

Proste.

20

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Elle nie wierzysz mi?

21

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Bo wiesz...jedna taka mnie przeczołgała,teraz już wiem gdzie moje miejsce.
No...ale do sedna...pralinki to raczej nie wchodzą w grę...


Cicho Elle...ja tu biznes nakręcam a Ty się wtrancasz

22

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

a ja się zapytam, zanim wrota sezamu się zamkną bezpowrotnie...

Pani Magdo, co to oznacza, że małżeństwo wisi na włosku?

23 Ostatnio edytowany przez edziak (2015-11-09 22:26:32)

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Magdo
chciałoby się powiedzieć wracasz tutaj jak bumerang!
Jeden wątek, drugi, i kolejny zamknięty...
Ale myślę, że lepszym będzie porównanie:
wracasz tutaj jak Anastacjaa po pożegnaniu!:D
Oszczędź nam już.

24

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów
O'kruszynka napisał/a:

a ja się zapytam, zanim wrota sezamu się zamkną bezpowrotnie...

Pani Magdo, co to oznacza, że małżeństwo wisi na włosku?


Bo zapytanie dziewczyne o fotki ,zeby potem je sprzedac i zarobic i to mialby zrobic moj mąż......Nie chce mi sie wierzyc,ze moglby byc do tego zdolny. To obrzydliwe i karalne?

25

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

NIe sądze,ze tak bylo...mąż sie nie przyzna...ale mogło?

26

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Czyli on chciał te zdjęcia sprzedać komuś? jakiejś osobie czy firmie?

27

Odp: Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Autorko, miałąś szansę przez 44 strony poprzedniego wątku pokierować dyskusją tak, żeby uzyskać sensowne porady. Ba, nawet ich kilka otrzymałaś. Nie mam licencji wróżki, ale ten wątek zapowiada sie identycznie jak poprzedni - czyli zero merytoryki, mnóstwo złośliwości w każdym kierunku. Jeśli masz ochotę - dołącz do jakiejś kafejki. Tam rozmowy o niczym są dozwolone

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wyjaśniła się sprawa mojego męża i jego flirtów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024