Zwracam się do was z problemem, który w ciągu ostatnich 3 tygodni zmienia moje życie w tempie dosłownie błyskawicznym...
Jakiś czas temu poznałem dziewczynę, która traktowanem jako dalsza koleżankę, wiecie, czasem gadaliśmy w szkole i to tyle. Któregoś dnia stojąc na korytarzu spojrzałem się jej w oczy i usmiechnalem, ona to "odwzajemnila". Kiedy już się odwróciła ja tak się zaczerwienilem ze aż mi się gorąco zrobiło;_;
Od tamtego czasu przestałem traktować ją jako koleżankę, czuje do niej coś więcej..
Czasem widzę ze się na mnie patrzy, zazwyczaj kiedy się odwróce szybko ucieka głową lub wzrokiem, lecz czasem udaje się mi nawiązać ten kontakt wzrokowy, spojrzeć jej głęboko w oczy i się uśmiechnąć. Kiedy wracam do domu, czuje się smutny, chce wracać do szkoley, bo wiem ze ja tam zobaczę. Skończyłem swoje wcześniejsze zajęcia i zacząłem ćwiczyć, więcej się uczyć, cały czas przypomina mi się jej piękny uśmiech, dodaje mi to radości. Pytaniem jest to, jak jej powiedzieć to ze mi się podoba. Boje się ze zareaguje na to źle i przestanie się do mnie odzywać lub zerwie kontakt...