Każdy z nas ma taką piosenkę, która pomimo upływu czasu wciąż chwyta go za serce. Czasem przywołuje dobre, a czasem złe wspomnienia, czasem łączy się z określonym miejscem, wydarzeniem, a czasem z bliską nam osobą, ale na pewno nigdy nie pozostaje obojętna.
Poświęćmy ten wątek takim właśnie piosenkom, a kto zechce niech się podzieli i napisze, jakie wspomnienia się z nimi wiążą.
2 2015-09-27 01:45:00 Ostatnio edytowany przez strzała (2015-09-27 23:05:35)
https://www.youtube.com/watch?v=N6voHeEa3ig
Złe wspomnienia odnośnie życia.
https://www.youtube.com/watch?v=SR6iYWJxHqs
https://www.youtube.com/watch?v=2ZQS7INPDP4
https://www.youtube.com/watch?v=XAi3VTSdTxU
Złe wspomnienia odnośnie życia
https://www.youtube.com/watch?v=JLDfMrqCMDA
Strata najważniejszych wtedy osób.
3 2015-09-27 06:40:34 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-09-27 07:08:47)
a tak przy okazji Olinko
- dlaczego po awarii forum nie da się wkleić piosenki starym sposobem ????? he???
wychodzą takie cuda
:
wspomnienia .... mojego najlepszego okresu życia ![]()
4 2015-09-27 07:07:23 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-09-27 07:11:31)
klika piosenek polskich :
Piasek : https://www.youtube.com/watch?v=uZYKcoW5vqI
Dżem : https://www.youtube.com/watch?v=KApmfGxoCG0
Blue Cafe : https://www.youtube.com/watch?v=UmJKQ50LrXQ
Blue Cafe : https://www.youtube.com/watch?v=8NIpTTrtoZA
S. Grzeszczak& Liber : https://www.youtube.com/watch?v=fgpRTeKGl20
M.Rodowicz : https://www.youtube.com/watch?v=iEdaGZ2QcPM
Mannam : https://www.youtube.com/watch?v=ArmA-3ZGk5E
Mannam : https://www.youtube.com/watch?v=xdcb5pguN9k
Pectus : https://www.youtube.com/watch?v=lvNzRZyMPvA
Bracia : https://www.youtube.com/watch?v=7Z5MkaDQFME
Bracia : https://www.youtube.com/watch?v=7pLTNzPoiuY
IRA : https://www.youtube.com/watch?v=XdDaS_L2_1M
Markowscy : https://www.youtube.com/watch?v=sSmkaKA-6d0
Wyszkoni : https://www.youtube.com/watch?v=YmxAFAvdqhs
Wyszkoni : https://www.youtube.com/watch?v=-I-LKGEEE9M
dżises - mogłabym wymieniać jeszcze .... jeszcze ..... kofffam polskie piosenki ![]()
Każdy z nas ma taką piosenkę, która pomimo upływu czasu wciąż chwyta go za serce. Czasem przywołuje dobre, a czasem złe wspomnienia, czasem łączy się z określonym miejscem, wydarzeniem, a czasem z bliską nam osobą, ale na pewno nigdy nie pozostaje obojętna.
Poświęćmy ten wątek takim właśnie piosenkom, a kto zechce niech się podzieli i napisze, jakie wspomnienia się z nimi wiążą.
Wspomnienie Chorwacji i niezwykłej życzliwości mieszkańców tego magicznego kraju ![]()
Ba-cho, co prawda na tego typu problemy miejsce jest tutaj http://www.netkobiety.pl/t87478.html a w tym wątku wyłącznie dzielimy się piosenkami, ale oczywiście odpowiem
.
Niestety nie wiem dlaczego filmiki wyglądają, jak wyglądają, ale jest to błąd w systemie, który został zgłoszony osobom odpowiedzialnym za techniczną stronę funkcjonowania forum i mamy obiecane, że niebawem zostanie naprawiony. Nie ukrywam, że bardzo na to liczę
.
John Lennon - Imagine.
The Beatles - Let it be.
John Lennon - Imagine.
The Beatles - Let it be.
Dużo mam chwytających za serce piosenek, które wiążą się z określonym okresem mojego życia albo z ważnymi osobami, ale trafiłeś w mój czuły punkt
, bo te dwie też od razu przywołują wyjątkowe wspomnienia. Obydwa te utwory, jeszcze za czasów szkoły średniej, mój ówczesny bardzo bliski znajomy, wykonywał przygrywając do tego na gitarze. To były świetne imprezy, a ja uwielbiałam tego faceta, bo był niezwykłym człowiekiem. Niestety kilka lat później zginął w wypadku samochodowym
.
Mnie chwyta za serce piosenka M. Rodowicz - Wariatka tańczy.
Przypomina mi o pewnym Panu, który na pożegnanie całował mnie w kącik ust.
Nasze drogi nie zdążyły się zejść, a już się rozeszły, ale wspomnienia ciepłe i miłe.
Electric Light Orchestra - Ticket to the Moon. Moja ulubiona piosenka. Od dwóch lat nic nie było w stanie tego zmienić.
@Olinka, mogę dostać status "Net-facet"? Dziwnie się czuję będąc "Słodką czarodziejką" ;-)
I jeszcze to...też bez komentarza.
https://www.youtube.com/watch?v=mpQ9ctcH4zk
Besame mucho - w każdym wykonaniu (tylko się nie śmiejcie ze mnie)
Universe-Mr.Lennon
15 2015-10-05 19:08:03 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-10-05 19:14:34)
Bardzo słodko-gorzkie wspomnienia.
Nabijałam się z tego teledysku, a za chwilę się z nim identyfikowałam. Dodać do tego tekst i kontekst, kiedy po raz pierwszy tę piosenkę usłyszałam i krótką rozmowę na temat... Damn, niesamowite zbiegi okoliczności.
I po tym chyba, po kilku miesiącach, zaczęłam się uważać za dojrzałego, czy dojrzalszego o dobrych kilka lat człowieka.
Miłość zwycięża wszystko
W tym przypadku jednak jej się nie udało.
Te nutki przyleciały z wiatrem znad Alp Julijskich ![]()
Tekst luźno powiązany z tym co się działo - ale jednak. Miałam wybór- lojalność albo pomyślność
https://www.youtube.com/watch?v=xCY3qb5Jyf4
Status Quo/ In the army now - kojarzyć mi się będzie zawsze z moim pierwszym zauroczeniem/zakochaniem
Savage/Only you - a to z drugim zakochaniem :-)
Bach/Aria na Strunie G - najcudowniejszy kawałek wczechczasów, zawsze przywoływać będzie pożegnanie i pogrzeb, nigdy nie zapomnę tego dnia, zwłaszcza, że padał wtedy deszcz, co tylko potęgowało smutek i rozpacz... Ale pomimo tego, uwielbiam i będę słuchać do końca życia. Bacha w ogóle uwielbiam...
Jest dużo takich piosenek,np do filmu "Titanic" śpiewana przez Celine Dion, Czerwonych Gitar "Anna Maria".
Co prawda odkrycie bardzo nowe. Ale, mimo, że raczej bliżej mi do racjonalizmu niż romantyzmu - po prostu zaparło mi dech w piersiach, mogę słuchać tego bez końca, w każdych okolicznościach i każdym nastroju. I zawsze mi jednakowo robi się jakoś tak rzewnie i jednocześnie optymistycznie... Tekst, muzyka, wykonanie - według mnie mistrzostwo...
26 2015-10-29 09:32:41 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-10-29 12:10:57)
W pozytywnym znaczeniu: "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena. Według mnie, najlepsza piosenka w historii, nie tylko naszej. Tego dnia, po wspólnym wysłuchaniu jej, zaproponowałem mojej obecnej partnerce, życie we dwoje. Jako fance Czesława, nie wypadało jej odmówić. ![]()
Wcześniej, dużo wcześniej, "Je t'ime moi non plus..." Jane Birkin i Serge'a Gainsbourg'a. Odważyłem się wówczas poprosić do tańca moją przyszłą żonę.
Przypominające o jednej z najgorszych chwil mojego życia:
"Last Christmas" duetu "Wham" (z hetero jeszcze, wizerunkiem Georg'a Michael'a) i "Radio GaGa" supergrupy "Queen".
Prawdopodobnie, wcześniej słyszałem je w radio, nie pamiętam. W formie teledysku po raz pierwszy, w lutym 1985 r. Wieczorem tego samego dnia, zmarła moja niespełna pięciomiesięczna córeczka.
W pozytywnym znaczeniu: "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena. Według mnie, najlepsza piosenka w historii, nie tylko naszej. Tego dnia, po wspólnym wysłuchaniu jej, zaproponowałem mojej obecnej partnerce, życie we dwoje. Jako fance Czesława, nie wypadało jej odmówić.
Wcześniej, dużo wcześniej, "Je t'ime moi non plus..." Jane Birkin i Serge'a Gainsbourg'a. Odważyłem się wówczas poprosić do tańca moją przyszłą żonę.Przypominające o jednej z najgorszych chwil mojego życia:
"Last Christmas" duetu "Wham" (z hetero jeszcze, wizerunkiem Georg'a Michael'a) i "Radio GaGa" supergrupy "Queen".
Prawdopodobnie, wcześniej słyszałem je w radio, nie pamiętam. W formie teledysku po raz pierwszy, w lutym 1985 r. Wieczorem tego samego dnia, zmarła moja niespełna pięciomiesięczna córeczka.
Excopie, przykro mi z powodu doświadczonej przez Ciebie traumy.
Poniższa piosenka nie tylko chwyta mnie za serce, lecz także dotyka mej Duszy wrażliwca.
Ania Dąbrowska https://www.youtube.com/watch?v=Ja99ezCGNQ8
29 2025-01-18 14:26:44 Ostatnio edytowany przez Lotus (2025-01-18 14:28:59)
Dzisiaj leciał w radio hit Jennifer Rush " Power of Love". Mam więc pretekst do tego aby odświeżyć temat. Każdemu z nas przeboje muzyczne kojarzą się z różnymi sytuacjami w życiu, i tymi pięknymi, przyjemnymi, i tymi gorszymi. Power of Love to piękny utwór. To jeden z hitów imprezy sylwestrowej 1985/86. Kumpel zorganizował sylwestra w swoim domu. Jego rodzice wyjechali więc chata była wolna. To niestety była dla mnie smutna impreza. Większość uczestników było sparowanych. Gdy leciał ten kawałek pary tańczyły z sobą mocno do siebie się przytulając. Dziewczyny wisiały, że tak się wyrażę na szyjach swoich chłopaków. Ja byłem wtedy jeszcze singlem. Byłem smutny, wręcz załamany gdy patrzyłem na jedną z par. Ona to koleżanka z mojej klasy. Drobna, ładna długowłosa blondynka. Tańczył z nią mój kumpel, którego z nią zapoznałem. Pół roku wcześniej mimo tego, że mogłem z nią stworzyć relację romantyczną, ja się z tego rakiem wycofałem. Po prostu stchórzyłem z absurdalnego powodu. Pokonała mnie nieśmiałość. Droga do niej była więc wolna. Nie stawałem na przeszkodzie gdy kumpel zapytał się o moją koleżankę czy miała ona chłopaka. Ucieszył się gdy odpowiedziałem, że była wolna. Bardzo tego potem żałowałem bo mogłem spokojnie być na jego miejscu. W Sylwestra oni tacy zakochani, a ja nadal singiel. Trzy lata później i ja przeżywałem piękne chwile podczas Sylwestra 1988/89 już ze swoją tż, ale tamten piękny przebój Jennifer Rush już zawsze będzie mi się kojarzył z tamtym smutnym dla mnie Sylwestrem 85.
Lotus do Twojej tamtej sytuacji bardziej pasuje ta piosenka. Z resztą gdy byłem młody miałem podobnie do ciebie. ![]()
Bardzo dziękuję. Piękny utwór. Faktycznie bardziej pasuje do tamtej sytuacji. Uwielbiam spokojne ballady z wejściem gitary i perkusji. Ten kawałek przypomina mi balladę rockową zespołu Bank- " Powiedz mi coś o sobie". Tam też jest kapitalne wejście gitary i perkusji. Przy okazji dziękuję za uzupełnienie luki w mojej wiedzy muzycznej. Jak to możliwe, że nie znałem tego pięknego utworu? Przecież film "Pora na czarownice" powstał ponad 30 lat temu. Niestety ja tego filmu do tej pory nie obejrzałem, a przynajmniej go sobie nie przypominam. Koniecznie muszę nadrobić tą zaległość.
A co do ballady "Powiedz mi coś o sobie" to swego czasu słuchałem jej w samotności " aż do zdarcia płyty" po tym jak pewien wygadany i odważny chłopak podebrał mi koleżankę mojej siostry, do której zamierzałem startować, ale zbyt długo się z tym ociągałem, a jakże. Wierzyć się nie chce, że byłem kiedyś takim incelem he,he...
Lotus do Twojej tamtej sytuacji bardziej pasuje ta piosenka. Z resztą gdy byłem młody miałem podobnie do ciebie.
Wierzyć się nie chce, że byłem kiedyś takim incelem he,he...
Dobrze, że nie doszło do takiej sytuacji jak w tej piosence.
Bo to już depresyjnie jest i brak nadziei.
Univers. To dla mnie podróż w czasie. Przepiękna muzyka. Dziękuję.