rozstanie, jak złagodzić ból? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie, jak złagodzić ból?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Lacoste (2015-08-27 11:38:15)

Temat: rozstanie, jak złagodzić ból?

Nie ma jednej skutecznej rady co robic by szybko zapomniec o ukochanym, ale licze ze podacie mi chociaz kilka pomysłów co zrobić by złagodzić ból.
Byliśmy ze sobą krótko (ponad miesiąc) ale bardzo intensywnie. Chyba za bardzo jak na taki krótki staż. Widywaliśmy się codziennie. Przez ten miesiąc, może nie widzieliśmy się raptem kilka dni. Sypiałam u niego, wspólne śniadania kolacje, można powiedzieć, że zaczęliśmy z grubej rury. Tak jak byśmy mieli o wiele większy staż niż było na prawdę.
Były też kłótnie głównie przez moją zazdrość, chore akcje które mu robiłam. Ostatnio czułam, że coś jest nie tak, że chyba coś mu się odwidział ten związek. No i wczoraj powiedział mi, że widzi że do siebie nie pasujemy, że mamy inne poglądy na większość spraw. Potem, że nic do mnie nie czuje i że przytłacza go bycie z kimś  (byłam jego pierwsza kobietą) i że woli być jednak sam.

wiem, krótki czas ale podobno nie ważne ile, ważne jak. i teraz zostałam sama i ciągle się łudzę, że skoro jestem pierwszą w której się zauroczył na tyle by stworzyć związek to może wróci. Zakochałam się w nim.

Jakieś rady? co zrobić?  przyznam szczerze, że jestem natrętna i poprostu boję się najbliższych dni. Tego że będę wydzwaniać i pisać do niego..

co robić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?
Lacoste napisał/a:

Nie ma jednej skutecznej rady co robic by szybko zapomniec o ukochanym, ale licze ze podacie mi chociaz kilka pomysłów co zrobić by złagodzić ból.
Byliśmy ze sobą krótko (ponad miesiąc) ale bardzo intensywnie. Chyba za bardzo jak na taki krótki staż. Widywaliśmy się codziennie. Przez ten miesiąc, może nie widzieliśmy się raptem kilka dni. Sypiałam u niego, wspólne śniadania kolacje, można powiedzieć, że zaczęliśmy z grubej rury. Tak jak byśmy mieli o wiele większy staż niż było na prawdę.
Były też kłótnie głównie przez moją zazdrość, chore akcje które mu robiłam. Ostatnio czułam, że coś jest nie tak, że chyba coś mu się odwidział ten związek. No i wczoraj powiedział mi, że widzi że do siebie nie pasujemy, że mamy inne poglądy na większość spraw. Potem, że nic do mnie nie czuje i że przytłacza go bycie z kimś  (byłam jego pierwsza kobietą) i że woli być jednak sam.

wiem, krótki czas ale podobno nie ważne ile, ważne jak. i teraz zostałam sama i ciągle się łudzę, że skoro jestem pierwszą w której się zauroczył na tyle by stworzyć związek to może wróci. Zakochałam się w nim.

Jakieś rady? co zrobić?  przyznam szczerze, że jestem natrętna i poprostu boję się najbliższych dni. Tego że będę wydzwaniać i pisać do niego..

co robić?



a co on do Ciebie czuje?

3

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

co on do mnie czuje? mówi że nic sad zresztą on sam się gubił w zeznaniach bo raz mówił że nic nie czuje a potem że mówi tak bo będzie mi łatwiej o nim zapomnieć. Mam ochotę do niego zadzwonić. Nie potrafię tak bez niego bo za bardzo wkrecilam się w tą znajomość sad co robić?

Twoj anioł napisał/a:
Lacoste napisał/a:

Nie ma jednej skutecznej rady co robic by szybko zapomniec o ukochanym, ale licze ze podacie mi chociaz kilka pomysłów co zrobić by złagodzić ból.
Byliśmy ze sobą krótko (ponad miesiąc) ale bardzo intensywnie. Chyba za bardzo jak na taki krótki staż. Widywaliśmy się codziennie. Przez ten miesiąc, może nie widzieliśmy się raptem kilka dni. Sypiałam u niego, wspólne śniadania kolacje, można powiedzieć, że zaczęliśmy z grubej rury. Tak jak byśmy mieli o wiele większy staż niż było na prawdę.
Były też kłótnie głównie przez moją zazdrość, chore akcje które mu robiłam. Ostatnio czułam, że coś jest nie tak, że chyba coś mu się odwidział ten związek. No i wczoraj powiedział mi, że widzi że do siebie nie pasujemy, że mamy inne poglądy na większość spraw. Potem, że nic do mnie nie czuje i że przytłacza go bycie z kimś  (byłam jego pierwsza kobietą) i że woli być jednak sam.

wiem, krótki czas ale podobno nie ważne ile, ważne jak. i teraz zostałam sama i ciągle się łudzę, że skoro jestem pierwszą w której się zauroczył na tyle by stworzyć związek to może wróci. Zakochałam się w nim.

Jakieś rady? co zrobić?  przyznam szczerze, że jestem natrętna i poprostu boję się najbliższych dni. Tego że będę wydzwaniać i pisać do niego..

co robić?



a co on do Ciebie czuje?

4

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

co on do mnie czuje? mówi że nic sad zresztą on sam się gubił w zeznaniach bo raz mówił że nic nie czuje a potem że mówi tak bo będzie mi łatwiej o nim zapomnieć. Mam ochotę do niego zadzwonić.

hmm tylko jeżeli on "nic nie czuje" to czy bardziej Ciebie nie skrzywdzi przez telefon? Może lepiej go przetrzymaj? jeżeli cokolwiek czuje to może sam się odezwie?

5

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

problem w tym, że ja nie potrafię tak go przetrzymać. zadzwoniłam do niego i mi powiedział że on sam nie wie czego chce. i jak to rozumieć mam? sad

Twoj anioł napisał/a:

co on do mnie czuje? mówi że nic sad zresztą on sam się gubił w zeznaniach bo raz mówił że nic nie czuje a potem że mówi tak bo będzie mi łatwiej o nim zapomnieć. Mam ochotę do niego zadzwonić.

hmm tylko jeżeli on "nic nie czuje" to czy bardziej Ciebie nie skrzywdzi przez telefon? Może lepiej go przetrzymaj? jeżeli cokolwiek czuje to może sam się odezwie?

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

Jak rozumieć? Po prostu, nie wie co czuje...

MUSISZ przestać. Odzywać się, pisać itp. To jest strasznie trudne, ale daje efekty. Inaczej go zamęczysz i powie Ci coś, co naprawdę sprawi Ci ból, a tego chyba nie chcesz...
Daj mu odpocząć, zatęsknić. Jeśli coś do Ciebie czuje, to wróci. Ale obydwoje potrzebujecie czasu.
Gryź się po palcach, wyj, rycz, ale walcz! Nie pisz i nie dzwoń.

7

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

Związek był intensywny, czyli kupa seksu od początku. Byłaś jego pierwszą, więc seks mu się podobał. Wolałby być sam, ale niby nie wie co czuje, bo seksu mu jednak trochę brak. Nie mam 100% pewności, ale byłam w podobnej sytuacji i tak to dla mnie wygląda. Jesteś od niego uzależniona. Wiem jak Ci ciężko, ale do niego nie dzwoń, moja rada: dzwoń do przyjaciółki albo kogoś z rodziny, kogoś, kto Ci emocjonalną pustkę wypełni.

8

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

nie. ja nie byłam jego pierwszą partnerką seksualną. podobno z jakimiś się tam spotykał ale na starcie wiedział że to nie to. podobno ze mną było inaczej. nawet jego siostra mowiła że z jakimiś się tam spotykał ale nigdy żadnej nie poznawał z rodziną. Nawet jego koledzy powiedzieli mi że jestem pierwszą dziewczyną którą z nimi poznał.

Wiem dziewczyny że nie mogę pisać, że muszę  to jakoś przeżyć ale to na prawdę ciężkie do wykonania.
Wczoraj dzwoniłam do niego kilka razy i za każdym razem odpowiedź była ta sama. Nic do mnie nie czuje, wypaliło się, nie chce ze mną być. Nawet moja koleżanka do niego zadzwoniła z pretensjami po co w ogole mnie poznawał z rodziną i gdzie to zakochanie w takim razie to odpowiedział że tak to w życiu bywa, że się wypaliło.
Wczoraj wieczór byłam jakaś zobojętniała na to wszystko. wypłakałam się mamie  potem już było mi lepiej a dziś? wystarczyło że usłyszałam piosenkę która mi się z nim kojarzy i od razu ryk sad

aleks25 napisał/a:

Związek był intensywny, czyli kupa seksu od początku. Byłaś jego pierwszą, więc seks mu się podobał. Wolałby być sam, ale niby nie wie co czuje, bo seksu mu jednak trochę brak. Nie mam 100% pewności, ale byłam w podobnej sytuacji i tak to dla mnie wygląda. Jesteś od niego uzależniona. Wiem jak Ci ciężko, ale do niego nie dzwoń, moja rada: dzwoń do przyjaciółki albo kogoś z rodziny, kogoś, kto Ci emocjonalną pustkę wypełni.

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

Ja to nazywam znakami :-) piosenki, samochody, wszystko podobne lub takie same, rzeczy które o nim przypominają.
Po cholerę do niego wydzwaniasz? To jest stalking! W niczym Ci to nie pomoże, tylko będzie na odwrót! Zniechęcasz go do siebie. Kto chciałby być z wariatką, która się nakręca i dzwoni non-stop! ?
Pokaż mu się z innej strony. PRZESTAŃ się odzywać, odczekaj. Tydzień, miesiąc...jak zatęskni to wróci. Przypomnij sobie czym go ujęłaś na samym początku. Wydzwaniałaś? Byłaś nadgorliwa i nie dawałaś mu spokoju? Wątpię.

Oczywiście, że jest to trudne. Myślę, że każda z nas przez to kiedyś przechodziła. Mimo, że wydaje Ci się , że jest to mocniejsze od Ciebie, to tak nie jest. Uświadom sobie, że takie postępowanie nie sprawi, że on się zreflektuje, wręcz odwrotnie.
I na litość boską, nie nasyłaj żadnych koleżanek! To już jest chwyt poniżej pasa...

Moja rada na wieczór. Stań przed lustrem i ze sobą pogadaj. Jaką kobietę kochał, co go do niej przyciągało. Pokaż mu, że jest ok, szanujesz jego zdanie i czekaj...

10

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

no najgorsze właśnie te znaki. Teraz nawet jak patrzę na płyn do kapieli którego używał i ja mam ten sam, to mnie od środka boli. tak samo jest jak przypominam sobie albo słyszę piosenki które słuchaliśmy razem. Totalnie sfiksowałam. Na prawdę zawrócił mi w głowie od samego początku. Ma tak cholernie bardzo "to coś". Wątpię, że szybko poznam kogoś kto tak szybko zawróci mi w głowie jak on. Choć byliśmy krótko to dla mnie to był jeden z najlepszych miesięcy. Ciężko mi będzie zapomnieć bo tak jak już wspomniałam za intensywnie było. Tak jak byśmy byli z sobą rok a nie jakiś tam miesiąc. To absurdalne żeby tak rozpaczać po ponad miesięcznym związku ale nie potrafie zapanować nad tym uczuciem.

Wiem kochana, nie mogę do niego wydzwaniać, każdy mi to mówi ale ta chęć jest tak silna. nie mam się już co łudzić. On na pewno nie zatęskni. Przez telefon mi powiedział , że koniec, on nie chce ze mną być i uświadomił sobie że TO NIE TO sad także nie mam już na co czekać. jedyne co to moge spróbować przyjąć do świadomości, że to na prawdę koniec i powoli się z tym godzic. Tylko ta nadzieja jest najgorsza sad w dodatku mam stany depresyjne więc nie muszę dodatkowo mówić jak się czuję gdy on mnie zostawił...

Pokręcona Owieczka napisał/a:

Ja to nazywam znakami :-) piosenki, samochody, wszystko podobne lub takie same, rzeczy które o nim przypominają.
Po cholerę do niego wydzwaniasz? To jest stalking! W niczym Ci to nie pomoże, tylko będzie na odwrót! Zniechęcasz go do siebie. Kto chciałby być z wariatką, która się nakręca i dzwoni non-stop! ?
Pokaż mu się z innej strony. PRZESTAŃ się odzywać, odczekaj. Tydzień, miesiąc...jak zatęskni to wróci. Przypomnij sobie czym go ujęłaś na samym początku. Wydzwaniałaś? Byłaś nadgorliwa i nie dawałaś mu spokoju? Wątpię.

Oczywiście, że jest to trudne. Myślę, że każda z nas przez to kiedyś przechodziła. Mimo, że wydaje Ci się , że jest to mocniejsze od Ciebie, to tak nie jest. Uświadom sobie, że takie postępowanie nie sprawi, że on się zreflektuje, wręcz odwrotnie.
I na litość boską, nie nasyłaj żadnych koleżanek! To już jest chwyt poniżej pasa...

Moja rada na wieczór. Stań przed lustrem i ze sobą pogadaj. Jaką kobietę kochał, co go do niej przyciągało. Pokaż mu, że jest ok, szanujesz jego zdanie i czekaj...

11

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

przez telefon powiedziałam mu jeszcze że co z tym zakochaniem o ktorym mówił to powiedział że może mu się wydawało że był zakochany i tak mówił a widocznie tak naprawdę nie był sad ciężko mi. czyli co on tak na prawdę czuł? niechce mi się wierzyć że nic sad

12

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

To przykre ale ludzie często mylą zauroczenie z zakochaniemm, często nadużywane tego drugiego słowa nie będąc to pewnym
Zapisz się na siłownię idź pobiegaj , pomoze

13

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

To przykre ale ludzie często mylą zauroczenie z zakochaniemm, często nadużywane tego drugiego słowa nie będąc to pewnym
Zapisz się na siłownię idź pobiegaj , pomoze

14

Odp: rozstanie, jak złagodzić ból?

no przykre ale widocznie uczucia go poniosły,  chwila i wypalił z tym "Kocham Cię".. z jednej strony nie chce mi się wierzyć że gdyby nic nie czuł więcej niż zauroczenie ti by znosił tyle moich akcji. Z drugiej jednak strony może faktycznie jak by był zakochany to mimo tych fochów z mojej strony i akcji to dalej byłby ze mną? on wczoraj coś gadał o zdrowym rozsądku że uczucie to nie wszystko. Raz mówi tak a raz tak. Bo z jednej strony jak mi tak powiedział to mam wrażenie że  coś czuje ale woli to zakończyć bo ma dość a z drugiej mówi że nic nie czuje sad i że  to nie to. ehhh nie wiem po co ja w ogóle nad tym rozmyślam.
Druga sprawa która mnie boli. nie wyobrażam sobie że teraz będzie z inną robił to co ze mną,  że inną również bedzie darzył takim uczuciem albo jeszcze większym. jak sobie z tym radzić?

romek365 napisał/a:

To przykre ale ludzie często mylą zauroczenie z zakochaniemm, często nadużywane tego drugiego słowa nie będąc to pewnym
Zapisz się na siłownię idź pobiegaj , pomoze

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie, jak złagodzić ból?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024