Hej dziewczyny jestem w ciąży wszystkie badania potwierdzają, że w dzieckiem jest wszystko dobrze, prawidłowo się rozwija itp. W ciążę nie było problemu z zajściem. W Lutym stwierdzilismy ze fajnie bylo by miec dziecko do 10lutego miałam okres w dni płodne partner kończył w środku. A za 2tygodnie 2kreseczki radość nie samowita.
A teraz tak myślę czy partner jak ma 37lat to nie jest za późno na drugie dziecko. Mam na myśli np choroby i różnica jaka jest pomiędzy nami czy ma wplywa na dziecko.
2 2015-08-26 17:46:38 Ostatnio edytowany przez Sienna (2015-08-26 17:55:34)
Dla niego na pewno nie jest za późno na dziecko ale dla ciebie zdecydowanie za szybko. Przerażające.Troll.
Sienna dlaczego dla niej za szybko? Ja mam 20 i radzę sobie świetnie jak na razie jesteśmy bardzo szczęśliwi i nie żałuję że tak szybko chcieliśmy dziecko
Dlatego, ze autorka jest wyjatkowo niedojrzala.
To chyba fakt bo o chorobach i dobraniu partnera myśli się przed nie po zajściu ale i ja miałam wątpliwość chociaż nas spotkało bardzo źle zdarzenie
Ja tam wciąź uważam, ze ciąża w wieku 20 lat to za wcześnie. Zobaczymy czy się ze mną nie zgodzicie za 10lat ![]()
Nie rozumiem, po co założyłaś ten temat.
Jak już co, to powinnaś go założyć przed zajściem w ciążę.
Co Ci dadzą teraz nasze odpowiedzi, bo nie kumam?
Może źle napisałam. Nie miałam na myśli że np ja mam jakieś choroby albo partner i czy może odziedziczyc dziecko. Napisałam, bo obiło mi się o uszy jak jest duża różnica wieku wpływa na rozwój dziecka. A co do wieku decydowania się na dziecko,, uważam że niema czegoś takiego jak odpowiedni wiek"
Znam matki wieku około 30 lat które piły w ciąży, karmiły piersią pod wplywem alkoholu w dupie miały i mają dzieci. Dzieci nie miały na smakołyki, ciuchy, zabawki ale kasa na picie papierosy ciuszki kosmetyki dla matki zawsze były i to jest zachowanie 3mam w wieku 30lat.
Znam dużo mam w wieku 25 30 iponad 30lat. Najpierw kupowały dla siebie kosmetyki ciuchy w sklepach kosmetyczki fryzjerzy a na koncu dla dziecka i to ciuchy z sklepów z odzieżą używaną zabawki też i to kilka oszvzedzanie nawet na jedzeniu. Imprezy faceci itp.
A znam mamy w wieku wieku 19 20 21lat kochają dzieci nad życie najpierw wszystko kupują dziecią najlesze jedzenie kosmetyki na które mogą pozwolić ciuchy zabawki itp a na koncu dopiero patrza na siebie.
Więc nie ma reguły na wiek posiadania dzieci. Kobieta może miec 30lat i będzie okropna matka nie zajmująca się dzieckiem a moze być wspaniała mamusia tak samo z mama która ma 20 lat.
Ty już się lepiej nie pogrążaj i głupot nie pisz. Wszyscy wiemy, że matki są różne, stare czy młode.
Zadajesz po prostu bardzo dziecinne pytania. Nie, różnica wieku nie ma wpływu na rozwój dziecka.
A ja uważam,że lepiej mieć dziecko w wieku 20 lat niż później. Mówię to na własnym przykładzie
. Młodsza kobieta jest sprawniejsza fizycznie, zdrowsza. Niestety u mnie to starość nie radość
. A co do różnicy wieku pomiędzy partnerami , to nie wpływa ona w Waszym wypadku negatywnie. Gorzej jeśli byłoby odwrotnie bo starsza kobieta stanowi czynnik ryzyka wystąpienia wad genetycznych.
Mając lat dwadzieścia dopiero co sami przestajemy być dziećmi. Na dziecko przyjdzie jeszcze czas a niestety lat spędzonych nad pieluchami zamiast na nauce, odkrywaniu świata, zabawie czy podróżach, nikt nam nie wróci.
Sienna. Ja mam 20 lat i mam dziecko jak wiesz planowane. Uczę się dalej co prawda zaocznie ale uczę i wcale mi moja kruszynke nie przeszkadza zresztą w niczym nie przeszkadza. Świat poznaje razem z nią, mimo że malutka co niedziela jeździmy gdzieś pozwiedzać to nad morze to do zoo, a imprezy? Ja już się wyszalalam, zresztą jeśli będę potrzebować soboty by odetchnąć to wezwe dziadków na wieczór.
Myślę że to bardzo indywidualna sprawa. Mnie przestało juz bawić np picie na ławce w parku czy 3 dniowe imprezy ( choć byłam Typem który nigdy się nie upijal zdarzyło mi się to 3 razy w życiu i to tak lekko. Ale niektóre moje klasowe koleżanki dalej widzą tylko kolorowe sukienki co tygodniowe imprezy itp zależy od człowieka
Ja chciałam, poczułam się gotowa, przemyślalam świetnie dawałam sobie rade z prowadzeniem domu w Niemczech i 12 czasem 14 godzinnej pracy w piątki zrana wyjeżdżalam do polski i szłam do szkoły ( zaocznie) w niedziele obiad znów do Niemiec i tak w kółko. Odlozylam pieniądze, skończyłam szkole choć uczę się nadal bo chcem się kształcić to i z dzieckiem radzę sobie bez problemu jak narazie.
Ale naprawdę wiele tygodni zastanawiałam się sprawdzałam sama siebie i narzeczonego czy napewno damy rade.
Kiedyś gdzieś już pisałam taki przykład gdy moja siostra była mała tata miał lat bodajże 24 miał siłę chodzić do pracy i potem szaleć z nią na sankach itp, gdy ja byłam mała tata miał lat 30 plus i bawił się ze mną ale już nie tak intensywnie jak z siostra, gdy urodziła się druga siostra tata miał lat 42 i trochę podupadl na zdrowiu mama 38 bawili się z nią jak mogli ale nie były to już takie zabawy jak z nami. Teraz siostra ma lat 10 a tata 52 i nie które dzieci pytają czy nasz tata to jej dziadek mimo że nie wygląda źle po prostu ich rodzice zwykle nie przekraczają 30.
Wszystko zależy od podejścia obu rodziców, bez względu na wiek można naprawdę dobrze wychować maleństwo i mieć z nim później świetny kontakt. Niektórzy są dojrzali w wieku lat dwudziestu kilku, a niektórzy nawet po 40 będą wiecznymi dziećmi. Jeżeli rodzice się kochają i kochają swoją pociechę, to wszystko jest do przejścia ![]()
Masz rację Wicziri, wiek biologiczny nie zawsze idzie w parze z tym emocjonalnym.