molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Byłam molestowana przez 4,5 lata w dzieciństwie. Zepchnęłam ten fakt w podświadomość, odsuwałam myślałam, że zapomniałam. Wspomnienia wróciły jak bumerang.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Elena, polecam terapię, która pozwoli Ci uporać się ze wszystkimi negatywnymi emocjami : strachem, bólem, poczuciem winy, złością, żalem, itp. Na pewno nie będzie łatwa ani przyjemna. Dobrze, że zdecydowałaś się o tym powiedzieć, to pierwszy krok smile trzymam za Ciebie kciuki

3

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Mam przyjaciela który ma 26 lat i był przez  7 lat molestowany w dzieciństwie.  Doskonale rozumiem Twój problem. Wiesz jaka jest na to rada. TERAPIA ! I to kilka lat. Bo to bardzo złożony i trudny problem. OGROMNIE Ci współczuje (i nie mówie tu o litości!). Czas najwyższy nie sychac provlemu tylko się z nim zmierzyć. Stanąć oko w oko. Sprawic by rana którą masz stała się blizną o której wiesz i która już nie boli. Ale to TYLKO na terapii.

4

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Hej, to smutne, ja na szczescie nigdy nie bylam obiektem brudnych rak. Musisz udac sie do poradni psychologicznej i zaczac terapie, tylko w ten sposob poukladasz to sobie w glowie. Bedzie to proces dlugi, no ale w koncu po co jest nasze zycie? Im zaczniesz szybciej tym lepiej, tym predzej sie z tym uporasz, bedziesz w stanie z tym zyc i byc moze bedziesz nawet z taka swiadomoscia - szczesliwa! Powodzenia!

5

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Dziękuje wszystkim za podpowiedź chodze do psychologa już , ale niektórych blokad nie da się przezkoczyć. Ten typ mnie molestował w wannie, podtapiał mnie w niej, jak mam się umyć to szybko, gorzej jest z głową jak mam ją myć szału dostaje. Nieraz mam napad paniki robi mi się ciemno, dusze się, ciało jak sparaliżowane. Jak z łazienki wychodze czuje ulge i zadowolenie , że mam spokój.

6

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Zaczeło to wracać jak poznałam chłopaka teraz już męża. Powiedziałam mu pisałam mu listy co przeszłam, jak się czuje, żeby dał mi czas, żeby się z niczym nie śpieszył. Jest cierpliwy wyrozumiały. Nieraz widzi jak się zmieniam w inną osobe to mówi mi że to co było kiedyś nie powinno mieć znaczenia . Kocham go jak się kochamy to miałam blokade , nie mam orgazmu tylko czuje ulge po wszystkim.

7

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Witajcie. Nie mam pojęcia, czy byłam molestowana w dzieciństwie czy nie, ale mam szereg objawów, które towarzyszą takim osobom w dorosłym życiu.
Zastanawiają mnie moje sny, i mam nadzieję, że ktoś "kto się na tym zna", podpowie mi jak je zinterpretować.

Otóż w ostatnim czasie (ok pół roku temu) miałam sen, że jestem sparaliżowana, leżę w łóżku i próbuję powiedzieć słowo, coś krzyknąć, ale nie może się wydobyć ze mnie głos i nie mogę się poruszyć, nade mną stoi ojciec i mówi "przepraszam".

Drugi sen miałam wczoraj. Śniło mi się, że jestem otumaniona jakimiś środkami - otwieram oczy i widzę mojego ojca z kolegą jak przy czymś coś robią. Próbuję krzyczeć "mama", ale znowu nie mogę wydobyć głosu. Krzyczę, ale nikt mnie nie słyszy. Nagle kolega ojca wyciąga nóż i mnie goni, a ja wyskakuję przez balkon na równe nogi i uciekam. Ojciec się wkurzył na kolegę, że mnie nie dogonił i zrzucił go z balkonu (z wysokiego piętra). Budzę się ze świadomością, że nadal ojciec mnie gonił.

Czasem mam koszmary, że przed kimś uciekam i w decydującym momencie, kiedy ma mnie złapać budzę się. Jestem ciekawa co znaczą te sny.

Proszę o jakąś sugestię.

pozdrawiam

8

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?
delfy napisał/a:

Witajcie. Nie mam pojęcia, czy byłam molestowana w dzieciństwie czy nie, ale mam szereg objawów, które towarzyszą takim osobom w dorosłym życiu.
Zastanawiają mnie moje sny, i mam nadzieję, że ktoś "kto się na tym zna", podpowie mi jak je zinterpretować.

Otóż w ostatnim czasie (ok pół roku temu) miałam sen, że jestem sparaliżowana, leżę w łóżku i próbuję powiedzieć słowo, coś krzyknąć, ale nie może się wydobyć ze mnie głos i nie mogę się poruszyć, nade mną stoi ojciec i mówi "przepraszam".

Drugi sen miałam wczoraj. Śniło mi się, że jestem otumaniona jakimiś środkami - otwieram oczy i widzę mojego ojca z kolegą jak przy czymś coś robią. Próbuję krzyczeć "mama", ale znowu nie mogę wydobyć głosu. Krzyczę, ale nikt mnie nie słyszy. Nagle kolega ojca wyciąga nóż i mnie goni, a ja wyskakuję przez balkon na równe nogi i uciekam. Ojciec się wkurzył na kolegę, że mnie nie dogonił i zrzucił go z balkonu (z wysokiego piętra). Budzę się ze świadomością, że nadal ojciec mnie gonił.

Czasem mam koszmary, że przed kimś uciekam i w decydującym momencie, kiedy ma mnie złapać budzę się. Jestem ciekawa co znaczą te sny.

Proszę o jakąś sugestię.

pozdrawiam

A jakie masz te objawy, oprócz snów?

Bo wiesz, koszmary miewa każdy, ja sama miewam podobne, jak Ty opisałaś - a nikt mnie nie molestował.

9

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Traumy z dziecinstwa, ktorych swiadomie nie pamietamy, powracaja w snach.
Swiadomie mozemy czegos nie pamietac, ale nasze cialo zawsze pamieta.
Alice Miller pisze o tym w swoich ksiazkach.
Sama nie dasz sobie z tym rady, radze Ci psychoterapie.

10 Ostatnio edytowany przez Grafin Cosel (2016-08-15 14:36:48)

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Wiecie co mój znajomy był molestowany przez proboszcza tak wiem temat w Polsce do kpin ale nie o to chodzi. Sprawa była poważna u niego też pojawiały się koszmary i też zjawisko paradoksalnie poprawy pamięci. Prócz tego był samotnikiem  smęcił nie potrafił czerpać z życia przyjemności a co za tym idzie szła za tym depresja w tym też myśli samobójcze w parze z nerwicą co było charakterystyczne i co się okazało były to wszystkie objawy PTSD zespołu stresu pourazowego który zwykle dotyka żołnierzy najbardziej kojarzone przykłady to Wietnam, Irak. Więc widać jak molestowanie może zryć psychikę.

11

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?
delfy napisał/a:

Witajcie. Nie mam pojęcia, czy byłam molestowana w dzieciństwie czy nie, ale mam szereg objawów, które towarzyszą takim osobom w dorosłym życiu.
Zastanawiają mnie moje sny, i mam nadzieję, że ktoś "kto się na tym zna", podpowie mi jak je zinterpretować.

Otóż w ostatnim czasie (ok pół roku temu) miałam sen, że jestem sparaliżowana, leżę w łóżku i próbuję powiedzieć słowo, coś krzyknąć, ale nie może się wydobyć ze mnie głos i nie mogę się poruszyć, nade mną stoi ojciec i mówi "przepraszam".

Drugi sen miałam wczoraj. Śniło mi się, że jestem otumaniona jakimiś środkami - otwieram oczy i widzę mojego ojca z kolegą jak przy czymś coś robią. Próbuję krzyczeć "mama", ale znowu nie mogę wydobyć głosu. Krzyczę, ale nikt mnie nie słyszy. Nagle kolega ojca wyciąga nóż i mnie goni, a ja wyskakuję przez balkon na równe nogi i uciekam. Ojciec się wkurzył na kolegę, że mnie nie dogonił i zrzucił go z balkonu (z wysokiego piętra). Budzę się ze świadomością, że nadal ojciec mnie gonił.

Czasem mam koszmary, że przed kimś uciekam i w decydującym momencie, kiedy ma mnie złapać budzę się. Jestem ciekawa co znaczą te sny.

Proszę o jakąś sugestię.

pozdrawiam

Moim zdaniem, dwa sny nie są podstawą do tak poważnego oskarżeni, jakim jest molestowanie.
Sny mogą mieć swoje podłoże co prawda w dzieciństwie, ale mogą odzwierciedlać KAŻDĄ nie milą sytuację, związaną z ojcem, jednak nie związaną z seksualności.
Równie dobrze, Twoje sny mogą w ogóle nie mieć nic z przeszłości, są projekcją teraźniejszych problemów, które objawiają się pod postacią ojca.
Zgłoś się do psychologa, ale takiego który, nie pochwyci motywu wykorzystywania w dzieciństwie. Dobry terapeuta, potrafi przeanalizować życie pacjenta, odkryć jego problemy i dopiero postawić diagnozę.
Niestety, teraz ciężko kogoś takiego znaleźć, terapeuci zbyt ochoczo najpierw stawiają diagnozę ( np. molestowanie ) a potem doszukują się objawów i dopasowują je do tezy.
Nie piszesz ile masz lat, ale pamiętaj że, jeszcze 20 lat temu, ludzie mieli zupełnie inne podejście do pewnych spraw.
Dziś za złego rodzica uważa się kogoś kto np. krzyczy na dziecka albo da klapsa. Kiedyś, na takie zachowania było przyzwolenie.
Kiedyś dzieci nawet 3 - 4 letnie np. na plaży biegały tylko w majtkach nie zależnie od płci, a młodsze z gołymi pupkami. Dziś, nikt by tak dziecka publicznie nie pokazał.
Więc, lepiej abyś nie rzucała pochopnie podejrzeń w stronę ojca, ponieważ aby orzec molestowanie, trzeba bardzo wiele analiz, już nie wspominając o stosunkach w rodzinie, układach w niej panujących, wychowaniu i wielu, wielu innych aspektach.

12

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?
diana-1971 napisał/a:

Kiedyś dzieci nawet 3 - 4 letnie np. na plaży biegały tylko w majtkach nie zależnie od płci, a młodsze z gołymi pupkami. Dziś, nikt by tak dziecka publicznie nie pokazał.

Niedawno byłam w Łebie i mogę zaświadczyć, że dalej dzieci latają na golasa, nawet starsze, niż 3-4 letnie.
Swoją drogą - kompletnie tego nie rozumiem i nie popieram. Przecież raz, że trochę nie wypada, a dwa - przecież piasek tym dzieciom wchodzi wszędzie.

13

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?
Cyngli napisał/a:
diana-1971 napisał/a:

Kiedyś dzieci nawet 3 - 4 letnie np. na plaży biegały tylko w majtkach nie zależnie od płci, a młodsze z gołymi pupkami. Dziś, nikt by tak dziecka publicznie nie pokazał.

Niedawno byłam w Łebie i mogę zaświadczyć, że dalej dzieci latają na golasa, nawet starsze, niż 3-4 letnie.
Swoją drogą - kompletnie tego nie rozumiem i nie popieram. Przecież raz, że trochę nie wypada, a dwa - przecież piasek tym dzieciom wchodzi wszędzie.

Niedawno leciała znowu Akademia Pana Kleksa,  jest tam scena, gdzie chłopcy biora kąpiel oczywiście na golasa, na oko 8-10 letni. Teraz by to w telewizji nie przeszło.  Widać inne czasy. Ale pamiętam,  że kiedyś nie zwracalam na to uwagi, a w ostatnich latach mnie naszlo, że teraz taka scena przy montażu byłaby wycięta a prawdopodobnie wogole by jej nie nagrano.

14

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Cyngli, rossanka chciałam dać przykład delfy jak spojrzenie na pewne sprawy zmieniło się przez lata.
Dziś pewne zachowania albo są nie do przyjęcia, jak wspomniana scena z filmu, albo przyjmowane są z mieszanymi uczuciami, jak golaski na plaży.

Dlatego też, aby podejrzewać czy oskarżać rodzica o molestowanie, trzeba mieć twardsze dowody, niż dwa sny.
Takim myśleniem delfy może zniszczyć życie sobie i zruinować relacje w rodzinie.

15

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?
diana-1971 napisał/a:

Cyngli, rossanka chciałam dać przykład delfy jak spojrzenie na pewne sprawy zmieniło się przez lata.
Dziś pewne zachowania albo są nie do przyjęcia, jak wspomniana scena z filmu, albo przyjmowane są z mieszanymi uczuciami, jak golaski na plaży.

Dlatego też, aby podejrzewać czy oskarżać rodzica o molestowanie, trzeba mieć twardsze dowody, niż dwa sny.
Takim myśleniem delfy może zniszczyć życie sobie i zruinować relacje w rodzinie.

Ale ja się zgadzam z tym, co napisałaś ;-)

16

Odp: molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Nie zamierzam rzucać podejrzeń w stronę ojca i na siłę udowadniać, że coś może mi zrobił, ponieważ nie mam na to dowodów.
Nawet moja pamięć nie ma żadnych przebłysków, dlatego te sny wydają mi się dziwne i przerażające.
Nie jestem w dobrej relacji z ojcem. Mam wrażenie, że manipuluje otoczeniem, by źle mnie odbierało.
Kiedyś byłam wściekła, bo cała rodzina się ze mnie śmiała, a on patrzył na mnie z satysfakcją.
Zaczęłam się drzeć na cały dom, a on wpadł do mojego pokoju i z całej siły walnął mnie pięścią w tył głowy.
Do dzisiaj czuję tą ranę na głowie. Nie mogę przebywać z nim w jednym pomieszczeniu za długo, bo źle się czuję - jakby w niebezpieczeństwie.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » molestowanie w dzieciństwie jak żyć po czymś takim?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024