Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 64 ]

1

Temat: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

W mediach od kilku dni głośno jest o polskiej aktorce (choć trwają na ten temat spekulacje, to nazwisko wciąż nie zostało oficjalnie podane), która w wieku 60 lat urodziła bliźnięta.
Co prawda aktorka twierdzi, że jej ciąża była "cudem", ale najbardziej wiarygodna wydaje się wersja, że poddała się zabiegowi in vitro. 

Chciałabym poruszyć dwie kwestie. Weźmy pod uwagę, że ta kobieta już dziś ma 60 lat, a przy tym nic nie wiadomo, aby jakikolwiek mężczyzna poczuwał się do roli ojca. Mało prawdopodobnym jest, że ona zdąży te dzieci wychować i przygotować do życia. W tym miejscu można więc zastanawiać się czy pomyślała co się z nimi stanie, kiedy zostaną bez matki, a nawet jeśli będzie żyła długo, to w jakim zdrowiu i na ile wystarczy jej siły, aby zapewnić im właściwą opiekę? 

I kwestia druga - kobieta obecnie otrzymuje tylko 1055 złotych miesięcznie emerytury, co nie wystarcza na utrzymanie jej samej, bliźniąt i schorowanej matki. Ponadto wszyscy razem mieszkają w niewielkim, 37-metrowym mieszkaniu. W zaistniałej sytuacji domaga się dodatkowej emerytury. Wynika z tego, że zdecydowała się urodzić, choć nie było jej na to stać i nie jest w stanie zapewnić dzieciom odpowiednich warunków materialnych. 

W tym miejscu pojawia się pytanie: co sądziecie o tak późnym, ryzykownym wręcz, macierzyństwie? Uważacie, że miała prawo postawić wszystko na jedną kartę i spełnić swoje pragnienie zostania matką? A może była to decyzja wielce egoistyczna, pozbawiona odpowiedzialności i realizmu?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

To co zrobiła jest nieodpowiedzialne. Młodzi ludzie nie decydują sie na dzieci, bo ich na to nie stać i nie chcą dzieciakom zgotować złego, biednego dzieciństwa. wiek? inaczej patrzę na wiek, odkąd mam bardzo zaawansowane wiekiem podopieczne. Wczoraj doznałam lekkiego szoku, jak uświadomiłam sobie, ze moja podopieczna przeszła na emeryturę przepisowo w wieku 60 lat, obecnie ma 88, zatem cieszy się emeryturą juz 28 lat, dokładnie tyle ile ja mam. JEdnym słowem, mogła zajść w ciążę kończąc pracę, potem urodzić dziecko już na emeryturze i teraz cieszyłaby się pewnie wnukami big_smile Tylko, że ona akurat nigdy nie chciala mieć dzieci.
Co do owej 60latki, jak jej nie stać na dzieci to niech jej je odbiorą, młodym ludziom odbierają bo są biedni, a taka stara prukwa niedość, ze ciągnie emeryturę z naszych podatków (ok to wina państwa), to jeszcze chce od nas sępic na dzieci. Cholera, z moich podatków odciąga się na więźniów, biedne dzieci, staruszki, mopsy, sropsy, a ja dalej bez dzieci. Jak tak dalej pójdzie to moze też sobie machnę po 60tce, kiedy to państwo będzie mnie utrzymywało

3

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Wielka nieodpowiedzialność i wielki egoizm. Za 10 lat tej kobiety może już nie być, kto wtedy zajmie się bliźniętami? Dom Dziecka?
Głupota.

4 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-12 09:55:00)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Nie jest osobą bogatą, nigdy nie była bo grała same ogony, coś tam w teatrzyku dla dzieci, mniej ważne osoby w serialach.
Dlatego myślę, że raczej nie było jej stać na in vitro. Bo to kilkanaście tysięcy kosztuje. Wiele młodych kobiet poddaje się temu zabiegowi bezskutecznie po kilka razy.
Na pewno brała hormony do czego się przyznaje.
I być może przypadkowo zaszła w ciążę, wcześniej przeczytawszy w internecie, że ciąża u 60 latki nie jest możliwa w naturalny sposób.
A jednak wybryki i cuda natury się zdarzają. Nie zabezpieczała się w żaden sposób bo czuła się bezpieczna w takim wieku.
Ojcem dziecka może być przypadkowy nawet nieznany mężczyzna z internetowego forum. Był seks dla przyjemności jak wówczas sądziła bez konsekwencji. I mogła dość długo się nie zorientować, że jest w ciąży. Wszelkie objawy uznać jako objawy klimakterium.

No a teraz dzieci są i trzeba jej jakoś wychować. Ma prawo i obowiązek szukać pomocy gdzie się da dla dzieci. Myślę, że środowisko aktorskie trochę jej pomoże, zasypią ubrankami, zabawkami. Jeżeli udzieli kilku wywiadów w kolorowych gazetach  to i pieniądze z tego będą. Może też się starać o pomoc z opieki społecznej bo dochód do tego uprawnia.
Finansowo da radę.

A czy zdoła je wychować, dożyć do ich dorosłości? Ma takie szanse, jej mama jest osobą wiekową.
Można urodzić w młodym wieku i zachorować, umrzeć, mieć wypadek.
W razie czego dzieci będą miały rentę rodzinną po matce. Zawsze to coś.
A może tata jest znaną osobą, żyjącą w szczęśliwym związku i będzie aktorkę i swoje dzieci po cichu wspierał.

Jak jest naprawdę, pewnie się nie dowiemy.
Na razie dzieci mają co im potrzeba, na pewno są kochane.

Jeśli to było in vitro to kobieta składała na to być może wiele lat. Może to nie była pierwsza i ostatnia próba.
To tym bardziej świadczy jak bardzo pragnęła tych dzieci. Wiedziała na pewno, że narazi się na kpiny, plotki, nieprzyjemne komentarze, mogą też być komplikacje w postaci uszczerbku na zdrowiu jej i dzieci bo jej organizm według mądrych książek i lekarzy już niewydolny.
I jeśli to in vitro to najbardziej należy winić lekarzy, którzy jej w tym dopomogli. Bo są sytuacje gdzie pieniądze nie powinny przeslaniać etycznego zachowania,  dobra i ryzykowania zdrowiem  pacjentki i jej dzieci

5

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Ale jeżeli mieszka z matka staruszką, to są dwie emerytury... Mieszkanko 37-mio metrowe tez nie generuje wielkich kosztów. Trudno... jeżeli uprawiała seks bez zabezpieczenia (no dobra, mogła się nie spodziewać, że jeszcze może być w ciąży), ale żeby nie wiedzieć z kim ma się te dzieci? W tym wieku? Bo przecież jakby wiedziała, kto jest ojcem, to przecież są alimenty. Chyba, że się uniosła honorem... no cóż... honorem dzieci nie wykarmi...

6 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-12 11:45:27)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Matka jest staruszka obłożnie chora. Zatrudniają panią opiekującą się nią, pewnie na to plus leki idzie większa część emerytury matki.

Może nie wiedzieć kto jest ojcem bo panowie randkujący czasem nie podają danych, podają dane zmienione.
Ona też oszukiwała co do wieku. W jednej z agencji aktorskich figuruje jako 50 latka.
Mógł to być przypadkowy mężczyzna, który zaprosił na kolację, dancing a potem do motelu, czy na kocyk na łonie natury.

Ojcem może też być ktoś znany, żonaty. Obiecała mu, że nie powie lub nie obiecywała a boi się publicznej "chłosty" za to, że zadawała się z żonatym.

7

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Kleoma napisał/a:

Na pewno brała hormony do czego się przyznaje.
I być może przypadkowo zaszła w ciążę, wcześniej przeczytawszy w internecie, że ciąża u 60 latki nie jest możliwa w naturalny sposób.

Trafiłam na kilka różnych wypowiedzi, lekarze nie mają wątpliwości, że aktorka nie mówi prawdy i przeszła procedurę in vitro. Wskazują również na ogromne ryzyko związane z ciążą w tak późnym wieku - zarówno dla matki, jak i dziecka.
Gdyby jednak zaszła w ciążę w wyniku stymulacji hormonalnej, to byłby pierwszą na świecie kobietą, której się to udało, oczywiście biorąc pod uwagę, że ma sześćdziesiąt lat.

8

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Ale co za roznica kto jest ojcem? Jezeli ojciec jest nieznany to alimenty daje panstwo.

9

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Iceni napisał/a:

Ale co za roznica kto jest ojcem? Jezeli ojciec jest nieznany to alimenty daje panstwo.

Nie daje. Na pewno nie daje.

10

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

60 lat trochę poznawo hmm
Sama mam 38 i się waham jakbym miała wybór.
Może dziecko by miało do mnie pretensje,że jestem matka-babcia.Albo urodziłabym
chore,czy niepełnosprawne -tak czy siak niedobrze sad
Bezsensu sad

11 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-12 12:39:45)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Olinka napisał/a:

Trafiłam na kilka różnych wypowiedzi, lekarze nie mają wątpliwości, że aktorka nie mówi prawdy i przeszła procedurę in vitro. Wskazują również na ogromne ryzyko związane z ciążą w tak późnym wieku - zarówno dla matki, jak i dziecka. Gdyby jednak zaszła w ciążę w wyniku stymulacji hormonalnej, to byłby pierwszą na świecie kobietą, której się to udało, oczywiście biorąc pod uwagę, że ma sześćdziesiąt lat.

Zawsze ktoś jest w czymś pierwszy. Nowe rekordy są. Trafiło na Polskę.
Może to znak od " góry", że " da się" tylko trzeba poczekać trochę i nie tracić nadziei? smile Tak powiedzą zwolennicy naprotechnologii, przeciwnicy in vitro
Rok temu było głośno o jednej z najstarszych pierworódek, która też szczęśliwie naturalnie zaszła i urodziła w wieku prawie menopauzalnym, też aktorka. Za wstawiennictwem Jana Pawła II jak podkreślała.

Obecne narodziny bliźniaków jakby zbiegły się z akcją'' zdążyłam zrobić karierę ale nie zdążyłam zostać matką".
Pani Basia wyprzedziła inicjatorów tej akcji i powiła zanim jeszcze ukazały się te bilbordy ze smutną kobietą w wieku dojrzałym.
Teraz będzie taki trend, więcej osób spróbuje zapewne poprosić świętego rodem z Polski o wstawiennictwo prokreacyjne mimo podeszłego wieku.

12

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Kleoma napisał/a:
Iceni napisał/a:

Ale co za roznica kto jest ojcem? Jezeli ojciec jest nieznany to alimenty daje panstwo.

Nie daje. Na pewno nie daje.

Serio? To sorry, byc moze pomylilam z jakimis innymi swiadczeniami.

13

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Alimenty mogą być płacone z Funduszu Alimentacyjnego ale kobieta musi wskazać ojca dziecka. Kobieta dostaje od państwa gdy ojciec uchyla się od płacenia ale potem państwo od niego to odbierze poprzez komornika jeśli ma jakiś majątek, zarabia. Lub jeśli nic nie ma to idzie odbyć karę pozbawienia wolności "za alimenty". Można też zażądać alimentów od dziadków dziecka  jeśli ojciec nie jest w stanie płacić bo małoletni, uczy się.
Ale konkretnego mężczyznę trzeba wskazać, ustalić ojcostwo sądownie poprzez badania DNA jeśli on nie przyznaje się do ojcostwa.

14

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
rossanka napisał/a:

60 lat trochę poznawo hmm
Sama mam 38 i się waham jakbym miała wybór.
Może dziecko by miało do mnie pretensje,że jestem matka-babcia.Albo urodziłabym
chore,czy niepełnosprawne -tak czy siak niedobrze sad
Bezsensu sad

Chore i niepełnosprawne może się zdarzyć w każdym wieku. Są sytuacje nieprzewidywalne, czasem poród u młodej, zdrowej przebiega z komplikacjami i dziecko rodzi się niepełnosprawne w wyniku porodu. Są też dzieci w wadami genetycznymi u młodych matek gdzie o chorobie nikt nawet nie pomyślał.

15

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Kleoma napisał/a:
rossanka napisał/a:

60 lat trochę poznawo :/
Sama mam 38 i się waham jakbym miała wybór.
Może dziecko by miało do mnie pretensje,że jestem matka-babcia.Albo urodziłabym
chore,czy niepełnosprawne -tak czy siak niedobrze :(
Bezsensu :(

Chore i niepełnosprawne może się zdarzyć w każdym wieku. Są sytuacje nieprzewidywalne, czasem poród u młodej, zdrowej przebiega z komplikacjami i dziecko rodzi się niepełnosprawne w wyniku porodu. Są też dzieci w wadami genetycznymi u młodych matek gdzie o chorobie nikt nawet nie pomyślał.

Możliwe, ze tak. Ale jednak jakbym urodziła chore, to nie darowalabym sobie.

16

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Ale jak nie darowałabyś sobie?
Nie można się oskarżać o coś na co nie mamy wpływu.

Moja znajoma kilkanaście lat temu, młoda i zdrowa poszła rodzić do renomowanego szpitala w Warszawie  przy asyście swojej szkolnej koleżanki, którą była tam położną z dyplomami. Kilku lekarzy zwerbowała ta położna aby poród przebiegł dobrze. Podobnie jak dobrze przebiegała ciąża. I nagle zaczęło się dziać źle mimo tylu osób przy rodzącej, skończyło się na porodzie kleszczowym, dziecko sine, niedotlenione, owinięte pępowiną wokół szyjki. Ona omal nie umarła od krwotoku.
Do dziś dziecko ma problemy zdrowotne, ataki epilepsji rzadko ale są, problemy w szkole i inne.

17

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Kleoma, ale to jest wypadek. A ryzyko uszkodzenia genetycznegi wzrasta z wiekiem i o ile rozne komplikacje w mlodym wieku zdarzaja sie zadko, to z czasem ich ilosc wzrasta. Syndrom Downa w mlodym wieku zdarza sie w kilku przypadkach na 100 urodzen, a w wieku powyzej 40 lat gwaltownie rosnie i wynosi 1:10! Jedno dziecko na dziesiec rodzi sie z SD. A gdzie reszta obciazen? Jezeli matka zbliza sie do 50 to ten wspolczynnik wzrasta bodaj do 1:7.

To jest kolosalne ryzyko.

Sama bym sie w zyciu teraz, po 40, nie zdecydowala na dziecko wlasnie z tego wzgledu. Fakt, ze taka ciaze mozna usunac, mimo to dla mnie to absurd wmawianie, ze 40 moga rodzic dzieci bo wspolczesna medycyna ma na to sposoby.

Na degeneracje komorek jajowych NIE MA sposobu.

18

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

W wypadku kiedy matka jest w hm... zaawansowanym wieku to in vitro jest pewnym wyjsciem, bo przed wszczepieniem zarodka mozna przeprowadzic badania genetyczne i wykluczyc podstawowe choroby genetyczne.

Ja nie wierze, zeby te dzieci byly przypadkiem "cudu" i terapii hormonalnej, bo gdyby w wieku 60 lat wystarczyly jedynie hormony do odnowienia PEŁNEJ plodnosci to w wieku lat 45 byloby to banalnie proste.


Lekarz, ktoryby potrafil doprowadzic 60-latke do pomyslnej ciazy samymi hormonami bylby geniuszem. I milonerem.

19

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

No właśnie.Chodzi to ryzyko chorób wzrastające wraz z wiekiem.
Chociaż co do ZD , to akurat większość rodzą młode matki, bo u "starej" organoizm ciąży nie utrzyma i zarodek obumrze i dojdzie do poronienia (najczesciej).
A u młodej osoby będzie się rozwijać dalej , kobieta donosi ciąże a potem urodzi dziecko z zespołem.
Ale fakt, już gdzies pisałam , jakbym mogła to bym urodziła tak w wieku 25-35.
Nie wiem co to będzie.Jakbym była w ciąży, to po prostu zrobiłabym milion badań, żeby być w miare pewna(bo 100% nikt nie da)
co do zdrowia dziecka. Na pewno nie usunełabym z tego powodu, że : OMG , mam już 40 lat więc musze usunąc, bo na pewno
będzie chore.
Z resztą nie ma tego złego , jak to się mówi.

20 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-12 15:22:31)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Załóżmy, że to było in vitro.
Ale dalej nie wiemy czy to jej jajeczka były, jeśli jej to czy pobrane teraz tuż przed ciążą czy kilka, kilkanaście lat wcześniej i zamrożone.
Czy od obcej dawczyni.
Sama sobie zabiegu nie zrobiła. Pracował nad tym lekarz jeden lub nawet dwóch i więcej w zależności od okoliczności. Bo jeden pobiera jajeczka, inny zapładnia na płytce, ten co pobiera może wszczepić z powrotem jajeczka.
I lekarz nie widział w tej ciąży niczego niepokojącego, niczego złego ani nie pomyślał o dzieciach, o ich przyszłości przy tak starej matce.

Być może pomyślał, że skoro staruszka się uparła to zrobi co ona chce a ciąża i tak się nie utrzyma bo macica w tym wieku już niewydolna.
A kasa na ziemi nie leży, przyda się.
A natura spłatała mu figla.

21

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Iceni napisał/a:

W wypadku kiedy matka jest w hm... zaawansowanym wieku to in vitro jest pewnym wyjsciem, bo przed wszczepieniem zarodka mozna przeprowadzic badania genetyczne i wykluczyc podstawowe choroby genetyczne.

Ja nie wierze, zeby te dzieci byly przypadkiem "cudu" i terapii hormonalnej, bo gdyby w wieku 60 lat wystarczyly jedynie hormony do odnowienia PEŁNEJ plodnosci to w wieku lat 45 byloby to banalnie proste.


Lekarz, ktoryby potrafil doprowadzic 60-latke do pomyslnej ciazy samymi hormonami bylby geniuszem. I milonerem.

Udaje się samymi hormonami doprowadzić do ciąży wiele kobiet w różnym wieku.
Ale nie wszystkie.
I to nie jest zasługa ani porażka  lekarza tylko kilka złożonych czynników. Uwarunkowania organizmu danej kobiety przede wszystkim.

Lekarze posiłkują się wiedzą książkową, doświadczeniami. Ale zapominają, że nie mają do czynienia z martwymi przedmiotami w tych doświadczeniach tylko z żywymi bardzo różnymi organizmami.
Nie da się przewidzieć jak zaprogramowany był organizm danej kobiety, na jak długo miały być żywotne jej jajeczka.
Statystyki mówią, że kobieta zaczyna okres menopauzy ok.45 roku, miesiączkuje nie dłużej niż do 56 roku życia.
A przecież są wyjątki, w okres menopauzy zdarza się, że wchodzą kobiety ledwie po 30 - ce.
Być może nasza aktorka była takim wyjątkiem nie mieszczącym się w statystykach. Stymulacja hormonalna przedłużyła czas prokreacji i mamy 2 dzidziusie. Na przekór statystykom. Bo doświadczeń raczej nikt w tym kierunku nie robił, nikt nie sprawdzał ile kobiet w okolicach 60-ki jest w stanie zajść w ciążę tylko za pomocą kuracji hormonalnej. Bo być może gdyby takie badania zaczęto robić to więcej kobiet zaszłoby w ciążę w takim wieku.

22

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

No ok, tu przyznaje ci racje - historia zna takie przypadki, ze kobiety 60-letnie  zachodza w ciaze, wiec nie jest to niemozliwe. W tym wypadku slusznie tez wnioskujesz, ze tak niespodziewna ciaza moze byc podwojnym zaskoczeniem, bo ujawnianie nazwiska ojca moze pociagnac lawine.

Patrzac na sprawe z tej strony to niezly "dowcip" od losu ;P

23

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

A ja właściwie nie rozumiem po co ten szum w mediach. Chciała uprawiać seks, zaszła w ciąże (nawet jeżeli  "ze wspomaganiem") to niech teraz się sama martwi czy zdąży i za co wychowa dzieci. W końcu zwykłą trzydziestolatką w takiej samej sytuacji nikt się specjalnie nie przejmuje.

24

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Dzieci mają po kilka miesięcy.
Być może to nie był jej pomysł aby o tym informować media tylko pan Olgierd zrobił jej taką  niedźwiedzią przysługę gdy zwróciła się o zapomogę do związku aktorskiego. I wymyślił zwrócenie się do Kopacz poprzez media.
I mleko się rozlało, jest potępiana, hejtowana.

25

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Aktorka Barbara Sienkiewicz wystąpiła publicznie. Powiedziała, że nie dostaje zasiłku macierzyńskiego a powinna. Ustawodawca nie przewidział zasiłków macierzyńskich dla 60 letnich emerytek.

26

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Ale z tego co się orientuje, to zasiłek macierzyński jest tak jakby ekwiwalentem za utracone przez czas wychowywania dzieci dochody dla mam pracujących lub prowadzących działalność. Warunkiem jego otrzymania jest opłacanie składki "chorobowej".
A poza tym, wkurza mnie nazywanie tej pani "najstarsza matka w Polsce". Co jest nieprawdą... moja mama jest na przykład starsza... wink smile

27 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-13 14:49:36)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Najstarsza "młoda mama" w Polsce. smile

Ona jeszcze pracuje przecież jako emerytka. I może jej chodzi, że za ten czas gdy nie może pracować bo opiekuje się dziećmi należy się zasiłek macierzyński. A może jeszcze o coś innego jej chodzi tylko nieprawidłowo to nazwała. Może o zasiłek wychowawczy, który dla emerytek chyba nie jest przewidziany. Mówi o kwocie 500 zł miesięcznie dodatkowo do emerytury. Twierdzi, że z taką kwotą dodatkowo sobie poradzi finansowo.

28

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Dla mnie to szok..Jaki lekarz chciał zrobić in vitro 60 letnie kobiecie? powinna być jakaś górna granica wieku? Jak miała kaskę i to pewnie nie mała na zabieg in vitro, to chyba ma na utrzymanie dzieci? Nie rozumiem w czym jej państwo ma pomagać. szkoda tylko dzieci.
kiedyś był taki program najstarsze matki świata i tam była kobieta w wieku 58 urodziła bliźniaki a po roku okazało się że ma raka i umiera, i była tam kobieta co miała 72 lata i chciała zostać matka..szok

29

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Olinka napisał/a:

Trafiłam na kilka różnych wypowiedzi, lekarze nie mają wątpliwości, że aktorka nie mówi prawdy i przeszła procedurę in vitro. Wskazują również na ogromne ryzyko związane z ciążą w tak późnym wieku - zarówno dla matki, jak i dziecka.
Gdyby jednak zaszła w ciążę w wyniku stymulacji hormonalnej, to byłby pierwszą na świecie kobietą, której się to udało, oczywiście biorąc pod uwagę, że ma sześćdziesiąt lat.

Oj. Lekarze lekarzami a życie życiem. http://m.onet.pl/wiedza-swiat/nauka,krmcf

30

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Rumpelstiltskin napisał/a:
Olinka napisał/a:

Trafiłam na kilka różnych wypowiedzi, lekarze nie mają wątpliwości, że aktorka nie mówi prawdy i przeszła procedurę in vitro. Wskazują również na ogromne ryzyko związane z ciążą w tak późnym wieku - zarówno dla matki, jak i dziecka.
Gdyby jednak zaszła w ciążę w wyniku stymulacji hormonalnej, to byłby pierwszą na świecie kobietą, której się to udało, oczywiście biorąc pod uwagę, że ma sześćdziesiąt lat.

Oj. Lekarze lekarzami a życie życiem. http://m.onet.pl/wiedza-swiat/nauka,krmcf

Nie widzę że w tym wieku kobieta zajdzie w ciążę naturalnie..

31

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Nutka 23 napisał/a:
Rumpelstiltskin napisał/a:
Olinka napisał/a:

Trafiłam na kilka różnych wypowiedzi, lekarze nie mają wątpliwości, że aktorka nie mówi prawdy i przeszła procedurę in vitro. Wskazują również na ogromne ryzyko związane z ciążą w tak późnym wieku - zarówno dla matki, jak i dziecka.
Gdyby jednak zaszła w ciążę w wyniku stymulacji hormonalnej, to byłby pierwszą na świecie kobietą, której się to udało, oczywiście biorąc pod uwagę, że ma sześćdziesiąt lat.

Oj. Lekarze lekarzami a życie życiem. http://m.onet.pl/wiedza-swiat/nauka,krmcf

Nie widzę że w tym wieku kobieta zajdzie w ciążę naturalnie..

A o co chodzi? Możesz zadać pytanie tak aby miało sens? Masło maślane. Kto Cię uczył gramatyki, Kunta Kinte?

32

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Jeśli taka stara baba rodzi bliźnięta to mamy do czynienia z patologią. Pewnie na stare lata chciała zaznać trochę 'fejmu', którego nie wypracowała sobie przez całe życie zawodowe, jaka szkoda że kosztem dzieci.

33

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Dlaczego kosztem dzieci?
Kocha je, zajmuje się nimi.
Wygląda na osobę energiczną.
Może żyć jeszcze długo w zdrowiu.
Jeśli wszczepi dzieciom aby olewać opinię innych to mogą to być jedne z najbardziej szczęśliwych dzieci w Polsce.

34

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Jeżeli to było invitro to takie zachowanie jest egoistyczne.

35

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Czyżby invitro umożliwiało wybór, ile dzieci chce się urodzić? Więc dla tej Pani wystąpiły komplikacje gdy okazało
się że urodzi bliźnięta. I pewnie z tego powodu prosiła o pomoc. Bo z utrzymaniem i wychowaniem jednego dziecka pewnie
nie miała by problemu. Będąc dobrą matką dla dzieci, nie powie i nie usłyszymy od niej że planowała tylko jedno z nich.
Pomoc jak najbardziej się należy, urodziła nowych członków naszej społeczności. Będą kiedyś płacić podatki, i z ich
opłat wcześniejsze pokolenie otrzyma emerytury. Państwo które dba o swoich obywateli, i wykłada pieniądze na nich,
od chwili ich urodzin. Utrzymuje ich w zdrowiu. Dba o nich, po to żeby zostali w kraju. I wspólnie z resztą która tu
jeszcze pozostała. Budowali lepszą przyszłość dla następnych pokoleń. (Bo emigrantów już nigdzie nie lubią.)


Wszystkie rady. Seksualne, wychowawcze i inne, wypisywane w sieci na temat Tej Pani. Powinny zostać zebrane i wydane
w formie książki. Wielka szkoda, gdyby się zmarnowały.

36

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Tej pani, należy się pomoc w takim samym wymiarze jak innym matkom, które mają dzieci tj. zasiłek macierzyński. Dzieci nie miały wyboru.
Natomiast zupełnie inną sprawą jest przede wszystkim kwestia odpowiedzialności zawodowej lekarzy, którzy umożliwiają kobietom 60+ zajście w ciążę, bo gdyby nie "madry" lekarz, naturalnie ta pani nie zaszłaby w ciążę.
W najbardziej jednak trudnej sytuacji będą jednak jej dzieci gdyż aktorka podejmując decyzje o posiadaniu potomstwa w wieku powyżej 60 roku zycia naraża je na osierocenie, chociaż zyczę jej zdrowia i dozycia 100.  Uważam że pani B .S. podejmując decyzje o zajściu w ciażę kierowała się egoizmem- chciała zostać matką i pozostawić kogoś po sobie.

Nie rozumiem tylko do końca tego, czym kierował się lekarz "pomagając" tej pani, no chyba że....
1. jako dobry człowiek chciał tym uszczęśliwić ją, spełnić jej marzenie,
2. myślał o "przyszłości" tego kraju- to był jego obywatelski obowiązek aby mogli przyjśc na swiat następni podatnicy i jego przyszli klienci

Ta sytuacja i cała sprawa jest wyjatkowa, dlatego w środowisku medycznym powinny zostać ustalone standardy wiekowe kobiet, którym pomaga się w poczęciu oraz powinny zostać ustalone rozwiązania systemowe dla takich "przypadków", jak tej pani. W tym momencie "młodsze" wiekowo matki, które nie mają pracy też powinny otrzymywać "specjalną" pomoc, ponieważ "akurat" nie maja emerytury i jakoś nikt tym faktem się nie przejmuje.

Jest jeszcze inna strona "medalu" w naszym społeczeństwie- bardzo wysokie zasiłki chorobowe kobiet w ciąży będących właścicielkami lub współwlaścielkami firm, gdzie miesięcznie wynosi to ok.8000 pln.x 9 miesięcy. W "porównaniu" z takimi kwotami zasiłek macierzyński dla tej pani to bardzo niewiele.

37

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Powiem tak. Kobieta, jak przyznaje, ma bardzo małą emeryture, mieszka w bardzo małym mieszkanku (30 pare  metrów), w domu jeszcze opiekuje się starszą mama - czyli na dzieci w ogóle nie ma tu warunków i nie ważne czy ma się 20 , 30 , 40 czy 60 lat.

38 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-20 17:19:15)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Kiedyś w większości domów na wsi w jednej chałupie bez wygód, bez toalety, bieżącej wody lub nawet w jednej  izbie mieszkali rodzice,  dorosły syn, synowa i kilkoro ich dzieci a czasem jeszcze jakiś wiekowy dziadek czy babka gdzieś na piecu chlebowym legowisko mieli. Czasem jeszcze młodsze rodzeństwo tego syna, które pozostawało w stanie wolnym jak na razie. A i jeszcze gdy silne mrozy były to do sieni wprowadzali krowę aby nie zamarzła w dziurawej obórce.
I jakoś się dzieci wychowały w świat poszły, zawód zdobyły.
to autentyczny przykład mojego dziadka.

Pani aktorka na 4 osoby ma 37m czyli prawidłowo nawet powyżej minimalnej normy mieszkaniowej. Nawet można powiedzieć, że ma lepiej niż inni rodzice małych dzieci.
Setki młodych małżeństw z dziećmi mieszka a to w 20 metrowej kawalerce,  a to w 2 pokojowym mieszkaniu ale ze swoimi  rodzicami w jednym pokoju a oni z dziećmi w drugim. Oni mają znacznie mniejszy metraż na osobę. A często rodzice nadużywają alkoholu i nie ma spokoju, dzieci mają zły przykład.

Pani aktorka emeryturę ma niską ale zarobi na wywiadach, zdjęciach krocie. Już zaczęła się udzielać w mediach a za darmo tego nie robi. to są duże pieniądze. Wykorzysta swoje "5 minut'' odpowiednio. Pewnie żałuje, że nie zrobiła tego od razu. Może nie od czau zajścia w ciążę bo różnie mogła się ciąża skończyć ale od czasu porodu. Sporo kasy jej przepadło.

39 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-08-21 01:43:17)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Co innego moim zdaniem urodzić po 40 roku życia, gdzie jest to ryzykowne i lepiej też nie, ale no też zależy od sytuacji, bo jak kobieta np wcześniej nie miała możliwości, to rozumiem i wiele jest takich mam znanych też, gdzie tak zaszły w ciąże i rozumiem np Katarzyna Skrzynecka, która podobno starała się wiele lat o dziecko, ale zaszła dopiero w wieku 40 lat. No to jest dla mnie zrozumiałe i tutaj nie uważam, żeby to było coś strasznego. Trzeba znać ryzyko, ale kobieta jest jeszcze zdolna (nie każda, ale o ile nie ma problemów hormonalnych i nie ma menopauzy, to tak), to jestem zdolna jeszcze do zajścia w ciąże, jest ciężej, ale możliwość jest. Tymczasem w wieku 60 lat nie ma takiej fizycznej możliwości i u wspomnianej aktorki musiało to być z komórki jajowej dawczyni raczej. To już jest mocne naginanie natury, skoro ona nie ma szansa najmniejszych szans zajść w ciążę, a ma dziecko dzięki takiemu sposobowi. Jak piszę co innego mama 40 latka, która jest dojrzała, ale no mimo wszystko inaczej niż 60 latka. Tutaj jeszcze nie nazwałabym tego wielką niedojrzałością, ale matkę 60 latkę już raczej tak. Można żyć i 90 lat jak ma się szczęście lub dłużej, ale nie jest to raczej częste. Do tego ona jeszcze prosi o pieniądze z tego co chyba widziałam, no nieźle.. Oczywiście jak młode mamy liczą tylko na pieniądze od państwa czy innych to też niefajnie, bo to jest zupełnie nieodpowiedzialne podejście.

Chociaż fakt są jeszcze gorsze "p-rzypadki" :

"Współcześnie rekord należy do dwóch siedemdziesięcioletnich kobiet, ale żadna z nich nie zaszła w ciążę naturalnie, obie korzystały z zapłodnienia in vitro. Omkari Panwar w czerwcu 2008 roku urodziła bliźniaczki, chłopca i dziewczynkę. Wraz ze swym 77 letnim mężem zdecydowali się na zapłodnienie in vitro w tym wieku, ponieważ chcieli zostawić po sobie męskiego potomka. Omkari nie posiada świadectwa urodzenia, sama oszacowała swój wiek, dlatego oficjalnie nie mogła zostać najstarszą matką na świecie w Księdze Rekordów Guinnessa. Rekord ten przypadł innej siedemdziesięcioletniej - Hindusce Rajo Devi Lohan, która w listopadzie 2008 roku urodziła córkę. Lohan uchodziła za niepłodną, co w tradycyjnej rodzinie hinduskiej uważane jest za hańbę. Jej stan po porodzie bardzo się pogorszył. Na zarzuty medialne, hinduski lekarz odpowiedział, że Lohan przynajmniej umrze w pokoju, zmywszy z siebie piętno niepłodności."

Z onetu.

In vitro jak widać pomaga, ale niektórzy lekarze chyba dla pieniędzy zrobią wszystko, że nawet tak stare osoby jak tutaj podane blisko 80 są zapładniane in vitro.. Może i przypadki pojedyncze, ale mimo wszystko. Gdzieś tutaj zatraca się chęć pomagania ludziom, a po prostu chęć zysku, bo wiadomo, że raczej tylko o to tu chodzi. A nawet jak ktoś ma dobre zdrowie na ten wiek, to i tak rzadko kiedy na tyle dobre, by dobrze sobie dawać radę z małym dzieckiem. Już mamy po 40tce mówią, że same odczuwają, że jeśli np miały wcześniej dziecko po 20stce, a potem drugie czy trzecie np po 40stce, to dużo bardziej odczuwają zmęczenie, bo organizm nie regeneruje się już tak szybko. Niemniej jeszcze dają radę, nie jest to straszny wiek przecież. 60 latka to w tych czasach też jeszcze nie jakaś bardzo stara kobieta, ale siły organizmy zawsze są dużo mniejsze. Nawet właśnie przy zdrowiu to jednak często choroby pewne już są, tego chyba nie da się tak całkiem uniknąć i ta kobieta będzie czasem pewnie musiała wybrać czy kupi leki dla siebie czy jedzenie dla dziecka i inne...  Emerytury są niskie, no naprawdę trzeba być mocno nieodpowiedzialnym tym bardziej, bo to nie jest życie w dobrobycie jak niektórych emerytów żyjących za granicą.

40

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Kleoma napisał/a:

Kiedyś w większości domów na wsi w jednej chałupie bez wygód, bez toalety, bieżącej wody lub nawet w jednej  izbie mieszkali rodzice,  dorosły syn, synowa i kilkoro ich dzieci a czasem jeszcze jakiś wiekowy dziadek czy babka gdzieś na piecu chlebowym legowisko mieli. Czasem jeszcze młodsze rodzeństwo tego syna, które pozostawało w stanie wolnym jak na razie. A i jeszcze gdy silne mrozy były to do sieni wprowadzali krowę aby nie zamarzła w dziurawej obórce.
I jakoś się dzieci wychowały w świat poszły, zawód zdobyły.
to autentyczny przykład mojego dziadka.

Pani aktorka na 4 osoby ma 37m czyli prawidłowo nawet powyżej minimalnej normy mieszkaniowej. Nawet można powiedzieć, że ma lepiej niż inni rodzice małych dzieci.
Setki młodych małżeństw z dziećmi mieszka a to w 20 metrowej kawalerce,  a to w 2 pokojowym mieszkaniu ale ze swoimi  rodzicami w jednym pokoju a oni z dziećmi w drugim. Oni mają znacznie mniejszy metraż na osobę. A często rodzice nadużywają alkoholu i nie ma spokoju, dzieci mają zły przykład.

Pani aktorka emeryturę ma niską ale zarobi na wywiadach, zdjęciach krocie. Już zaczęła się udzielać w mediach a za darmo tego nie robi. to są duże pieniądze. Wykorzysta swoje "5 minut'' odpowiednio. Pewnie żałuje, że nie zrobiła tego od razu. Może nie od czau zajścia w ciążę bo różnie mogła się ciąża skończyć ale od czasu porodu. Sporo kasy jej przepadło.

37 metrów na 4 osoby? Moja koleżanka mieszka z mężem i dwójką dzieci na 44 metrach i mają okropnie ciasno. Przymierzają sie do zmiany mieszkania na większe.
Jak mając niski dochód utrzyma te dzieci? Już wystąpiła o dodatek do emerytury-czyli z pieniedzmi ma nieciekawie.
15 latka też może urodzić dzieci i"jakoś je wychowa"- tzn utrzymają ich rodzice, może teście, ale czy o to chodzi?O TO "jakoś"?

41 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-08-21 10:56:11)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Ja mieszkałam w prawie identycznym mieszkaniu (38 m2) i było mi bardzo wygodnie. Nie było mi ciasno, ale mieszkałam tam sama. Szczerze mówiąc też sobie nie wyobrażam mieszkania z dziećmi w takim mieszkaniu. Miejsca dla mnie było tak w sam raz, ale nie wyobrażam sobie, by pomieścić na 37 metrach jeszcze rzeczy partnera, a co dopiero rzeczy dzieci (wózki, zabawki itp.). Tzn. pomieścić to pewnie by się dało, ale mieszkanie byłoby strasznie zagracone, a tak się nie da żyć na dłuższą metę.

42

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

A to jak pani aktorka płaciła za terapię i za zapłodnienie, to nie zdawała sobie sprawy na jakim metrażu mieszka?

43

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Ale czy ona narzeka na metraż? Jej mama ma 87 lat, jest chora. Za parę lat najdłużej zwolni pokój.

Przez wiele lat aktorka miała własną działalność. Odprowadzała składki. Jeździła po Polsce z objazdowym teatrzykiem dla dzieci po szkołach, przedszkolach.
Doszła do wniosku, że skoro w czasie tej pracy nie wykorzystała należnego jej zasiłku macierzyńskiego/ na który składki płaciła/ gdyby wówczas urodziła dziecko to może zrobić to teraz gdy jest emerytką.
I dlatego upomniała się o ten zasiłek. Sprowadzono ją na ziemię, wytłumaczono, że to że płaciła nie znaczy, że może teraz wykorzystać gdy już nie płaci składek.
I polecono zwrócić się do premier o specjalny dodatek do emerytury bo w prawie polskim nie ma nic o macierzyństwie w wieku emerytalnym. Ciekawe jak to jest np. z policjantkami, które odchodzą na emeryturę w wieku znacznie młodszym i rodzą dzieci. czy były takie przypadki.

44

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Kleoma napisał/a:

Ale czy ona narzeka na metraż? Jej mama ma 87 lat, jest chora. Za parę lat najdłużej zwolni pokój.

Przez wiele lat aktorka miała własną działalność. Odprowadzała składki. Jeździła po Polsce z objazdowym teatrzykiem dla dzieci po szkołach, przedszkolach.
Doszła do wniosku, że skoro w czasie tej pracy nie wykorzystała należnego jej zasiłku macierzyńskiego/ na który składki płaciła/ gdyby wówczas urodziła dziecko to może zrobić to teraz gdy jest emerytką.
I dlatego upomniała się o ten zasiłek. Sprowadzono ją na ziemię, wytłumaczono, że to że płaciła nie znaczy, że może teraz wykorzystać gdy już nie płaci składek.
I polecono zwrócić się do premier o specjalny dodatek do emerytury bo w prawie polskim nie ma nic o macierzyństwie w wieku emerytalnym. Ciekawe jak to jest np. z policjantkami, które odchodzą na emeryturę w wieku znacznie młodszym i rodzą dzieci. czy były takie przypadki.

Nic nie zmienia faktu, ze ta kobieta jest po prostu egoistka ogromna. I nienadaje sie z tego powodu do roli matki.

45

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Doszła do wniosku, że skoro w czasie tej pracy nie wykorzystała należnego jej zasiłku macierzyńskiego/ na który składki płaciła/ gdyby wówczas urodziła dziecko to może zrobić to teraz gdy jest emerytką.

Genialne. W takim razie proponuję zwrócić się po zasiłek wszystkim kobietom po menopauzie/z wyciętą macicą na skutek choroby/podwiązanymi jajnikami, które swego czasu pracowały. Też go nie wykorzystały.

46

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Wracam do temu, bo dwa dni temu w Sejmie pojawiła się Barbara Sienkiewicz, która dosyć czynnie zaczęła walczyć o zasiłek macierzyński. Zasiłek ten, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie przysługuje jej ze względu na fakt pobierania emerytury. W międzyczasie potwierdzono, że sześciesięciolatka jednak skorzystała z terapii in vitro, a ta kosztowała około 12 tysięcy złotych.

Na konferencji prasowej, jaka miała miejsce w Sejmie, pani Barbara apelowała do premier Ewy Kopacz: "Pani premier, prosimy tylko o 500 złotych. Będziemy wtedy czuli się honorowo, szczęśliwie i poważnie w tym kraju. Bardzo proszę, pani premier, o pozytywną decyzję w tej sprawie."

I? Jak teraz oceniacie fakt, że sześćdziesięcioletnia kobieta świadomie zdecydowała się na urodzenie dzieci, zapłaciła za tę możliwość całkiem sporą kwotę, ale teraz nie stać jej na zapewnienie maluchom nawet podstawowych środków do życia?

47

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Trochę to dziwne. Wydaje mi się, że chodzi  tu o  udowodnienie, że  matka  w każdym wieku  ma prawo do zasiłku, a nie  o  wyżej wymienioną kwotę.  Szkoda  bliźniaków. A może nie? W końcu zostaną najsłynniejszymi bliźniakami. Jeśli to in vitro, to ciekawe kto był dawcą?

48

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

że in vitro, to wiadome było od początku wink

49

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
in_ka napisał/a:

że in vitro, to wiadome było od początku wink

Różne krążyły opinie, byli także zwolennicy teorii, że to hormony zrobiły pani Basi psikusa. Za to teraz ta informacja została już oficjalnie potwierdzona.

Summerko, odnoszę wrażenie, że tu jednak nie chodzi o zwrócenie uwagi na wszystkie kobiety, a o tę konkretną sytuację i pani Basia występuje w swoim własnym imieniu, ewentualnie w imieniu kobiet w przyszłości znajdujących się w podobnym położeniu.

50

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

No to moim zdaniem nic jej się nie należy, świadomie, celowo zapłaciła 12 tysięcy złotych za in vitro po to by teraz brać pieniądze od państwa? No ludzie ręce opadają.

51

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

W porównaniu z kosztami in vitro nie są to  wielkie pieniądze, Dlatego przypuszczałam, że  nie chodziło   o samą kasę. Z drugiej strony fakt urodzenia bliźniaków był okryty tajemnicą, dopóki  nie nagłośniono złych warunków finansowych matki.
Olinko właśnie to miałam na myśli, że pani Barbara występuje w imieniu  kobiet, które mogą zostać  matkami  na emeryturze. Też mnie to dziwi, bo kobiety obecnie nie tak łatwo mogą odejść  na wcześniejszą emeryturę. A  wieku 67 lat raczej nie można się spodziewać, że któraś  z nich zechce zostać matką.

52

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Olinka napisał/a:
in_ka napisał/a:

że in vitro, to wiadome było od początku wink

Różne krążyły opinie, byli także zwolennicy teorii, że to hormony zrobiły pani Basi psikusa. Za to teraz ta informacja została już oficjalnie potwierdzona.

no właśnie - opinie ...
a gdyby tak zamiast bajdurzyć, pani Basia przekazywałaby prawdziwe informacje?
teraz jest osobą niewiarygodną,
może i temat wart jest zastanowienia ale z taką bohaterka w roli głównej, kiepsko

53

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

No, właśnie! Pieniądze według obecnych przepisów się nie należą.  A jednak pani Barbara domaga się wsparcia finansowego. Na co lub na kogo chce zwrócić uwagę?

54

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Jeżeli dziadkowie z jakiś powodów adoptują malutkie dziecko i są na rencie lub emeryturze, to też nie otrzymają, według wspomnianego prawa, dodatkowego świadczenia. Biorą malucha na wychowanie i utrzymanie i jeżeli nie są rodziną zastępczą, lecz adopcyjnymi rodzicami, to ich sytuacja jest podobna do położenia pani Barbary Sienkiewicz.

55

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Dla mnie to jest nieodpowiedzialne zachowanie, a co do kasy to przecież w następnym roku dostanie 500 zł na dziecko tak jak sobie życzy smile

56

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Życie dopisało zakończenie tej historii takie jakie dało się przewidzieć.

57

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Biedne dzieciaki. Spełnianie marzeń to jedno, ale nie za wszelką cenę. Mając 60 lat i będąc samotną, praktycznie bez żadnej rodziny i do tego bez środków finansowych, nie odważyłabym się wziąć psa a co dopiero mieć dziecko. A tu jeszcze trzeba mieć masę energii na ogarnianie dwójki maluchów... Nieeee, nie zrobiłabym tego ani sobie ani dzieciom.

58

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Solaris, odbiegając od tematu, czy to jesteś ty w awatarze? Mam podobny kolor włosów smile

59

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Tak. Mamy więc ładny kolor włosów smile

60 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-08-08 19:49:22)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Solaris napisał/a:

Tak. Mamy więc ładny kolor włosów smile

Twój bardzo ładny. Normalnie mam ciemniejsze włosy, tylko tego lata jakoś mi pojaśniały na słońcu smile

Wracając do tematu to kobieta to mama tych dzieci musiała chcieć bardzo spełnić swoje marzenie bycia mamą.  W sumie to wiemy tylko, że dzieci urodziły się zdrowe.

Strasburger został ojcem w wieku 72 lat.

61 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-08-08 21:28:35)

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

Tak. Mamy więc ładny kolor włosów smile

Twój bardzo ładny. Normalnie mam ciemniejsze włosy, tylko tego lata jakoś mi pojaśniały na słońcu smile

Dziękuję. Taki kolor mam w słońcu od henny smile

Tamiraa napisał/a:

Wracając do tematu to kobieta to mama tych dzieci musiała chcieć bardzo spełnić swoje marzenie bycia mamą.  W sumie to wiemy tylko, że dzieci urodziły się zdrowe.

Strasburger został ojcem w wieku 72 lat.

Tamiraa, owszem, został, ale ma młodą żonę, więc to inna sytuacja. W razie jego śmierci dziecko ma mamę, a jak coś dziadków. Pani Barbara nie miała takiego zaplecza w postaci męża, dziadków... Sama już miała 60 lat i opiekowała się schorowaną mamą staruszką.
Ja rozumiem marzenia, ale w takim przypadku należy być realistką i ocenić ryzyko, bo cena jest wysoka.

62

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Widocznie zdecydowała ponieść tę wysoka cenę nie interesując się niczym więcej.

63

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Tamiraa napisał/a:

Widocznie zdecydowała ponieść tę wysoka cenę nie interesując się niczym więcej.

Ona poniosła? Chyba raczej cenę poniosły dzieci, które zostały sierotami sad
Ale niezbadane są wyroki boskie, więc nie oceniam. Może tak miało być. Ja bym się nie zdecydowała na pewno.

64

Odp: Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Widocznie zdecydowała ponieść tę wysoka cenę nie interesując się niczym więcej.

Ona poniosła? Chyba raczej cenę poniosły dzieci, które zostały sierotami sad
Ale niezbadane są wyroki boskie, więc nie oceniam. Może tak miało być. Ja bym się nie zdecydowała na pewno.

Poniosła w sensie fizycznym, to miałam na myśli. Ciężko cokolwiek oceniać w sytuacji gdy wiadomo, że późne macierzyństwo jest ryzykowne. A przecież niektóre kobiety myślą, że już po 35 roku życia jest za późno.

Posty [ 64 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Sześćdziesięcioletnia Polka urodziła bliźnięta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024