W październiku 2016r., moja przyjaciółka wychodzi za mąż i w związku z tym chciałabym jej oprócz tradycyjnego prezentu weselnego zrobić jakiś nietypowy - chce jej zaśpiewać jakąś pieśń o miłości. Zawsze lubiłam śpiewać, wychodziło mi to dość dobrze, śpiewałam w chórach tj. kościelnym i szkolnym. Nie jestem jej starszą, będzie nią nasza wspólna przyjaciółka, więc chciałabym też jakoś umilić jej ten najpiękniejszy dzień. Teraz pytanie.. jaką dokładnie pieśń mogłabym zaśpiewać? Dodam, że jestem trochę nieśmiała i boje się, że zje mnie trema a co za tym idzie - drży mi wtedy głos. Nie chciałabym jej popsuć ślubu.
Jak poradzić sobie z tremą i co zaśpiewać ?
2 2015-08-02 21:08:48 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2015-08-02 21:14:21)
A kiedy masz zamiar śpiewać? w czasie ślubu czy potem na przyjęciu? Bo od tego zależy dobór pieśni.
W kościele to można np. pieśń " Gdy się łączą ręce dwie w imię Boże..."
zobacz sobie to , śpiewa zespół "Oratorium".Na You Tube.
W czasie ślubu w kościele.
Edytowałam poprzedni post, dopisałam tytuł pieśni
Dzięki serdeczne, no ale dziewczyny co z tą tremą, jak sobie z nią poradzić ? ![]()
Trema zniknie po kilku sekundach. Mnie się nawet podoba gdy widać, że ktoś śpiewający publicznie przeżywa swój występ, z początku głos mu drży. Nie ma w tym nic złego, widać zaangażowanie. Można nagrać wcześniej w domu idealnie zaśpiewane, bez cienia emocji i puścić z maszyny. Ale to nie to co występ na żywo.
Jeśli jesteś pewna, że śpiewasz ładnie to nie ma czego się obawiać. W razie czego mieć w pobliżu kartkę z tekstem. I będzie dobrze. Uświetnisz ślub koleżanki, zostaniesz w pamięci jej i gości.
Dziękuję Ci za porady
Pozdrawiam !!
Jeszcze jest ponad rok czasu, a Ty już się martwisz? Masz dobre serce, chcesz dać swojej przyjaciółce w tym ważnym dniu coś niezwykłego. Twój dar będzie piękny i szlachetny niezależnie od tego, czy uda Ci się zaśpiewać perfekcyjnie, czy też załamie Ci się głos ze wzruszenia. Na pewno nie zepsujesz ślubu koleżance, wręcz przeciwnie.
Uświetnisz ślub koleżanki, zostaniesz w pamięci jej i gości.
O tak!
Na moim ślubie kuzyn przepięknie zagrał Ave Maria i to był to bardzo wzruszający moment, który wielu z gości wspomina do dzisiaj. My oczywiście również.
Jeśli Twoje zdolności wokalne na to pozwalają, to byłby to piękny prezent, bo pieśń jest przecudna i niesamowicie podkreśla doniosłość chwili.
Ja proponuję Hallelujah
tylko trzeba ładnie zaśpiewać ![]()
Hallelujah, Panis Angelicus na komunię świętą lub Ave Maria na przejście do ołtarza.