czy da się przywrócic pożadanie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » czy da się przywrócic pożadanie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

1 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-18 20:45:54)

Temat: czy da się przywrócic pożadanie?

hej,
takie forum to chyba dobre miejsce na opisanie swojego problemu, więc spróbuję to w skrócie zrobic i proszę o konstruktywne rady, jeśli to możliwe także facetów, bo widzę, że też tu są smile
Jestem z moim facetem prawie 2 lata, pierwszy rok był świetny i sex też był świetny, nie ograniczaliśmy siebie nawzajem i spełnialiśmy swoje fantazje. Teraz niestety przeżywamy kryzys od paru miesięcy, próbuję naprawic nasz związek, ale nie wiem, co z tego wyjdzie. Od czasu jak kryzys się nasilił między nami, nie ma też i sexu, tzn. mój facet nie ma ochoty na sex. Zupełnie jakby ta sfera dla niego nie istnieje, kiedyś lubił o tym rozmawiac. Teraz prawie o tym nie myśli i to nie chodzi tylko o sex ze mną, ale tak ogólnie.
Wydaje mi się, że zupełnie stracił pożadanie, bo np. leżymy razem i nic (wcześnie byłoby to raczej niemożliwe) albo staram się go prowokowac smsami, co wcześniej lubił i zero reakcji. Już boję się wychodzic z jakąś inicjatywą, bo odrzucenie w tej kwestii nie jest przyjemne. Widzę, że ta iskra u niego gdzieś wyparowała, a mnie roznosi, bo go kocham bardzo, chcę z nim byc, ale tyle czasu bez sexu, to jakaś męczarnia. Powinnam pracowac, a myśli idą tylko w jedną stronę wink

Pytanie moje jest takie, czy którejś z Was udało się po takim "martwym" okresie, obudzic na nowo namiętnośc faceta i w jaki sposób. Czy to jest w ogóle możliwe?
A do Panów pytanie podobne, czy Wasze kobiety zdołały odzyskac Wasze względy, jeśli tak, to jak?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Można odbudować relację o ile jest się konsekwentnym, nie zraża się niepowodzeniami i druga strona wykaże minimum dobrej woli.

3

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
DS1977 napisał/a:

Można odbudować relację o ile jest się konsekwentnym, nie zraża się niepowodzeniami i druga strona wykaże minimum dobrej woli.

Masz z tym jakieś doświadczenie?
Teraz jestem konsekwentnie cierpliwa i nie naciskam na niego, bo wiem, że najpierw musimy odbudowac w ogóle naszą relację.

4 Ostatnio edytowany przez DS1977 (2015-07-18 21:41:36)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Ostatni rok mojego małżeństwa był ciężki, dziecko, moja b. ciężka choroba. Kochaliśmy się z żoną, prawie codziennie, ale nie było tego błysku co kiedyś. Gdy doszedłem do siebie postanowiłem coś z tym zrobić. Pomagałem jej w domu i przy dziecku / zawsze pomagałem ale dawałem jeszcze więcej z siebie aby nie była zmęczona/. Tak jak na początku znajomości, więcej przytulałem, całowałem, mówiłem , robiłem nastrój. Nawet gdy ona nie miała większej ochoty konsekwentnie starałem się ją rozpalić, masaż , pieszczoty itp. Z czasem zaczęło to przynosić efekty. Nie jest jeszcze tak jak było, ale to już tylko mały krok. Walczę aby nas proza życia nie zabiła.

5

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

A jesteś pewna, że Cię nie zdradza?

6

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Piszesz o kryzysie, a dokładnie o co chodzi ?

7 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-18 22:20:00)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

DS1977   fajnie że są faceci, którzy dbają o to, żeby w małżeństwie było dobrze, a nie rezygnują przy pierwszych trudnościach.
Kryzys jest skomplikowany, mój facet przechodził coś w rodzaju depresji, odunęliśmy sie od siebie wtedy, bo nie dało się z nim za bardzo rozmawiac, nie chciał mojej bliskości, trudny to był czas. Teraz to pokonał jakoś, jest trochę lepiej, ale za to czułośc do mnie zniknęła już całkiem. Walczę o ten związek bardzo, bo mi zależy. On też tak do końca nie chce mnie puścic, ale może rzeczywiście chce we mnie już tylko przyjaciółkę.

Jestem pewna, że mnie nie zdradza. Na tyle jesteśmy dojrzali, że ustaliliśmy, jakbyśmy mieli ochotę byc z kimś innym, to mówimy sobie i tyle, bez oszukiwania, bo nie ma po co w naszej sytuacji.

8

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

DS1977   fajnie że są faceci, którzy dbają o to, żeby w małżeństwie było dobrze, a nie rezygnują przy pierwszych trudnościach.

To moja druga żona dzięki której wiem wreszcie co znaczy kochać i być kochanym.
To jak jest w małżeństwie to wypadkowa zachowań obu stron.
Dopóki karmiła , siłą rzeczy nie mogłem w nocy wstawać do dziecka. Teraz mogę i wstaję , w końcu to te i mój syn.
Jasne, że łatwiej byłoby focha strzelić i użalać się jak to żona nagle zrobiła się taka to a taka.
Pocieszycielki zawsze się znajdą.
Ale moja żona to moja róża, jedyna na świecie pośród wszystkich kobiet i nie wiem co musiałoby się zdarzyć aby przestała nią być / choć ma swoje wady i potrafi mi dopiec, i czasem plecie bez sensu, głupio o czym w innym temacie pisałem/.

inaczej_inna napisał/a:

Kryzys jest skomplikowany, mój facet przechodził coś w rodzaju depresji, odunęliśmy sie od siebie wtedy, bo nie dało się z nim za bardzo rozmawiac, nie chciał mojej bliskości, trudny to był czas. Teraz to pokonał jakoś, jest trochę lepiej, ale za to czułośc do mnie zniknęła już całkiem. Walczę o ten związek bardzo, bo mi zależy. On też tak do końca nie chce mnie puścic, ale może rzeczywiście chce we mnie już tylko przyjaciółkę.

Jestem pewna, że mnie nie zdradza. Na tyle jesteśmy dojrzali, że ustaliliśmy, jakbyśmy mieli ochotę byc z kimś innym, to mówimy sobie i tyle, bez oszukiwania, bo nie ma po co w naszej sytuacji.

Musisz z nim szczerze pogadać, powiedzieć, że sfera seksualna jest dla Ciebie ważna i nie potrafisz z tego zrezygnować.
Pisałaś o tym, że realizowaliście swoje fantazje.
Pamiętasz jego, może zrób to co lubi ??

9 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-18 22:56:16)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

On dobrze o tym wie, że jest ważna, dla niego też była i między innymi dlatego było nam dobrze razem, choc nie tylko dlatego oczywiście. Trudno robic, to co On lubi, kiedy z jego strony jest mur i właściwie brak ochoty. Te smsy o których pisałam, to była próba sprawdzenia, ale zupełnie na to nie zareagował.
Może jeśli między nami ma wrócic jeszcze iskra, to musi potrwac dłużej i potrzebna jest moja cierpliwośc, która się powoli kończy niestety.
Tak samo myślę, że warto starac się i walczyc o coś wartościowego.

10

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Z własnego doświadczenia wiem że działaj jak najszybciej ,nie odkładaj rozmów w tym temacie na później bo miesiące zamienią się w latach tak jak w moim przypadku i trwa do dziś . To że Twój facet nie chce się z Tobą kochać nie musi oznaczać że ciebie zdradza    ,ale warto się temu przyjrzeć dyskretnie. Z perspektywy faceta proponuje odpuść "siłowego" seksu na siłę tzn proszenie o niego a w zamian daj mu trochę delikatnych powodów do zazdrości. Sam myślę często o zdradzie, ale co mi da zdrada? Tylko i wyłącznie kontakt seksualny z inna kobietą a ja bym chciał całe swoje uczucie , namiętność dać i okazać właśnie swojej kobiecie   bo co jest piękniejszy niż okazywanie uczuć poprzez erotyczna stronę życia w związku . Podsumowując jeśli naprawdę kochasz swojego faceta to walcz o to uczucie nawet jak będą chwilę zwątpienia .

11 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-19 14:24:05)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Nie odkładam rozmów, jestem w tym temacie bardzo otwarta. Pisałam już powyżej, że mnie nie zdradza i to  nie w tym tkwi problem, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Zwątpienie jest coraz większe niestety, ale staram się szukac rozwiązań także na tym forum.

Krzyś77 co masz na myśli przez delikatne powody do zazdrości? Nie chcę nim zupełnie manipulowac, bo to nie leży w mojej naturze, ale może trzeba go trochę zmotywowac.

12

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Jeśli jesteś pewna że nie zdradza to przynajmniej w tym przypadku możesz być spokojna i nadal mieć pewność że jesteś jedyną kobietą w jego życiu .
Co do wątpliwości bedą jeszcze większe i na to się nastaw psychicznie, i dobrze że gdzieś szukasz pomocy że nie zostajesz sama z problemem ,czasami lepiej porozmawiać z kims na forum z kims kto jest nam obcy łatwiej wtedy o rozmowę.

Delikatne powody do zazdrości ... zmień się troszkę w inną kobietę niż jestes teraz ,bardziej otwarta na wyjścia sama , pokazuj swoją seksualność ale bez dążenia do zbliżenia z nim .
Sam jestem na początku walki o mój zwiazek pomimo ze mój problem jest juz od 7 lat i również jestem sfrustrowany do tego stopnia że sam szukam pomocy na forum i jest to mój drugi post w swoich problemach .

13

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Krzyś77 a jak wygląda Twój problem? Może ktoś będzie w stanie Ci poradzic, albo przynajmniej się wygadasz.

że nie zdradza jestem pewna, ale czy jeszcze jestem kobietą, z którą On chce byc, tego nie jestem pewna niestety. Bo gdyby chciał, to raczej sex między nami byłby natruralną sprawą?

14

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Depresja skutecznie eliminuje chęć na seks.Również leki antydepresyjne, jeśli je bierze.Dużo cierpliwości i pomoc w wyjściu z tej choroby,nic innego nie pomoże.

15 Ostatnio edytowany przez vesnaansev (2015-07-19 21:24:56)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Potwierdzam, że depresja ma dużo wspólnego z tym.

16

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

tak, wiem o tym. Tabletek już od jakiegoś czasu nie bierze, ale rzeczywiście problem zaczął się właśnie wtedy i trwa nadal.

17

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

A wygląda to tak, że wcale się już nie kochacie czy bardzo rzadko? Jaka jest jego reakcja jak rzucasz się na niego w bieliźnie?

18

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

W ogóle, poza jakimiś wyjątkami po alkoholu wink Nie rzucam się na niego w bieliźnie, bo nie widzę zainteresowania. W pierwszym poście napisałam, leżymy obok siebie i nic, tzn. on nic.

19

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Czyli ty nic nie inicjujesz? Nie zachęcasz go? Każdy chce się czasem czuć pożądany, nie tylko kobieta.

20

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

wierz mi inicjuję i rozmawiam z nim o tym. Piszę smsy prowokujące, na które On w ogóle nie odpowiada, albo odpowiada w taki sposób, którego nie oczekuję. Rzucanie się na niego w tej chwili nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem.

21

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Może to i nie załatwi od razu wszystkiego, ale jeżeli on nie ma ochoty to spróbuj ją w nim rozbudzić. Prowokuj, zrób miłą atmosferę i zachęcaj. Pokaż mu jasno, że tego chcesz. Może mu się przypomni jak było kiedyś. Poza tym zobaczysz czy nie chce mu się inicjować czy w ogóle nie chce się kochać. Nic się nie stanie złego jak spróbujesz.

22

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

inaczej_inna
Już jestem w sumie co wieczór jestem i przeglądam różne fora zawsze byłem tylko tym obserwującym i czytającym o Męskich i Kobiecych problemach i ze zdziwieniem stwierdziłem że wszystkie historie sa bez małe takie same.... na początku wspaniale seks nie z tej ziemi a później jeb bez ostrzeżenia KONIEC i wtedy zaczyna się nasz dramat , dramatyczna walka o ludzi których kochamy i dla których jesteśmy poświecić wszystko ( dziś już wiem że za dużo ) ale dalej to robię .
Pytasz na czym polega mój problem ...?  to jest ten sam problem co Twój tylko Ty jesteś na początku  tej historii a ja na końcu niestety bez heppy endy .. ale  będę jeszcze próbował bo wiem że warto sił mam ale wiary coraz mniej .
Pewnie się zastanawiasz to z jakiej racji Ci doradzam jak sam mam popieprzone życie ? Bo pierwszą reakcja jaką była to żeby w ogóle się za logować i napisać , nabrałem wreszcie odwagi lub życie mnie zmusiło aby z kim na forum o tym podyskutować , mam dość wieczorów w samotności i z myślą co będzie  jutro, bo podobnie jak Ty dzień w pracy mija na przemyśleniach a nie na pracy .
Piszesz żeby opowiedział o swoich problemach a może ktoś pomoże( na te sprawy nie ma dobrych rad ) są tylko ewentualnie życzliwi ludzie którzy z podobnymi problemami pomogą przetrwać najgorsze chwile ,oczywiście wygadać tez się można bo ile rozmów można przeprowadzić ze swoją druga połową...

23

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Krzyś77, z tego co piszesz, to jesteście wciąż razem i z kryzysem walczycie od 7 lat? Co Was trzyma przy sobie?
Wydaje mi się, że brak sexu w zwiąku, to nie tylko brak bliskości fizycznej, że wynika to z braku uczuc albo z jakiejś blokady psychicznej.

24

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Krzyś77, z tego co piszesz, to jesteście wciąż razem i z kryzysem walczycie od 7 lat? Co Was trzyma przy sobie?
Wydaje mi się, że brak sexu w zwiąku, to nie tylko brak bliskości fizycznej, że wynika to z braku uczuc albo z jakiejś blokady psychicznej.

Inna tak jesteśmy wciąż razem i z kryzysem podjąłem walkę ja niestety druga połowa nie widzi problemu , choć czasami kiedy dochodzi do sytuacji ponownego zbliżenia i ponownej odmowy co jakiś czas są wyzuty sumienia z jej strony i czasami rzuci tekstem że musi coś zrobić ale to są tylko słowa gdyż na drugi dzień przechodzi do codzienności i tak do następnego razu ,zaznaczę że wyrzuty sumienia ma nie tylko moja kobieta ale coraz częściej ja...Co nas trzyma przy sobie?Mnie na pewno miłość ,wiara w zmianę na lepsze, ale przede wszystkim nasza 4,5 córeczka . Co do reszty Twojej wypowiedzi o braku uczuć to tu jest powiedzmy ok nie należy do kobiet zbyt wylewnych ale co do fizyczności to jest masakra , brak jakiejkolwiek akcji z jej strony.Blokada psychiczna też biorę pod uwagę ale jej przeżycia to okres 10 lat wstecz lub dalej .

25

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Musisz jej chyba uświadomic, że tak dalej nie dasz rady, że to jest problem i powinna się nad nim zastanowic, bo przecież ile jeszcze wytrzymasz w takiej sytuacji. Wiem, że sex nie jest najważniejszy w związku, ale dzięki niemu buduję się bliskośc, której nie da się zastąpic niczym innym.
Kobiety w sexie blokuje niekiedy wiele rzeczy. Niektóre żeby się otworzyc potrzebują sprzyjających, bezstresowych warunków. Może wyjazd wspólny, bez dziecka, gdzie pokazałbyś jak bardzo Ci na niej zależy i że potrafisz jej stworzyc bezpieczną atmoasferę, pomogły by w Waszym kryzysie.

26

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

A u ciebie jak? Rozmawiałaś z nim albo próbowałaś coś zainicjować?

27

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

u mnie nijak. Zdecydowałam się dac nam obojgu czas, tzn. nie odzywam się do niego w tej chwili (nie mieszkamy razem). Jeśli On coś czuje do mnie, to w końcu zatęskni, jeśli nie to przecież namiętności między nami nie będzie, nawet gdybym się na niego rzucała w bieliźnie, czy bez bielizny.

28

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Musisz jej chyba uświadomic, że tak dalej nie dasz rady, że to jest problem i powinna się nad nim zastanowic, bo przecież ile jeszcze wytrzymasz w takiej sytuacji. Wiem, że sex nie jest najważniejszy w związku, ale dzięki niemu buduję się bliskośc, której nie da się zastąpic niczym innym.
Kobiety w sexie blokuje niekiedy wiele rzeczy. Niektóre żeby się otworzyc potrzebują sprzyjających, bezstresowych warunków. Może wyjazd wspólny, bez dziecka, gdzie pokazałbyś jak bardzo Ci na niej zależy i że potrafisz jej stworzyc bezpieczną atmoasferę, pomogły by w Waszym kryzysie.

Tak właśnie przed godzina chciałem porozmawiać z Nią i nie koniecznie tylko o seksie a o Nas o tym że dalej tak być nie może że przemilczamy wszystkie problemy albo się kłócimy , skończyło się kłótnią z jej strony , że znowu się czepiam robie problemy z niczego , a to z niczego wygląda tak że  już kórwa mam dość . Na wyjazd w dwoje nie ma szans już wszystkie opcje stworzenia bezstresowych warunków do rozmowy a nawet do bycia przez chwile sami przerobiłem , Wyjście do znajomych a mała u dziadków śpi to dopiero jest wyzwanie a gdzie dopiero wyjazd 2-3 dniowy . Fajnie się radzi komuś tzn. sam bym chętnie doradził ale niestety sam sobie nie umiem pomóc . Generalnie jestem już tak zdołowany tą całą sytuacja że nawet wyjście do pracy jest dla mnie katastrofą a na co dzień mam kilka spotkań z klientami  którzy już sami widzą że jest coś nie tak ,pytania w stylu co taki smutny , uu brak energii ..... a tu nocka się zbliża i znów ten sam schemat cisza i krążenie wokół własnych myśli .. Także Inna bierz się za Wasz związek i nie doprowadź aby trwało to tak długo jak u mnie ..

29 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-20 23:34:39)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Wiesz co, z kobietami czasem trzeba szokowo zadziałac, tak z zaskoczenia. Może napisz do niej list, taki bardzo szczery, do bólu. Jeśli coś jest na piśmie to często trafia do nas mocniej, a też można wszystko przeczytac i zrozumiec z mniejszymi emocjami, bo przynajmniej Ty nie będziesz się denerwował.  Wydaje mi się, że powinieneś brutalnie jej jakoś wytłumaczyc, że ją kochasz, ale pewnie się skończy to rozwodem. Może takie coś kobietę otrzeźwi. Jeśli każda próba rozmowy kończy się jej odpowiedzią, że nie ma żadnego problemu, to ciężko wciąż tłumaczyc to samo.
A czas tylko dla Was dwojga to koniecznośc, przypomnicie sobie dlaczego wybraliście siebie.
Podobnie jak u Ciebie, żeby coś zdziałac w związku potrzebna jest chociaż minimalna chęc z obu stron. Ja chęci mam i to dużo, On o tym wie i zobaczę, czy coś do niego dotrze.

30

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Wiesz co, z kobietami czasem trzeba szokowo zadziałac, tak z zaskoczenia. Może napisz do niej list, taki bardzo szczery, do bólu. Jeśli coś jest na piśmie to często trafia do nas mocniej, a też można wszystko przeczytac i zrozumiec z mniejszymi emocjami, bo przynajmniej Ty nie będziesz się denerwował.  Wydaje mi się, że powinieneś brutalnie jej jakoś wytłumaczyc, że ją kochasz, ale pewnie się skończy to rozwodem. Może takie coś kobietę otrzeźwi. Jeśli każda próba rozmowy kończy się jej odpowiedzią, że nie ma żadnego problemu, to ciężko wciąż tłumaczyc to samo.
A czas tylko dla Was dwojga to koniecznośc, przypomnicie sobie dlaczego wybraliście siebie.
Podobnie jak u Ciebie, żeby coś zdziałac w związku potrzebna jest chociaż minimalna chęc z obu stron. Ja chęci mam i to dużo, On o tym wie i zobaczę, czy coś do niego dotrze.

O tak tu masz rację z tym listem ale uważam że rozmowa w cztery oczy jest najlepszym rozwiązaniem ale nie w moim przypadku jak sama widzisz, zadziałać szokowo ok to też jest wyjście nawet mam pomysł aby się wyprowadzić tylko tu znowu pojawia się problem ta mała śliczna dziewczynka ...... Ale z listem będzie chyba najlepiej spróbować .
A tak na marginesie to Ty założyłaś tema to Ty oczekujesz pomocy ,rady a na razie wynika że mi doradzasz troszkę to śmieszne ale dziękuję .
A ty jak przechodzisz ten trudny okres , jak teraz jesteś sama w domu nie roznosi Cię czy jesteś wyciszona ? a w pracy jak to wygląda ?

31 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-21 00:09:14)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Tak, ja oczekuję pomocy, ale w sumie jak do tej pory nikt nie odpowiedział na moje pytanie, a też moja sytuacja się trochę zmieniła. Pomaganie innym pozwala się zdystansowac w stosunku do swoich problemów. W pracy mam cały czas ruch, ktoś dzwoni, wchodzi, wychodzi, spotkania, wyjścia, więc mało jestem sama szczęśliwie, nie mam czasu o tym myślec. Gorzej w domu, gdzie też mam pracę, ale za to przy laptopie, jak widac nie idzie mi to w ogóle. Roznosi mnie zdecydowanie, czekam na jakąś wiadomośc od niego, ale cisza. Pewnie z tego napięcia wrócę do biegania, będzie jeden plus smile
Rozmowa w cztery oczy jest najlepszym rozwiązaniem, ale jak do Twojej żony coś dotrze, Ona też powinna chciec porozmawiac. A list będzie bardziej dobitny, Ty będziesz miał czas na przemyślenie dokładnie tego, co chcesz powiedziec, bez zbędnych słów, emocji, Ona będzie miała w spokoju czas na to, żeby zrozumiec, że macie problem. Wyprowadzka jest ostatecznością, szczególnie jak macie maleństwo. Żona może pomyślec, że uciekasz od obowiązków, że zostawiasz ją samą z dzieckiem, to już jest ryzykowane bardzo.
Pisząc szok miałam właśnie na myśli wizję rozstania, rozwodu. Nakreśl jej to, że to jest realne, a właściwie pewne, że tak się to skończy, jeśli nie pogadacie. W końcu dzieci także da się wychowywac i kochac po rozwodzie, możesz byc najlepszym ojcem, nie będąc z matką dziecka.

32

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Tak, ja oczekuję pomocy, ale w sumie jak do tej pory nikt nie odpowiedział na moje pytanie, a też moja sytuacja się trochę zmieniła. Pomaganie innym pozwala się zdystansowac w stosunku do swoich problemów. W pracy mam cały czas ruch, ktoś dzwoni, wchodzi, wychodzi, spotkania, wyjścia, więc mało jestem sama szczęśliwie, nie mam czasu o tym myślec. Gorzej w domu, gdzie też mam pracę, ale za to przy laptopie, jak widac nie idzie mi to w ogóle. Roznosi mnie zdecydowanie, czekam na jakąś wiadomośc od niego, ale cisza. Pewnie z tego napięcia wrócę do biegania, będzie jeden plus smile
Rozmowa w cztery oczy jest najlepszym rozwiązaniem, ale jak do Twojej żony coś dotrze, Ona też powinna chciec porozmawiac. A list będzie bardziej dobitny, Ty będziesz miał czas na przemyślenie dokładnie tego, co chcesz powiedziec, bez zbędnych słów, emocji, Ona będzie miała w spokoju czas na to, żeby zrozumiec, że macie problem. Wyprowadzka jest ostatecznością, szczególnie jak macie maleństwo. Żona może pomyślec, że uciekasz od obowiązków, że zostawiasz ją samą z dzieckiem, to już jest ryzykowane bardzo.
Pisząc szok miałam właśnie na myśli wizję rozstania, rozwodu. Nakreśl jej to, że to jest realne, a właściwie pewne, że tak się to skończy, jeśli nie pogadacie. W końcu dzieci także da się wychowywac i kochac po rozwodzie, możesz byc najlepszym ojcem, nie będąc z matką dziecka.

Skoro jeszcze nie znalazła się żadna osoba aby Ci odpowiedzieć na twoje pytanie czy im się udało to musi to być bardzo trudne .... tylko dlaczego aż tak trudne , zrozumiałbym szybciej kobietę że nie ma ochoty na seks ale facet ..ale różnie to może być więc nie będę się wypowiadał za innych facetów.
Praca w domu sam coś o tym wiem bo komputer odpalony do pracy od 20.00 i nic nie zrobione ,a zaległości rosną . Co do tej ciszy to postaraj się tez ja przeczekać nie zrób pierwsza ruchu typu sms, telefon poczekaj dzień dwa na pewno wykona pierwszy ruch ,a nawet zaproponuje abyś odrzuciła rozmowę z sms oddzwonię wieczorem mam spotkanie. ( jestem facetem i wiem że go ruszy )

co do Twojej rady z listem to list powstanie no może nawet Ci go przedstawię abyś sama oceniła czy jest szokiem czy tylko namiastką szoku .

No to co do pracy ruszamy nie ma co się użalać nad tym całym seksem :-)

33

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Najwyraźniej trudne, aż ciężko uwierzyc, że to co parę miesięcy było narmalną codziennością, teraz jest takie nieosiągalne.
Dobrze, że się zdecydowałeś na list. Jeśli Ci to pomoże, to mogę przeczytac, ale to musi byc od Ciebie, tak szczerze do bólu.
Nie ma się co użalac, ale ile można wytrzymac bez sexu, przecież to jest męczarnia, a o nikim innym myślec nie potrafię .

34

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Najwyraźniej trudne, aż ciężko uwierzyc, że to co parę miesięcy było narmalną codziennością, teraz jest takie nieosiągalne.
Dobrze, że się zdecydowałeś na list. Jeśli Ci to pomoże, to mogę przeczytac, ale to musi byc od Ciebie, tak szczerze do bólu.
Nie ma się co użalac, ale ile można wytrzymac bez sexu, przecież to jest męczarnia, a o nikim innym myślec nie potrafię .

No hej.
Zdecydowałem się na list , i powiem ciężko było go napisać zrobiłem sobie dziś dzień biurowy i to napisałem zajęło mi to więcej czasu niż sądziłem . Jest szczerze napisany ale czy to coś jej da do myślenia tzn do działania .
Ale aby nie było tak pięknie to na wejście dalszy ciąg awantury z dnia wczorajszego . Wczoraj nie pozwoliłem jej się do końca " wyżyć tzn wykłócić ,po prostu wyszedłem z domu i wróciłem jak spała więc dziś dokończyła ...
A z tym użalaniem to tak wyskoczyłem aby choć na chwilkę o tym nie myśleć bo zgadzam się z Tobą w 100% jak można wytrzymać bez seksu i nie myśleć o nim..
Jak byś chciał kobiecym okiem spojrzeć na list i sama ocenić czy jest wstanie zrobić terapię szokową to bardzo proszę .

35

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Najwyraźniej trudne, aż ciężko uwierzyc, że to co parę miesięcy było narmalną codziennością, teraz jest takie nieosiągalne.
Dobrze, że się zdecydowałeś na list. Jeśli Ci to pomoże, to mogę przeczytac, ale to musi byc od Ciebie, tak szczerze do bólu.
Nie ma się co użalac, ale ile można wytrzymac bez sexu, przecież to jest męczarnia, a o nikim innym myślec nie potrafię .

Niestety opcja wysłania emaila do ciebie jest zablokowana ... a co do okazywania go na forum publicznym to bym nie chciał .

36 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-21 21:13:08)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Już dostępny mail.
Skoro się z Tobą kłóci, to jej zależy. Osoba której by było wszystko jedno wysłuchałaby i tyle, więc walcz. Postaram się chłodno na to spojrzec i moze Ci coś doradzic.

37

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Już dostępny mail.
Skoro się z Tobą kłóci, to jej zależy. Osoba której by było wszystko jedno wysłuchałaby i tyle, więc walcz. Postaram się chłodno na to spojrzec i moze Ci coś doradzic.

Nie wiedziałem że ktoś kto się kłóci to w ten sposób może okazywać swoją miłość i chęć być z kimś.. to dość ciekawe i nowatorskie spostrzeżenie , ok więc walczę. Poczta poszła.

38

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Myślę, że może. Po co się kłócic z kimś na kim Ci nie zależy? Broni swoich racji, albo ma wyrzuty sumienia i daltego się kłóci.
Aż trudno uwierzyc, że nikt nie ma takich doświadczeń, że kogoś odzyskał, albo nikt się nie chce podzielic. Trudna walka przed nami Krzyś77 wink

39

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Nie kierowałabym się tym, że jak komuś zależy to się kłóci. Jak dla mnie bzdura. Jak komuś zależy to rozmawia i wyjaśnia, a nie się wydziera i czepia.

Wydaje mi się, że odpowiedziałam ci na pytanie, próbując pomóc. Nie wiem jednak o co chodzi znowu z tymi cichymi dniami. Coś przeoczyłam?

40 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-22 22:09:24)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Susan, nie uważam, że to bzdura, ale każdy z nas ma swoje doświadczenia i indywidualną osobowośc. Mówię ze swoich doświadczeń, nie kłócę się z ludźmi obojętnymi dla mnie, ani o sprawę, na której mi nie zależy. Za to nie raz z bezsilności kłóciłam się, bo mi zależało, a już inaczej nie potrafiłam. Możliwe że żona Krzysia już nie potrafi rozmawiac normalnie, kłótnia w sumie to też rozmowa, ale na najwyższym poziomie emocjonalnym, może ją to przerasta, albo się czegoś boi, albo przed czymś broni. Nie wiem dokładnie, nie znam kobiety i nie wiem, jakie są jej problemy, ale wiem, że mogłaby się nie kłócic i pocichu ignorowac męża.

Tak jak pisałam w pierwszym poście nasz problem nie polega tylko na braku sexu, to jest dotkliwy problem, ale ogólnie przechodzimy kryzys, więc stwierdziłam, że parę dni wolnych od siebie i czas na przemyślenie wszystkiego da nam więcej, niż rzucanie się w bieliźnie.

41

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Myślę, że może. Po co się kłócic z kimś na kim Ci nie zależy? Broni swoich racji, albo ma wyrzuty sumienia i daltego się kłóci.
Aż trudno uwierzyc, że nikt nie ma takich doświadczeń, że kogoś odzyskał, albo nikt się nie chce podzielic. Trudna walka przed nami Krzyś77 wink

No powiem Ci gdzieś w tym logika może być ale trudno mi to bardzo zrozumieć.
Powiem Ci że wczoraj i dziś z ciekawości poszperałem troszkę w necie i jest bardzo mało informacji gdzie pary by opisały swój sukces w tym temacie ,albo są tak szczęśliwi że im się udało że zapomnieli na swoich forach opisać tego i dać wskazówki innym w potrzebie. A co do walki oj trudna , powiem więcej zajebiście trudna i długa choć w moim przypadku już nie tak długa jak do tej pory , bo szkoda mi na to życia , wiesz o czym pisze.
A czy wiadomość została przestudiowana i poprawki naniesione  :-) ?

A co u ciebie odezwał się ? I jak się czujesz jak emocje i samopoczucie ?

42

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Logika kobieca wink nooo przynajmniej niektórych kobiet, takich jak ja, ale nie Susan smile Więc może byc różnie, bo okazuje się, że nie wszystkie jesteśmy takie same.
Hm, nie wróży to nic dobrego, skoro niewiele znalazłeś. Będziemy pionierami wink
Właśnie studiuję drugi raz i odpisuję na priv.
U mnie słabo, załamałam się i sama napisałam. Najnormalniej się o niego martwię, przechodzi jakieś załamanie facet, nie widzi sensu w niczym. Choc jestem zła na niego, bo się odsuwa ode mnie, to nie chcę go z tym zostawic samego. Coś czuję, że jeśli to ma się pozytywnie skończyc, to będę musiała długo poczekac, pracowac nad nim i byc cierpliwa. Wykończę się...a ja tak lubię seks. WIęc jak rozumiesz, samopoczucie średnie, rozdrażniona chodzę i jeszcze tak gorąco.

43

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Logika kobieca wink nooo przynajmniej niektórych kobiet, takich jak ja, ale nie Susan smile Więc może byc różnie, bo okazuje się, że nie wszystkie jesteśmy takie same.
Hm, nie wróży to nic dobrego, skoro niewiele znalazłeś. Będziemy pionierami wink
Właśnie studiuję drugi raz i odpisuję na priv.
U mnie słabo, załamałam się i sama napisałam. Najnormalniej się o niego martwię, przechodzi jakieś załamanie facet, nie widzi sensu w niczym. Choc jestem zła na niego, bo się odsuwa ode mnie, to nie chcę go z tym zostawic samego. Coś czuję, że jeśli to ma się pozytywnie skończyc, to będę musiała długo poczekac, pracowac nad nim i byc cierpliwa. Wykończę się...a ja tak lubię seks. WIęc jak rozumiesz, samopoczucie średnie, rozdrażniona chodzę i jeszcze tak gorąco.

Powiem tak obie Panie macie rację , jak i Susan ( bo tak powinno być w związkach że się rozmawia)
Ale Inna trafiłaś w sedno sprawy moja żona w ten sposób broni się przed poważna rozmowa ktróra ją przerasta
Załamałam sie ... jesteś dupa i tyle :-) ( żółta kartka dla Ciebie )
Ty  lubisz ja uwielbiam :-)

44 Ostatnio edytowany przez inaczej_inna (2015-07-22 22:49:27)

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

haha racja, jestem dupa, ale to wiesz miłośc jest. Jak go wyciągnę z dołka, to wtedy znów zrobię przerwę niech się chłopak wykazuje wtedy, teraz widzę, że nie ma do tego głowy w ogóle. Jedziemy nad jezioro razem, więc przynajmniej będzie okazja, żeby go pokusic trochę smile
Nie będę się kłócic, kto uwielbia bardziej tongue
zapomniałabym Susan dzięki za porady, chwilowa muszą poczekac, ale jak się sytuacja trochę unormuje, to pewnie się przydadzą smile

45

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

haha racja, jestem dupa, ale to wiesz miłośc jest. Jak go wyciągnę z dołka, to wtedy znów zrobię przerwę niech się chłopak wykazuje wtedy, teraz widzę, że nie ma do tego głowy w ogóle. Jedziemy nad jezioro razem, więc przynajmniej będzie okazja, żeby go pokusic trochę smile
Nie będę się kłócic, kto uwielbia bardziej tongue
zapomniałabym Susan dzięki za porady, chwilowa muszą poczekac, ale jak się sytuacja trochę unormuje, to pewnie się przydadzą smile

Życzę powodzenia nad jeziorkiem i udanych " łowów" choć Inna pamiętaj cierpliwość ,spokój i nie miej zbyt dużej nadziei bo wtedy wpadniesz w dalszy dołek ,lepiej być mile zaskoczonym niż znów się pomylić .
Wysłałem wiadomość na priv , sprawdź w wolnej chwili .

46

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

A on się leczy na tą depresję? Robi coś żeby z tego wyjść? Bo jak rzeczywiście problemem nie jest tylko seks, to sama wiele nie zrobisz. Mam kolegę, który twierdzi, że na to choruje i mimo wielu rozmów, on nie próbuje się ogarnąć. Po prostu gadanie jak do ściany.
- Idź do lekarza, znajdź sobie jakiś cel, uprawiaj sport
- To i tak nic nie da. To bez sensu
I tak w kółko... Może to jednak bardziej dół niż depresja? Ma to jakiś powód np. problemy z pracą czy tak bez powodu? Czy w was też nie widzi sensu? Mnie wykańcza towarzystwo takich ludzi na dłuższą metę. Można kogoś naprowadzić na to jak może sobie pomóc, ale nie da się wiecznie ciągnąć za rękę. On też tego musi chcieć.

Może teraz słońce i wyjazd wam pomogą smile

47

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

A tak na marginesie i na poprawę humoru na noc
Przychodzi facet do lekarza i mówi
- Panie doktorze Chu... mnie boli !
-Lekarz na to , jak Pan mówi!!???
Pacjent, nie jak rucha...m

48

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

krzyś77 wiem, wiem. Nie będę się nastawiac na wiele.
Susane w tej chwili się nie leczy, usiłuję go zmoblizowac. Właśnie to jest coś na zasadzie, nie jestem w stanie, nie potrafię, przerasta mnie to.

49

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

krzyś77 wiem, wiem. Nie będę się nastawiac na wiele.
Susane w tej chwili się nie leczy, usiłuję go zmoblizowac. Właśnie to jest coś na zasadzie, nie jestem w stanie, nie potrafię, przerasta mnie to.

Wiem że nie podtrzymuje i napawam optymizmem ale wiem jak to jest . Ale  dobrze że niektórzy mieli fajny dzień w pracy ..... może nam to opowie koleżanka :-P

50

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

haha Krzyś77 nie prowokuj wink

51

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

haha Krzyś77 nie prowokuj wink

HEj . Jak tam dziś jakiś kontakt z Panem był ? Czy próba kontaktu z jego strony była ?
Co do prowokacji to tylko prowokuję swoją żonę ale chyba i wyłącznie do kłótni , a najlepsza prowokacja to ta że się człowiek nic nie odzywa ale wtedy jest jazda.

52

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?

Nadal nie było żadnej rozmowy między Wami, oprócz kłótni?

53

Odp: czy da się przywrócic pożadanie?
inaczej_inna napisał/a:

Nadal nie było żadnej rozmowy między Wami, oprócz kłótni?

Niestety nie, ale jestem cierpliwy poczekam a do tego czasu przyjmuje postawę z pkt3 . Ale to  wszystko męczy ....

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » czy da się przywrócic pożadanie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024