w 2006r. moja ciocia zaginęła - odezwała się do nas w 2011r. Mieszkała w tym czasie w Londynie, odzywała się do nas przez pół roku, ale kontakt się urwał aż do kwietnia 2014. Ciocia jest osobą od 20 - paru lat chorą psychicznie (ma 60 lat), ma depresję urojeniową. Próbowaliśmy ją namawiać do powrotu do Polski - ale bezskutecznie. Czy możemy ją jakoś prawnie sprowadzić do Polski?
w 2006r. moja ciocia zaginęła - odezwała się do nas w 2011r. Mieszkała w tym czasie w Londynie, odzywała się do nas przez pół roku, ale kontakt się urwał aż do kwietnia 2014. Ciocia jest osobą od 20 - paru lat chorą psychicznie (ma 60 lat), ma depresję urojeniową. Próbowaliśmy ją namawiać do powrotu do Polski - ale bezskutecznie. Czy możemy ją jakoś prawnie sprowadzić do Polski?
Jeśli ciocia nie jest ubezwłasnowolniona i ogólnie sama funkcjonuje, to nikt raczej niczego jej nie nakaże.
No właśnie w tym problem że nie jest ubezwłasnowolniona. Ale kiedyś w jej życiu deportacja miała miejsce i to z tego samego kraju, co w nim przebywa obecnie( 20 lat temu tam mieszkała i właśnie tam popadła w chorobę).