Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez netfacet11 (2015-06-23 10:52:42)

Temat: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Witam.
Mam 26 lat moja dziewczyna z którą jestem od roku i 8 miesięcy 24, myślę że układa nam się dobrze, chociaż nie wiem i dlatego postanowiłem tu napisać.
Moja dziewczyna jest osobą bardzo upartą, doszedłem do wniosku że za bardzo jej ulegam, w sumie zgadzam się praktycznie na wszystkie jej pomysły, czasami coś mi się nie podoba a i tak się na to zgadzam boją się kłótni która mogła by wyniknąć przez jej dążenie do swojego zdania.
Próbuje z nią o tym rozmawiać ale ona nie widzi problemu, albo mówi że się poprawi i jest bez zmian.
Mamy podobne zainteresowania, ale też są rzeczy które nas różnią, jednak zazwyczaj spędzamy czas tak jak ona chce, czasami czuje że nie mam nic do gadania, ona zapewnia że tak nie jest ale po tygodniu, dwóch ponownie nalega na coś czego chciała wcześniej, a jak się nie zgadzam to się na mnie złości.

Ja przyznaje że w związku daje z siebie wszystko, zawsze może na mnie liczyć w każdej sprawie, może to złe że jestem maksymalnie dostępny?

Czasami wydaje mi się że jej tak bardzo na mnie nie zależy tylko związek stał się dla niej w pewien sposób wygodny (wiem że to może być głupie i źle odebrane) bo zawsze jestem jak potrzebuje pomocy itp. (Ja pracuje, ona aktualnie studiuje).
Jest jakiś sposób żeby sprawdzić (poza słowami) że jej naprawdę na mnie zależy? Czuje to coraz rzadziej, nie kłócimy się często, ale jak już to ja jestem osobą która stara się pogodzić bez względu na okoliczności sprzeczki. Były też sytuacje w których ona zdenerwowała się na mnie o jakąś błahostkę np. w restauracji lub idąc spacerkiem po mieście po czym zaczęła na mnie krzyczeć tak że wszyscy wokoło się na nas gapili, a ja spokojnie starałem się załagodzić sytuacje, czasami wydaje mi się że jakbym tego nie robił to po prostu miałaby mnie gdzieś.
Jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy jej naprawdę na mnie zależy?
Czy źle robię że jej często (praktycznie zawsze) ulegam?

Dla mnie ten związek jest ogromnie ważny (jestem facetem po raczej złych przejściach, także daje z siebie wszystko żeby jej nie stracić) jednak powoli dochodzę do wniosku, że to wszystko źle rokuje na przyszłość.

Proszę o jakieś rady.
Pozdrawiam, Michał.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Będę wdzięczny z każdą opinię, poprzednie dwa związki w których byłem były "toksyczne", jedna dziewczyna mnie zdradziła, a druga rozmyśliła się (stwierdziła że czuje coś do swojego byłego i że wyjeżdża z nim za granice),  rok po zaręczynach gdy już mieliśmy zaplanowane wesele, więc szczerze mówiąc nie wiem jak wygląda normalny związek, może robię coś źle, może za bardzo się staram?

3

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Doradcą jakimś wielkim nie jestem, ale trochę mi wieje pantoflem. Ona może się tobą znudzić za jakiś czas, bo nie jesteś dla niej żadnych wyzwaniem, ma wszystko co ma i generalnie może stać się to dla niej nudne za chwilę. Spróbuj troszkę zająć się sobą, swoimi pasjami (nie wiem co tam robisz, ale coś co robisz dla siebie a nie wspólnie z nią). Może wyjdź se swoimi znajomymi, odwołaj raz spotkanie czy coś? Nie rób tego wszystkiego drastycznie- nie ucinaj kontaktu z dnia na dzień albo nie stań się nagle najbardziej-zajętym-facetem-w-okolicy.
Jeśli chodzi o twoje ciągłe zgadzanie się na wszystko...Zależy czego te sprawy dotyczą. Bo do cholery, może ty masz czasem rację i powinieneś jej bronić?

4

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Na pewno mam czasem racje, sprawy dotyczą różnych kwestii np. planów na weekend, zaplanowania jakiegoś wypadu a nawet błahostek czyli np. zakupów na wspólną kolację itp. (Jeśli taką organizujemy). Czasami jest tak że jestem czemuś przeciwny np jakiemuś wypadowi ale później i tak się zgadzam po jakimś czasie lub po małej kłótni.

Masz racje też zaczynam myśleć że staje się pantoflem, muszę jakoś sprawdzić czy jej na pewno zależy, wydaje mi się że jakbym ja nie wyciągał ręki w jakimś problemie ona by się mną nie przejęła. Dzięki za radę.

Czyli starać się nabrać delikatnego dystansu w sensie żeby ona też się postarała?
Mnie też momentami męczy związek w którym ja staje tylko na głowie żeby było dobrze.

5

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Nie można się w związku zatracić w drugiej osobie i być bluszczem, żyć jej życiem. Słyszałeś że niezależność jest cholernie pociągająca? Tak jak mówiłam, troszkę się odsuń, więcej czasu poświęć sobie a nie tylko jej.

I jak następnym razem będzie jakiś konflikt i ty masz rację lub dla odmiany chciałbyś aby kolacja była w innym miejscu/coś innego będziecie jeść- spróbuj postawić na swoim. Jeśli zmiana miejsca/menu narasta do miana konfliktu, ona zupełnie nie może się "ugiąć", zmienić swego zdania- no to coś jest nie w porządku.

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

To sa kwestie programow podswiadomosci. Niestety ale stety jak sie cos chce zmienic to...trzeba konsekwnetnie stawiac na swoim z uporem nie patrzac na inne rzeczy. Poza tym kto powiedzial ze ta "walka" musi przebiegac w postaci jakis awantur? To sie ze soba nie laczy tzn. kwestia zachowania. Mozna to robic spokojnie z usmiechem na ustach. A jak sie ktos denerwuje to ... niech sobie znajdzie sposob na ujscie tym nerwom. Oczywiscie bardziej sie ceni kogos kto stawia na swoim, obecnie dziewczyna i tak traktuje Cie jak "swego" i tylko w sytuacji kryzysowej ten stosunek moze miec znaczenie w przyszlosci. Jednak Ty masz watpliwosci...a wiec tylko konsekwnecja i upor. Jesli tego nie bedzie to przestan narzekac bo i tak nic nie zmieniasz.

7

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
maniek_z_maniek napisał/a:

To sa kwestie programow podswiadomosci. Niestety ale stety jak sie cos chce zmienic to...trzeba konsekwnetnie stawiac na swoim z uporem nie patrzac na inne rzeczy. Poza tym kto powiedzial ze ta "walka" musi przebiegac w postaci jakis awantur? To sie ze soba nie laczy tzn. kwestia zachowania. Mozna to robic spokojnie z usmiechem na ustach. A jak sie ktos denerwuje to ... niech sobie znajdzie sposob na ujscie tym nerwom. Oczywiscie bardziej sie ceni kogos kto stawia na swoim, obecnie dziewczyna i tak traktuje Cie jak "swego" i tylko w sytuacji kryzysowej ten stosunek moze miec znaczenie w przyszlosci. Jednak Ty masz watpliwosci...a wiec tylko konsekwnecja i upor. Jesli tego nie bedzie to przestan narzekac bo i tak nic nie zmieniasz.

Ja się nie denerwuje, zazwyczaj rozmawiam z uśmiechem na ustach tak jak piszesz, ale ona szybko wpada w złość jeśli nie jest tak jak chce. Ja nie chce się kłócić i ustępuje. Martwię się przeszłością bo momentami wydaje mi się że ona by się o mnie nie starała tak jak ja o nią, że gdybym ja nie wyciągał ręki podczas jej zdenerwowania lub nie ustąpił w jakiś kwestiach ona w końcu by z takich powodów ze mną zerwała.

Zawsze myślałem, że związek powinien być relacją w których dwoje ludzi w jakiś sposób dopasowuje się, że nie rządzi tylko jedno a drugie ulega, ja też mam swoje pomysły które raczej realizowane są bardzo rzadko, nie chce jej stracić i dlatego tak chyba robię.

Spróbuje jakoś sprawdzić czy jej naprawdę na mnie zależy...

8 Ostatnio edytowany przez netfacet11 (2015-06-23 12:31:01)

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
noname12_34 napisał/a:

Nie można się w związku zatracić w drugiej osobie i być bluszczem, żyć jej życiem. Słyszałeś że niezależność jest cholernie pociągająca? Tak jak mówiłam, troszkę się odsuń, więcej czasu poświęć sobie a nie tylko jej.

I jak następnym razem będzie jakiś konflikt i ty masz rację lub dla odmiany chciałbyś aby kolacja była w innym miejscu/coś innego będziecie jeść- spróbuj postawić na swoim. Jeśli zmiana miejsca/menu narasta do miana konfliktu, ona zupełnie nie może się "ugiąć", zmienić swego zdania- no to coś jest nie w porządku.

Ok sprawdzę to, oczywiście będę próbował spokojnie i bez tworzenia konfliktu.

Brakuje mi takich zwykłych jej starań, np. jak się pokłócimy nie z mojej winy żeby to ona próbowała się pogodzić, a zazwyczaj jest tak że to ja to robię.

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
netfacet11 napisał/a:
maniek_z_maniek napisał/a:

To sa kwestie programow podswiadomosci. Niestety ale stety jak sie cos chce zmienic to...trzeba konsekwnetnie stawiac na swoim z uporem nie patrzac na inne rzeczy. Poza tym kto powiedzial ze ta "walka" musi przebiegac w postaci jakis awantur? To sie ze soba nie laczy tzn. kwestia zachowania. Mozna to robic spokojnie z usmiechem na ustach. A jak sie ktos denerwuje to ... niech sobie znajdzie sposob na ujscie tym nerwom. Oczywiscie bardziej sie ceni kogos kto stawia na swoim, obecnie dziewczyna i tak traktuje Cie jak "swego" i tylko w sytuacji kryzysowej ten stosunek moze miec znaczenie w przyszlosci. Jednak Ty masz watpliwosci...a wiec tylko konsekwnecja i upor. Jesli tego nie bedzie to przestan narzekac bo i tak nic nie zmieniasz.

Ja się nie denerwuje, zazwyczaj rozmawiam z uśmiechem na ustach tak jak piszesz, ale ona szybko wpada w złość jeśli nie jest tak jak chce. Ja nie chce się kłócić i ustępuje. Martwię się przeszłością bo momentami wydaje mi się że ona by się o mnie nie starała tak jak ja o nią, że gdybym ja nie wyciągał ręki podczas jej zdenerwowania lub nie ustąpił w jakiś kwestiach ona w końcu by z takich powodów ze mną zerwała.

Zawsze myślałem, że związek powinien być relacją w których dwoje ludzi w jakiś sposób dopasowuje się, że nie rządzi tylko jedno a drugie ulega, ja też mam swoje pomysły które raczej realizowane są bardzo rzadko, nie chce jej stracić i dlatego tak chyba robię.

Spróbuje jakoś sprawdzić czy jej naprawdę na mnie zależy...

"Zawsze myślałem, że związek powinien być relacją w których dwoje ludzi w jakiś sposób dopasowuje się, że nie rządzi tylko jedno a drugie ulega, ja też mam swoje pomysły " - bo to jest definicja zwiazku partnerskiego, gdzie ludzie biora pod uwage potrzeby innych.

Wazny jest tez kompromis. To uczy wspolzycia.

Moze Twoja dziewczyna ma wpojony taki model zwiazku? Ale to mozna zmienic jedynie przez jej wychowanie, nie uleganie, stawianie na swoim bo inaczej bedziesz ciagle pod pantoflem.

"ale ona szybko wpada w złość jeśli nie jest tak jak chce. Ja nie chce się kłócić i ustępuje." - to sie nie kłoć! Czy ktoś każe Ci się kłocic? Po prostu wtedy trzeba nauczyc sie innych zachowan, nowych. Np. wychodzisz wtedy i piszesz smsa: "jak sie kochanie uspokoisz to zadzwon", itp. bez pretensji, bez zali i sie nie odzywasz az ona sie odezwie.

"gdybym ja nie wyciągał ręki podczas jej zdenerwowania lub nie ustąpił w jakiś kwestiach ona w końcu by z takich powodów ze mną zerwała. " - nie mozna tak myslec, gdyby tak bylo w rzeczywistosci to i tak kiedys z Toba zerwie, ale wg. mnie nie mozna zyc w takim poczuciu, bo to w rezultacie sprawia ze obniza sie poczucie wlasnej wartosci, szacunku a to juz moze prowadzic do roznego odreagowania, niekoniecznie prowadzacego ku dobremu w zwiazku.

Takze, to jest kwestia wychowania dziewczyny do wlasnego zdania oraz przemyslenia i wprowadzenia konkretnych zachowan, slow, odpowiedzi na znane przeciez zachowania dziewczyny, tak jak to przykladowe wyjscie i napisanie. Oczywiscie nie nalezy przesadzac w zadna strone i wywazyc, ale i tez wybrac takie elementy, w ktorych Ty postawisz na swoim. Przy okazj mozna rozmawiac na temat modelu zwiazku, potrzeby kompromisu w celu spelnienia oczekiwan obojga ze stron.

10

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

maniek_z_maniek dzięki za radę, mądrze to napisałeś.
Ja się staram nie kłócić, zazwyczaj jak widzę że ona się nakręca i się denerwuje to albo milczę i czekam, albo staram się ją uspokoić, nie jestem człowiekiem konfliktowym. Ale Twój pomysł z sms-em jest bardzo dobry.

Będę się starał delikatnie stawiać na swoim i zobaczymy jak to będzie dalej wyglądać. Oczywiście tak jak mówisz, żeby nie przesadzić.

11

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Trzeba pamiętać, że dziewczyna która jest w związku też ma sporo do stracenia.

12 Ostatnio edytowany przez netfacet11 (2015-06-23 13:16:56)

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
Remi napisał/a:

Trzeba pamiętać, że dziewczyna która jest w związku też ma sporo do stracenia.

W jakim sensie do stracenia? Nie rozumiem co masz na myśli.

Ja nie chce jej w żaden sposób ograniczać, ale chciałbym wspólnie podejmować decyzje, a jak w czymś się diametralnie różnimy np w jakiejś formie spędzania czasu to możemy robić raz tak jak ona chce a raz spędzać ten czas inaczej.

13

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
netfacet11 napisał/a:
Remi napisał/a:

Trzeba pamiętać, że dziewczyna która jest w związku też ma sporo do stracenia.

W jakim sensie do stracenia? Nie rozumiem co masz na myśli.

Ja nie chce jej w żaden sposób ograniczać, ale chciałbym wspólnie podejmować decyzje, a jak w czymś się diametralnie różnimy np w jakiejś formie spędzania czasu to możemy robić raz tak jak ona chce a raz spędzać ten czas inaczej.

Ma do stracenia faceta i szukanie kogoś nowego, a to ryzyko zawsze.
Jeśli masz inne pomysły niż kobieta swoje to trzeba je realizować. Są 2 powody ku temu - 1. to twoje pomysły 2. Twoje pomysły wpływają na innych na plus

14

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Jeżeli są takie złe relacje to nie mógłbym mieć seksu. A bez seksu nie ma związku. Prawdopodobnie w takiej sytuacji musiałbym ją trochę "wychować" żeby się tak nie "rzucała". Oczywiście przez rzeczową rozmowę. Jeśli by to nie pomogło to prawdopodobnie musiałbym z nią zerwać.

15

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Nie jesteś mężczyzną tylko pierodłą. Przepraszam, ale naprawdę to jedyny wniosek jaki mi się nasuwa. Buntuj się, stawiaj na swoim, walcz o swoje, broń swojego zdania, bądź ASERTYWNY i nie przepraszaj, że żyjesz, bo przez to właśnie, że jesteś uległy masz wątpliwości, czy jej zależy. Dajesz sb sterować, więc ona Tb steruje.

16

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
kareninka napisał/a:

Nie jesteś mężczyzną tylko pierodłą. Przepraszam, ale naprawdę to jedyny wniosek jaki mi się nasuwa. Buntuj się, stawiaj na swoim, walcz o swoje, broń swojego zdania, bądź ASERTYWNY i nie przepraszaj, że żyjesz, bo przez to właśnie, że jesteś uległy masz wątpliwości, czy jej zależy. Dajesz sb sterować, więc ona Tb steruje.

Szkoda że tyle kobiet robi się na męskie, jak z tego opisu, a jak mają stanowczego to z nim walczą i robi sie patologia.

17

Odp: Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.
netfacet11 napisał/a:

maniek_z_maniek dzięki za radę, mądrze to napisałeś.
Ja się staram nie kłócić, zazwyczaj jak widzę że ona się nakręca i się denerwuje to albo milczę i czekam, albo staram się ją uspokoić, nie jestem człowiekiem konfliktowym. Ale Twój pomysł z sms-em jest bardzo dobry.

Będę się starał delikatnie stawiać na swoim i zobaczymy jak to będzie dalej wyglądać. Oczywiście tak jak mówisz, żeby nie przesadzić.

Jestem choleryczką, mój mężczyzna ugodowym milczkiem. Paskudne połączenie, po 20 latach nadal wojny. Przemyśl, czy warto w to brnąć smile
Bardzo wkurzające jest dla mnie jego milczenie w trakcie kłótni. Wybucham, bo nie potrafię spokojnie, a mam problem i chcę go wyjaśnić. Jego dystans jest przykry, a odwlekanie sprawy zadziała niekorzystnie, tylko podniesie ciśnienie. Rób to po swojemu, nie musisz przytakiwać, wyraź własną opinię, najlepiej spokojnie i z przytuleniem, to świetny katalizator. Nawet siłą, no chyba że widzisz, że się zaparła, odpuść.Dla mnie pomysł z esem kiepski, gorzej niż przeczekiwanie obok, ale to już jak uważasz. Zależy od jej zachowania.
Przyznam, że uparta też jestem, zdecydowana i pewna siebie. Pójdę na ugodę i jego pomysły w sytuacjach, gdzie mi nie zależy za bardzo. Ale jeśli mam już wbity w głowę konkretny plan, pomysł na coś, to ręka, noga, mózg na ścianie, jak mi się sprzeciwi i będzie dążył do zmiany smile Tak że z tym faktycznie delikatność wskazana, albo pogodzenie się z rozstaniem. Bo mimo miłości nie znoszę niesubordynacji i robienia mi pod górkę, a już na pewno nie tylko dla "postawienia się dla zasady", bez konkretnej przyczyny. Którą rozważę, przy rozsądnych argumentach. 
Niemniej duma u mnie wielka, tak że możesz dobrze prognozować z "gdybym ja nie wyciągał ręki podczas jej zdenerwowania lub nie ustąpił w jakiś kwestiach ona w końcu by z takich powodów ze mną zerwała. ". Nie powinno tak być, wredne to jest, i na pewno trzeba dążyć do zmiany, byle dyplomatycznie, stopniowo. Rewolucja byłaby ryzykowna. Lubię żyć po swojemu i zmuszanie do naginania się biorę za ograniczanie wolności i upodobań. Dąż do realizacji swoich pomysłów w miarę sprawiedliwie.
I nie słuchaj takich obelg, nie jesteś pierdołą. Jeśli ona jest mądra, sprawiedliwa, zdaje sobie sprawę z własnych wad i Twoich zalet, też Cię za takiego nie będzie uważała. Doceni, że ustępujesz, bo kochasz. Nie daj się tylko stłamsić, popracuj nad samooceną i  asertywnością.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak sprawdzić że jej zależy? Uleganie kobiecie w związku.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024