Hej dziewczyny mam 24 lata jestem z Gdańska od 3 lat tu mieszkam nie potrafie sie tu odnalesc mimo iz mam faceta brakuje mi prawdziwej przyjaciolki z ktora moge porozmawiac wypic kawe poplotkowac itp . w tej chwili dysponuje duza iloscia czasu
czuje sie samotna
nienawidze klamstwa dwulicowosci obludy zawsze mowie to co mysle byc moze dlatego nie mam przyjaciol ehh nie wiem nie mam pojecia czy ktos to przeczyta i sie odezwie bylo by milo
jak macie ochote to piszcie napewno odpowiem
Hejka,
muszę szczerze przyznać, że wiem co czujesz. Niestety.
Tyle że ja jestem z Szczecina , ale tak sam już tutaj jestem prawie 3 lata i nie mogę się odnaleźć. Tak jak i Ty jestem bardzo otwarta i zawsze mówię, co myślę. Mam wrażenie, że ludzie tutaj tego nie akceptują i nie rozumieją.
Jeżeli masz ochotę trochę popisać to zapraszam ![]()
Pozdrawiam. :*
Cześć dziewczyny.
Jestem młodsza, bo mam 19 lat, ale mam dokładnie tak samo... Ciężko znaleźć prawdziwych, szczerych i przy tym miłych i wesołych ludzi... Te czasy są chore, coraz wiecej obludy, klamstwa, zakłamania i znieczulicy. Normalnie masakra. Szukać ich jak igły w sianie... Tych dobrych ludzi. Nie wiem sama czy to ze mną coś nie tak? Już nie raz mam takie różne rozmyślania... Ehh.. Ja mieszkam niedaleko od Wawy. A i też mam faceta i jest z nim super, ale chodzi o to że przyjaciółek brak, cholerny brak. ;/