Nie wiem już co mam robić- Zagubiona... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...

hm żeby opisać to jakos w skrócie to byłam z chłopakiem 2 lata mamy razem dziecko,wiele wspomnień tych złych i dobrych i wiele razem przezylismy. Nie powiem, ze nie przez jakis czas traktowal mnie zle naprawde czulam sie bardzo zle olewał mnie dla kolegów wolał z nimi pić przesiadywać mnie i dziecko miał gdzies a potrafilam prosic go godzinami by przyszedl dostawalam szalu siedzialam plakalam,trzeslam się mialam poprostu dosyć w końcu przyszly takie dni ze znow to robił znikl na 3 dni siedział u kolegi pił i nie wiem co tam robił kiedy juz w końcu jakos sie do niego odezwalam oznaimił mi,ze wyjezdza do pracy do Danii w tej chwili wlasnie bez pozegnania bez słowa gdybym nie zadzwonila to bym chyba sie nie dowiedziala o tym wiec znow zaczelam plakać (był pijany) wmawial mi ze jest trzezwy ok jakos to przebolalam ale byłam bardzo wsciekla bo go kochalam a takie traktowanie nie jest miłe byłam naprawde zrozpaczona nie moglam tak dluzej zyć na nastepne dni od wyjazdu napisał do mnie jego kolega Daniel co robie czy sie nudze czy wpadam na jakas kawe oczywiscie ja go znalam i to tez z 2 lata bo czesto gdzies wychodzilismy razem JA ON I MÓJ to poszlam na tą kawe bo i tak  w domu siedzialam przybita smutna nigdzie nie wychodząc wiec dalam sie namowic, pogadalismy troche o ogólnych tematach na wieczór poszlam do domu jak gdyby nigdy nic ( miedzy czasie miałam ciagle kontakt z moim) pisalam smsy z nim itp wszystko szczerze co robie gdzie jestem.. potem na weekend napisał znowu do mnie jego kolega czy wpadam na małą imprezke napić się whisky a że nie mialam nic do roboty moją córeczką zgodzila zając sie moja mama wiec poszlam powiedzialam sobie jak on mógł to ja też moge niech teraz on sie pomartwi. Przyszlam tam do jego kolegi siedział z e znajomymi wiekszosc znałam zaczelismy pić aż w koncu urwał mi sie film obudzilam sie z mojego chlopaka kolegą (D) w łóżku cali nadzy on nagle tez szybko wyskoczyl z tego lozka ubralismy sie usiedlismy i nikt nic nie pamiętał czy do czegos doszlo ale raczej napewno jak lezelismy nadzy jak to sie stało itp (znajomi nic nie pamiętali a jak sie obudizlismy ich nie było) wiec probowalismy sobie cokolwiek przypomniec ale nici z tego ja poszlam do domu szybko i ciagle o tym myslalam nie wiedzialam co robic dziwnie sie z tym czulam naprawde dziwnie a najgorsze ze nic nie moglam sobie przypomniec.Dostałam smsa od (D) czy przyjde pogadac bo zrobilismy cos strasznego on najlepszemu koledze no i ja chlopakowi w sumie. Przyszlam usiedlismy kolo siebie i bardzo dziwnie sie czulismy im blizej ku sobie to tylko jak spogladalam to on caly drżył i ja tak samo było to dziwne nigdy tak nie mialam przy kims nie wiem od czego to. Postanowilismy zapomnieć o tym i zyc dalej nie mówiąc o tym nikomu ale na kaca jak to na kaca poszlismy po wódkę i po pijanemu znow do tego doszlo gdzies tam zaczelismy sie na lozku wyglupiac on polozyl glowe na moim brzuchu ja polozylam reke na jego twarzy a on mnie za tą reke zlapal i zaraz pocałowal w usta i doszlo do stosunku ale przerwalismy bo dziwnie sie czulismy robiąc to. na zajutrz znow o tym rozmawialismy wszystko jakos szlo do przodu miedzy nami to było takie przyjemne miłe a zarazem bardzo dziwne uczucie cos innego nowego wyjatkowego zaczelismy sie zadluzac w sobie było nam bardzo bardzo miło przy sobie nie ruszalismy sie bez siebie nigdzie  aż w koncu przyszedl moment ze w wigilie przyjechal moj chlopak postanowilam mu powiedzieć prawde. Wpadł prawie z drzwiami tam do jego kolegi ja siedzialam na lozku on podszedl zaczal mnie wyzywac szarpac za wlosy czy go zdradzilam jak by to przewidywal i powiedzialam mu prawde skopał mnie jak psa doslownie bylam cala posiniaczona i wyszedl. ja w ciaz bylam z Danielem uczucie miedzy nami wzrastalo bylam z nim wtedy 2 miesiace ale pod koniec tych dwoch miesiecy zaczelam tesknic za mooim chlopakiem Karolem zaczelo mi jego brakowac jego przyzwyczajen itp w koncu 2 lata to tez nie tak malo zdazylismy sie do siebie przyzwyczaic mialam nadzieje ze sie zmienil ze ta sytuacja go cos zmienila postanowilam jakos do niego zagadac zagadalam i poszlo wyszlo tak ze znow bylam z tym karolem znow pieknie fajnie Daniela zostawilam ale po jakims miesiacu znowu zaczelam sobie uswiadamiac ze teraz brakuje mi Daniela bo on mial cos czego nie ma Karol a Karol mial cos czego nie mial Daniel chodzi o charakter wyglad itp. bo Karol to taki uparty chlopak byl nie dalo sie z nim rozmawiac ciagle tylko krzyczal nic po za tym a z wygladu taki mały chudy itp. Daniel z kolei moglam  z nim porozmawiac szczerze i otwarcie o wszystkim jeszcze tak ze mna rozmawial ze jakos zlej mi sie robily a z wygladu duzy umiesniony itp nawet jak szlam od jednego do drugiego to dziwnie bylo bo ten mała reka a ten duża ręka to jak mnie lapali za tą reke to tez inaczej. i tak ciagle chodzilam od jednego do drugiego z 4 razy po miesiac po 2 miesiace ale widać było ze ten daniel mnie kocha latal za mną jak glupiec  tylko czegos mi w nim brakowało ale sądze tez ze go pokochalam i karola tez kocham nie wiem co robić aktualnie jestem z Karolem ale minelo zaledwie kilka dni a mi znow brakuje Daniela (gdy wracalam do niego to czulam takie jakby pragnienie jego masakryczne pożądanie) to tak jakbym byla na glodzie narkotykowym i musialam przyjac dawke heh ze tak to porownam nic nie mowie mojemu bo by sie wkurzyl ale jestem zagubiona nie wiem co robic juz.. ludzie tez niektorzy juz nawet ze mna nie gadaja bo uwazaja mnie ze tak powiem za jakas szmate a to moja pierwsza sytuacja taka w zyciu i nie mam pojecia co robić z kiim być mam nadzieje ze powaznie mi jakos doradzicie wytłumaczycie o co w tym chodzi bo myslalam nawet zeby isc do jakiegos psychologa bo to nie jest normalne co robie i ja dobrze sobie z tego zdaje sprawe .... dziekuje z gory

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...

Karol traktuje cię jak śmiecia. To ci powinno wystarczyć.

3

Odp: Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...
melka66 napisał/a:

Wpadł prawie z drzwiami tam do jego kolegi ja siedzialam na lozku on podszedl zaczal mnie wyzywac szarpac za wlosy czy go zdradzilam jak by to przewidywal i powiedzialam mu prawde skopał mnie jak psa doslownie bylam cala posiniaczona i wyszedl.

Przeczytaj to zdanie jeszcze raz - wiesz co napisałaś ? W nerwach można robić różne rzeczy ale zastanów się czy chcesz być z katem. A tak poza tym to mam wrażenie jakbyś skakała z kwiatka na kwiatek. Jest "x", "y"  i wiesz jakby pojawił się "z" to on też nie będzie miał tego co dwóch pozostałych. Każdy z nas jest inny a życie nigdy nie daje wszystkiego. Nie musisz mieć róży możesz mieć bratka. Ważne byś starała się by był on najpiękniejszym z kwiatów.

4

Odp: Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...

Ty sama nie wiesz, czego chcesz.
Wkrótce obudzisz się z ręką w nocniku i będziesz sama.
Twój partner to jakiś debil za przeproszeniem.
Nie dość, że nie ma do Ciebie szacunku i miał gdzieś, co czułaś, kiedy on wyjeżdżał do Danii i miał gdzieś Twoje zdanie.
Przyjeżdża, bije Cię, a Ty jeszcze z nim jesteś...
Układaj sobie życie z sadystą, albo z facetem, który pił z Twoim chłopakiem wódkę i ani razu pewnie nie powiedział mu,
że ma dzieci i dziewczynę, więc powinien wrócić do domu a nie chlać.

5

Odp: Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...

Bardzo mnie rozśmieszył ten temat.
Mały chudy Karolek tłucze matkę swojego dziecka, a ona co chwilę bzyka się albo z nim albo z umięśnionym kolegą.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem już co mam robić- Zagubiona...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024