Jestem z chłopakiem ponad 2 lata. Gdy zaczynaliśmy być razem uznalismy, że nie będziemy się spieszyć z seksem. Powiedział, że da mi zdecydować kiedy to zrobimy.....
Chce wiec by stało się to juz niedługo. Planuje iść do ginekologa po tabletki i zrobić badania krwi itp. Chce wiedzieć czy jestem zdrowa i seks nie będzie miał przykrych konsekwencji. Poprosiłam go, by zrobił badania krwi, by mieć pewność zdrowia z obu stron.
Problem w tym, że on nie chce iść na badania bo uważa, że to głupie i niepotrzebne. Fakt, nie powiedziałam mu po co ma na nie iść, bo chce by to była miła niespodzianka.
Doradźcie, jak go przekonać do badan, tak by mój plan byli dalej niespodzianka? A może te badania nie są aż tak potrzebne? Pomóżcie!!!