Seks a cechy charakteru. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks a cechy charakteru.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Seks a cechy charakteru.

Witam Wszystkich.
Tak jak wielu pisało na jakiś temat w celu znalezieniu pomocy tak i jak jej szukam. Może zacznę od głównego problemu. Moja kobieta zwyczajnie nie posiada takich cech kobiecych albo je jakos dusi (chodzi o nie które cechy). Mianowice chodzi mi o cechy typowo łóżkowe, nie ma żadnej ochoty wywołania u mnie jakiegoś podniecenia, tak zebym zwyczajnie pomyślał o seksie z nią. Chodzi mi jeszcze o momenty gdy jeszcze nie jesteśmy w łóżku. Wiele kobiet używa np. bielizny erotycznej, powiedzą coś co wywoła od razu ciśnienie, jakieś wiadomości sms itd. przeciez kobiety też chcą seksu. Głównym problemem jest fakt ze czuję ze to właśnie ja jestem osobą która ma seks na uwadze a ona niestety juz nie. Kiedyś nie inicjowałem seksu przez 3 i pół tygodnia. Chciałem zobaczyc czy w ogole coś zainicjuje czy w ogole cokolwiek sie pojawi związane z tematem seksu....i przez ten czas ani razu się to nie pojawiło. Oczywiście słyszę że kocha seks ze mną, za powinniśmy częściej itd. ale to wszystko kończy się tylko na mówieniu, nie ma to dalszych zadnych efektów. Używa tabletek więc może po części jest to tez problemem ponieważ obniża libido kobiet. Jesteśmy razem 2 lata i jakoś sytuacja nie poprawia się. Mieliśmy w planach spróbować anal ale wyszlo tak ze była spięta i nie do konca nastawiona jeszcze psychicznie na to wiećc ze względu zeby nie zrobić jej krzywdy odpuściliśmy sobie na jakiś czas. Zawsze to ja inicjuję cokolwiek, ja zawsze proponuję np. zmiane pozycji (nie tylko z resztą to). Rozmawiałem z nią, usłyszałem że powinniśmy częściej sie kochać, ze ona to lubi itd. (SKORO TO LUBI TO CZEMU NIC NIE ZROBI?). Odpowiedziałem kiedyś tam że jeśli nie zamierza spełniać tego co mówi to niech w ogole mi tego nie mówi bo jedyne co zostaje do żal że zrobiła  nadzieje a c#uj z tego wyszło. I tu mam pytanie do Was - jak sprawić/zmienić to żeby poczuła to "coś" do samego zainicjowania seksu, jakieś próby nabrania chęci na jakieś dodatki w łóżku, w ogole żeby z czymś wyszła na przeciw a nie tylko gadania gdzie nic nie ma w wyniku tego. Dodam że jesteśmy normalną parą, czasem troszkę kłótni, ona studia a ja praca, oboje się sobie podobamy, nie ma problemów na poziomie uczuć.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Seks a cechy charakteru.

Wyjscia sa trzy:
- zaakceptowac i poszukac kogos na boku
- zaakceptowac i oddawac sie masturbacji
- zerwac zwiazek

Ona sie nie zmieni.

3

Odp: Seks a cechy charakteru.

Myślę, że ona naprawdę lubi seks z Tobą.
Po prostu nie potrafi uwodzić i tego typu sytuacje ją krępują.
Nie zrobisz wampa z nieśmiałej osoby.

4

Odp: Seks a cechy charakteru.

Nie chciałbym kończyć związku bo jest dobry po za jedną niewygodą....Na boku raczej wolałbym nie próbować. Może i faktycznie lubię ale w takim razie po co gadanie które nie niesie echa.  Wydawało mi się że kobiety uwodzenie to mają wbite w cechy i każda to posiada . Jak w takim razie coś takiego u niej wywołać, żeby również w łóżku też cokolwiek poszło do przodu ?

5

Odp: Seks a cechy charakteru.

Ludzie nie zmieniaja sie w cudowny sposob w tej kwestii, jest jaka jest i nic nie zrobisz, a im szybciej to lzaakceptujesz, tym lepiej dla Ciebie i mniej bedziesz cierpial. Tez chcialam swojego meza zmieniac.

Odp: Seks a cechy charakteru.
inez11 napisał/a:

Ludzie nie zmieniaja sie w cudowny sposob w tej kwestii, jest jaka jest i nic nie zrobisz, a im szybciej to lzaakceptujesz, tym lepiej dla Ciebie i mniej bedziesz cierpial. Tez chcialam swojego meza zmieniac.

Dokładnie.

7

Odp: Seks a cechy charakteru.

Czyli generalnie jestem spisany na straty pod względem tego że jakoś nie posiada cechy uwodzicielskiej? 
Myślę że powinienem jakoś tak delikatnie zwrócić na to uwagę z tym że już to robiłem i nic się nie zmieniło. Sam fakt że jest jak jest automatycznie działa na mnie 'anty ' co do seksu.  Owszem,  też go lubię jak chyba każdy jednak szlag mnie trafia gdy ja lekko coś inicjuje a otrzymuje odpowiedź ze jest zmęczona , albo że jest dużo nauki . To jestem w stanie przeżyć bo też czasami tak mam ale w weekend kiedy jest mnóstwo czasu też znajdują się jakieś powody . Podam przykład: była rozmowa o analu, oboje stwierdziliśmy że tak i pomyśl był taki żeby wcześniej wrócić i się przygotować do niego...  Rezultat był taki ze wróciliśmy później jak zawsze a temat analu... Jak by go w ogóle nie było. Stało się tak raz,  drugi,  trzeci i nie tylko z tym. Powiedziałem kiedyś że jeśli nie ma ochoty,  nie chce czy coś innego niech zwyczajnie o tym nie wspomina bo robi tylko nadzieję z której nic nie wynika a w rezultacie jestem w głębi duszy albo wściekły bo sytuacja się powtórzyła albo zwyczajnie mam to gdzieś. W ramach odpowiedzi się obraziła i stwierdziła że tak to nie jest ale zwyczajnie jest tak ze zawsze coś wypada.  Ogólnie jest jakikolwiek sposób na poprawę czegokolwiek?  Jakaś np.  Technika rozmowy albo cokolwiek innego?

Odp: Seks a cechy charakteru.

Żadna socjotechnika nie zrobi z góry lodowej czynnego wulkanu.

9

Odp: Seks a cechy charakteru.

Wiesz, jej nieśmiałość w kwestii seksu może pochodzić z niepewności siebie i słabej samooceny.
Czy ona ma kompleksy, akceptuje siebie? Jeśli ma z tym problem, to może zacznij prawić jej komplementy, mów, że jest piękna, pomóż jej odbudować samoocenę. Może wtedy nabierze pewności i odwagi.

10

Odp: Seks a cechy charakteru.

To że ona Ci obiecuje np " anal "  według mnie jest trochę wymuszę przez Ciebie. Obiecuje bo może przez chwile  czuje sie winna ( podczas rozmowy ktorą zapewne Ty inicjujesz  )  ze nie jest taka,  jaką sobie ją wymarzyłeś ale z drugiej strony tak naprawdę jej na tym nie zależy i jest po prostu sobą. Zawsze jakaś wymówka sie znajdzie. Gdyby dla niej seks był tak ważny jak dla Ciebie uwierz mi można  myśleć/planować  cały dzień i tworzyć " grę wstępną " poprzez sms , gesty, dotykanie " tu i tam " aby wieczorem nacieszyć sie do syta smile

Autorze przez 2 lata akceptowałeś sytuacje ze ona jest bierna a ty " czynny " w temacie seksu .
Twoja partnerka taka nie jest i nigdy nie była , wiec skoro ją kochasz i chcesz dalej rozwijać związek powinieneś to zaakceptować.

11

Odp: Seks a cechy charakteru.
Full Body Workout napisał/a:

Żadna socjotechnika nie zrobi z góry lodowej czynnego wulkanu.

Zgadzam sie. Taka jest i nie zmieni sie.

12

Odp: Seks a cechy charakteru.

Muszę się odezwać w tym temacie. Mianowicie trzeba się zastanowić czy wszystko gra między wami. Czy ona czuje się dobrze we własnym ciele. Jaką ma osobowość? Jeśli z natury jest nieśmiała, raczej się nie wychyla, nigdy nie ubierała się kobieco i wyzywająco- to to raczej nie ma co liczyć na wampa. Może taka jest. Jeśli natomiast kiedyś się tak ubierała i kiedyś było inaczej- to znaczy że albo rutyna się wkrada, albo ona ma jakieś kompleksy. Oraz tabletki robią kolosalną różnicę- poczytaj o tym również. Na własnym przykładzie moge powiedzieć, że po odstawieniu antykoncepcji chęć wróciła podwójna niż przed.
To co było powiedziane wcześniej- mów jej komplementy, wspieraj, bądź czasem zazdrosny. I nie wymagaj, nie sprawiaj aby ona czuła na sobie presję, że powinna coś zrobić. Wtedy jest tylko gorzej...

13

Odp: Seks a cechy charakteru.

Przyjdzie czas, że role się odwrócą... wink

14

Odp: Seks a cechy charakteru.

a może ma tak wpojone że kobiecie nie wypada? że powinna być skromna, cicha i to facet powinien zabiegac o takie rzeczy... Skoro mówi że chciałaby częściej a nic z tym nie robi to ja myślę, że tu można szukać przyczyny. Rozmowa, na ten temat to raz, i może po prostu alkohol? wtedy może się wyluzuje i puszczą jej te "hamulce"

15 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2015-06-09 20:05:36)

Odp: Seks a cechy charakteru.

a ja myślę że mógłbyś jej dać do przeczytania to co napisałeś
może wtedy zrozumie
ja bym w sumie zrobiła tak: pisała do niej non stop sprośne sms , ciekawe jak zareaguje.

16 Ostatnio edytowany przez ChloeIllusion (2015-06-09 22:33:17)

Odp: Seks a cechy charakteru.

Dałeś doskonaly tytuł "seks a CECHY CHARAKTERU", bo intuicyjnie świetnie rozumiesz, o co chodzi - o jej CHARAKTER, nie o Wasz związek, Ciebie, czy jakiekolwiek inne problemy - czyli coś, czego u innej osoby nie zmienisz. Może czasem chciałaby być inna (przykład "obietnic"), ale nie jest i nie będzie. W 100% się zgadzam się wiec z większością piszących - z dziewczyną, Tobą i Waszym związkiem prawdopodobnie wszystko jest OK.

Zapytam jako osoba podobna do Twojej dziewczyny: czy ona nie inicjuje wyłącznie seksu, a inne formy bliskości tak, np. pierwsza przytuli Cię, weźmie za rękę, pocaluje?
Ja np. nie lubię dosłowności, rzeczy wprost, ale z innym okazywaniem czułosci nie mam problemu, jestem aż nadaktywna smile i po prostu mam "kod" czułosci, odnoszący się również do seksu. Zaobserwuj - może dziewczyna ma ochotę np. kiedy pierwsza się przytula lub całuje, mówi coś miłego, szczególne patrzy...? Osoby nie lubiące dosłowności często tak mają smile
I zapewniam Cię na własnym przykładzie, że mozna kochać faceta, uwielbiać jego bliskość i lubić seks z nim, a nie umieć się odnaleźć i krępować się roli inicjatorki czy wampa. I wcale nie trzeba być do tego ogólnie nieśmiałą - wystarczy bierna natura w tej jednej sferze (co nijak nie oznacza, że seksu z Tobą nie lubi).

szczęście111 napisał/a:

a ja myślę że mógłbyś jej dać do przeczytania to co napisałeś
może wtedy zrozumie

A co tu jest do rozumienia? Że ma się zamienić z kimś na temperament, czy udawać przed własnym facetem, robiąc idiotów z siebie i niego? I wcale nie zdziwiłabym się, gdyby za wywlekanie jej spraw do internetu, straciła na seks i ogólnie autora jakąkolwiek ochotę.

szczęście111 napisał/a:

ja bym w sumie zrobiła tak: pisała do niej non stop sprośne sms , ciekawe jak zareaguje.

Scenariuszy jest kilka: pomyśli, ze ukradli mu telefon i ktos sobie robi żarty / zaciął się lub zawirusował / facet się narąbał (ale ile można byc narąbanym?!) / poszlo mu na głowę i poszuka psychiatry, skoro wcześniej sie tak nie zachowywał, a nagle zaczął big_smile

17

Odp: Seks a cechy charakteru.

Jak ogólnie jest w Waszym związku? Czy ona mówi co lubi w seksie czy tylko np Ty mówisz, że chciałbyś seksu analnego? Zwracasz uwagę na jej potrzeby, dbasz o nią w łóżku, może czasem jakiś masaż? Jak zmęczona, to czasem i to pomoże i rozbudzi ochotę na seks, chociaż pewnie nie u każdego. Niemniej, przede wszystkim warto rozmawiać co lubi się w seksie, może kupić jakąś książkę o seksie i pooglądać z nią? Mogłoby to być inspiracją. Jak często Ci odmawia jak inicjujesz seks i cały czas tak było? Sporo pytań zadałam, by więcej móc doradzić.

18 Ostatnio edytowany przez Madnia (2015-07-17 20:44:58)

Odp: Seks a cechy charakteru.

Ja jestem aseksualna w jednej  czwartej (mam milosc romantyczna do mezczyzny) czyli mam libido ale brak checi na seks. Tj brak pociagu seksualnego.

19

Odp: Seks a cechy charakteru.

BHeiB, seks musi byc spontaniczny, zwierzecy.  Zeby miec wiecej seksu od partnerki/zony to musisz jej ciagle przypominac ze masz na nia apetyt.  Jesli inicjujesz seks jakims pytaniem typu: "masz ochote na...?", to wyniki beda slabe.  Wiekszosc ludzi nie chodzi caly dzien "majac ochote na seks".  Ta ochote trzeba rozbudzic.  Najlepiej czesto i przy roznych okazjach przypominaj jej ze jej pozadasz.  Np. kiedy ona kreci sie wokol domu sprzatajac powiedz jej cos w stylu "jak Ty pupa zakrecisz to ledwie nad soba panuje...".  Kiedy jestescie gdzies w restauracji, albo na jakims przyjeciu, szepnij jej do ucha "najchetniej zerwalbym z Ciebie ta sukienke i wzialbym Cie tu i teraz...".

20

Odp: Seks a cechy charakteru.

Witam podbijam watek.
Jestem w zwiazku juz dosyc dlugo dokladnie 7 lat. Charaktery mamy inne... nawet w lozku widze ogromna roxnice temperamentow... jakis czas temu poznalam chlopaka ..bylo super spotykalismy sie tak poprostu porozmawiac swietnie sie dogadywalismy smile urwal sie kontakt stwierdzilam ze nie bede mojego chlopaka oszukiwac bo to nie fer i zle sie z tym czulam ..tamten chlopak czul sie skrzywdzony liczyl na cos wiecej.. po pewnym czasie nasz kontak sie odnowil .. widze ze bardzo mu na mnie zalezy chce bym zostala z nim..  mojemu do pewnego czasu nie moglam nic zarzucic ale jakies piec mies temu uderzyl mnie w ciagu pol roku bylo tak trzy razy... poklucilismy sie wyzywalam go ..a on... no wlasnie . Wini mnie za to ze go sprowokowalam ale obiecal mi ze nke zrobi tego wiecej...szczeze nie wierze..jego ojciec nigdy nie mial szacunku do matki i boje sie ze bierze z niego przyklad.. zato z Tamtym chlopakiem jest cudownie..rozumiemy sie bez slow ..bardzo pociaga mnie seksualnie...w domu libido 10 z nim 100 ... co jest ze mna..  co powinnam zrobic zaryzykowac czy wierzyc w to ze czas sprawia swoje ze w seksie nie jest juz idealnie i On sie zmieni ... z doswiadczenia moze cos podpowiecie

21

Odp: Seks a cechy charakteru.

Dlaczego niby miałby przestać Cię bić? Nie ma powodów, aby on się zmienił. Co najwyżej będzie gorzej, czyli będzie Cie więcej bił.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks a cechy charakteru.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024