Jestem facetem a mimo wszystko postanowiłem napisać na tym forum.
Wszystko zaczęło się w wakacje 2014. Poznałem ją, strasznie mi się spodobała. Mamy dużo wspólnych znajomych wiec wiele czasu w te wakacje spędziliśmy razem. Wiedziałem, że spotyka się z innym facetem więc niczego nie próbowałem. Byla z nim 8 miesięcy, nie są juz razem od ok. 2-3. Przez ten czas cały czas utrzymywalem z nią kontakt. Od tamtego czasu miałem dwie dziewczyny, lecz cały czas czułem coś do owej przyjaciółki. Zimą 2014-2015(miała chlopaka) była u mnie w domu, a my całowaliśmy się. Wtedy przykonałem się ze cos do niej czuje. Stwierdziliśmy jednak, ze to nic nie oznacza, bo ona miała chlopaka, a ja spotykalem się z inną dziwczyna. W ciągu ostatnich 3 miesięcy naprawde nasz konakt uległ znacznej zmianie, przychodzimy do siebie nawzajem czesto. Gotujemy razem, pomagam jej z angielskim, zamawiamy sobie pizze, jezdzimy nad jezioro, chodzimy na lody itp. Czesto lezymy na sobie, dotykamy się, ona masuje mi plecy lub ja ją delikatnie dotykam po brzuchu(poprostu sprawia nam to przyjemnosc). Mówimy sobie o wszystkim. Ona mówi o chłopakach, ja o dziewczynach itp.
Na pożegnanie przytulamy się, lecz wydaje mi się ze ona trzyma bezpieczny dystans miedzy naszymi twarzami.
Najlepsze jest to, że nie traktuje mnie jak swojego "starszego brata" czy jakiekolwiek rodzeństwo czy coś w tym stylu. Zwykły przyjaciel, czy jak ona to mowi Hubson(Hubert). Może mam jeszcze jakieś szanse? Nawet minimalne, ja i tak je wykorzystam. Z tego co wiem, kiedyś się jej podobałem, ale wtedy nie miałem jeszcze przyjemnosci jej poznać.
Ciągle o niej myślę.
Co robić? proszę, doradźcie mi. Jestem zakłopotany.. Jakieś rady, pomoce, co mam z nią robić, jak spędzać czas, a może mam się odkochać? Czy może potrzeba na to wszystko czasu? A ze mną naprawdę byłaby szczęśliwa, bo sam szukam tej jedynej ;/
PS. Za 2 dni jedziemy razem na szkolną wycieczke 5dniową w bieszczady. Bedziemy mieszkać w domkach a wieczory mamy tylko dla siebie. Będą imprezy i alkohol, wiec myślę czy nie probować czegoś lub poprostu powiedzieć jej co do niej czuje.