W małżeństwie moich rodziców była przemoc. Tata bił mamę. Dyscyplinował ją w ten sposób. To jest bardzo dziwne, bo oni się naprawdę kochają. Wiedziałam że jest to dziwne, ale nigdy nikomu o tym nie mówiłam. Chyba wstydziłam się. Myślałam że tylko w mojej rodzinie coś takiego się dzieje. Zwalałam winę na różnice kulturowe(bo rodziców mam z dzikiego wschodu) Potem się skończyło i miałam chyba po raz pierwszy w życiu poczucie że żyję w normalnym domu.
Dzisiaj wiem że było to złe, ale nie mam odwagi rozmawiać o tym z rodzicami, tym bardziej że jest to przeszłość... ale coś mi z tego zostało, wiem że jest to naprawdę dziwne, ale ja po części chcę właśnie takiego związku... kiedy zaczęłam życie seksualne w dziwny sposób rajcowało mnie bycie bitą i poniżaną. Nie alarmowało mnie to bo powtarzałam sobie że to tylko fantazje i wiele kobiet tak ma. Jednak u mnie na fantazjach się nie kończy, bo jakaś część mnie spodziewa się że będzie dyscyplinowana poprzez przemoc, dostanie lanie kiedy "zasłuży" i takiego zdyscyplinowania oczekuję od związku. Nie chcę samolubnego sadysty, tylko mężczyzny, który dyscyplinuje swoją kobietę dla dobra rodziny.
Wiem że jest to dziwne, spaczone, obrzydliwe i złe. Boję się tylko że takie spojrzenie na świat się już we mnie zakorzeniło.
Jak powinnam ten emocjonalny bałagan ogarnąć?
Witam Nina...moge sie Ciebie spytac ile masz lat?
Witam Nina...moge sie Ciebie spytac ile masz lat?
21. Poważniejszych związków miałam trzy, z czym jeden serio poważny(zamieszkaliśmy razem i miało to już być naprawdę na stałe).
Może warto wybrac się z tym do specjalisty który pomoże Ci zdozumieć dlaczego tak sie dzieje.
Smutne jest to co piszesz...Masz naprawde duze szanse na realizacje takiego zwiazku.Na rynku podrywaczy jest caly wybor brutali,psychopatow,agresorow,treserow,terrorystow.Pocieszajace jest jednak to,ze ta sklonnosc ,ktora masz-czyli przyjemnosc w cierpieniu,martwi Cie.Sam fakt uswiadomienia sobie problemu to juz bardzo wiele.Tylko terapia jest w stanie Ci pomoc.Pzdr.
Przychylam się do wypowiedzi Ismena1976. Potrzebujesz fachowej pomocy.
Witaj Nina.Tutaj mozesz poczytac rady ,a potrzebujesz pomocy specjalisty.Jestes jeszcze mloda i wszystko jest do poukladania
Gdzie taką pomoc uzyskam? Mam się zgłosić po prostu do lekarza pierwszego kontaktu, czy jak?
warto żebyś skontaktowała się z psychoterapeutą lub porozmawiała o tym z przyjaciółką może masz jakieś skłoności masochistyczne. Dobrze jest przepracować sytuacje, które miały miejsce w Twoim rodzinnym domu.
Gdzie taką pomoc uzyskam? Mam się zgłosić po prostu do lekarza pierwszego kontaktu, czy jak?
Istnieja fundacje,ktore przyjmuja zadarmo-mam na mysli psychologa,bo uwazam,ze do niego powinnas sie zwrocic po konsultacje.z lekarzem jeszcze poczekaj.Mysle,ze psycholog zaleci Ci terapie.