Kolega z pracy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Kolega z pracy?

Cześć wszystkim:)
Długo zastanawiałam się czy powinnam pisać na tym forum o swoich problemach ale po przeczytaniu kilkunastu wątków zdecydowałam się zaryzykować.

Moja historia jest nieco banalna jednak mimo wszystko liczę na jakieś porady i wskazówki. Jakiś miesiąc temu zaczęłam nową pracę. Poznałam wiele fajnych osób w tym moją szczególną uwagę przyciągnął jeden z kolegów. Był bardzo miły, otwarty, pomagał przy wprowadzaniu mnie w system pracy i generalnie całkiem ok. W pacy panuje luźna atmosfera i dlatego szybko znaleźliśmy wspólny język.
Minął miesiąc i w ostatnim tygodniu jakoś tak często o nim myślę. Zauważyłam, że zaczyna mnie interesować bardziej niż tylko kolega ( wiem że to strasznie nieprofesjonalne ). Jak pijemy kawę z innymi osobami to mamy mnóstwo tematów, ale kiedy zostajemy sami to mam blokadę i nie wiem co mam mówić. Czasem mam wrażenie że też mu się podobam a czasem, że to ja sama może chcę tak myśleć.
Nic o nim nie wiem... a chyba chciałabym, ale z drugiej strony pracujemy razem. Pomóżcie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kolega z pracy?

Tutaj problemem jest wspólna praca. Jeżeli zrobisz krok do przodu to po pierwsze on może się przez to zdystansować a po drugie relacja, która jest teraz może się zupełnie zepsuć. Z drugiej jednak strony do odważnych świat należy. Przykładowo, ja spróbowałabym jakoś pół żartem, pół serio zaprosić go na kawę. Tak, żeby wyczuć grunt i łatwo się ewentualnie wycofać.

3

Odp: Kolega z pracy?

Siara, baby nie powinny robić pierwszego kroku i nie słuchaj tej feministki powyżej wink Ja bym na Twoim miejscu zebrała dane: a) czy przypadkiem nie minęło za dużo czasu od ostatniego chłopaka i wszyscy fajni
b) czy może po prostu gościu chce być miły dla nowej i źle odczytujesz sygnały
c) czy nie jest żonaty/nie ma konkubiny jakiejś, bo jeśli tak, to spodziewaj się, że Cię tu obrzucą kamieniami.

A tak serio to w pracy ja bym nie robiła nic, jesteś nowa, nie powinnaś wyrobić sobie opinii puszczalskiej. Na litość. Chyba, że to praca w gastronomii, tam się wszyscy bzykają ze wszystkimi.

4

Odp: Kolega z pracy?
Femme_Fatale_girl napisał/a:

Cześć wszystkim:)
Długo zastanawiałam się czy powinnam pisać na tym forum o swoich problemach ale po przeczytaniu kilkunastu wątków zdecydowałam się zaryzykować.

Moja historia jest nieco banalna jednak mimo wszystko liczę na jakieś porady i wskazówki. Jakiś miesiąc temu zaczęłam nową pracę. Poznałam wiele fajnych osób w tym moją szczególną uwagę przyciągnął jeden z kolegów. Był bardzo miły, otwarty, pomagał przy wprowadzaniu mnie w system pracy i generalnie całkiem ok. W pacy panuje luźna atmosfera i dlatego szybko znaleźliśmy wspólny język.
Minął miesiąc i w ostatnim tygodniu jakoś tak często o nim myślę. Zauważyłam, że zaczyna mnie interesować bardziej niż tylko kolega ( wiem że to strasznie nieprofesjonalne ). Jak pijemy kawę z innymi osobami to mamy mnóstwo tematów, ale kiedy zostajemy sami to mam blokadę i nie wiem co mam mówić. Czasem mam wrażenie że też mu się podobam a czasem, że to ja sama może chcę tak myśleć.
Nic o nim nie wiem... a chyba chciałabym, ale z drugiej strony pracujemy razem. Pomóżcie.

Dobrą zasadą jest: "gdie rabocziesz, nie chrabocziesz". Bo w razie wtopy pozostaje dylemat, kto ma się zwolnić z roboty - patrz wątek kroteczki -"Zniszczyłam sobie życie"

5

Odp: Kolega z pracy?

Oj no nie jestem feministką,  tylko może czasem jestem zbyt pewna siebie i tyle:) Mówię tylko co ja osobiście bym zrobiła - ale napisałam również o minusach sytuacji:)

Odp: Kolega z pracy?

Nie jest to praca w gastronomii. Może faktycznie nie powinnam się podstawiać ale problem dalej pozostaje bo on strasznie mi się podoba. Ciężko też jest zrobić wywiad nie pytając go bezpośrednio i nie pytając nikogo z firmy (jak zapytam to ktoś może zacząć być podejrzliwy). Przyjaciółka mi radzi, żebym przy jakiejś okazji spróbowała tak po koleżeńsku wyciągnąć go na kawę, ale to przecież też będzie dziwnie wyglądało.

7 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-06-01 17:04:29)

Odp: Kolega z pracy?
panibaronowa napisał/a:

Siara, baby nie powinny robić pierwszego kroku i nie słuchaj tej feministki powyżej wink Ja bym na Twoim miejscu zebrała dane: a) czy przypadkiem nie minęło za dużo czasu od ostatniego chłopaka i wszyscy fajni
b) czy może po prostu gościu chce być miły dla nowej i źle odczytujesz sygnały
c) czy nie jest żonaty/nie ma konkubiny jakiejś, bo jeśli tak, to spodziewaj się, że Cię tu obrzucą kamieniami.

A tak serio to w pracy ja bym nie robiła nic, jesteś nowa, nie powinnaś wyrobić sobie opinii puszczalskiej. Na litość. Chyba, że to praca w gastronomii, tam się wszyscy bzykają ze wszystkimi.

Baby ładne masz mniemanie o swojej płci, a może nie swojej wink
A słownictwo jak facet wiec chyba jednak tobie bliżej do feministki ...
Nie ma czegoś takiego że mężczyzna musi wykonać pierwszy ruch, w moim przypadku dokonała tego moja obecna partnerka big_smile
Star skąd wiesz czy ona jest żonata hmm

Odp: Kolega z pracy?

No właśnie i jak to jest z tym pierwszym krokiem?  Niby wszystko ok tylko że pracujemy razem i jeżeli on odmówi to atmosfera zgęstnieje

9

Odp: Kolega z pracy?
Femme_Fatale_girl napisał/a:

Nie jest to praca w gastronomii. Może faktycznie nie powinnam się podstawiać ale problem dalej pozostaje bo on strasznie mi się podoba. Ciężko też jest zrobić wywiad nie pytając go bezpośrednio i nie pytając nikogo z firmy (jak zapytam to ktoś może zacząć być podejrzliwy). Przyjaciółka mi radzi, żebym przy jakiejś okazji spróbowała tak po koleżeńsku wyciągnąć go na kawę, ale to przecież też będzie dziwnie wyglądało.

.... tak to na pewno będzie dziwnie wyglądało. Jak go zaprosisz to przecież on sie zorientuje że podoba Ci się. Nie możesz tego zrobić, to on sie powinien tego domyśleć, a jak nie to jest palant i nie wart Twojej uwagi.
żałosne

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024