Szczerze mówiąc nie ma podkładu który nazwałabym idealnym, bo nawet jeśli kolor jest ok, to problem jest w konsystencji, tym jak podkład się zachowuje na skórze, w tym że poprawia koloryt, ale z kolei odznacza się na zmarszczkach czy nierównościach skóry.
Jeśli chodzi o kolory jasny odcień ma L'oreal true match, ale możesz mieć problem z kupieniem tego jasnego odcienia w drogerii i prawdopodobnie będziesz musiała kupić przez internet. No i revlon ma też duży wybór odcieni w tym jasne. Jest jeszcze podkład Lirene tani (15 zł) a całkiem niezły, co prawda odcień nadal nieco za ciemny, ale dobrze się rozprowadza nie odznacza się mocniej na choćby zmarszczkach i wtapia się w skórę, czego o L'orealu powiedzieć nie mogę. L' oreal jest w moim odczuciu tragiczny. Być może w Iglocie byś znalazła, ja już dawno nic u nich nie kupowałam bo nie ma u nas stoiska, ale ich kosmetyki są dobre i zwykle mają też duży wybór kolorystyczny.
Doskonale Cię rozumiem, wcale nie jest łatwo znaleźć dobry podkład, a jeśli ma się bardzo jasną skórę to nie dość że trzeba szukać takiego który będzie dobrze współpracował z naszą skórą to jeszcze będzie miał odpowiedni kolor (a to też nie jest takie proste).
Najlepiej to by było dorwać jakąś Japonkę i się zapytać czego używa i gdzie kupuje
Powód jest prosty u nas ciężko kupić kolory które nie są typowe dla skóry Polaków, raczej ciężko dostać czekoladowy brąz jak i jasną porcelanę, myślę więc że w krajach gdzie jest dużo ludzie o takim kolorze skóry nie powinno być problemu.