Ostatnimi czasy, nie wyszło mi z kilkoma kobietami pod rząd. Z jedną spotkałem się nią aż 5x razy (jak spotkało się aż tyle razy z dziewczyną uznałem, że to jest dobry znak, a okazało się, ze nic z tego nie będzie, sama mi powiedziała,
z następną pisałem przez facebook-a wszystko wskazywało na to, że już spotkam się z nią, super mi się z nią pisało i w pewnym momencie ta sama sytuacja co poprzednio,
po tych dwóch próbowałem z trzecią też stwierdziła to samo, wiedząc, że super się ze mną bawiła, dała mi swój telefon popisałem z nią wymieniłem kilka sms-ów poznaliśmy się w dyskotece, spotkaliśmy się i podobna sytuacja
i tak było jeszcze z trzema następnymi
Przez to wpadłem w dołek psychiczny, przestałem się uśmiechać, wszystko widzę w odcieniach szarości.
Nie wiem co poszło nie tak, czy te dziewczyny były nieodpowiednie, czy emocje, nie chcę w to wnikać i się rozpisywać, ponieważ to jest temat rzeka, tylko chcę wiedzieć jak z powrotem powrócić do swej równowagi emocjonalno - uczuciowej.