co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez ola_kwiatek (2015-05-14 11:41:33)

Temat: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny

Hej,
mam koleżankę od 5 lat. Była ona dośc otwarta, koleżeńska, ale rochę dziwna. Ja jestem osobą z reguły towarzyską, miłą. Ludzie nie lubią, nie robię tzw 'drama', nie obrażam się. Na lajcie. Mam swoich znajomych.

Ona zawsze analizowała i rozkminiła sytuacje, facetów, dziewczyny. Nie wiem z jakiego powodu. Ja zawsze pomagałam, byłam miła. Ale chyba zbyt miła. Ona uważ mnie za przyjaciółkę, a ja jej nie uważam. Chyba byłam zbyt wyrozumiała i miła do niej. Nie chcę się z nią spotykać, bo za każdm razem są analizy i rozkminy nad życiem. Ona trochę mnie ściąga w dół. Wysyła mi 100 zdaniowe wiadomości..

Jak mogę się od niej uwolnić? Powiedzieć jej wprost czy stopniowo przestać odpowiadać na maile, wiadomości?

Ona jest miła, ale zawsze trzyma się mnie kurczowo. Mówi 'my' a nie 'ja''..


PS to ja zawsze myslalam, ze jestem osobą, która analiuje. Ale ona jest jeszcze 'gorsza' ode mnie. Może zrobić problem z nicego, takjakby nie dochodziło do niej, że sama zrobiła błąd albo, że ktoś może jej nie chcieć.

Potrafi mi napisać, że 'pozawala' mi iść na imprezę z moimi znajomymi, a sama siedzi w domu...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny

Ja bym powiedziała wprost, że męczą mnie jej ciągłe wiadomości. Ale tylko dlatego, że nie lubię owijać w bawełnę. Przedstaw jej jasno sytuacje, Ty masz swoje życie, ona swoje, pogadać owszem można, ale z umiarem a nie ciągłe wiadomości.

3

Odp: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny

Cześć...nie wiem czy nie miałam podobnej sytuacji,ale miałam znajomą (nadal mam),poznaną na czacie. Fajnie nam się rozmawiało,w wielu sprawach Jej doradzałam,np. jeśli chodziło o chłopaka,randkę. traktowała mnie jak druga mamę. Było ok do momentu aż zwróciłam Jej uwagę,że źle postępuje. Zaczęła lamentować,że znów coś źle zrobiła,że ja się na pewno obrażę,i co ona ma teraz zrobić. Myślałam,że padnę...dzień w dzień tel,smsy z przeprosinami (nie wiem za co przepraszała). W końcu musiałam Jej powiedzieć,że za bardzo mnie naciska. Ja mam swoje życie,a ona swoje i musi sobie sama radzić. Dramat. Zaczęła mnie nękać,opowiadać innym ludziom,że nie chcę Jej pomóc gdy ma problem...Ale sęk w tym,że ona sama dla siebie też jest problemem. Zrezygnowałam z czatu,gdzie poznałam super ludzi (bo mnie śledzi) i nie odpisuję na smsy. Zatruwa mnie. Swoja "dobrocią" udawaną "troską". Raz pyta czy nic się nie stało,a innym razem pyta co znów zrobiła nie tak,że ja milczę. Mam Jej napisać,że mam Jej czasem dość? Napisałam. I znów to samo błędne koło. Jak pijawka. Trudno się od takich osób uwolnić. Bo nie chcesz urazić np. Może Ty będziesz miała więcej siły,żeby powiedzieć wprost. Ale nie wiem jaka będzie reakcja Twojej koleżanki.
Powodzenia mimo wszystko. smile

4 Ostatnio edytowany przez wojciechowska.ma (2015-05-14 12:28:35)

Odp: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny
Jaśma napisał/a:

Ja bym powiedziała wprost, że męczą mnie jej ciągłe wiadomości. Ale tylko dlatego, że nie lubię owijać w bawełnę. Przedstaw jej jasno sytuacje, Ty masz swoje życie, ona swoje, pogadać owszem można, ale z umiarem a nie ciągłe wiadomości.

od niej odwracają się ludzie. na początku nie wiedziałam dlaczego- ona też nie. ale im dłużej jej wysłuchuję tym bardziej się domyślam dlaczego. nie jest złym człowiekiem, może się pogubiła- ale od 5 lat jest to samo.
nawet ja nie opowiadam jej ze szczegółami mojego życia. ona nie wie że miałam ostatnio chłopaka, nie chcę by wiedziała, bo wiem, że ciągnęłaby mnie za język, a później by i tak na niego bezpodstawnie wrzucała.
zawsze tak jest , że kończy się wielkimi wrzutami na ludzi, którzy nie robią nic po jej myśli.

dzwoni do mnie z problemami, pisze do mnie litanie. ale chyba mam tego dość. nie chcę by się obraziła czy coś, ale naprawdę za dużo mam myśli i rozkmin przez nią. wcześniej nigdy na tyle części nie dzieliłam życia i ogólnie zachowań ludzkich. nie wiedziałam, że dziewczyna może sobie wkręcić faceta po tym jak się na nią spojrzy. nawet ja taka nie jestem
a tu wysłuchuję, że jeśli on się na nią spojrzał a później tańczył z kimś innym to jest chamem, pewnie ma problemy psychiczne...

nie wiem co robić, bo ona w stosunku do mnie obiektywnie jest fajna, ale bardzo wieżdża na ludzi. dziwi się, że np mam innych znajomych

zozi45 napisał/a:

Cześć...nie wiem czy nie miałam podobnej sytuacji,ale miałam znajomą (nadal mam),poznaną na czacie. Fajnie nam się rozmawiało,w wielu sprawach Jej doradzałam,np. jeśli chodziło o chłopaka,randkę. traktowała mnie jak druga mamę. Było ok do momentu aż zwróciłam Jej uwagę,że źle postępuje. Zaczęła lamentować,że znów coś źle zrobiła,że ja się na pewno obrażę,i co ona ma teraz zrobić. Myślałam,że padnę...dzień w dzień tel,smsy z przeprosinami (nie wiem za co przepraszała). W końcu musiałam Jej powiedzieć,że za bardzo mnie naciska. Ja mam swoje życie,a ona swoje i musi sobie sama radzić. Dramat. Zaczęła mnie nękać,opowiadać innym ludziom,że nie chcę Jej pomóc gdy ma problem...Ale sęk w tym,że ona sama dla siebie też jest problemem. Zrezygnowałam z czatu,gdzie poznałam super ludzi (bo mnie śledzi) i nie odpisuję na smsy. Zatruwa mnie. Swoja "dobrocią" udawaną "troską". Raz pyta czy nic się nie stało,a innym razem pyta co znów zrobiła nie tak,że ja milczę. Mam Jej napisać,że mam Jej czasem dość? Napisałam. I znów to samo błędne koło. Jak pijawka. Trudno się od takich osób uwolnić. Bo nie chcesz urazić np. Może Ty będziesz miała więcej siły,żeby powiedzieć wprost. Ale nie wiem jaka będzie reakcja Twojej koleżanki.
Powodzenia mimo wszystko. smile

Dzięki za te słowa. Troszkę ta sytuacja jets podobna tutaj. Ona nie widzi, że źle robi. Nie wiem jak jej wytłumaczyć. Ja po prostu zwykle na jej wiadomości przytakuję, a w rozmowach tak samo. Nie chcę wchodzić z nią w żadną polemikę, bo wiem,że i tak by postawiła na swoim... To jest błędne koło. Ona ma tylko chyba mnie i 2 osoby, które ktraktuje jak przyjaciół. Bardzo często wkręca sobie 'osoby homoseksualne' jako jej przyszłych partnerów, bo są miłe przyjacielski e. wtf.... nie dochodzi do niej nic. a później jak ta osoba delikatnie się od niej odsuwa  ona nie wie, dlaczego, myśli, że to ta osoba ma problem... nie dochodzi do niej, że ktoś może nie chcieć, albo być zajętym

5

Odp: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny
wojciechowska.ma napisał/a:

od niej odwracają się ludzie. na początku nie wiedziałam dlaczego- ona też nie. ale im dłużej jej wysłuchuję tym bardziej się domyślam dlaczego. nie jest złym człowiekiem, może się pogubiła- ale od 5 lat jest to samo.
nawet ja nie opowiadam jej ze szczegółami mojego życia. ona nie wie że miałam ostatnio chłopaka, nie chcę by wiedziała, bo wiem, że ciągnęłaby mnie za język, a później by i tak na niego bezpodstawnie wrzucała.
zawsze tak jest , że kończy się wielkimi wrzutami na ludzi, którzy nie robią nic po jej myśli.

dzwoni do mnie z problemami, pisze do mnie litanie. ale chyba mam tego dość. nie chcę by się obraziła czy coś, ale naprawdę za dużo mam myśli i rozkmin przez nią. wcześniej nigdy na tyle części nie dzieliłam życia i ogólnie zachowań ludzkich. nie wiedziałam, że dziewczyna może sobie wkręcić faceta po tym jak się na nią spojrzy. nawet ja taka nie jestem
a tu wysłuchuję, że jeśli on się na nią spojrzał a później tańczył z kimś innym to jest chamem, pewnie ma problemy psychiczne...

nie wiem co robić, bo ona w stosunku do mnie obiektywnie jest fajna, ale bardzo wieżdża na ludzi. dziwi się, że np mam innych znajomych

Hmm, skoro taka jest sytuacja to może powinnaś ją od siebie odseparować małymi kroczkami. Nie wiem czy odpowiadasz na każdą z jej wiadomości ale jak tak, to staraj się odpisywać krótko, niech widzi, że przeczytałaś ale nie przeżywasz tego tak jak ona. Napisałaś, że przytakujesz i starasz się nie wdawać w polemikę - dobrze, ale jak widać na nią to nie działa bo dalej pisze co i kiedy chce. Może ona szuka akceptacji w tym co robi - Ty przytakujesz więc się cieszy, może ważne jest dla niej Twoje zdanie albo po prostu jest takim typem człowieka, że lubi sobie ponarzekać, jak to u niej źle i jaka jest biedna, żeby jej wszyscy żałowali.

Znam taką osobę podobną do Twojej koleżanki. Tylko, że z nią to jest tak, że jak coś źle u niej, ma jakiś "problem" to potrafi napisać nawet w środku nocy z pytaniem co zrobić. Z kolei jak wszystko było u niej ok, to wypytywała co u mnie, nigdy jej nie mówiłam gdy coś się nie układało gdyż wiedziałam, że nie pyta z troski.
Ale wracając do tematu, jeśli lubisz tą koleżankę i nie chcesz stracić tej znajomości, to spróbuj ją od siebie odseparować jak już pisałam wyżej. Może nie odpisuj na wszystkie wiadomości, pisz jednym słowem albo: nie wiem, zrób jak uważasz itp. Być może jak zobaczy, że nie ma u Ciebie poparcia to poszuka sobie innej koleżanki. Ostatecznie możesz ją tez olać i w ogóle się nie odzywać no ale to już troszkę mocniejsza metoda.
Szczera rozmowa byłaby najlepszym rozwiązaniem.

6

Odp: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny

Możesz spróbować nie odpisywać od razu, tylko po jakimś czasie, krotko, tak jak radzi Jasma. Niech się odzwyczai, że zawsze będziesz na jej zawolanie, jak będzie miała pustkę emocjonalną to siłą rzeczy pojdzie szukac kogos innego, a Ty będziesz dla niej coraz mniej interesująca. W ten sposób sama może się od Ciebie uniezależnić i odciąć trochę kontakt.

7 Ostatnio edytowany przez wojciechowska.ma (2015-05-14 14:55:35)

Odp: co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny
ChloeIllusion napisał/a:

Możesz spróbować nie odpisywać od razu, tylko po jakimś czasie, krotko, tak jak radzi Jasma. Niech się odzwyczai, że zawsze będziesz na jej zawolanie, jak będzie miała pustkę emocjonalną to siłą rzeczy pojdzie szukac kogos innego, a Ty będziesz dla niej coraz mniej interesująca. W ten sposób sama może się od Ciebie uniezależnić i odciąć trochę kontakt.

dokładnie te z tak sądze, odpuść po prostu na chwilę

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co mam zrobić z koleżaką- wampir eneretyczny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024