APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Witam.
Piszę, bo mam dość, mimo że jestem bardzo młodą mężatką.
Kłóciliśmy się zawsze, między kłótniami były spore przerwy na piękne chwile, wielką miłość. Więc nie było źle i wiedziałam za kogo wychodzę. Po każdej kłótni wychodziliśmy obronną ręką, dlatego ulegliśmy złudzeniu, że nasz związek jest rzeczywiście trwały i zbudowany na solidnych fundamentach - w końcu musi być między nami silna więź, skoro każdą burzę potrafimy przetrwać razem. No i tak przez pięć lat. Zeszły rok był wybitnie tragiczny dla naszego związku - prawie nad przepaścią. Nie, właściwie tego związku już nie było. M. wyjechał za granicę, mimo, że przepłakałam całe noce, żeby tego nie robił, bo to nas całkiem zniszczy. Wyjechał, wrócił, stwierdziliśmy, że nie możemy be siebie żyć, wzięliśmy ślub i wyjechaliśmy razem. I TU JEST PIES POGRZEBANY.
Mieszkam z teściami, jako jego żona nie mogę podjąć pracy, bo korzystamy z pieniędzy państwa, gdyż według prawa jestem uczniem (uczęszczam na językowy kurs), ALE.. gdyby nie to, że ON ma tam prawa jako obywatel, to ja nie miałabym nic do powiedzenia. I nie mam.Byle kłótnia, to on odwraca się do mnie dupą (sorry.) dając mi do zrozumienia, że bez niego i tak nic nie zdziałam (bo nie zdziałam! Jeszcze nie znam języka, znajomych tam nie mam, rodziny też), dlatego karze mnie cichymi dniami. ZAWSZE się kłóciliśmy, ale to, co się dzieje teraz przeechodzi wszystkie szczyty. I nie chodzi tu o częstotliwość awantur, bo wbrew pozorom po ślubie się uspokoiliśmy i było naprawdę błogo, ale o to, że jeśli już kłótnia jest, to on jako pan i władca daje mi odczuć, że to ja zawsze nie mam racji i że i tak nie mogę nic z tym zrobic, bo jestem TAM dzięki niemu. Chce mi się wyć, mam kompletnie gdzieś te psie pieniądze, które mi oferuje ten kraj dzięki mojemu 'wybawcy'. Nie chcę kursu, nie chcę mieszkania tam, nie chcę TAM NIC. Nie tam, nie tak, nie takim kosztem! CO JA MAM ZROBIĆ!? Rozmowy nie pomagają, płacz nie pomaga, bo on na wszystko jest zimny. I to wszystko po czterech miesiącach od ślubu!? A gdzie to pieprzone 'na dobre i na złe'!? Przepraszam za histeryczny ton wypowiedzi, ale aż mną telepie. Dziękuję za uwagę.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

To po co wychodziłaś za mąż?
Możesz mu powiedzieć, albo się zmieni stosunek do ciebie albo pakujesz walizki i wracasz do kraju.

3

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Poczekaj, wytrzymaj, zaciśnij zęby, po to by skończyć ten kurs językowy. Zawsze to dla Ciebie dodatkowa kompetencja, potem zdecydujesz.
Dopóki nie masz dziecka, jesteś praktycznie wolna.

4

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

To skąd ten Twój facet jest?

5

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

A jak wygląda Twoja sytuacja, jeśli chodzi o powrót do kraju (czysto teoretycznie - nie mówię,że trzeba coś takiego od razu zrobić)? Mogłabyś sobie na to pozwolić, masz do czego wracać, czy to tez jest problemem?

6

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Ja Ci powiem czego masz nie robić. Nie rób sobie na zgodę dziecka... to najgorsze co mogłabyś zrobić. Wiem z autopsji....

7

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Jak dla mnie ten CHAM (bo tak go można nazwać) w końcu poczuł odrobinę władzy nad słabszą istotą. Jeżeli tam zostaniesz będzie Cię gnębił do końca, dlatego moim zdaniem lepszy może okazać się powrót do domu. Z drugiej strony pokazał swoją drugą stronę, wykorzystuje to, że nie znasz języka i sobie przez to nie poradzisz itp. Musisz go obserwować, może go teściowa buntuje lub ktoś inny? Jak wrócisz do kraju i po jakimś czasie on także, zobaczysz różnicę, ale nie daj się wtedy zwieźć jego ładnym oczkom, hollywoodzkim uśmiechem i tym ile nie zarobił. Ogranicz z nim może także SEX, zobaczysz czy będzie Ci robił o to awantury. A jeśli chodzi o dzieci, to lepiej odłożyć to na lepsze lata, bo wtedy dasz mu kolejną kartę przetargową. Trzymaj się i Pozdrowionka

8

Odp: APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Czyżby M miał na imię Mohammed i pochodzi z Turcji, Tunezji albo Egiptu ? wink

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » APEL DO KOBIET, KTÓRE ZWIĄZEK RATUJĄ... ŚLUBEM.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024