Czy to jest konflikt serologiczny? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czy to jest konflikt serologiczny?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: Czy to jest konflikt serologiczny?

Witam

Jestem w ciąży w 8 tygodniu. Dziś odebrałam wynik mojej grupy krwi. Wyszło że mam B RhD-  a mój narzeczony ma ARh+
Czy my mamy konflikt serologiczny?? Jeśli ktoś ma o tym jakieś pojęcie proszę o pomoc . Słyszałam że jesli u matki jest minus a u ojca plus to wtedy jest konflikt. Boje się sad

Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?
mycha22 napisał/a:

. Słyszałam że jesli u matki jest minus a u ojca plus to wtedy jest konflikt. Boje się sad

Wtedy może być konflikt. Konflikt serologiczny jest dokładnie wtedy, kiedy dziecko przyjmie grupę krwi ojca. Jeśli będzie miało Twoją to nie będzie problemu. Z tego co słyszałam to przy pierwszej ciąży nie jest to bardzo groźne. Oczywiście lekarz musi o tym wiedzieć.

Nie bój się bo przecież wielokrotnie takie coś się zdarza a dzieci rodzą się zdrowe. Porozmawiaj z lekarzem, to Cię powinno uspokoić.

3

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Ja miałam konflikt serologiczny z moją córką. Absolutnie nic się nie działo podczas całej ciązy, jedynie po porodzie dostałam immunoglobulinę i tyle.

Moja kolezanka w tej samej sytuacji (tzn. konfliktu) przy ciąży zagrożonej, krwawieniach i ogólnym podwyższonym ryzyku poroniła w 5 miesiącu. Gdyby nie miała konfliktu i tak nie wiadomo czy donosiłaby ciążę, ale w takiej sytuacji dziecko z powodu silnej anemii (bo krew matki niszczy krew płodu) nie mogło się prawidłowo rozwijać, a z powodu komplikacji ciązy nie mogli przeprowadzić transfuzji u płodu.

Tak, że ryzyko jest, jeżeli jest - jeżeli nie ma dodatkowego ryzyka, ciąża przebiega bez żadnych problemów (bo przy pierwszej nie ma jeszcze wytworzonych antyciał, a po ciąży dostaje się immunoglobulinę, żeby antyciała się nie wytworzyły nawet po kontakcie z krwią dziecka.

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Nie masz konfliktu z mężem tylko możesz mieć konflikt z maleństwem, jeżeli odziedziczy grupę krwi ojca. Istniaje jednak opcja profilaktyki śródciążowej, która sprawia, że do tego konfliktu na pewno nie dojdzie więc warto podpytać o to ginekologa

5 Ostatnio edytowany przez Patrycja Kornelia (2016-06-16 15:24:56)

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Nie masz konfliktu bo posiadasz Rh-D, gdybyś miała Rh-d, to wtedy tak. Ja tak miałam z dużym "D" i lekarz powiedział że konfliktu nie będzie.
A mały odziedziczył czynnik ujemny po mnie więc może dlatego wszystko było dobrze?
Tego dowiedziałam się po porodzie.


Matko dopiero teraz zauważyłam jak tamten post był stary..........

6

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Ja mam też Rh- a mój Rh+ mała moja również ma Rh +.
Przy pierwszym dziecku nie ma ryzyka dopiero przy drugim i kolejnym ( ja po porodzie dostałam szczepionkę)

7

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?
botozlakobietabyla napisał/a:

Nie masz konfliktu z mężem tylko możesz mieć konflikt z maleństwem, jeżeli odziedziczy grupę krwi ojca. Istniaje jednak opcja profilaktyki śródciążowej, która sprawia, że do tego konfliktu na pewno nie dojdzie więc warto podpytać o to ginekologa

chodzi Ci o podanie immunoglobuliny w 28 tc? No niby jest taka opcja ale to przecież nie jest refundowane

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Tak, dokładnie o to mi chodzi. No nie jest to niestety refundowane, ale można poprosić lekarza o receptę i to sobie na własną rękę wykupić. Nie jest to najtańsze, ale nie kosztuje też majątku a w czasie przygotowań na przyjście dziecka i tak się człowiek liczy z różnymi dodatkowymi wydatkami

9

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Do konfliktu dochodzi gdy krew dziecka zmiesza się z krwią matki.
Czyli podczas poronienia lub porodu.
Tzw szczepionka natychmiast zabija wszystkie cząsteczki krwi dziecka wiec nie wytwarzają się przeciwciała. Jeśli kobieta nie ma za sobą poronienia lub porodu to dla pierwszego dziecka nie ma ryzyka. Więc to podanie w 28 tygodniu nie bez powodu jest nierefundowane po prostu gdy podczas porodu krew się miesza zanim wytworza się przeciwciała to dziecko jest już na świecie. Wystarczy więc podanie po porodzie by nie szkodzić kolejnemu dziecku

10

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?
ladyinblue napisał/a:
botozlakobietabyla napisał/a:

Nie masz konfliktu z mężem tylko możesz mieć konflikt z maleństwem, jeżeli odziedziczy grupę krwi ojca. Istniaje jednak opcja profilaktyki śródciążowej, która sprawia, że do tego konfliktu na pewno nie dojdzie więc warto podpytać o to ginekologa

chodzi Ci o podanie immunoglobuliny w 28 tc? No niby jest taka opcja ale to przecież nie jest refundowane

Ale jeśli przy kolejnej ciąży kobieta nie chce mieć problemu, to nie ma lepszego sposobu na zabezpieczenie. Myślę, że większość matek wolałoby zapłacić niż narażać drugą i kolejną ciążę na komplikacje.

11

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Tak, wiem coś o tym.
Jestem w 25 tygodniu ciąży. Ja mam Rh-, mąż Rh+.
Mimo, że nie wiem jaką grupę krwi odziedziczyło dziecko, zdecydowałam się na tą szczepionkę, którą podaje się między 28. a 30. tygodniem. Dlaczego? Bo chcę mieć drugie dziecko, a ta szczepionka zmniejsza ryzyko przy kolejnych ciążach. Kosztuje jedynie 400zł... hmm Dużo-niedużo, ale dla bezpieczeństwa dziecka warto.

12

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

masz rację, chociaż słyszałam że za granicę podanie takiej szczepionki w czasie ciąży to zupełna norma i oczywiście jest ona refundowana. My jak zwykle poszkodowani

13

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Niestety kobiety w ciąży w Polsce mają fatalną opiekę....

14

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Podobno politycy o tym debatują czy ta szczepionka ma być jednak refundowana czy dalej nie no ale co im z tych dyskusji wyjdzie to nie wiadomo. Póki co musimy je sobie wykupic same i niewiele da sie z tym zrobic

15

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

a ta szczepionka jest rzeczywiscie taka konieczna skoro nastepna i tak podaje sie po porodzie

16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-03-09 20:44:16)

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?
madziorex napisał/a:

a ta szczepionka jest rzeczywiscie taka konieczna skoro nastepna i tak podaje sie po porodzie


Nie jest. Jeżeli z ciążą jest wszystko w porządku to nie jest w ogóle potrzebna. To takie zabezpieczenie na wszelki wypadek. (I jak z większością tego typu szczepionek robienie interesu na  ludzkich obawach)

Trzeba wziąć pod uwagę, że MIMO konfliktu serologicznego przez kilkadziesiąt tysięcy lat dzieci się jednak rodziły  bez szczepionek (żadnych smile )

Po pierwsze przy pierwszej ciąży w krwiobiegu nie ma jeszcze przeciwcial i jeżeli w ciąży nie wystąpi żadne większe krwawienie to te przeciwciała się nie pojawia (dopiero podczas porodu) a po drugie, chociaz dzieci zazwyczaj dziedzicza Rh ojca, to może się jednak zdarzyć i tak, że dziecko odziedziczy Rh matki, a wtedy konflikt w ogole nie wystąpi a wtedy szczepienie jest w bez sensu smile


Tę drugą szczepionkę, o ile mi wiadomo podaje się jedynie wlasnie w przypadku kiedy okaże się, że dziecko ma Rh+ , bo przy Rh minus konflikt nie wystąpił.

W czasie ciąży bada się krew na obecnosc przeciwcial, jezeli istnieje ryzyko (czyli we krwi matki pojawia sie przeciwciala wtedy nalezy podac szczepionkę), krew powinno sie badac systematycznie, zwlaszcza jezeli wystapi jakiekolwiek krwawienie (ale krwawienie, a nie plamienie tongue)

Ale... często lekarze rutynowo zalecają tę szczepionkę, bo wtedy kobiety czują się bardziej "zatroszczone" przez lekarza smile czyli to taki efekt psychologiczny smile

ORAZ co bardziej kumaci lekarze zalecają ją WSZYSTKIM kobietom z Rh -  kierując się zasadą Dr Housa - wszyscy kłamią big_smile Dlatego MIMO, że w wywiadzie może być podany ojciec z Rh minus , zakladają, że kobieta może sklamac co do osoby ojca  i profilaktycznie zalecaja szczepionle, żeby zminimalizowac ryzyko wynikajace z tego klamstwa smile

17

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Po pierwsze Iceni przez kilka tysięcy lat nikt nie badał przyczyn poronień, więc nie wiemy jaki procent przyczyn stanowił konflikt serologiczny, a po drugie działania lekarzy są jak najbardziej zasadne, ponieważ co najmniej 10% mezczyzn wychowuje nieswoje dziecko.

18 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-03-09 20:58:12)

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?
Jacenty89 napisał/a:

Po pierwsze Iceni przez kilka tysięcy lat nikt nie badał przyczyn poronień, więc nie wiemy jaki procent przyczyn stanowił konflikt serologiczny, a po drugie działania lekarzy są jak najbardziej zasadne, ponieważ co najmniej 10% mezczyzn wychowuje nieswoje dziecko.

Nie musiał badać przyczynyn - fakt jest taki, że czynnik (a wlasciwie jego brak) przetrwał i się ROZPRZESTRZENIŁ a więc siłą rzeczy nie może to być tak konfliktowe skoro w ciągu 40 tys lat odziedziczylo go okolo 15%populacji (a bodaj 40% wsrod bialych Europejczykow /przynajmniej w niektorych rejonach/)

Jezeli są kraje, gdzie rh- wystepuje u 40% populacji to konflikt serologiczny MUSIAŁ być tam relatywnie wysoki, a jednak rh- wciaz sie rozprzestrzenia .

Co do drugiej kwestii: skoro 10% kobiet rodzi dzieci ze zdrady to znaczy, że pozostałe 90% bedzie szczepione na wyrost i zwykle calkowicie niepotrzebnie.



Nie wiem na ile wiarygodna jest cena tej szczepionki podana wyzej, ale dziewczyny chyba wiedza co pisza 450ZL gdzie badanie krwi na obecnosc przeciwcial to koszt okolo 30 zl.


Konflikt serologiczny czynnika rh ujawnia sie dosc powoli to sie nie dzieje z dnia na dzien, to nie zabija plodu nagle, tylko powoduje niedokrwistosc /anemię ktora Z CZASEM moze doprowadzic do obumarcia plodu ( co w obecnych czasach zdarza sie niezwykle rzadno, bo nawet w ostatecznym momencie mozna przeprowadzic transfuzje)

... wracajac do cen - zamiast jednej szczepionki mozesz sobie zafundowac 15 badan krwi, czyli w zasadzie teoretycznie mozna badac sie co dwa tygodnie (co jest bez sensu, zwlaszcza w pierwszej ciazy bez zagrozen) a po porodzie I TAK dostanie kobieta szczepionke, ktora ochroni kolejne dziecko...

(Jedna z niewielu racjonalnych sytuacji jest wtedy, kiedy z obojętnie jakich przyczyn poroni wczesniej ciaze z konfliktem chociaz wtedy kobieta powinna dostac immunoglobulinę po poronieniu).

=naciaganie kobiet na kase zerujac na ich obawach smile

19

Odp: Czy to jest konflikt serologiczny?

Konieczna może nie jest ale jest dodatkowym zabezpieczeniem. Szczepionka po porodzie nie daje Ci 100% szans, a ta w trakcie ciąży już tak

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czy to jest konflikt serologiczny?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024