Rękodzieło - warte swej ceny? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

Temat: Rękodzieło - warte swej ceny?

Ostatnio natrafiam dość często na osoby zajmujące się rękodzielnictwem. Są to przeróżne rzeczy; rzeczy gliniane, szklane, malowane na szkle, wyszywane, ręcznie szyte itd.
Rzeczy ręcznie robione są zazwyczaj znacznie droższe niż te z produkcji masowej.
Czy kupujecie rękodzieła? czy nie wahacie się wydawać na nie pieniędzy no i czy...uważacie, że są warte swej ceny? Co -jesli już - najczęściej kupujecie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Prawdę mówiąc nie kupuję rękodzieła, bo niewiele jest rzeczy, których sama nie umiem zrobić, a które są w moim guście i nie kosztują fortuny. Mogłabym się skusić na ładną serwetę, ale te robi moja mama, szyć potrafię sama, więc wszelkie poduchy, narzuty i patchworki w razie potrzeby samodzielnie wyczaruję. Kiedyś wykonywałam też obrazy z tkanin i te do dziś widuję u znajomych.
Obecnie od czasu do czasu mam chrapkę na ciekawą ceramikę, ale tę naprawdę wartą uwagi - oryginalną i dobrze wykonaną, trudno jest mi namierzyć.
Nie przeczę, że lubię oryginalne rzeczy, niestety wokół mnie niewiele jest osób, które się tym zajmują. Być może jednak albo źle szukam, albo mam zbyt duże wymagania cool.

Edit: O, namiętnie kupuję świece - przeróżne, w ciekawych formach, najchętniej zapachowe.

3 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-04-07 21:28:11)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Mam w szafie kilka jedwabnych apaszek, które były specjalnie zaprojektowane i ręcznie malowane przez moje koleżanki z ASP. Piękne są i co prawda dostawałam je zawsze z jakiejś okazji, ale gdyby któraś wyjątkowo mi się spodobała, to kupiłabym. Dostałam też kilka par ręcznie robionych kolczyków. Do apaszek i kolczyków mam słabość, ale nie kupuję ich, bo mam aż nadmiar w szafie. Do tego co jakiś czas dostaję nowe. Kupiłam za to kilka obrazów od prywatnych osób. A co do samych cen rękodzieła, to niektóre są zawyżone. Tzn. tak ideologicznie mogłabym kupić, bo przecież lepiej wspierać konkretną osobę niż sieciówkę. Ale mnie nie zależy tylko na oryginalności, ale też na wysokim poziomie wykonania i elegancji. A większość rękodzieła jest może i ładna, ale nie nadaje się np. do założenia na spotkanie biznesowe.

Sama często też coś robię, bo zaraziłam się modą na rękodzieło. Chociaż bardziej właśnie realizuję się jeśli chodzi o projektowanie sobie ubrań, malowanie własnych apaszek itp. Mam wyśrubowany gust co do ubrań i rzadko co mi się podoba. Materiały najczęściej są słabe. Nawet w jakichś sieciówkach z wyższej półki typu Simple czy Massimo Dutti jakość mnie załamuje, a za takie ceny powinna być przyzwoita. Dlatego kupuję sobie materiały świetnej jakości i sama sobie szyję ubrania. big_smile Chyba z dobrym rezultatem, bo ludzie bardzo często mnie pytają gdzie taką rzecz można kupić.

4

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Cslady, czytając Twój post zastanowiłam się czy krawiectwo albo malarstwo na pewno można podpiąć pod rękodzieło? Czy jest to wszystko to, co wykonujemy ręcznie i w pojedynczych sztukach, czy jednak definicja jest nieco inna? Poważnie pytam, bo poważnie się zastanowiłam wink. Szyjąc sobie ubrania nigdy nie patrzyłam na to, jak na rękodzieło, ale już samodzielnie wykonując naszyjniki z drobnych elementów tak. Podobnie zestawiając ze sobą obrazy malowane przez przyjaciela męża i wyszywane krzyżykami przez koleżankę obrazki - pierwsze stanowiły dla mnie sztukę, a tylko na drugie patrzyłam jak na rękodzieło. To błąd? Bo gdzie tak naprawdę leży ta granica? A może jej wcale nie ma?

5

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Ja zajmuję się rękodziełem jaki jest mój wniosek po trzech latach? Że ludzie najlepiej braliby to za darmo,wtedy tak to jest piękne,jak już trzeba zapłacić to nie bo za drogo.Nikt nie patrzy na to że materiał kosztuje,że praca i czas na zrobienie tego też kosztuje.

6

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Cayenne81 napisał/a:

Ja zajmuję się rękodziełem jaki jest mój wniosek po trzech latach? Że ludzie najlepiej braliby to za darmo,wtedy tak to jest piękne,jak już trzeba zapłacić to nie bo za drogo.Nikt nie patrzy na to że materiał kosztuje,że praca i czas na zrobienie tego też kosztuje.

ja zdaję sobie z tego sprawę. Dlatego też poruszyłam ten temat. Nie tylko materiał, ale i czas włozony w wykonanie danej rzeczy...

7

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Kupiłam sobie np. ręcznie robiony dziennik ze skóry i papieru czerpanego. Lubię rzeczy do pisania. ;-)

Ogólnie uważam, że czasami można znaleźć prawdziwe perełki w każdym rodzaju rękodzieł - biżuterii, ręcznie robionych maskotek, bibelotów, chust, ceramiki itd. Aczkolwiek przyznam też, że nie mam pojęcia czasami, kto niektóre kupuje. big_smile Np. nie bardzo rozumiem ideę tych cepeliowych, topornie wytruganych w kawałach drewna ludowych figurek. ^^'

8

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Olinko, masz rację, że to chyba już nie jest rękodzieło. Nawet o tym nie pomyślałam. Ale na pewno pod rękodzieła można podpiąć scrapbooking, a to bardzo lubię. Ogólnie z tymi rękodziełami mam tak, że faktycznie wolę sama coś wykonać niż kupić.

9

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Ja podziwiam i szanuję ludzi, którzy wyrabiają takie rękodzieło. Podziwiam za cierpliwość, za pomysł i za talent. Jednak dla mnie są to rzeczy na które nie wydam swoich pieniędzy. Bo mogę popatrzeć na takie rzeczy przez chwilkę, ale na stałe mieć ich nie chcę. Bo po prostu organicznie nie znoszę zastawiania domu takimi pierdółkami typu serwetki, obrazki, figurki, ozdobne pudełeczka itp.
Tak, że przy mnie, niestety -  ale na chleb by nie zarobili.

10

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Tak bbasia zgadzam się,będąc na wielu jarmarkach itp spędach widzę że ludzie są zainteresowani ale tylko oglądaniem.

11

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Lubię rękodzieła. Rzadko jednak decyduję się  na kupno. Dana rzecz musi mi przypaść do gustu i pasować do mieszkania. Mam tu na myśli kilimy czy ozdobne poduszki. Jakość też się liczy, bo taka rzecz musi wystarczyć  na długie lata. Drobiazgi takie, jak biżuteria nabyłam tylko raz. I raz tylko wykorzystałam.

12 Ostatnio edytowany przez cisowianka (2015-04-08 12:27:22)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Rękodzieło to moje hobby.

Robię jajka i bombki z cekinów oraz kwiaty z krepy włoskiej ( taka specjalna bibuła )
Robię to wszystko dla siebie i dla rodziny.

Tak jak kolezanka wyżej wspomniała wiele osób zachwyca sie rękodziełem ale wiele osób chciałoby darmo dostać. A niestety rękodzieło kosztuje. Sama wiele rzeczy zakupiłam od rękodzielniczek.

Ostatnio czas nie pozwala na naukę czegoś nowego ale mam nadzieję ze w krótce czas sie znajdzie i będę mogla nauczyc sie czegoś nowego.

smile

13

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
cslady napisał/a:

Olinko, masz rację, że to chyba już nie jest rękodzieło. Nawet o tym nie pomyślałam. Ale na pewno pod rękodzieła można podpiąć scrapbooking, a to bardzo lubię. Ogólnie z tymi rękodziełami mam tak, że faktycznie wolę sama coś wykonać niż kupić.

Aż sprawdziłam definicję wink. Wikipedia mówi:
"Rękodzieło ? wyrób wytworzony w sposób nieprzemysłowy, posiadający walory artystyczne, najczęściej zawierający motywy typowe dla kultury, w której powstał.
Do rękodzieła można zaliczyć: garncarstwo tradycyjne (na kole garncarskim), tkactwo na tradycyjnych krosnach, szydełkowanie, roboty na drutach, frywolitki, koronkę klockową, wikliniarstwo,niektóre rzeźby autorstwa twórców ludowych, gł. w drewnie, i inne wyroby wytwarzane chałupniczo, przy użyciu tradycyjnych (nieprzemysłowych) metod produkcji, filigrany, scrapbooking, lepienie z masy solnej, hafciarstwo."

Jak wcześniej wspomniałam, ja sama rękodzieła raczej nie kupuję (po prostu nie gustuję w tego typu rzeczach), a jeśli już, to wolę sama coś wyczarować i wtedy zwyczajnie sprawia mi to przyjemność. Za to z wielkim sentymentem podchodzę do upominków, które ktoś wykonał specjalnie dla mnie. Te mają szczególne znaczenie.

14

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Olinka napisał/a:

Za to z wielkim sentymentem podchodzę do upominków, które ktoś wykonał specjalnie dla mnie. Te mają szczególne znaczenie.

A ja w takich wypadkach mam niezły dylemat. Bo doceniam i jest mi miło, że ktoś zrobił coś specjalnie dla mnie. Bo poświęcił czas, wysiłek i pomysł. Ale z drugiej strony nie chcę stawiać, wieszać, eksponować bo nie lubię durnostojek. Schowane "na pamiątkę" gdzieś tam w pudełku przekładane przez lata również zaczynają przeszkadzać. A wyrzucić szkoda, bo sentyment... wink

15 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2015-04-08 16:44:08)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Catwoman napisał/a:

Ostatnio natrafiam dość często na osoby zajmujące się rękodzielnictwem. Są to przeróżne rzeczy; rzeczy gliniane, szklane, malowane na szkle, wyszywane, ręcznie szyte itd.
Rzeczy ręcznie robione są zazwyczaj znacznie droższe niż te z produkcji masowej.
Czy kupujecie rękodzieła? czy nie wahacie się wydawać na nie pieniędzy no i czy...uważacie, że są warte swej ceny? Co -jesli już - najczęściej kupujecie?

Moja koleżanka z szkolnych lat wyszywa ręcznie robótki , bardzo to lubi i się z tego cieszy bo nie ma  co robić w domu brak pracy... Z matką żyją z MOPSu i to czasami za mało... Mam taki wyszyty jeden od Niej obrazek schowałam go w książkę . Olinka też namiętnie zakupuję się w świece zapachowe smile

16 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-04-08 17:25:31)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Nie lubię terminu "rękodzieło" bo termin ten nie kojarzy się dobrze. Większości osób zalatuje to Cepelią i serwetkami dzierganymi przez babcie.
Nie ma chyba w języku polskim takiego słowa, które kojarzyłoby się z wyrobami wytwarzanymi jednostkowo, z najwyższą precyzją i dbałością o szczegóły. Jeżeli już to bardziej "rzemiosło artystyczne". Ale też nie do końca, bo ręcznie szyta wizytowa koszula męska jest czystej wody mistrzostwem krawieckim, ale z pewnością nie dziełem sztuki big_smile Z drugiej strony ogromny gobelin haftowany haftem krzyżykowym to ogromna praca ręczna, ale jeżeli to tylko odtwarzanie gotowego wzoru to artyzm to żaden, tylko mrówcza dłubanina.

Bardzo lubię "ręczną robotę", choć na tę, która mi się naprawdę podoba zazwyczaj mnie nie stać big_smile A ponieważ sama mam zręczne ręce, to szybko potrafię rozpoznać prawdziwą mistrzowską robotę od dłubaniny tongue

Edit: A propos postu wyżej - no właśnie ręczne robótki to są ręczne robótki, a nie rękodzieło. Rękodzieło to coś więcej - to nie tylko "stworzone rękoma" ale i "dzieło" wink

17

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Iceni napisał/a:

Bardzo lubię "ręczną robotę", )

Koleżanka działy pomyliła....

Rękodzieło = cepelia.
Coś pomiędzy rzemiosłem a sztuką.
Czyli sztuka przez małe szy, bardziej ręko, mniej dzieło.

18 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-04-08 21:57:16)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

To w takim razie do jakiej kategorii zaliczyć na przykład monety przerabiane na breloczki czy wisiorki
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/7c/a7/85/7ca785d46f20a514369577e6b050a9c1.jpg

albo bizuterię wykonywaną ze starych sztućców?
http://thecreativejunkie.com/wp-content/uploads/2011/04/fork-bracelet-eco-friendly-jewelry.jpg


To jest jeszcze cepeliowskie rękodzieło, czy już sztuka?

Albo na przykład taki wisiorek:
https://img1.etsystatic.com/029/0/8388606/il_570xN.620677689_4vcv.jpg

To jest Cepelia, czy rzemiosło artystyczne, czy może jeszcze coś innego?

19 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-04-09 15:57:47)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

rękodzieło, jak sama nazwa wskazuje to ręcznie robione cos.... od zawsze kochałam nici wszelakie, druty, hafty wysnuwany,mereżka, kaszubski, i in. obrazki haftowane krzyżykiem i szydełko - największa moja miłośc, ale i coś kiedyś namalowałam na desce i wikliny papierowej próbowałam. Kiedyś usłyszałam opinie, że to taki kicz z zapieckowy.. a ja uważam, że rękodzieło jest naprawdę sztuką, bo co reka ludzka wytworzy - jest dziełem sztuki....

i jeszcze do ceny uwaga.... uważam, że cena musi być wyższa i nie chodzi tu o fakt włożenia własnej pracy, własnego projektu, ale materiał jest bardzo drogi...

20

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Ja osobiście podziwiam takie osoby, które zajmują się taką pracą, ale też tak zastanawiałam się (żeby mnie nikt źle nie zrozumiał), czy nie szkoda takim osobom czasu i energii na to, bo mam wrażenie, że rękodzieła to często takie popierdułki nic niewarte, zagracające w domu półki. Gdybym założyła taką biżuterię czy cokowliek, to miałabym wrażenie, ze z daleka widac, ze to mielizna i bałabym się stanać obok kogoś w jakiejś naprawdę drogiej biżuterii.
Dlatego dla mnie, ale też myślę, że dla wielu osób jeśli to rękodzieło ma być ciekawe i kupione przeze mnie, musi być nie tylko  jedyne w swoim rodzaju, ale też gustowne i eleganckie, nic taniego. Nie chcę płacić tylko za pomysł i cieżką pracę, ale też przede wszytskim za efekt.

A najgorsze są osoby, często są to panowie, którzy wręcz nabijają się z kobiet zajmujących się tego typu pracą, że to typowo kobiece zajęcie, ale zadnego pożytku z tego nie ma i zająć się może tym ktoś, kogo mąż sponsoruje, bo nie wyżyje za to, a czas i energię ta praca zajmuje. Zabolało mnie to nie powiem, gdy usłyszałam to kiedyś od niektórych panów, bo sama lubię malować, ale też przyznam, że jest w tym trochę racji.
Ot taka moja refleksja.

21

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Malwa09 napisał/a:

Ja osobiście podziwiam takie osoby, które zajmują się taką pracą, ale też tak zastanawiałam się (żeby mnie nikt źle nie zrozumiał), czy nie szkoda takim osobom czasu i energii na to, bo mam wrażenie, że rękodzieła to często takie popierdułki nic niewarte, zagracające w domu półki. Gdybym założyła taką biżuterię czy cokowliek, to miałabym wrażenie, ze z daleka widac, ze to mielizna i bałabym się stanać obok kogoś w jakiejś naprawdę drogiej biżuterii.
Dlatego dla mnie, ale też myślę, że dla wielu osób jeśli to rękodzieło ma być ciekawe i kupione przeze mnie, musi być nie tylko  jedyne w swoim rodzaju, ale też gustowne i eleganckie, nic taniego. Nie chcę płacić tylko za pomysł i cieżką pracę, ale też przede wszytskim za efekt.

A najgorsze są osoby, często są to panowie, którzy wręcz nabijają się z kobiet zajmujących się tego typu pracą, że to typowo kobiece zajęcie, ale zadnego pożytku z tego nie ma i zająć się może tym ktoś, kogo mąż sponsoruje, bo nie wyżyje za to, a czas i energię ta praca zajmuje. Zabolało mnie to nie powiem, gdy usłyszałam to kiedyś od niektórych panów, bo sama lubię malować, ale też przyznam, że jest w tym trochę racji.
Ot taka moja refleksja.

To, o czym piszesz to Twoje własne obawy o dobrą opinię u innych. ("bałabym się stanać obok kogoś w jakiejś naprawdę drogiej biżuterii.....")

Jeśli ktoś lubuje się w oryginalnych kolczykach, to na pewno będzie stałym klientem kogoś, kto takie tworzy. Wiadomo.
Zgodzę się, że chociaż bardzo podobają mi się różne wyroby tego typu, nie znajduję dla nich zastosowania w swoim domu. W domu mojej babci czy starszej cioci - tak smile

Sądzę, że u rękodzielników najpierw była pasja tworzenia, a potem ewentualna myśl o zarobku bardzo często podsuwana "Powinnaś to sprzedawać!" przez znajomych  smile

22

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Nie rozumiem czemu podchodzicie do rękodzieła na zasadzie "durnostojek" i "popierudełk". Teraz rękodzieło jest bardziej rozwinięte a ludzie którzy je tworzą znają się na tym i dobrze wiedzą co ludzie kupią. Z moich obserwacji ( a sama szydełkuję) wynika że ludzie kupują rzeczy użyteczne czyli np. notesy, biżuterię, torby itp. No ale pewnie jeszcze długo będzie zakorzeniona opinia że rękodzieło to stare babcine serwety na zakurzonych szafkach, ładne ale bezużyteczne.

Malwa09 czasem taka "mielizna" jest lepsza niż super droga biżuteria, o ile osoba która ją wykonała zna się na tym co robi. I taka mała rada, nie pytaj się rękodzielnika czy mu na to czasu nie szkoda, bo w 99% przypadków urazisz taką osobę tym pytaniem.

23

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

W ubiegłym roku bardzo modne były torebki wykonane z filcu. Co prawda to nie moja bajka, ale widziałam, że cieszyły się sporym powodzeniem.

24

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Olinka napisał/a:

W ubiegłym roku bardzo modne były torebki wykonane z filcu. Co prawda to nie moja bajka, ale widziałam, że cieszyły się sporym powodzeniem.

Akurat torebek nie widziałam, ale nadal pełno jest kolczyków, szali i apaszek z filcu. Ładne tak do popatrzenia, ale nie w moim guście, żebym chciała je nosić.

25

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

A tak, kolczyki, bransoletki i korale też widziałam, ale odniosłam wrażenie, że - w przeciwieństwie do torebek - nie przyjęły się. Przynajmniej u nas.

26

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Przyznaję, że dla mnie zupełnie bezużyteczne są tak użyteczne.....kolczyki smile Ale mam na przykład "dizajnerskie" koszulki to znaczy: własnoręcznie malowane.

27

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Iceni napisał/a:

To w takim razie do jakiej kategorii zaliczyć na przykład monety przerabiane na breloczki czy wisiorki
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/23 … 50a9c1.jpg

albo bizuterię wykonywaną ze starych sztućców?
http://thecreativejunkie.com/wp-content … ewelry.jpg


To jest jeszcze cepeliowskie rękodzieło, czy już sztuka?

Albo na przykład taki wisiorek:
https://img1.etsystatic.com/029/0/83886 … 9_4vcv.jpg

To jest Cepelia, czy rzemiosło artystyczne, czy może jeszcze coś innego?

Jakie fajne smile  ja to nie mam do takich rzeczy daru. Ale za to bardzo dobrze umiem gotować jak na 30 lat .

28

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Właśnie miałam na myśli torby z filcu. Widziałam że na kiermaszu dużo ludzi je kupowało, wiadomo że takie torby są oryginalne i wzory się nie powtarzają.
Zauważyłam jeszcze że bardzo sprzedają się szyte maskotki dla dzieci - lale, misie itp. Ale czy to jeszcze rękodzieło gdy ktoś ma takich samych z 50 szt i sprzedaje po dość niskiej (jak dla mnie cenie) to wątpię. Raczej produkcja taśmowa.

29 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-04-12 23:40:54)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
Catwoman napisał/a:

Ostatnio natrafiam dość często na osoby zajmujące się rękodzielnictwem. Są to przeróżne rzeczy; rzeczy gliniane, szklane, malowane na szkle, wyszywane, ręcznie szyte itd.
Rzeczy ręcznie robione są zazwyczaj znacznie droższe niż te z produkcji masowej.
Czy kupujecie rękodzieła? czy nie wahacie się wydawać na nie pieniędzy no i czy...uważacie, że są warte swej ceny? Co -jesli już - najczęściej kupujecie?

Do tej pory nie kupowałam wiele z rękodzieła, ale po prostu dlatego, że tak są droższe, a ja nie mam jeszcze stałej pracy i szukam, więc ciężko byłoby mi jeszcze kupować często. No, ale jak będę pracować na stałe, to myślę, że czasem sobie kupię, gdyż niektóre podobają mi się, są często oryginalne, a ja sama nie mam zdolności manualnych i wszelkie rzeczy robione samej zawsze słabo mi wychodziły lub wcale i do tego nie dawały mi frajdy. Kiedyś od koleżanki jednak kupiłam kolczyki co sama robiła, to już niedrogo wtedy, a kolczyki bardzo ładne smile No, ale od razu widać, że to nie z sieciówki i fajnie czasem mieć coś innego, choć w sieciówkach też czasem coś kupię. Mam też kolczyki ciasteczka takie z sklepu las rąk w Warszawie i tam są rzeczy ręcznie robione, więc one chyba też takie są. Dostałam je od przyjaciółki. To nie jest reklama sklepu, ale są bardzo ładne, podobały mi się, a potem ona mi je kupiła. Kosztowały jakieś 30 zł. Myślę, że to jeszcze ok cena za nie i bardzo fajne są moim zdaniem. Jednak oczywiście były też rzeczy, które uważam, że są za drogie. No albo inaczej, może nie w moim guście i dlatego bym ich nie kupiła. Komuś innemu mogą się spodobać i wtedy pewnie dla tej osoby nie będzie tak trudne wydać na to pieniędzy, nie będzie myśleć, że to za dużo.

Co do torebek z filcu, to mnie się podobają z wyglądu, ale właśnie tak do noszenia na co dzień nie odpowiadałyby mi chyba, nie umiem tego dokładnie wyjaśnić, ale chyba irytowałby mnie ten materiał, może dziwne, ale tak mi się wydaje tongue

A i jasne, że te kolczyki ręcznie robione co mi się podobają, to nie musi być wcale sztuka, mogą być też proste, ale mi się podobają.

30

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?
dantek napisał/a:

Właśnie miałam na myśli torby z filcu. Widziałam że na kiermaszu dużo ludzi je kupowało, wiadomo że takie torby są oryginalne i wzory się nie powtarzają.
Zauważyłam jeszcze że bardzo sprzedają się szyte maskotki dla dzieci - lale, misie itp. Ale czy to jeszcze rękodzieło gdy ktoś ma takich samych z 50 szt i sprzedaje po dość niskiej (jak dla mnie cenie) to wątpię. Raczej produkcja taśmowa.

Ten filc faktycznie fajne są rzeczy ale czy taka torebkę można prać i do czego Ona by pasowała . Widziałam ostatnio u mnie w mieście torebki , butki raczej przepraszam papcie , etui na telefon i inne duperele fajne to jest ale to chyba nie zalicza się do rękozieła ale nie wiem w 100%

31 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-05-26 00:06:59)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Moim zdaniem takie rzeczy są jak najbardziej warte swojej ceny. Ja szczególnie zwracam uwagę na biżuterię ręcznie robioną. Dla mnie takie rzeczy mają duszę. Nie lubię jak pół świata chodzi w tych samych naszyjnikach lub kolczykach z sieciówek. Poza tym zauważam, że ta różnica cenowa między "normalną" biżuterią, a handmade zmniejsza się coraz bardziej. A macie jakieś swoje ulubione mijesca, gdzie kupujecie biżuterię ręcznie robioną? Może robicie same?
Ja zazwyczaj kupuję w:
- [spam] - świetny stosunek ceny do jakości, poza tym jest naprawdę duża różnorodność
- od mojej przyjaciółki
- na wycieczkach od lokalnych twórców, co jest też świetną pamiątką.

32

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Nie kupuję, bo podobnie jak Olinka umiem większość rzeczy robić sama, dodatkowo z zawodu jestem złotnikiem jubilerem, umiem przerabiać meble, robić elementy metalowe, biżuterię, szyć coś nieco też umiem, haftować też, umiem sama robić zabawki, umiem robić  witraże, bardziej sama na tym zarabiam niż dorabiam innych tongue

33 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-08-19 15:41:06)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Ja rękodzieł raczej nie kupuję, od zawsze miałam tak, że wolę zrobić coś sama i mieć później satysfakcję. Mam ostatnio fazę na upiększanie mojego mieszkania, odmalowałam meble, zrobiłam sobie sama stolik kawowy z palet, teraz trafiło na dodatki. Jestem fanką patchworku, czyli łączenia wielu materiałów i tworzenia z nich różnych pięknych rzeczy. Postanowiłam uszyć narzutę na łóżko i poduszki patchworkowe z przepisu na stronie [spam]. Mam trochę skrawków materiałów, resztę dokupię i myślę, ze wyjdzie mi z tego coś fajnego i oryginalnego smile

34 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-05-18 21:15:55)

Odp: Rękodzieło - warte swej ceny?

Własnie przeglądam wątek o dorabianiu na studiach i tam też podpowiedziałam coś na temat rękodzieła. Moim zdaniem trochę mało jest to u nas jeszcze popularne, a szkoda bo taki wisiorek jak powyżej jest moim zdaniem genialny. Ale oczywiście można zrobić tez coś bardziej przyziemnego. Moja siostrzenica zamawia na [spam] kwiaty sztuczne (podobno tam najtaniej) i robi z nich wianki i sprzedaje po koleżankach. Nakleja na opaski albo klejem na gorąco albo przyszywa do takich elastycznych wąskich opasek. To tez jest coraz bardziej widzę popularne.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024