Wiec tak.Jakis czas temu poznalam pewna dziewczyne na internecie,zalapalysmy swietny kontakt. Codziennie rozmowy,pisanie itp.Po pewnym czasie sie spotkalysmy(przyjechala do mnie). Po jej wyjezdzie bylo jeszcze lepiej. Nigdy tak dobrze sie nie czulam jak z nia,te codzienne rozmowy przez tel ,zapewnienia ze nasza przyjazn nic nie zniszczy,tyle ile ona rzeczy dl mnie zrobila. Duzo by wymieniac.
Tydzien temu to ja do niej pojechalam...spedzilysmy super czas. Dzien po moim wyjezdzie od niej napisala mi ze musimy zwolnic,ze ona chce zeby nasza przyjazn byla inna. Mniej kontaktu chce,zrobila sie bardzo oschla w stosunku do mnie. Powiedziala ze sie zmienila i nabrala nowych cech.
Dla mnie to jest nieporozumienie ze dzien po moim wyjezdzie cos takiego napisala. Jak jechalam do domu to pisala,ze juz teskni ,ze sie nie moze doczekac kolejnego spotkania.
Jakim cudem z dnia na dzien zmienia sie stosunek do osoby ktora byla rzekomo dla niej najwazniejsza?
Jestem tym wszystkim zalamana.. Macie jakies rady,pomysly?
Może po prostu zreflektowała się, że przyjaźń z Tobą za bardzo ją pochłania, być może przez to zaniedbała jakieś swoje sprawy i nagle zdała sobie z tego sprawę. A może jakoś zbytnio wchodziłaś jej na głowę? Spróbuj to z nią wyjaśnić i ją zrozumieć, to wcale nie musi być koniec przyjaźni.
A jak tylko wtrącę, że na PRZYJAŹŃ trzeba pracować latami.
Ale to tylko moje zdanie. Mogę się mylić.
Dzien po moim wyjezdzie by o tym pomyslala? Nie wchodzilam jej na glowe. Jezeli ja nie pisalam,to ona pytala dlaczego sie nie odzywam. Ona zazwyczaj chciala ze mna na skypie gadac.
My sie znamy juz naprawde dlugo.
To rzeczywiście wygląda bardzo dziwnie, piszesz, że jeszcze jak od niej wracałaś to "pisała że już tęskni, że się nie może doczekać kolejnego spotkania", a na drugi dzień już stała się oschła. W takim razie coś musiało się stać zaraz po Twoim wyjeździe, może otrzymała jakąś wiadomość? Czy jesteście w kontakcie? Piszesz, że wiele dla Ciebie zrobiła, a może teraz sama ma kłopoty? Popytaj ją, powiedz, że jesteś wdzięczna za wszystko co dla niej zrobiłaś i że jeśli potrzebuje może na Ciebie liczyć.